Pralcia zaprasza 9 :)

blaski i cienie życia z kotem

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Czw wrz 17, 2020 7:42 Re: Pralcia zaprasza 9 :)

Duża dała mi tabletki, ale niech sama napisze, jak było. Nie bardzo chcę jeść i się martwi. Była na podwórku, dała tam jeść. Dużej potrzebne kciuki i zaciśnięte łapki
Pralcia


Daję Pralci dwie tabletki, właściwie części dwóch pokrojonych tabletek. Dziś tę na serce, rozciamkaną, znalazłam przylepioną do skroni, kiedy poszłam do łazienki umyć ręce po podawaniu. Mojej skroni, nie Pralci.
Obrazek
Obrazek

MalgWroclaw

Avatar użytkownika
 
Posty: 44086
Od: Czw paź 15, 2009 17:39
Lokalizacja: Wrocław, stolica Śląska :)

Post » Czw wrz 17, 2020 7:45 Re: Pralcia zaprasza 9 :)

Nad ranem u nas strasznie lało i błyskało. Dzikunki jednak były w komplecie mimo mżawki. Dobrze, że choć ciepło rano było.

Spokojnego dnia życzymy :201461
Obrazek
Dla naszych Słoneczek [*] Kochamy i tęsknimy.

ASK@

Avatar użytkownika
 
Posty: 51664
Od: Czw gru 04, 2008 12:45
Lokalizacja: Otwock


Adopcje: 15 >>

Post » Czw wrz 17, 2020 12:30 Re: Pralcia zaprasza 9 :)

Pralciu :1luvu: :1luvu: :1luvu: jaka Ty zdolna jesteś! Tabletkę wypluć na Dużą i to tak, żeby nie zauważyła :wink: Ale pewnie i tak musiałaś połknąć... Jedz, Malutka, jedz, nie martw Dużej :ok:
Ciociu, kciuko-łapki są cały czas :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok:
Kitek
Nasz wątek:
viewtopic.php?f=46&t=187577
Wątek kotów Joli Dworcowej:
viewtopic.php?f=1&t=191624
Kącik Muzyczny
viewtopic.php?f=8&t=190784
Zjawiska niewytłumaczalne, opowieści o duchach i nie tylko
viewtopic.php?f=8&t=194190

jolabuk5

 
Posty: 29132
Od: Nie paź 16, 2005 14:56
Lokalizacja: Łódź


Adopcje: 1 >>

Post » Pt wrz 18, 2020 7:28 Re: Pralcia zaprasza 9 :)

Pralciu jak ja Cię dobrze miaurozumiem. Mocno trzymam za Ciebie łapki.
Zunia

Anna2016

 
Posty: 5186
Od: Pt lut 12, 2016 17:41

Post » Pt wrz 18, 2020 8:25 Re: Pralcia zaprasza 9 :)

Ciocia mateosia powiedziała, że dobry humorek mnie nie opuszcza. Ciocia Ania, że umiem tak wykombinować z tabletką, jak nikt. A duża jeszcze wieczorem znalazła na swojej głowie troszkę zlepionego :D
Dziś dostałam tabletki, duża obcięła mi pazurki, trochę zjadłam. Duża była na podwórko, mówi, że się martwi
Pralcia

Zimno, słonecznie, a kotów rano nie było.
Wczoraj wieczorem wracałam do domu, a tę opowieść najlepiej zrozumieją wrocławianie, chyba MaryLux wie, jak jest w opisywanym miejscu. Szłam z mostów Warszawskich i zeszłam na aleję Kromera, mając po lewej stronie ulicę Galla Anonima i restaurację Czerwona Cebula. Po prawej kawałek betonu, trochę w górę, trawy, coś na kształt żywopłotu i brak przejścia przez mosty na drugą stronę. Potem jest jezdnia, barierki, znowu jezdnia. Mostami jedzie się w kierunku Warszawy, jest bardzo duży ruch. I od strony restauracji, w te niewielkie chaszcze oddzielające od bardzo ruchliwej trasy pobiegł szary kot. Mój nienajlepszy humor padł. Nie pobiegłam za kotem, nie miało to żadnego sensu. Straszne.
Obrazek
Obrazek

MalgWroclaw

Avatar użytkownika
 
Posty: 44086
Od: Czw paź 15, 2009 17:39
Lokalizacja: Wrocław, stolica Śląska :)

Post » Pt wrz 18, 2020 9:46 Re: Pralcia zaprasza 9 :)

Miau kochana Ciociu
Zunia

Anna2016

 
Posty: 5186
Od: Pt lut 12, 2016 17:41

Post » Pt wrz 18, 2020 10:40 Re: Pralcia zaprasza 9 :)

Ciekawe czy ten kot był wolno żyjący czy wychodzący. Tak czy siak nie powinien tam się kręcić. Ruch samochodowy jak w Warszawie na Marszałkowskiej.
Zapraszamy na bazarki
Dla Pań: viewtopic.php?f=20&t=196818
Dla zabicia nudy: viewtopic.php?f=20&t=196819
Gadżety: viewtopic.php?f=20&t=201309
Dla Joli Dworcowej: viewtopic.php?f=20&t=201291

Dyktatura

 
Posty: 11470
Od: Pon paź 12, 2009 8:40
Lokalizacja: Wrocław

Post » Pt wrz 18, 2020 15:33 Re: Pralcia zaprasza 9 :)

Dla Was Pralinko :ok: :ok: :ok: :ok:

Anna2016

 
Posty: 5186
Od: Pt lut 12, 2016 17:41

Post » Pt wrz 18, 2020 17:25 Re: Pralcia zaprasza 9 :)

MalgWroclaw pisze:Ciocia mateosia powiedziała, że dobry humorek mnie nie opuszcza. Ciocia Ania, że umiem tak wykombinować z tabletką, jak nikt. A duża jeszcze wieczorem znalazła na swojej głowie troszkę zlepionego :D
Dziś dostałam tabletki, duża obcięła mi pazurki, trochę zjadłam. Duża była na podwórko, mówi, że się martwi
Pralcia

Zimno, słonecznie, a kotów rano nie było.
Wczoraj wieczorem wracałam do domu, a tę opowieść najlepiej zrozumieją wrocławianie, chyba MaryLux wie, jak jest w opisywanym miejscu. Szłam z mostów Warszawskich i zeszłam na aleję Kromera, mając po lewej stronie ulicę Galla Anonima i restaurację Czerwona Cebula. Po prawej kawałek betonu, trochę w górę, trawy, coś na kształt żywopłotu i brak przejścia przez mosty na drugą stronę. Potem jest jezdnia, barierki, znowu jezdnia. Mostami jedzie się w kierunku Warszawy, jest bardzo duży ruch. I od strony restauracji, w te niewielkie chaszcze oddzielające od bardzo ruchliwej trasy pobiegł szary kot. Mój nienajlepszy humor padł. Nie pobiegłam za kotem, nie miało to żadnego sensu. Straszne.

Dodam, że między barierkami jest przerwa: w jedną stronę jedzie się jedną parą mostów, w drugą stronę - drugą. Między parami mostów kilkadziesiąt cm przerwy, w którą kot może wlecieć - i wtedy prosto do rzeki :evil:

MaryLux

 
Posty: 142252
Od: Pon paź 16, 2006 14:21
Lokalizacja: Wrocław

Post » Pt wrz 18, 2020 23:21 Re: Pralcia zaprasza 9 :)

To już w miejscu za rzeką, grunt, nie ma już wyrwy. Ale jak niebezpiecznie! Kotów wolnych jest wszędzie pełno, po drugiej stronie są działki, czyli na bank zakocone miejsce. Może biega do restauracji i wyjada resztki. Możliwe, że to jest kot czyjś, a dla takiego właściciela nie miałabym litości. Dziś (tzn. w piątek, a już jest po północy) szłam i nikogo nie było, właściwie codziennie chodzę tamtędy.
Obrazek
Obrazek

MalgWroclaw

Avatar użytkownika
 
Posty: 44086
Od: Czw paź 15, 2009 17:39
Lokalizacja: Wrocław, stolica Śląska :)

Post » Sob wrz 19, 2020 7:55 Re: Pralcia zaprasza 9 :)

Straszne. Wyobrażam sobie jak by mi się słabo zrobiło gdybym widziala biegnącego tam kota :strach: :strach:

Anna2016

 
Posty: 5186
Od: Pt lut 12, 2016 17:41

Post » Sob wrz 19, 2020 8:57 Re: Pralcia zaprasza 9 :)

Duża zmartwiona. Zjadłam nawet tabletki, co miałam zrobić, wcisnęła mi. I trochę śniadania też zjadłam. Duża była na podwórku, dała jeść i pić
Pralcia
Obrazek
Obrazek

MalgWroclaw

Avatar użytkownika
 
Posty: 44086
Od: Czw paź 15, 2009 17:39
Lokalizacja: Wrocław, stolica Śląska :)

Post » Sob wrz 19, 2020 19:21 Re: Pralcia zaprasza 9 :)

Złapałam się dziś na myśleniu (rzadkość), ale o konkretnej sprawie (częstość). Po raz kolejny, patrząc na jakiś dom i jego otoczenie, medytowałam: o, tu byłoby fajne miejsce na budkę.
Obrazek
Obrazek

MalgWroclaw

Avatar użytkownika
 
Posty: 44086
Od: Czw paź 15, 2009 17:39
Lokalizacja: Wrocław, stolica Śląska :)

Post » Sob wrz 19, 2020 19:48 Re: Pralcia zaprasza 9 :)

:201461 :201461 :201461

MaryLux

 
Posty: 142252
Od: Pon paź 16, 2006 14:21
Lokalizacja: Wrocław

Post » Sob wrz 19, 2020 20:02 Re: Pralcia zaprasza 9 :)

MalgWroclaw pisze:Złapałam się dziś na myśleniu (rzadkość), ale o konkretnej sprawie (częstość). Po raz kolejny, patrząc na jakiś dom i jego otoczenie, medytowałam: o, tu byłoby fajne miejsce na budkę.

:( :( :(
kochana Ciociu :1luvu: :1luvu: :1luvu:
Zunia

Anna2016

 
Posty: 5186
Od: Pt lut 12, 2016 17:41

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Anna2016 i 53 gości