Urwisek Boryś i najukochańsza Fisza biegająca za TM (*)

blaski i cienie życia z kotem

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Pt maja 21, 2021 7:19 Re: Urwisek Boryś i najukochańsza Fisza biegająca za TM (*)

On jest po prostu CUDNY :1luvu: :1luvu: :1luvu:
KOLEJNY BAZAREK.ZAPRASZAM viewtopic.php?f=20&t=211375

ewar

 
Posty: 50629
Od: Wto lis 06, 2007 20:17
Lokalizacja: Stalowa Wola

Post » Pt maja 21, 2021 12:59 Re: Urwisek Boryś i najukochańsza Fisza biegająca za TM (*)

ewar pisze:On jest po prostu CUDNY :1luvu: :1luvu: :1luvu:


Dziekuje, jest kochany i bardzo wdzięczny

Talka

 
Posty: 929
Od: Sob sie 08, 2020 19:39

Post » Pt maja 21, 2021 13:37 Re: Urwisek Boryś i najukochańsza Fisza biegająca za TM (*)

A może poszukałby sobie jakiejś osobistej sympatii na miau? Pola z tego wątku kiedyś się skarżyła, że wszyscy mają swoich kocich kawalerów, tylko ona taka sama...
viewtopic.php?f=46&t=202609&start=1020
Nawet zamówiła sukienkę, żeby się któremuś kotu podobać, ale nikt się nie zainteresował :( Zresztą bez sukienki Polunia chyba ładniej wygląda :wink:
viewtopic.php?f=46&t=202609&start=1050
Nasz wątek:
viewtopic.php?f=46&t=187577
Wątek kotów Joli Dworcowej:
viewtopic.php?f=1&t=191624
Kącik Muzyczny
viewtopic.php?f=8&t=190784
Zjawiska niewytłumaczalne, opowieści o duchach i nie tylko
viewtopic.php?f=8&t=194190

jolabuk5

 
Posty: 36435
Od: Nie paź 16, 2005 14:56
Lokalizacja: Łódź

Post » Pt maja 21, 2021 19:17 Re: Urwisek Boryś i najukochańsza Fisza biegająca za TM (*)

jolabuk5 pisze:A może poszukałby sobie jakiejś osobistej sympatii na miau? Pola z tego wątku kiedyś się skarżyła, że wszyscy mają swoich kocich kawalerów, tylko ona taka sama...
viewtopic.php?f=46&t=202609&start=1020
Nawet zamówiła sukienkę, żeby się któremuś kotu podobać, ale nikt się nie zainteresował :( Zresztą bez sukienki Polunia chyba ładniej wygląda :wink:
viewtopic.php?f=46&t=202609&start=1050



Piękna... I w sukience i bez... Chociaż bez chyba piękniejsza :1luvu:

Talka

 
Posty: 929
Od: Sob sie 08, 2020 19:39

Post » Pt maja 21, 2021 19:31 Re: Urwisek Boryś i najukochańsza Fisza biegająca za TM (*)

To zapytaj Boryska, czy by się chciał z nią zaprzyjaźnić :D Polcia byłaby szczęśliwa, gdyby taki fajny kocurek do niej napisał :wink:
Nasz wątek:
viewtopic.php?f=46&t=187577
Wątek kotów Joli Dworcowej:
viewtopic.php?f=1&t=191624
Kącik Muzyczny
viewtopic.php?f=8&t=190784
Zjawiska niewytłumaczalne, opowieści o duchach i nie tylko
viewtopic.php?f=8&t=194190

jolabuk5

 
Posty: 36435
Od: Nie paź 16, 2005 14:56
Lokalizacja: Łódź

Post » Pt maja 21, 2021 21:26 Re: Urwisek Boryś i najukochańsza Fisza biegająca za TM (*)

Tak. Tym bardziej ze ona tez straciła przyjaciółkę Zuzię, która biega za TM.
Wiec nowy kolega by się przydał :ok:


Natalko pięknie wyglada ten obraz Fiszuni <3
Amy i Mili <3 Obrazek plus Bagira ObrazekObrazek
Watek : viewtopic.php?f=46&t=204368
Bagi do adopcji: viewtopic.php?f=13&t=200315

MonikaMroz

Avatar użytkownika
 
Posty: 17917
Od: Nie lip 24, 2011 9:30
Lokalizacja: Kutno

Post » Nie maja 23, 2021 20:34 Re: Urwisek Boryś i najukochańsza Fisza biegająca za TM (*)

Chyba by chciał... Ale oboje jesteśmy trochę nieśmiali...


Weekend był ciężki... Cały przepłakany.. wyrzuty sumienia mnie wykończą....

Talka

 
Posty: 929
Od: Sob sie 08, 2020 19:39

Post » Nie maja 23, 2021 20:38 Re: Urwisek Boryś i najukochańsza Fisza biegająca za TM (*)

Talka, co sobie konkretnie zarzucasz? W czym widzisz swoją winę?

maczkowa

 
Posty: 4156
Od: Pon gru 03, 2018 16:47

Post » Nie maja 23, 2021 21:24 Re: Urwisek Boryś i najukochańsza Fisza biegająca za TM (*)

Talka pisze:Chyba by chciał... Ale oboje jesteśmy trochę nieśmiali...


Weekend był ciężki... Cały przepłakany.. wyrzuty sumienia mnie wykończą....

To może Pola pierwsza do niego napisze? :D Zapytam...
Nasz wątek:
viewtopic.php?f=46&t=187577
Wątek kotów Joli Dworcowej:
viewtopic.php?f=1&t=191624
Kącik Muzyczny
viewtopic.php?f=8&t=190784
Zjawiska niewytłumaczalne, opowieści o duchach i nie tylko
viewtopic.php?f=8&t=194190

jolabuk5

 
Posty: 36435
Od: Nie paź 16, 2005 14:56
Lokalizacja: Łódź

Post » Nie maja 23, 2021 21:28 Re: Urwisek Boryś i najukochańsza Fisza biegająca za TM (*)

maczkowa pisze:Talka, co sobie konkretnie zarzucasz? W czym widzisz swoją winę?

Tez o to zapytam :201454
ObrazekObrazek
"Nigdy nie wiemy, kiedy widzimy kogoś PO RAZ OSTATNI..."
"Kiedy się kogoś kocha to ten drugi ktoś nigdy nie znika"
Moja Rodzina w Niebie:Tata(*),Mika(*),Mama(*),DeeDee(*), Adas(*)...Nie wierzę...

Marzenia11

 
Posty: 32505
Od: Sob lut 28, 2009 21:24

Post » Nie maja 23, 2021 23:06 Re: Urwisek Boryś i najukochańsza Fisza biegająca za TM (*)

jolabuk5 pisze:Oczywiście! Pielęgnuj tę więź, bo to piękne uczucie, bardzo specjalne. I to wcale nie znaczy, że Boryska kochasz mniej. Po prostu każda miłość jest trochę inna. :1luvu:

Zgadza się Jolu - ty dobrze to wiesz . Kocham Polę ale kocią miłością mojego życia na zawsze zostanie Zuzia [*]
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Ewa L.

Avatar użytkownika
 
Posty: 70268
Od: Śro lut 27, 2013 20:02
Lokalizacja: Łódź

Post » Nie maja 23, 2021 23:22 Re: Urwisek Boryś i najukochańsza Fisza biegająca za TM (*)

Witaj Borysku. :1luvu:
Nazywam się Pola i mam 10 lat. W ubiegłym roku umarła moja najlepsza przyjaciółka Zuzia [*] która mnie wychowała od kociaka i była dla mnie jak matka. Po jej śmierci rozchorowałam się ( dostałam zapalenia pęcherza ). Teraz mieszkam z dużą sama bo nie lubię innych kotków ale bez Zuzi czuję się samotna. Sabcia , która znała Zuzię bo kiedyś mieszkały w jednym domku u cioci Joli powiedziała , że jesteś bardzo nieśmiałym kocurkiem i też jesteś samotny bo straciłeś swoją przyjaciółkę Fiszkę. Może chciałbyś się ze mną zaprzyjaźnić ? Razem może łatwiej byłoby nam znieść stratę naszych przyjaciół. Zapraszam cię na swój wątek viewtopic.php?f=46&t=202609&start=1125

Pola

To ja :

Obrazek
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Ewa L.

Avatar użytkownika
 
Posty: 70268
Od: Śro lut 27, 2013 20:02
Lokalizacja: Łódź

Post » Pon maja 24, 2021 7:45 Re: Urwisek Boryś i najukochańsza Fisza biegająca za TM (*)

maczkowa pisze:Talka, co sobie konkretnie zarzucasz? W czym widzisz swoją winę?


Że mogłam jeszcze próbować :cry:

Talka

 
Posty: 929
Od: Sob sie 08, 2020 19:39

Post » Pon maja 24, 2021 7:46 Re: Urwisek Boryś i najukochańsza Fisza biegająca za TM (*)

Ewa L. pisze:Witaj Borysku. :1luvu:
Nazywam się Pola i mam 10 lat. W ubiegłym roku umarła moja najlepsza przyjaciółka Zuzia [*] która mnie wychowała od kociaka i była dla mnie jak matka. Po jej śmierci rozchorowałam się ( dostałam zapalenia pęcherza ). Teraz mieszkam z dużą sama bo nie lubię innych kotków ale bez Zuzi czuję się samotna. Sabcia , która znała Zuzię bo kiedyś mieszkały w jednym domku u cioci Joli powiedziała , że jesteś bardzo nieśmiałym kocurkiem i też jesteś samotny bo straciłeś swoją przyjaciółkę Fiszkę. Może chciałbyś się ze mną zaprzyjaźnić ? Razem może łatwiej byłoby nam znieść stratę naszych przyjaciół. Zapraszam cię na swój wątek viewtopic.php?f=46&t=202609&start=1125

Pola

To ja :

Obrazek



Polu , wpadłem i się odezwałem u Ciebie na wątku
Borysek

Talka

 
Posty: 929
Od: Sob sie 08, 2020 19:39

Post » Pon maja 24, 2021 12:43 Re: Urwisek Boryś i najukochańsza Fisza biegająca za TM (*)

Talka pisze:
maczkowa pisze:Talka, co sobie konkretnie zarzucasz? W czym widzisz swoją winę?


Że mogłam jeszcze próbować :cry:
Talka....bycie Bogiem jest bardzo trudne, nie zawsze dana jest nam pewność, że już nic nie dało sie zrobić, że może jeszcze... Pamiętaj, że Fiszka była obarczona bardzo cieżką chorobą, którą bardzo ciężko przechodziła. Stanęłaś na rzęsach, żeby wynaleźć lek, żeby ściągnąć go dla niej, żeby pozyskać środki na leczenie. Niestety, nie dał dobrych efektów. Kolejne leczenie też. A wiec nie zadziałało nic, co mogło dać znaczącą poprawę na dłuzej. A Fiszka byłą już bardzo, bardzo zmęczona, wyczerpana, na granicy terapii uporczywej... jeśli byłaby nadzieja wyleczenia, albo zaleczenia i dania jej komfortowego życia przez jakiś czas- ok. Ale tu...to mogła być kwestia tylko przedłużania tego tak bardzo trudnego dla niej życia.... Nie miałaś perspektywy leku, który zapewniłby jej dobre zycie.
Uwierz, wiem, o czym pisze, ze rozumiem Twoje wewnetrzne rozterki. Od miesiaca borykam się z myślą, czy to na pewno był ten moment, chociaż wszyscy dookoła mówią, że tak. A ja nie mam pewności i ..jest ciężko.
WIęc trzymaj się i pomyśl, że czasem najlepsze, co możemy dać swoim zwierzakom, największy dowód miłosci to ten, by dać im odejść...

maczkowa

 
Posty: 4156
Od: Pon gru 03, 2018 16:47

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Gosiagosia, Talka, zuza i 35 gości