Szarość nie radość.

blaski i cienie życia z kotem

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Czw wrz 03, 2020 14:47 Re: Szarość nie radość.

Obrazek
Jesteś otoczona, rzuć broń i wychodź!
Nasze wątki:Czarno Widzę i Szarość nie radość, a tu nas zobaczysz #cats.on_tour

Obrazek

haaszek

Avatar użytkownika
 
Posty: 2145
Od: Pt cze 23, 2006 18:43

Post » Czw wrz 03, 2020 15:34 Re: Szarość nie radość.

Akurat! Jestem w zamku obronnym ;)

zuza

Avatar użytkownika
 
Posty: 78380
Od: Sob lut 02, 2002 22:11
Lokalizacja: Warszawa Nowodwory

Post » Czw wrz 03, 2020 17:06 Re: Szarość nie radość.

Za kocie rocznice
Obrazek

PS. A Echo chyba będzie dużym kotem. Moja Ofelia 4 kilo to osiągnęła w wieku chyba 2 lat!
wątek Księżniczki Ofelii i Małej Czarnej Carmen
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=46&t=173408 - cz. VI
Obrazek
Obrazek

MB&Ofelia

 
Posty: 24216
Od: Pt gru 09, 2011 9:20
Lokalizacja: Koszalin

Post » Czw wrz 03, 2020 18:46 Re: Szarość nie radość.

Byle nie grubym...
Nasze wątki:Czarno Widzę i Szarość nie radość, a tu nas zobaczysz #cats.on_tour

Obrazek

haaszek

Avatar użytkownika
 
Posty: 2145
Od: Pt cze 23, 2006 18:43

Post » Czw wrz 03, 2020 19:19 Re: Szarość nie radość.

haaszek pisze:Byle nie grubym...

To nie od niego zależy :mrgreen:
Dobro raz dane, wraca z podwójną siłą.
Kacperku[*]przepraszam Cię za to, co musiałam Ci dziś zrobić. Dziękuję Ci za 16,5 roku bycia razem.
05-1995-27-12-2011.:( :(
Rysio-16-02-2013 [*] :( :( Przecinak-Synuś-13-12-2016[*] :( :(
ObrazekObrazek

Hieny na pokład.
Dążymy do szczęścia, nie zadeptując trawników innym.

meg11

 
Posty: 10504
Od: Wto sty 11, 2011 15:22
Lokalizacja: Radom

Post » Czw wrz 03, 2020 19:51 Re: Szarość nie radość.

wątek Księżniczki Ofelii i Małej Czarnej Carmen
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=46&t=173408 - cz. VI
Obrazek
Obrazek

MB&Ofelia

 
Posty: 24216
Od: Pt gru 09, 2011 9:20
Lokalizacja: Koszalin

Post » Czw wrz 03, 2020 21:49 Re: Szarość nie radość.

Asiu tak na przyszłość :mrgreen:
Obrazek
Sorry wątki pomyliłam :mrgreen:
Ostatnio edytowano Pt wrz 04, 2020 9:55 przez meg11, łącznie edytowano 1 raz
Dobro raz dane, wraca z podwójną siłą.
Kacperku[*]przepraszam Cię za to, co musiałam Ci dziś zrobić. Dziękuję Ci za 16,5 roku bycia razem.
05-1995-27-12-2011.:( :(
Rysio-16-02-2013 [*] :( :( Przecinak-Synuś-13-12-2016[*] :( :(
ObrazekObrazek

Hieny na pokład.
Dążymy do szczęścia, nie zadeptując trawników innym.

meg11

 
Posty: 10504
Od: Wto sty 11, 2011 15:22
Lokalizacja: Radom

Post » Pt wrz 04, 2020 8:04 Re: Szarość nie radość.

Jesień.
Kotek pierwszy raz wylizywał szyby w drodze do pracy.
Jeszcze trochę i trzeba będzie zamykać okna i drzwi w pracowni i koty zaczną tyć. A Kotek znów wpadnie w depresję. Na razie korzystają z wolności - Echo ściga się z Maszą albo śledzi Elżbietę, Kotek drzemie w tujach albo kotłuje się z młodym. To znaczy kotłuje młodego, bo może nie jest tak szybki ale nadrabia to masą. Wszystko w bezpiecznych granicach, to jest takie przepychanie się chłopaków na boisku.

Odkrylam, że jedenascie lat temu był taki sam dzień tygodnia, trzeciego września wypadało w czwartek :D
Nasze wątki:Czarno Widzę i Szarość nie radość, a tu nas zobaczysz #cats.on_tour

Obrazek

haaszek

Avatar użytkownika
 
Posty: 2145
Od: Pt cze 23, 2006 18:43

Post » Pt wrz 04, 2020 9:58 Re: Szarość nie radość.

Kotek w zimie nie wychodzi na dworek ?
Dobro raz dane, wraca z podwójną siłą.
Kacperku[*]przepraszam Cię za to, co musiałam Ci dziś zrobić. Dziękuję Ci za 16,5 roku bycia razem.
05-1995-27-12-2011.:( :(
Rysio-16-02-2013 [*] :( :( Przecinak-Synuś-13-12-2016[*] :( :(
ObrazekObrazek

Hieny na pokład.
Dążymy do szczęścia, nie zadeptując trawników innym.

meg11

 
Posty: 10504
Od: Wto sty 11, 2011 15:22
Lokalizacja: Radom

Post » Pt wrz 04, 2020 10:04 Re: Szarość nie radość.

haaszek pisze:Jesień.
. A Kotek znów wpadnie w depresję.


Tez tak mam jesienia, lapie dola, tak od listopada az do momentu gdy widze, ze dzien znowu trwa dluzej niz 3 kwadranse po 15, czyli do konca lutego. Nie cierpie tej pory roku.
Obrazek

Ludzie, którzy nie lubią kotów, w poprzednim życiu musieli być myszami.

Lifter

Avatar użytkownika
 
Posty: 2567
Od: Pt sie 09, 2013 10:47
Lokalizacja: Wrocław

Post » Pt wrz 04, 2020 12:06 Re: Szarość nie radość.

meg11 pisze:Kotek w zimie nie wychodzi na dworek ?
przyjeżdża do pracy, obejdzie podwórze i idzie spać. Zabieramy go czasem do lasu na spacer, ale to nie to, co na wiosnę albo w lecie, gdzie praktycznie jest cąły czas na swobodzie. Wyjdzie - wejdzie - wyjdzie - wejdzie. Nic go nie ogranicza.
Poza tym zimą robi się "gęściej" w firmie, co chwile ktoś koło niego przechodzi a on tego nie lubi. Dobrze, że z powrotem polubił swoją półkę, tam czuje się bezpieczny.
Nasze wątki:Czarno Widzę i Szarość nie radość, a tu nas zobaczysz #cats.on_tour

Obrazek

haaszek

Avatar użytkownika
 
Posty: 2145
Od: Pt cze 23, 2006 18:43

Post » Sob wrz 05, 2020 9:26 Re: Szarość nie radość.

Spóźnione życzenia! :1luvu:
Nawet taki sam dzień tygodnia - to taka specjalna rocznica jakby :)
Wątek o Bajce, która dołączyła do Feliksa: viewtopic.php?f=46&t=176799
Wątek o Bezdomniaczce, która się stała Domniaczką Bezią: viewtopic.php?f=46&t=186711

Nul

 
Posty: 1992
Od: Śro lis 02, 2016 17:23
Lokalizacja: Kraków

Post » Sob wrz 05, 2020 13:08 Re: Szarość nie radość.

Jadę z Siwym na Festiwal Innowica w Nowicy. I właśnie po przejechaniu ponad stu kilometrów stwierdziliśmy, że jakoś tak głupio, bez kotów. Cały czas mamy uczucie, że siedzą z tyłu.
Niestety, miejsce gdzie będziemy nocować nie przyjmuje zwierząt...
Nasze wątki:Czarno Widzę i Szarość nie radość, a tu nas zobaczysz #cats.on_tour

Obrazek

haaszek

Avatar użytkownika
 
Posty: 2145
Od: Pt cze 23, 2006 18:43

Post » Wto wrz 15, 2020 13:57 Re: Szarość nie radość.

Ciepły mamy wrzesień w tym roku, to pewnie nadal kotki spacerują?
wątek Księżniczki Ofelii i Małej Czarnej Carmen
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=46&t=173408 - cz. VI
Obrazek
Obrazek

MB&Ofelia

 
Posty: 24216
Od: Pt gru 09, 2011 9:20
Lokalizacja: Koszalin

Post » Czw wrz 17, 2020 18:59 Re: Szarość nie radość.

Banda codziennie przyjeżdża do pracy i lazi, poki nie padnie. Kotek po godzinie, Echo koło 15 :D Ale przed 17 obaj się budzą i wymownie pokazują zegarki, że czas do domu. No i na działkę jeździmy w tygodniu, a to po jajka, a to wygrabić liście i wykosic przed zimą. W samochodzie padają, nawet młody nie chce wysiadać jak dojeżdżamy do domu, na ręce go muszę brać :D W domu od razu fotel, kołami do góry i spanie.
Kotłują sie czasem, mlody staremu na szyję się rzuca albo z gory skacze, ale Kotek calkiem sprawnie sie odwija i przydusza go do podłogi. A jak mały jest zamknięty w swoim pokoju, to stoi pod drzwiami, żeby go do niego wpuścić. Więc chyba się mu to podoba.
Mamusia zamyka się czasem przed kotami, Kotek siada wtedy pod drzwiami i jęczy, na co przybiega młody, skacze na klamkę, otwiera mu drzwi i obaj idą rządzić w Bapci pokoju.
Nasze wątki:Czarno Widzę i Szarość nie radość, a tu nas zobaczysz #cats.on_tour

Obrazek

haaszek

Avatar użytkownika
 
Posty: 2145
Od: Pt cze 23, 2006 18:43

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Talka i 17 gości