Emi,Migotka,Pusia,Hugo zaczęły się kłopoty

blaski i cienie życia z kotem

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Sob sie 29, 2020 10:46 Re: Emi,Migotka,Pusia,Hugo zaczęły się kłopoty

SabaS pisze:Wystarczy że Duża wystraszona, nie trzeba Migotki straszyć :201461 przesyłamy pizytywne myśli i moc kciuków :ok: operacja się uda i wszystko się dobrze skończy :1luvu: tego się trzymamy :kotek:

Dzięki za pozytywne myśli i kciuki, tego się trzymam że wszystko będzie dobrze, musi być. Oby to nie był jakiś złośliwy gad. :cry:

Gosiagosia

Avatar użytkownika
 
Posty: 14467
Od: Wto kwi 23, 2013 11:47
Lokalizacja: Warszawa

Post » Sob sie 29, 2020 14:20 Re: Emi,Migotka,Pusia,Hugo zaczęły się kłopoty

Trzymam kciuki, Miguniu! Będzie dobrze, zobaczysz :ok: :ok: :ok: :ok: :ok:
Nasz wątek:
viewtopic.php?f=46&t=187577
Wątek kotów Joli Dworcowej:
viewtopic.php?f=1&t=191624
Kącik Muzyczny
viewtopic.php?f=8&t=190784
Zjawiska niewytłumaczalne, opowieści o duchach i nie tylko
viewtopic.php?f=8&t=194190

jolabuk5

 
Posty: 29117
Od: Nie paź 16, 2005 14:56
Lokalizacja: Łódź


Adopcje: 1 >>

Post » Sob sie 29, 2020 14:33 Re: Emi,Migotka,Pusia,Hugo zaczęły się kłopoty

jolabuk5 pisze:Trzymam kciuki, Miguniu! Będzie dobrze, zobaczysz :ok: :ok: :ok: :ok: :ok:

Dziękujemy za kciuki.
Nie będę się martwić na zapas ale mimo wszystko boję się o jej zdrowie.

Gosiagosia

Avatar użytkownika
 
Posty: 14467
Od: Wto kwi 23, 2013 11:47
Lokalizacja: Warszawa

Post » Sob sie 29, 2020 21:14 Re: Emi,Migotka,Pusia,Hugo zaczęły się kłopoty

Jasne , że operacja się uda nie ma innej opcji.
Wszyscy trzymamy kciuki i pazurki za Migusię. :ok: :ok: :ok: :ok: :ok:
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Ewa L.

Avatar użytkownika
 
Posty: 69772
Od: Śro lut 27, 2013 20:02
Lokalizacja: Łódź

Post » Nie sie 30, 2020 8:38 Re: Emi,Migotka,Pusia,Hugo zaczęły się kłopoty

Ewa L. pisze:Jasne , że operacja się uda nie ma innej opcji.
Wszyscy trzymamy kciuki i pazurki za Migusię. :ok: :ok: :ok: :ok: :ok:

Dziękuję za kciuki i pazurki.
Jak na nią patrzę to myślę że będzie dobrze, ma apetyt i humor też jej dopisuje.

Gosiagosia

Avatar użytkownika
 
Posty: 14467
Od: Wto kwi 23, 2013 11:47
Lokalizacja: Warszawa

Post » Nie sie 30, 2020 9:08 Re: Emi,Migotka,Pusia,Hugo zaczęły się kłopoty

:ok: :ok: :ok: :ok:
Obrazek

http://www.nadziejanadom.org/

"Największym egoizmem jest życie dla czystych podłóg, foteli bez sierści i w przekonaniu -już nigdy więcej, bo później boli "

mir.ka

Avatar użytkownika
 
Posty: 56441
Od: Pt cze 01, 2012 10:06
Lokalizacja: Sosnowiec

Post » Nie sie 30, 2020 9:52 Re: Emi,Migotka,Pusia,Hugo zaczęły się kłopoty

Mocne, mocne kciuki za Migotkę - bedzie dobrze :ok: :ok: :201461
Obrazek
"Aby mieć właściwe spojrzenie na własną pozycję w życiu,człowiek powinien posiadać psa, który będzie go uwielbiał,i kota, który będzie go ignorował"/ D. Bruce
Roki[*] Szarusia[*] Kiciucha[*] Santa [*]16.09.11; Tinka [*]1.06.13; Timorka [*]13.09.13; Azira[*] 8.01.15; Cynamon[*] 20.02.2019; Fituś[*]13.07.2020

Kotina

Avatar użytkownika
 
Posty: 7984
Od: Czw sty 26, 2012 15:52
Lokalizacja: Warszawa

Post » Nie sie 30, 2020 10:43 Re: Emi,Migotka,Pusia,Hugo zaczęły się kłopoty

Kotina pisze:Mocne, mocne kciuki za Migotkę - bedzie dobrze :ok: :ok: :201461

Musi być dobrze. U Ciebie też musi być dobrze :ok:

Gosiagosia

Avatar użytkownika
 
Posty: 14467
Od: Wto kwi 23, 2013 11:47
Lokalizacja: Warszawa

Post » Nie sie 30, 2020 10:55 Re: Emi,Migotka,Pusia,Hugo zaczęły się kłopoty

Obrazek

Gosiagosia

Avatar użytkownika
 
Posty: 14467
Od: Wto kwi 23, 2013 11:47
Lokalizacja: Warszawa

Post » Nie sie 30, 2020 14:01 Re: Emi,Migotka,Pusia,Hugo zaczęły się kłopoty

A ja mam jutro golenie Pusi. Nic takiego, prawda? Ale ona ma 18 i pół roku, narkoza w jej wieku jest ryzykowna. Też jestem cala w nerwach.
BAZAREK viewtopic.php?f=20&t=203376 ZAPRASZAM

ewar

 
Posty: 48749
Od: Wto lis 06, 2007 20:17
Lokalizacja: Stalowa Wola

Post » Nie sie 30, 2020 14:05 Re: Emi,Migotka,Pusia,Hugo zaczęły się kłopoty

ewar pisze:A ja mam jutro golenie Pusi. Nic takiego, prawda? Ale ona ma 18 i pół roku, narkoza w jej wieku jest ryzykowna. Też jestem cala w nerwach.


za nią też kciuki :ok: :ok: :ok: :ok: :ok:
ale jak innego sposobu nie ma to dla jej komfortu trzeba
Obrazek

http://www.nadziejanadom.org/

"Największym egoizmem jest życie dla czystych podłóg, foteli bez sierści i w przekonaniu -już nigdy więcej, bo później boli "

mir.ka

Avatar użytkownika
 
Posty: 56441
Od: Pt cze 01, 2012 10:06
Lokalizacja: Sosnowiec

Post » Nie sie 30, 2020 14:26 Re: Emi,Migotka,Pusia,Hugo zaczęły się kłopoty

ewar pisze:A ja mam jutro golenie Pusi. Nic takiego, prawda? Ale ona ma 18 i pół roku, narkoza w jej wieku jest ryzykowna. Też jestem cala w nerwach.



Początkowo też strzygłam Tymona pod narkozą, ale raz spróbowałam bez ... i okazało się, że kocurek waleczny jest tylko w domu, u pani "fryzjerki" leżał grzeczniutko :201461
Od tej pory nie usypiam go przed strzyżeniem i jest ok
Może warto spróbowac ? Koty zupełnie inaczej zachowują się na obcym im terenie :D
Obrazek
"Aby mieć właściwe spojrzenie na własną pozycję w życiu,człowiek powinien posiadać psa, który będzie go uwielbiał,i kota, który będzie go ignorował"/ D. Bruce
Roki[*] Szarusia[*] Kiciucha[*] Santa [*]16.09.11; Tinka [*]1.06.13; Timorka [*]13.09.13; Azira[*] 8.01.15; Cynamon[*] 20.02.2019; Fituś[*]13.07.2020

Kotina

Avatar użytkownika
 
Posty: 7984
Od: Czw sty 26, 2012 15:52
Lokalizacja: Warszawa

Post » Nie sie 30, 2020 16:48 Re: Emi,Migotka,Pusia,Hugo zaczęły się kłopoty

Nie. Kiedyś byłam z Pusią w lecznicy z powodu problemów z oczkiem. Była na początku zestresowana i tym samym spokojna. Wetka wzięła nożyczki, ale udało jej się wyciąć tylko ze dwa dredy, kiedy Pusia pokazała, co potrafi. Mnie nie zależy na pięknym wyglądzie kotki, chętnie bym ją "wyskubała" nawet, żeby tylko nie była zadredzona. Dość długo udawało mi się ją wyczesywać, ale już się nie da. Może kiedyś wkleję zdjęcia moich akcesoriów do czesania, na pewno jest tego kilkadziesiąt, bo szukałam rozwiązania. Jedna szczotka jest fajna, chowają się zęby jak się naciśnie. Tą szczotką na początku Pusia dała się wyczesywać.
BAZAREK viewtopic.php?f=20&t=203376 ZAPRASZAM

ewar

 
Posty: 48749
Od: Wto lis 06, 2007 20:17
Lokalizacja: Stalowa Wola

Post » Nie sie 30, 2020 18:35 Re: Emi,Migotka,Pusia,Hugo zaczęły się kłopoty

ewar pisze:A ja mam jutro golenie Pusi. Nic takiego, prawda? Ale ona ma 18 i pół roku, narkoza w jej wieku jest ryzykowna. Też jestem cala w nerwach.

Migotkę obcinalismy bez narkozy, mąż ją trzymał i dali radę. Jak wiesz to charakterna kotka i silna hak na jej wagę :mrgreen:
Trzymam kciuki za Pusie. :ok: :ok: :ok:

Gosiagosia

Avatar użytkownika
 
Posty: 14467
Od: Wto kwi 23, 2013 11:47
Lokalizacja: Warszawa

Post » Nie sie 30, 2020 18:37 Re: Emi,Migotka,Pusia,Hugo zaczęły się kłopoty

ewar pisze:Nie. Kiedyś byłam z Pusią w lecznicy z powodu problemów z oczkiem. Była na początku zestresowana i tym samym spokojna. Wetka wzięła nożyczki, ale udało jej się wyciąć tylko ze dwa dredy, kiedy Pusia pokazała, co potrafi. Mnie nie zależy na pięknym wyglądzie kotki, chętnie bym ją "wyskubała" nawet, żeby tylko nie była zadredzona. Dość długo udawało mi się ją wyczesywać, ale już się nie da. Może kiedyś wkleję zdjęcia moich akcesoriów do czesania, na pewno jest tego kilkadziesiąt, bo szukałam rozwiązania. Jedna szczotka jest fajna, chowają się zęby jak się naciśnie. Tą szczotką na początku Pusia dała się wyczesywać.

Ja mam to samo z Migotką za nic się nie da dobrze wyczesac.

Gosiagosia

Avatar użytkownika
 
Posty: 14467
Od: Wto kwi 23, 2013 11:47
Lokalizacja: Warszawa

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Franciszek1954, gisha, korbacz9, Sierra, zuza i 56 gości