Emi,Migotka,Pusia,Hugo zaczęły się kłopoty

blaski i cienie życia z kotem

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Nie maja 17, 2020 8:39 Re: Emi,Migotka,Pusia,Hugo zaczęły się kłopoty

To chyba Thiafeline jest z tych gorzkich :oops:
Dziś powtórka z rozrywki, gonitwa po domu, gad złapany ja oprychana. Może kupię ten przyrządzik do podawania tabletek.

Obrazek

Gosiagosia

Avatar użytkownika
 
Posty: 13811
Od: Wto kwi 23, 2013 11:47
Lokalizacja: Warszawa

Post » Nie maja 17, 2020 9:11 Re: Emi,Migotka,Pusia,Hugo zaczęły się kłopoty

https://www.groomershop.pl/pl/p/Aplikat ... gJM3_D_BwE
Ten jest chyba lepszy, bo miękki
https://allegro.pl/oferta/aplikator-do- ... dla+zwierząt&gclid=EAIaIQobChMIvfKo5ri66QIVjoGyCh0pgw5rEAQ

ewar

 
Posty: 48006
Od: Wto lis 06, 2007 20:17
Lokalizacja: Stalowa Wola

Post » Nie maja 17, 2020 9:23 Re: Emi,Migotka,Pusia,Hugo zaczęły się kłopoty

ewar pisze:https://www.groomershop.pl/pl/p/Aplikator-tabletek-Buster/3167?gclid=EAIaIQobChMIvfKo5ri66QIVjoGyCh0pgw5rEAQYASABEgJM3_D_BwE
Ten jest chyba lepszy, bo miękki
https://allegro.pl/oferta/aplikator-do- ... dla+zwierząt&gclid=EAIaIQobChMIvfKo5ri66QIVjoGyCh0pgw5rEAQ

Dziękuję. U mnie tylko Pusia da że sobą wszystko zrobić, Hugo nie lubi podawania leków w strzykawce ale wie że musi i grzecznie łyka.

Gosiagosia

Avatar użytkownika
 
Posty: 13811
Od: Wto kwi 23, 2013 11:47
Lokalizacja: Warszawa

Post » Nie maja 17, 2020 10:41 Re: Emi,Migotka,Pusia,Hugo zaczęły się kłopoty

ewar pisze:https://www.groomershop.pl/pl/p/Aplikator-tabletek-Buster/3167?gclid=EAIaIQobChMIvfKo5ri66QIVjoGyCh0pgw5rEAQYASABEgJM3_D_BwE
Ten jest chyba lepszy, bo miękki
https://allegro.pl/oferta/aplikator-do- ... dla+zwierząt&gclid=EAIaIQobChMIvfKo5ri66QIVjoGyCh0pgw5rEAQ


mam takie , ale nie bardzo się sprawdza
Obrazek

http://www.nadziejanadom.org/

"Największym egoizmem jest życie dla czystych podłóg, foteli bez sierści i w przekonaniu -już nigdy więcej, bo później boli "

mir.ka

Avatar użytkownika
 
Posty: 54773
Od: Pt cze 01, 2012 10:06
Lokalizacja: Sosnowiec

Post » Nie maja 17, 2020 11:13 Re: Emi,Migotka,Pusia,Hugo zaczęły się kłopoty

Kciuki za wszystko i dla wszystkich, miłej niedzieli!!! :ok: :1luvu: :1luvu: :1luvu:
ObrazekObrazek
"Nigdy nie wiemy, kiedy widzimy kogoś PO RAZ OSTATNI..."
"Kiedy się kogoś kocha to ten drugi ktoś nigdy nie znika"
Moja Rodzina w Niebie:Tata(*),Mika(*),Mama(*),DeeDee(*)..Nie wierzę...

Marzenia11

 
Posty: 31002
Od: Sob lut 28, 2009 21:24

Post » Nie maja 17, 2020 11:38 Re: Emi,Migotka,Pusia,Hugo zaczęły się kłopoty

Dobrego dnia i udanego podawania leków :ok: :ok: :ok:
Nasz wątek:
viewtopic.php?f=46&t=187577
Wątek kotów Joli Dworcowej:
viewtopic.php?f=1&t=191624
Kącik Muzyczny
viewtopic.php?f=8&t=190784
Zjawiska niewytłumaczalne, opowieści o duchach i nie tylko
viewtopic.php?f=8&t=194190

jolabuk5

 
Posty: 26055
Od: Nie paź 16, 2005 14:56
Lokalizacja: Łódź

Post » Wto maja 19, 2020 21:39 Re: Emi,Migotka,Pusia,Hugo zaczęły się kłopoty

Gosiagosia pisze:To chyba Thiafeline jest z tych gorzkich :oops:
Dziś powtórka z rozrywki, gonitwa po domu, gad złapany ja oprychana. Może kupię ten przyrządzik do podawania tabletek.

Gorzka, próbowałam :lol:
Molka tez się Stawia, ale ja już jĄ sposobem biorę. Łapie za czarny kask druga ręka otwieram dziób i leci w kanał :lol:
Później szybko coś na zapomnienie :twisted:
"Dom należy do kotów. My tylko spłacamy kredyt"
Obrazek

Moli25

Avatar użytkownika
 
Posty: 18816
Od: Pon gru 22, 2014 21:40
Lokalizacja: K. Wrocław

Post » Śro maja 20, 2020 6:17 Re: Emi,Migotka,Pusia,Hugo zaczęły się kłopoty

Moli25 pisze:
Gosiagosia pisze:To chyba Thiafeline jest z tych gorzkich :oops:
Dziś powtórka z rozrywki, gonitwa po domu, gad złapany ja oprychana. Może kupię ten przyrządzik do podawania tabletek.

Gorzka, próbowałam :lol:
Molka tez się Stawia, ale ja już jĄ sposobem biorę. Łapie za czarny kask druga ręka otwieram dziób i leci w kanał :lol:
Później szybko coś na zapomnienie :twisted:

Też tak robimy ale ja złapać to nie lada wyczyn, trzeba się na biegać. Tylko skąd ona wie że mam w ręku tabletkę :mrgreen:
Dziś nie chce znów jeść a dałam jej ulubione saszetki. Wczoraj kupiłam 10 sztuk. :placz: leku też nie dalam bo uciekła. Idę z Emi na spacer po powrocie zlapie @
Milego dnia.

Gosiagosia

Avatar użytkownika
 
Posty: 13811
Od: Wto kwi 23, 2013 11:47
Lokalizacja: Warszawa

Post » Śro maja 20, 2020 7:48 Re: Emi,Migotka,Pusia,Hugo zaczęły się kłopoty

Gosiagosia pisze:
Moli25 pisze:
Gosiagosia pisze:To chyba Thiafeline jest z tych gorzkich :oops:
Dziś powtórka z rozrywki, gonitwa po domu, gad złapany ja oprychana. Może kupię ten przyrządzik do podawania tabletek.

Gorzka, próbowałam :lol:
Molka tez się Stawia, ale ja już jĄ sposobem biorę. Łapie za czarny kask druga ręka otwieram dziób i leci w kanał :lol:
Później szybko coś na zapomnienie :twisted:

Też tak robimy ale ja złapać to nie lada wyczyn, trzeba się na biegać. Tylko skąd ona wie że mam w ręku tabletkę :mrgreen:
Dziś nie chce znów jeść a dałam jej ulubione saszetki. Wczoraj kupiłam 10 sztuk. :placz: leku też nie dalam bo uciekła. Idę z Emi na spacer po powrocie zlapie @
Milego dnia.


i udało się?
Obrazek

http://www.nadziejanadom.org/

"Największym egoizmem jest życie dla czystych podłóg, foteli bez sierści i w przekonaniu -już nigdy więcej, bo później boli "

mir.ka

Avatar użytkownika
 
Posty: 54773
Od: Pt cze 01, 2012 10:06
Lokalizacja: Sosnowiec

Post » Śro maja 20, 2020 8:53 Re: Emi,Migotka,Pusia,Hugo zaczęły się kłopoty

mir.ka pisze:
Gosiagosia pisze:
Moli25 pisze:
Gosiagosia pisze:To chyba Thiafeline jest z tych gorzkich :oops:
Dziś powtórka z rozrywki, gonitwa po domu, gad złapany ja oprychana. Może kupię ten przyrządzik do podawania tabletek.

Gorzka, próbowałam :lol:
Molka tez się Stawia, ale ja już jĄ sposobem biorę. Łapie za czarny kask druga ręka otwieram dziób i leci w kanał :lol:
Później szybko coś na zapomnienie :twisted:

Też tak robimy ale ja złapać to nie lada wyczyn, trzeba się na biegać. Tylko skąd ona wie że mam w ręku tabletkę :mrgreen:
Dziś nie chce znów jeść a dałam jej ulubione saszetki. Wczoraj kupiłam 10 sztuk. :placz: leku też nie dalam bo uciekła. Idę z Emi na spacer po powrocie zlapie @
Milego dnia.


i udało się?

Udało tabletka podana ale nic nie zjadła. Biega jak pershing, zagląda mi w oczy i jak stawiam miseczkę to ona znów ucieka. Nie będę wszystkich puszek otwierać bo nie wiem co jej przypasuje.
Czasami mam ochotę otworzyć drzwi i.....
:placz:

Gosiagosia

Avatar użytkownika
 
Posty: 13811
Od: Wto kwi 23, 2013 11:47
Lokalizacja: Warszawa

Post » Śro maja 20, 2020 9:20 Re: Emi,Migotka,Pusia,Hugo zaczęły się kłopoty

Gosiagosia pisze:
mir.ka pisze:
Gosiagosia pisze:
Moli25 pisze:
Gosiagosia pisze:To chyba Thiafeline jest z tych gorzkich :oops:
Dziś powtórka z rozrywki, gonitwa po domu, gad złapany ja oprychana. Może kupię ten przyrządzik do podawania tabletek.

Gorzka, próbowałam :lol:
Molka tez się Stawia, ale ja już jĄ sposobem biorę. Łapie za czarny kask druga ręka otwieram dziób i leci w kanał :lol:
Później szybko coś na zapomnienie :twisted:

Też tak robimy ale ja złapać to nie lada wyczyn, trzeba się na biegać. Tylko skąd ona wie że mam w ręku tabletkę :mrgreen:
Dziś nie chce znów jeść a dałam jej ulubione saszetki. Wczoraj kupiłam 10 sztuk. :placz: leku też nie dalam bo uciekła. Idę z Emi na spacer po powrocie zlapie @
Milego dnia.


i udało się?

Udało tabletka podana ale nic nie zjadła. Biega jak pershing, zagląda mi w oczy i jak stawiam miseczkę to ona znów ucieka. Nie będę wszystkich puszek otwierać bo nie wiem co jej przypasuje.
Czasami mam ochotę otworzyć drzwi i.....
:placz:


wyjść przez nie?
Obrazek

http://www.nadziejanadom.org/

"Największym egoizmem jest życie dla czystych podłóg, foteli bez sierści i w przekonaniu -już nigdy więcej, bo później boli "

mir.ka

Avatar użytkownika
 
Posty: 54773
Od: Pt cze 01, 2012 10:06
Lokalizacja: Sosnowiec

Post » Śro maja 20, 2020 9:44 Re: Emi,Migotka,Pusia,Hugo zaczęły się kłopoty

mir.ka pisze:
Gosiagosia pisze:
mir.ka pisze:i udało się?

Udało tabletka podana ale nic nie zjadła. Biega jak pershing, zagląda mi w oczy i jak stawiam miseczkę to ona znów ucieka. Nie będę wszystkich puszek otwierać bo nie wiem co jej przypasuje.
Czasami mam ochotę otworzyć drzwi i.....
:placz:


wyjść przez nie?

Mało tego że wyjść ale już nie wrócić. :mrgreen:
Nikt nie lubi kłopotów a ja ostatnio mam zły okres, nie mam cierpliwosci i szybko się denerwuję. :strach:

Gosiagosia

Avatar użytkownika
 
Posty: 13811
Od: Wto kwi 23, 2013 11:47
Lokalizacja: Warszawa

Post » Śro maja 20, 2020 9:56 Re: Emi,Migotka,Pusia,Hugo zaczęły się kłopoty

Gosiagosia pisze:
mir.ka pisze:
Gosiagosia pisze:
mir.ka pisze:i udało się?

Udało tabletka podana ale nic nie zjadła. Biega jak pershing, zagląda mi w oczy i jak stawiam miseczkę to ona znów ucieka. Nie będę wszystkich puszek otwierać bo nie wiem co jej przypasuje.
Czasami mam ochotę otworzyć drzwi i.....
:placz:


wyjść przez nie?

Mało tego że wyjść ale już nie wrócić. :mrgreen:
Nikt nie lubi kłopotów a ja ostatnio mam zły okres, nie mam cierpliwosci i szybko się denerwuję. :strach:

:201428
Obrazek

http://www.nadziejanadom.org/

"Największym egoizmem jest życie dla czystych podłóg, foteli bez sierści i w przekonaniu -już nigdy więcej, bo później boli "

mir.ka

Avatar użytkownika
 
Posty: 54773
Od: Pt cze 01, 2012 10:06
Lokalizacja: Sosnowiec

Post » Śro maja 20, 2020 10:43 Re: Emi,Migotka,Pusia,Hugo zaczęły się kłopoty

mir.ka pisze:
Gosiagosia pisze:
mir.ka pisze:
Gosiagosia pisze:
mir.ka pisze:i udało się?

Udało tabletka podana ale nic nie zjadła. Biega jak pershing, zagląda mi w oczy i jak stawiam miseczkę to ona znów ucieka. Nie będę wszystkich puszek otwierać bo nie wiem co jej przypasuje.
Czasami mam ochotę otworzyć drzwi i.....
:placz:


wyjść przez nie?

Mało tego że wyjść ale już nie wrócić. :mrgreen:
Nikt nie lubi kłopotów a ja ostatnio mam zły okres, nie mam cierpliwosci i szybko się denerwuję. :strach:

:201428

Dałam inną tackę i zjadła. Dziwne tamte saszetki zawsze jadła, no cóż zje Hugo.

Gosiagosia

Avatar użytkownika
 
Posty: 13811
Od: Wto kwi 23, 2013 11:47
Lokalizacja: Warszawa

Post » Śro maja 20, 2020 10:48 Re: Emi,Migotka,Pusia,Hugo zaczęły się kłopoty

Ufff, dobrze, że w końcu zjadla :ok: Zwariować można z takimi niejadkami - wybredniakami :strach:
Nasz wątek:
viewtopic.php?f=46&t=187577
Wątek kotów Joli Dworcowej:
viewtopic.php?f=1&t=191624
Kącik Muzyczny
viewtopic.php?f=8&t=190784
Zjawiska niewytłumaczalne, opowieści o duchach i nie tylko
viewtopic.php?f=8&t=194190

jolabuk5

 
Posty: 26055
Od: Nie paź 16, 2005 14:56
Lokalizacja: Łódź

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: zuzia115 i 35 gości