Burasy i Ćiorny w akcji. Nowy wątek

blaski i cienie życia z kotem

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Pon maja 31, 2021 23:18 Re: Burasy i Ćiorny w akcji. Nowy wątek

PixieDixie pisze:Pixie i Coco w roli poduszki
Obrazek

Uwielbiam takie przytulone koty :D
Nasz wątek:
viewtopic.php?f=46&t=187577
Wątek kotów Joli Dworcowej:
viewtopic.php?f=1&t=191624
Kącik Muzyczny
viewtopic.php?f=8&t=190784
Zjawiska niewytłumaczalne, opowieści o duchach i nie tylko
viewtopic.php?f=8&t=194190

jolabuk5

 
Posty: 36623
Od: Nie paź 16, 2005 14:56
Lokalizacja: Łódź

Post » Wto cze 01, 2021 6:48 Re: Burasy i Ćiorny w akcji. Nowy wątek

Moli25 pisze:
aga66 pisze:Model piękny! Koniec pracy zdalnej aż do ... 4 fali?

:201450 dość pandemii

Marzę o tym. Bardzo. Tymczasem w krajach azjatyckich, gdzie od dawna nie było ani jednego przypadku zachowania COVID-19 znów atakuje i pojawiły się nowe zakażenia. :placz:

Dyktatura

 
Posty: 11857
Od: Pon paź 12, 2009 8:40
Lokalizacja: Wrocław

Post » Wto cze 01, 2021 6:50 Re: Burasy i Ćiorny w akcji. Nowy wątek

To wydaje się nie mieć końca. Teraz straszą jakiś nowym wariantem. Zaraz Polacy się rozjadą wakacyjnie i znowu ktoś przywlecze jakieś paskudztwo :(

aga66

 
Posty: 3965
Od: Nie mar 05, 2017 18:46

Post » Wto cze 01, 2021 7:05 Re: Burasy i Ćiorny w akcji. Nowy wątek

Bo to nie będzie miało końca... jak grypa - covid był, jest i będzie :roll: .

Niestety (i bardzo brutalnie) albo skończy się ta cała "kwarantanna" albo wytrzaska się gospodarkę - obu na raz nie da się uratować. Nie da się posadzić ludzi w domach na ROK i twierdzić, że nie wywołało to kryzysu :roll: .
Od początku twierdzę, że możemy jedynie wybierać kto umrze - ludzie starzy i/lub chorzy (bo to dla nich covid jest najniebezpieczniejszy) czy młodzi (zwróćcie uwagę na wzrost ilości samobójstw). Covid-19 jest tylko odpowiedzią natury na przedlużające się życie ludzi (jaka była średnia życia kiedyś, a jaka jest teraz?), na ludzi żyjących z co raz dziwniejszymi chorobami (z punktu widzenia natury - żyć nie powinni)... no, na potężne przeludnienie po prostu :roll: . A natura nie jest czułą matką, co łezki obetrze... natura jest raczej tą wredną matką, co nam ścierą przez łeb trzaśnie, opierniczy z góry na dół, będzie ustawiać do pionu, a dopiero po studiach jesteśmy jej wdzięczni, żeśmy się nie stoczyli dzięki mamusi :twisted: .

Sierra

 
Posty: 1945
Od: Sob cze 13, 2020 22:51

Post » Wto cze 01, 2021 16:54 Re: Burasy i Ćiorny w akcji. Nowy wątek

Ja bym sobie chętnie popracowała chociaż trochę na zdalnej, ale u nas jest to praktycznie niemożliwe (RODO :roll: ). Ale i tak nie jest źle, bo praktycznie jesteśmy zamknięci, ludzie wchodzą tylko do przedsionka złożyć dokumenty w okienku podawczym. Nie przyłażą już marudy typu "właśnie złożyłem/am pismo, kiedy będzie odpowiedź i czy można szybciej?" Spokojniej się pracuje i bez marnowania czasu na tłumaczenie, że sprawy się załatwia w kolejności wpływu.

Super ta fotka Coco i Pixiego. U mnie takich przytulasów nie ma :(
wątek Księżniczki Ofelii i Małej Czarnej Carmen
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=46&t=173408 - cz. VI
Obrazek

viewtopic.php?f=8&t=206722

MB&Ofelia

 
Posty: 27019
Od: Pt gru 09, 2011 9:20
Lokalizacja: Koszalin

Post » Wto cze 01, 2021 19:50 Re: Burasy i Ćiorny w akcji. Nowy wątek

Ja wam powiem ze po ponad 14 miesiacach siedzenia w domu, pracy z domu zastanawiam sie jakim cudem sie nie pozabijalismy
Pracujac ramie w ramie
Przy 1 biurku. Non stop razem.

Chyba dlatego sie przelamalam i zaczelam sama jezdzic na zakupy samochodem. By miec troche odskoczni od bycia ze soba non stop.
Dobrze ze mamy 3 pokoje. Ze po "pracy" moge uciec do innego.
Staram sie nie wynosic pracy poza pokoj "biurowy" i musze przyznac ze to mi sie udalo.

Ale oszalec mozna od siedzenia w domu.
Bylam ostatnio w biurze to to takie cudowne bylo pogadac z obcymi ludzmi...
a zarazem robota taka nieefektywna :D

No u nas czasem wojna czasem przytulaski. Zalezy jak futra maja humor.
Załoga: Pixie, Nitka, Coco i Ćiorny oraz Dixie[*]
Kot Pixior i burasy zapraszają: https://www.facebook.com/PixieKotZCharakterem
Nasz instagram: https://www.instagram.com/pixiecoconitka/

PixieDixie

Avatar użytkownika
 
Posty: 9537
Od: Czw kwi 23, 2015 7:40
Lokalizacja: TG

Post » Czw cze 03, 2021 9:59 Re: Burasy i Ćiorny w akcji. Nowy wątek

Pozdrowionka słoneczne przesyłamy. :1luvu: :1luvu: :1luvu:
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Ewa L.

Avatar użytkownika
 
Posty: 70269
Od: Śro lut 27, 2013 20:02
Lokalizacja: Łódź

Post » Czw cze 03, 2021 19:33 Re: Burasy i Ćiorny w akcji. Nowy wątek

Obrazek
wątek Księżniczki Ofelii i Małej Czarnej Carmen
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=46&t=173408 - cz. VI
Obrazek

viewtopic.php?f=8&t=206722

MB&Ofelia

 
Posty: 27019
Od: Pt gru 09, 2011 9:20
Lokalizacja: Koszalin

Post » Pt cze 04, 2021 2:27 Re: Burasy i Ćiorny w akcji. Nowy wątek

MB&Ofelia pisze:Obrazek

:D
Nasz wątek:
viewtopic.php?f=46&t=187577
Wątek kotów Joli Dworcowej:
viewtopic.php?f=1&t=191624
Kącik Muzyczny
viewtopic.php?f=8&t=190784
Zjawiska niewytłumaczalne, opowieści o duchach i nie tylko
viewtopic.php?f=8&t=194190

jolabuk5

 
Posty: 36623
Od: Nie paź 16, 2005 14:56
Lokalizacja: Łódź

Post » Sob cze 05, 2021 21:44 Re: Burasy i Ćiorny w akcji. Nowy wątek

Oj tak.


Powiem wam że burasy przestawione na mokre z sukcesem.
Znaleźliśmy też dobra karmę która jedza
I zawsze mi się wydawało że to nie ma takiego znaczenia czy suche czy mokre. Niby wiedziałam że suche nie jest dobre ale nie spodziewałam się takiej różnicy.

Ale widzę jak cudownie Nici futerko się zmieniło.
Jest aksamitne. A zawsze porównując z tym co teraz miała szorstkie i szare, matowe.
A teraz aksamit.
Nie sądziłam że ona może takie mieć futerko.
Załoga: Pixie, Nitka, Coco i Ćiorny oraz Dixie[*]
Kot Pixior i burasy zapraszają: https://www.facebook.com/PixieKotZCharakterem
Nasz instagram: https://www.instagram.com/pixiecoconitka/

PixieDixie

Avatar użytkownika
 
Posty: 9537
Od: Czw kwi 23, 2015 7:40
Lokalizacja: TG

Post » Sob cze 05, 2021 22:44 Re: Burasy i Ćiorny w akcji. Nowy wątek

A moje ostatnio ciągle dopominają się o suche. Mokre zjedzą lub nie, a chrupki zawsze są pyszne! Kiedyś, jak stały cały czas, to tak nie smakowały, a teraz, jak dostają trochę, to się rzucają na miseczkę.
Nasz wątek:
viewtopic.php?f=46&t=187577
Wątek kotów Joli Dworcowej:
viewtopic.php?f=1&t=191624
Kącik Muzyczny
viewtopic.php?f=8&t=190784
Zjawiska niewytłumaczalne, opowieści o duchach i nie tylko
viewtopic.php?f=8&t=194190

jolabuk5

 
Posty: 36623
Od: Nie paź 16, 2005 14:56
Lokalizacja: Łódź

Post » Nie cze 06, 2021 6:17 Re: Burasy i Ćiorny w akcji. Nowy wątek

A dajesz jedno mokre? U mnie tylko 2 rodzaje musów i to wszystko. Z innych rodzajów tylko sosik wyliżą albo galaretkę wyliżą łobuzy....

aga66

 
Posty: 3965
Od: Nie mar 05, 2017 18:46

Post » Nie cze 06, 2021 6:33 Re: Burasy i Ćiorny w akcji. Nowy wątek

PixieDixie pisze:Oj tak.


Powiem wam że burasy przestawione na mokre z sukcesem.
Znaleźliśmy też dobra karmę która jedza
I zawsze mi się wydawało że to nie ma takiego znaczenia czy suche czy mokre. Niby wiedziałam że suche nie jest dobre ale nie spodziewałam się takiej różnicy.

Ale widzę jak cudownie Nici futerko się zmieniło.
Jest aksamitne. A zawsze porównując z tym co teraz miała szorstkie i szare, matowe.
A teraz aksamit.
Nie sądziłam że ona może takie mieć futerko.

Co im tak posmakowało?

Dyktatura

 
Posty: 11857
Od: Pon paź 12, 2009 8:40
Lokalizacja: Wrocław

Post » Nie cze 06, 2021 7:49 Re: Burasy i Ćiorny w akcji. Nowy wątek

Moje pannice tylko na mokrym, konkretnie na barfie, a futra super. U Ofelii aksamit, u Czarnidełka - niedźwiedzi kożuch.

Też jestem ciekawa w czym zagustowały Burasy?
wątek Księżniczki Ofelii i Małej Czarnej Carmen
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=46&t=173408 - cz. VI
Obrazek

viewtopic.php?f=8&t=206722

MB&Ofelia

 
Posty: 27019
Od: Pt gru 09, 2011 9:20
Lokalizacja: Koszalin

Post » Nie cze 06, 2021 10:52 Re: Burasy i Ćiorny w akcji. Nowy wątek

jolabuk5 pisze:A moje ostatnio ciągle dopominają się o suche. Mokre zjedzą lub nie, a chrupki zawsze są pyszne! Kiedyś, jak stały cały czas, to tak nie smakowały, a teraz, jak dostają trochę, to się rzucają na miseczkę.
Nasze też tak miały w okresie przejściowym.
Ale nam behawiorystka wytłumaczyła że jak będą widziały że zawsze suche dostaną w którymś momencie to zawsze mokrym będą gardzić.

I faktycznie póki się suche nawet sporadycznie pojawiało to mokre zostawało. A teraz jak nie ma grama suchego. Miski są wylizane do ostatniego kawałka.
Załoga: Pixie, Nitka, Coco i Ćiorny oraz Dixie[*]
Kot Pixior i burasy zapraszają: https://www.facebook.com/PixieKotZCharakterem
Nasz instagram: https://www.instagram.com/pixiecoconitka/

PixieDixie

Avatar użytkownika
 
Posty: 9537
Od: Czw kwi 23, 2015 7:40
Lokalizacja: TG

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 49 gości