Strona 19 z 20

Re: Rudy Karmel,Tula i Franka i ktos jeszcze ;)

PostNapisane: Pon gru 31, 2012 19:07
przez Gen
Obrazek

Re: Rudy Karmel,Tula i Franka i ktos jeszcze ;)

PostNapisane: Pon gru 31, 2012 19:12
przez Gen
Obrazek

Re: Rudy Karmel,Tula i Franka i ktos jeszcze ;)

PostNapisane: Pon gru 31, 2012 19:15
przez Gen
Obrazek

Re: Rudy Karmel,Tula i Franka[']

PostNapisane: Nie gru 23, 2018 16:26
przez Gen
Dziś nasz najsłodszy Arystokrata wszedł na Tęczowy Most. Karmel był ze mną przez całe dorosłe życie...14 lat i 7 miesięcy.

Obrazek

Re: Rudy Karmel,Tula i Franka[']

PostNapisane: Nie gru 23, 2018 17:09
przez luty-1
:cry:

Re: Rudy Karmel,Tula i Franka[']

PostNapisane: Nie gru 23, 2018 18:06
przez Wojtek
Gen, bardzo współczuję.
10 listopada minęło 13 lat od chwili gdy już się z nim żegnaliśmy. Uratowałaś go wtedy, dałaś mu 13 lat drugiego życia.
Mam łzy w oczach. :cry:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Re: Rudy Karmel,Tula i Franka[']

PostNapisane: Nie gru 23, 2018 18:38
przez zuza
Współczuję :(

Re: Rudy Karmel['],Tula i Franka[']

PostNapisane: Pon gru 24, 2018 0:12
przez Gen
Dziekuję...
Był ze mną kiedy kończyłam studia, poznałam męża, zostałam lekarzem, urodziły się nasze dzieci, przychodził i pocieszał, kiedy płakaliśmy.
Zawsze pierwszy wiedział, kiedy Wojtek wróci do domu,jeszcze zanim zadzwonił domofon. Dał nam czas na pożegnanie.
Spał przy nas, otulał futrem jak czapką, rano kładł łapkę na mojej ręce. Mruczał najbardziej kojące kołysanki...
Domagał się uwagi, żebyśmy znaleźli dla siebie czas, kiedy jeszcze był z nami.
Dobranoc kochany ['].

Re: Rudy Karmel['],Tula i Franka[']

PostNapisane: Pon gru 24, 2018 8:33
przez aga66
Tak szkoda Karmela. Ale robił cudowne miny, ten pyszczek miał cudny, taki dumniak.

Re: Rudy Karmel['],Tula i Franka[']

PostNapisane: Pon gru 24, 2018 12:28
przez Wojtek
Obrazek

Re: Rudy Karmel['],Tula i Franka[']

PostNapisane: Pt gru 28, 2018 13:57
przez ewaw
Gen, przyjmij wyrazy współczucia!
Dobrze pamiętam Karmela, był pierwszym wujkiem Rysia i Mefista - maluchów, które uratowałaś.
Ciągle mam zdjęcia, jak Mefisto tuli się do Karmela, jak maluchy bawią się razem ze starszym kolegą :)
Teraz razem biegają za Tęczowym Mostem...
Niestety Mefisio odszedł na początku lipca 2017 - przegraliśmy z niewydolnością nerek.
Rysiulek odszedł 10 maja 2018 - nowotwór :(
To były moje najkochańsze chłopaki, strasznie za nimi tęsknie.
Na pewno zaopiekują się Karmelkiem za TM.
Pozdrawiam serdecznie,
Ewa

Re: Rudy Karmel['],Tula i Franka[']

PostNapisane: Pt gru 28, 2018 14:09
przez Wojtek
Pamiętam Twoją wizytę u Gen w sprawie adopcji maluchów.
Bardzo smutno gdy odchodzą ukochane zwierzaki. :(

Re: Rudy Karmel['],Tula i Franka[']

PostNapisane: Pt gru 28, 2018 16:36
przez ewaw
Ja też pamiętam tę wizytę, ze szczegółami. :)
Cóż, czas płynie, wspomnienia zostają.
Dzięki Gen miałam cudowne koty przez ponad 10 lat <3

Re: Rudy Karmel['],Tula i Franka[']

PostNapisane: Pt gru 28, 2018 20:41
przez Maryla
współczuję Wam obu bardzo :(
[']

Re: Rudy Karmel['],Tula['] i Franka[']

PostNapisane: Śro maja 01, 2019 11:40
przez Gen
Wczoraj Tulka pobiegła Tęczowym mostem za Karmelkiem.
Mimo całej miłości jaka mieliśmy dla niej, opieki, uwagi, mojej stałej obecności, okazali się nierozłączni.
W krótkim czasie rozwinął się u niej bardzo agresywny chłoniak, którego nie dało się wykryć, dopóki nie było za późno.
Czekają tam na nas wszystkie razem.