Na przekór... III - [']

blaski i cienie życia z kotem

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Śro lut 06, 2019 14:07 Re: Na przekór... III - [']

Niestety :roll:
U Olgi będziemy w poniedziałek, zobaczymy co powie.
ObrazekObrazek

bechet

 
Posty: 8637
Od: Śro sie 24, 2005 9:54
Lokalizacja: kraków

Post » Wto lut 12, 2019 23:24 Re: Na przekór... III - [']

:ok: :ok: :ok:

MaryLux

 
Posty: 132470
Od: Pon paź 16, 2006 14:21
Lokalizacja: Wrocław

Post » Wto lut 12, 2019 23:25 Re: Na przekór... III - [']

Jak się czuje Paciorek po wizycie u Olgi?

Bungo

 
Posty: 11828
Od: Pt lut 16, 2007 0:52
Lokalizacja: Kraków

Post » Śro lut 13, 2019 20:43 Re: Na przekór... III - [']

Paciorek czuje się dobrze, ale w środku jeszcze nie jest najlepiej. Niestety nie mamy jeszcze wyników badań (będą jutro), ale wczoraj robiliśmy USG. Trzustka ciągle jeszcze chora (chociaż jest dużo lepiej niż było) i ma częściowo wzbudzone jelita. Trochę powiększone jest też serduszko, więc dajemy mniej płynu w kroplówkach. Antybiotyk podajemy nadal.
Zobaczymy co wyszło w badaniach krwi.
ObrazekObrazek

bechet

 
Posty: 8637
Od: Śro sie 24, 2005 9:54
Lokalizacja: kraków

Post » Śro lut 13, 2019 22:57 Re: Na przekór... III - [']

No to czekamy :ok:
Ale najważniejsze, że czuje się lepiej!

Bungo

 
Posty: 11828
Od: Pt lut 16, 2007 0:52
Lokalizacja: Kraków

Post » Czw lut 14, 2019 0:41 Re: Na przekór... III - [']

Kciuki mocno trzymane!
Obrazek Kot. Nie dla idiotów!

Gretta

Avatar użytkownika
 
Posty: 26985
Od: Wto lip 18, 2006 12:53
Lokalizacja: "wesołe miasteczko" ;-(

Post » Pt lut 15, 2019 10:39 Re: Na przekór... III - [']

Jak wypadły wyniki?

Bungo

 
Posty: 11828
Od: Pt lut 16, 2007 0:52
Lokalizacja: Kraków

Post » Pt lut 15, 2019 16:19 Re: Na przekór... III - [']

Dziwnie.
Nerki trochę lepiej, lipaza gorsza :( ( 1 lutego było 5,4, teraz jest 7,3).
Nie bardzo rozumiem mechanizm. Paciorek czuje się o wiele lepiej, w ogóle nie wymiotuje, nie ma biegunki. Apetyt dopisuje lepiej niż wcześniej, a wyniki gorsze :(
Nie wiem co jest grane.
Na razie zostajemy na antybiotyku i kroplówkach i zobaczymy co dalej, bo w nieskończoność też się tego leczenia nie da ciągnąć, bo rozwalimy żołądek i wątrobę.
ObrazekObrazek

bechet

 
Posty: 8637
Od: Śro sie 24, 2005 9:54
Lokalizacja: kraków

Post » Pt lut 15, 2019 18:12 Re: Na przekór... III - [']

Też z tego nic nie rozumiem. Czemu lipaza podniosłą się mimo leczenia i kroplówek? Pociecha w tym, że kot czuje się dobrze.
A co na to Olga?

Bungo

 
Posty: 11828
Od: Pt lut 16, 2007 0:52
Lokalizacja: Kraków

[poprzednia]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Blue, Gosiagosia, haaszek, jolabuk5, MB&Ofelia, zuzia115 i 40 gości