Emi,Migotka,Pusia,Hugo zaczęły się kłopoty

blaski i cienie życia z kotem

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Nie mar 22, 2020 13:48 Re: Emi,Migotka,Pusia,Hugo zaczęły się kłopoty

Ja pracuje między innymi w urzędzie ale mam nalo osób do tzw obslugi. Mamy teleprace czyli trzeba rano i po południu potwierdzić elektronicznie swoją obecność i 1-2 razy w tygodniu dyżur osobisty w urzędzie. Jestem też na uczelni - tu juz w 100% praca online....

Anna2016

 
Posty: 4716
Od: Pt lut 12, 2016 17:41

Post » Nie mar 22, 2020 14:48 Re: Emi,Migotka,Pusia,Hugo zaczęły się kłopoty

Anna2016 pisze:Ja pracuje między innymi w urzędzie ale mam nalo osób do tzw obslugi. Mamy teleprace czyli trzeba rano i po południu potwierdzić elektronicznie swoją obecność i 1-2 razy w tygodniu dyżur osobisty w urzędzie. Jestem też na uczelni - tu juz w 100% praca online....

To masz dobrze, ja niestety nie mogę zdalnie pracować, muszę być fizycznie w pracy. Myślę nawet o zwolnieniu lekarskim, problem jest taki że wirus tak szybko nie odpuści on dopiero się rozwija
Trzymajmy się w zdrowiu.

Gosiagosia

Avatar użytkownika
 
Posty: 14164
Od: Wto kwi 23, 2013 11:47
Lokalizacja: Warszawa

Post » Nie mar 22, 2020 18:13 Re: Emi,Migotka,Pusia,Hugo zaczęły się kłopoty

viewtopic.php?f=20&t=198781
Zapraszam na wirtualny bazarek dla Cyganka pieska po operacji łapki. Anna 61 nie da rady sama sfinansować dwóch operacji pieska.

Gosiagosia

Avatar użytkownika
 
Posty: 14164
Od: Wto kwi 23, 2013 11:47
Lokalizacja: Warszawa

Post » Pt mar 27, 2020 14:37 Re: Emi,Migotka,Pusia,Hugo zaczęły się kłopoty

Siedzimy w domu i dostajemy palmy :mrgreen: Pusia coś się uparła na Emi i ją atakuje a przy tym drze się jak opętana. Nie wiem co w nią wstąpiło Emi chce się bawić a ten cykor się wydziera
:strach:
Ja jeszcze tydzień siedzę w domu i myślę czy nie przedłużyć zwolnienia.
W Przychodni nadal nie mamy porządnych zabezpieczeń, nawet nie jesteśmy oddzieleni od pacjentów :placz:
Sklepy zabezpieczone a my gdzie mamy też duże zagrożenie mamy ankietę termometr :strach:

Gosiagosia

Avatar użytkownika
 
Posty: 14164
Od: Wto kwi 23, 2013 11:47
Lokalizacja: Warszawa

Post » Pt mar 27, 2020 15:05 Re: Emi,Migotka,Pusia,Hugo zaczęły się kłopoty

Gosiagosia pisze:Siedzimy w domu i dostajemy palmy :mrgreen: Pusia coś się uparła na Emi i ją atakuje a przy tym drze się jak opętana. Nie wiem co w nią wstąpiło Emi chce się bawić a ten cykor się wydziera
:strach:
Ja jeszcze tydzień siedzę w domu i myślę czy nie przedłużyć zwolnienia.
W Przychodni nadal nie mamy porządnych zabezpieczeń, nawet nie jesteśmy oddzieleni od pacjentów :placz:
Sklepy zabezpieczone a my gdzie mamy też duże zagrożenie mamy ankietę termometr :strach:


a co to za ankieta?

my cały czas siedzimy w domu i nie dostajemy "palmy" 8O
wręcz przeciwnie , zwierzaki nie lubia jak nas nie ma w domu, szczególnie mnie
Obrazek

http://www.nadziejanadom.org/

"Największym egoizmem jest życie dla czystych podłóg, foteli bez sierści i w przekonaniu -już nigdy więcej, bo później boli "

mir.ka

Avatar użytkownika
 
Posty: 55307
Od: Pt cze 01, 2012 10:06
Lokalizacja: Sosnowiec

Post » Pt mar 27, 2020 15:09 Re: Emi,Migotka,Pusia,Hugo zaczęły się kłopoty

mir.ka pisze:
Gosiagosia pisze:Siedzimy w domu i dostajemy palmy :mrgreen: Pusia coś się uparła na Emi i ją atakuje a przy tym drze się jak opętana. Nie wiem co w nią wstąpiło Emi chce się bawić a ten cykor się wydziera
:strach:
Ja jeszcze tydzień siedzę w domu i myślę czy nie przedłużyć zwolnienia.
W Przychodni nadal nie mamy porządnych zabezpieczeń, nawet nie jesteśmy oddzieleni od pacjentów :placz:
Sklepy zabezpieczone a my gdzie mamy też duże zagrożenie mamy ankietę termometr :strach:


a co to za ankieta?

my cały czas siedzimy w domu i nie dostajemy "palmy" 8O
wręcz przeciwnie , zwierzaki nie lubia jak nas nie ma w domu, szczególnie mnie

Ankieta z tzw pytaniami o temperaturę, samopoczucie i czy nie mieli kontaktu z zarażonymi, czy nie byli za granicą itp.

Gosiagosia

Avatar użytkownika
 
Posty: 14164
Od: Wto kwi 23, 2013 11:47
Lokalizacja: Warszawa

Post » Pt mar 27, 2020 15:12 Re: Emi,Migotka,Pusia,Hugo zaczęły się kłopoty

Gosiagosia pisze:
mir.ka pisze:
Gosiagosia pisze:Siedzimy w domu i dostajemy palmy :mrgreen: Pusia coś się uparła na Emi i ją atakuje a przy tym drze się jak opętana. Nie wiem co w nią wstąpiło Emi chce się bawić a ten cykor się wydziera
:strach:
Ja jeszcze tydzień siedzę w domu i myślę czy nie przedłużyć zwolnienia.
W Przychodni nadal nie mamy porządnych zabezpieczeń, nawet nie jesteśmy oddzieleni od pacjentów :placz:
Sklepy zabezpieczone a my gdzie mamy też duże zagrożenie mamy ankietę termometr :strach:


a co to za ankieta?

my cały czas siedzimy w domu i nie dostajemy "palmy" 8O
wręcz przeciwnie , zwierzaki nie lubia jak nas nie ma w domu, szczególnie mnie

Ankieta z tzw pytaniami o temperaturę, samopoczucie i czy nie mieli kontaktu z zarażonymi, czy nie byli za granicą itp.


a taka, ja też dostałam podobną ankietę gdybym musiała bezpośrednio spotkać się z klientem, to najpierw musi mi odpowiedziec na kilka pytań
Obrazek

http://www.nadziejanadom.org/

"Największym egoizmem jest życie dla czystych podłóg, foteli bez sierści i w przekonaniu -już nigdy więcej, bo później boli "

mir.ka

Avatar użytkownika
 
Posty: 55307
Od: Pt cze 01, 2012 10:06
Lokalizacja: Sosnowiec

Post » Pt mar 27, 2020 15:25 Re: Emi,Migotka,Pusia,Hugo zaczęły się kłopoty

mir.ka pisze:
Gosiagosia pisze:
mir.ka pisze:
Gosiagosia pisze:Siedzimy w domu i dostajemy palmy :mrgreen: Pusia coś się uparła na Emi i ją atakuje a przy tym drze się jak opętana. Nie wiem co w nią wstąpiło Emi chce się bawić a ten cykor się wydziera
:strach:
Ja jeszcze tydzień siedzę w domu i myślę czy nie przedłużyć zwolnienia.
W Przychodni nadal nie mamy porządnych zabezpieczeń, nawet nie jesteśmy oddzieleni od pacjentów :placz:
Sklepy zabezpieczone a my gdzie mamy też duże zagrożenie mamy ankietę termometr :strach:


a co to za ankieta?

my cały czas siedzimy w domu i nie dostajemy "palmy" 8O
wręcz przeciwnie , zwierzaki nie lubia jak nas nie ma w domu, szczególnie mnie

Ankieta z tzw pytaniami o temperaturę, samopoczucie i czy nie mieli kontaktu z zarażonymi, czy nie byli za granicą itp.


a taka, ja też dostałam podobną ankietę gdybym musiała bezpośrednio spotkać się z klientem, to najpierw musi mi odpowiedziec na kilka pytań

Wiem że to jest jedna z form zabezpieczeń ale ja bym jeszcze chciała szyby oddzielającej od pacjenta.
No cóż mam takie Kierownictwo które nie dba o bezpieczeństwo pracownika. :201416

Gosiagosia

Avatar użytkownika
 
Posty: 14164
Od: Wto kwi 23, 2013 11:47
Lokalizacja: Warszawa

Post » Pt mar 27, 2020 15:33 Re: Emi,Migotka,Pusia,Hugo zaczęły się kłopoty

Gosiagosia pisze:
mir.ka pisze:
Gosiagosia pisze:
mir.ka pisze:
Gosiagosia pisze:Siedzimy w domu i dostajemy palmy :mrgreen: Pusia coś się uparła na Emi i ją atakuje a przy tym drze się jak opętana. Nie wiem co w nią wstąpiło Emi chce się bawić a ten cykor się wydziera
:strach:
Ja jeszcze tydzień siedzę w domu i myślę czy nie przedłużyć zwolnienia.
W Przychodni nadal nie mamy porządnych zabezpieczeń, nawet nie jesteśmy oddzieleni od pacjentów :placz:
Sklepy zabezpieczone a my gdzie mamy też duże zagrożenie mamy ankietę termometr :strach:


a co to za ankieta?

my cały czas siedzimy w domu i nie dostajemy "palmy" 8O
wręcz przeciwnie , zwierzaki nie lubia jak nas nie ma w domu, szczególnie mnie

Ankieta z tzw pytaniami o temperaturę, samopoczucie i czy nie mieli kontaktu z zarażonymi, czy nie byli za granicą itp.


a taka, ja też dostałam podobną ankietę gdybym musiała bezpośrednio spotkać się z klientem, to najpierw musi mi odpowiedziec na kilka pytań

Wiem że to jest jedna z form zabezpieczeń ale ja bym jeszcze chciała szyby oddzielającej od pacjenta.
No cóż mam takie Kierownictwo które nie dba o bezpieczeństwo pracownika. :201416


przecież nawet w sklepach mają jak nie szyby to folie :(
Obrazek

http://www.nadziejanadom.org/

"Największym egoizmem jest życie dla czystych podłóg, foteli bez sierści i w przekonaniu -już nigdy więcej, bo później boli "

mir.ka

Avatar użytkownika
 
Posty: 55307
Od: Pt cze 01, 2012 10:06
Lokalizacja: Sosnowiec

Post » Pt mar 27, 2020 16:05 Re: Emi,Migotka,Pusia,Hugo zaczęły się kłopoty

mir.ka pisze:
Gosiagosia pisze:
Gosiagosia pisze:Siedzimy w domu i dostajemy palmy :mrgreen: Pusia coś się uparła na Emi i ją atakuje a przy tym drze się jak opętana. Nie wiem co w nią wstąpiło Emi chce się bawić a ten cykor się wydziera
:strach:
Ja jeszcze tydzień siedzę w domu i myślę czy nie przedłużyć zwolnienia.
W Przychodni nadal nie mamy porządnych zabezpieczeń, nawet nie jesteśmy oddzieleni od pacjentów :placz:
Sklepy zabezpieczone a my gdzie mamy też duże zagrożenie mamy ankietę termometr :strach:


a co to za ankieta?

my cały czas siedzimy w domu i nie dostajemy "palmy" 8O
wręcz przeciwnie , zwierzaki nie lubia jak nas nie ma w domu, szczególnie mnie

Ankieta z tzw pytaniami o temperaturę, samopoczucie i czy nie mieli kontaktu z zarażonymi, czy nie byli za granicą itp.


a taka, ja też dostałam podobną ankietę gdybym musiała bezpośrednio spotkać się z klientem, to najpierw musi mi odpowiedziec na kilka pytań[/quote]
Wiem że to jest jedna z form zabezpieczeń ale ja bym jeszcze chciała szyby oddzielającej od pacjenta.
No cóż mam takie Kierownictwo które nie dba o bezpieczeństwo pracownika. :201416[/quote]

przecież nawet w sklepach mają jak nie szyby to folie :([/quote]
Wiem i dlatego poszłam na zwolnienie lekarskie. Nie będę ryzykować. :cry:

Gosiagosia

Avatar użytkownika
 
Posty: 14164
Od: Wto kwi 23, 2013 11:47
Lokalizacja: Warszawa

Post » Pt mar 27, 2020 16:22 Re: Emi,Migotka,Pusia,Hugo zaczęły się kłopoty

Czytałam o plastikowych przyłbicach, wydają się wygodniejsze niż maseczki. Czy lepiej chronią? Pojęcia nie mam. Moja dentystka takiej używa.
Siostra ma zainfekowane gardło. Zadzwoniła do przychodni, połączyli ją z jej rodzinną lekarką i po krótkim wywiadzie dostała "receptę". Przyszedł kod sms-em, lek kupiła w aptece bez problemu. Może kiedyś będzie można dokładnie zbadać pacjenta wirtualnie? :wink: Mnie by to odpowiadało.

ewar

 
Posty: 48255
Od: Wto lis 06, 2007 20:17
Lokalizacja: Stalowa Wola

Post » Pt mar 27, 2020 17:14 Re: Emi,Migotka,Pusia,Hugo zaczęły się kłopoty

ewar pisze:Czytałam o plastikowych przyłbicach, wydają się wygodniejsze niż maseczki. Czy lepiej chronią? Pojęcia nie mam. Moja dentystka takiej używa.
Siostra ma zainfekowane gardło. Zadzwoniła do przychodni, połączyli ją z jej rodzinną lekarką i po krótkim wywiadzie dostała "receptę". Przyszedł kod sms-em, lek kupiła w aptece bez problemu. Może kiedyś będzie można dokładnie zbadać pacjenta wirtualnie? :wink: Mnie by to odpowiadało.

Powinny być maseczki i przylbice. U nas jest jedna przekazywana osobie która siedzi przy wejściu do Przychodni i mierzy temperaturę pacjentom i przeprowadza ankietę. Mamy też przejściowy fartuch :strach:
Dziewczyny to jest XXI wiek a my za murzynami. Nie jesteśmy przygotowani to samo jest w szpitalach. Strach się bać :placz:

Gosiagosia

Avatar użytkownika
 
Posty: 14164
Od: Wto kwi 23, 2013 11:47
Lokalizacja: Warszawa

Post » Pt mar 27, 2020 20:33 Re: Emi,Migotka,Pusia,Hugo zaczęły się kłopoty

Moja mama dzwoniła dziś do przychodni bo jej się leki kończą. Pani w przychodni kazała jej spisać leki na karteczce, dopisać PESEL i numer telefony i przed przychodnią jest taka skrzyneczka do której trzeba wrzucić tą karteczkę a oni za parę dni przyślą smsem kod do apteki.
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Ewa L.

Avatar użytkownika
 
Posty: 69493
Od: Śro lut 27, 2013 20:02
Lokalizacja: Łódź

Post » Pt mar 27, 2020 20:41 Re: Emi,Migotka,Pusia,Hugo zaczęły się kłopoty

Ewa L. pisze:Moja mama dzwoniła dziś do przychodni bo jej się leki kończą. Pani w przychodni kazała jej spisać leki na karteczce, dopisać PESEL i numer telefony i przed przychodnią jest taka skrzyneczka do której trzeba wrzucić tą karteczkę a oni za parę dni przyślą smsem kod do apteki.

I to jest dobry pomysł :P

Gosiagosia

Avatar użytkownika
 
Posty: 14164
Od: Wto kwi 23, 2013 11:47
Lokalizacja: Warszawa

Post » Pt mar 27, 2020 20:47 Re: Emi,Migotka,Pusia,Hugo zaczęły się kłopoty

Jeśli posiadasz jakieś choroby przewlekłe na które bierzesz określone leki to tak ale i tak fajnie jak raz na jakiś czas lekarz cię obejrzy i zbada. Gorzej z tymi co coś ich nagle złapie. Bez wizyty u lekarza ciężko zgadnąć co dolega i jakie leki na to brać.
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Ewa L.

Avatar użytkownika
 
Posty: 69493
Od: Śro lut 27, 2013 20:02
Lokalizacja: Łódź

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: ArturB, jolabuk5, Tygrysiątko i 16 gości