Emi,Migotka,Pusia,Hugo zaczęły się kłopoty

blaski i cienie życia z kotem

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Wto cze 30, 2020 20:08 Re: Emi,Migotka,Pusia,Hugo zaczęły się kłopoty

Ziemosław pisze:
Gosiagosia pisze:Mój obcięty chorowitek Tylko takie zrobiłam bo ucieka przede mną.
Obrazek

O matko :strach:

Jak się jej tak przyglądam to jest śmieszna trzykolorowa, Łepek czarny z białym ogonek czarny a tułów szary. :mrgreen:

Gosiagosia

Avatar użytkownika
 
Posty: 14178
Od: Wto kwi 23, 2013 11:47
Lokalizacja: Warszawa

Post » Wto cze 30, 2020 20:10 Re: Emi,Migotka,Pusia,Hugo zaczęły się kłopoty

SabaS pisze:Ale słodki łysolek :kotek: żeby jeszcze tak nie chorowała :( potrzymamy lapki za zdrówko Twoich zwierzaków :ok: :ok:

Dziękuję za łapki i kciuki przydadzą się napewno. :1luvu:

Gosiagosia

Avatar użytkownika
 
Posty: 14178
Od: Wto kwi 23, 2013 11:47
Lokalizacja: Warszawa

Post » Wto cze 30, 2020 20:31 Re: Emi,Migotka,Pusia,Hugo zaczęły się kłopoty

Gosiagosia pisze:Moje łyse biedactwo.
Obrazek

Kochana Maleńka :1luvu: Dobrze, że futerko obcięte, bo przy okazji wyszły te guzki, pod włosami byś ich nie wyczuła. A wyniki nie wskazują, że trzeba coś zmienić w lekach (myślę zwłaszcza o tarczycy)?
Kciuki nieustające :ok: :ok: :ok: :ok: :ok:
Nasz wątek:
viewtopic.php?f=46&t=187577
Wątek kotów Joli Dworcowej:
viewtopic.php?f=1&t=191624
Kącik Muzyczny
viewtopic.php?f=8&t=190784
Zjawiska niewytłumaczalne, opowieści o duchach i nie tylko
viewtopic.php?f=8&t=194190

jolabuk5

 
Posty: 27224
Od: Nie paź 16, 2005 14:56
Lokalizacja: Łódź

Post » Wto cze 30, 2020 21:57 Re: Emi,Migotka,Pusia,Hugo zaczęły się kłopoty

jolabuk5 pisze:
Gosiagosia pisze:Moje łyse biedactwo.
Obrazek

Kochana Maleńka :1luvu: Dobrze, że futerko obcięte, bo przy okazji wyszły te guzki, pod włosami byś ich nie wyczuła. A wyniki nie wskazują, że trzeba coś zmienić w lekach (myślę zwłaszcza o tarczycy)?
Kciuki nieustające :ok: :ok: :ok: :ok: :ok:

Zmienione i dołączone na nerki Nefrokrill za 3 tygodnie pobranie krwi i biopsja guzków.
Jak się wali to wszystko u mnie też do d.. Ból mi cały czas towarzyszy :placz:
Jak wezmę Diclac duo to jest lepiej ale wtedy żołądek i wątroba podrażnione

Gosiagosia

Avatar użytkownika
 
Posty: 14178
Od: Wto kwi 23, 2013 11:47
Lokalizacja: Warszawa

Post » Wto cze 30, 2020 22:15 Re: Emi,Migotka,Pusia,Hugo zaczęły się kłopoty

Gosiu tak mi przykro :( Ty dla mnie jesteś oazą optymizmu i pogody ducha dlatego lubię czytać twój wątek. Migotka cudna aż nie można uwierzyć, że jest takim chorowitkiem. Pozdrawiam

aga66

 
Posty: 3262
Od: Nie mar 05, 2017 18:46

Post » Wto cze 30, 2020 22:45 Re: Emi,Migotka,Pusia,Hugo zaczęły się kłopoty

jolabuk5 pisze:
Gosiagosia pisze:Moje łyse biedactwo.
Obrazek

Kochana Maleńka :1luvu: Dobrze, że futerko obcięte, bo przy okazji wyszły te guzki, pod włosami byś ich nie wyczuła. A wyniki nie wskazują, że trzeba coś zmienić w lekach (myślę zwłaszcza o tarczycy)?
Kciuki nieustające :ok: :ok: :ok: :ok: :ok:

Z pysia Migusia przypomina moją Calineczkę :1luvu:
Nasz wątek:
viewtopic.php?f=46&t=187577
Wątek kotów Joli Dworcowej:
viewtopic.php?f=1&t=191624
Kącik Muzyczny
viewtopic.php?f=8&t=190784
Zjawiska niewytłumaczalne, opowieści o duchach i nie tylko
viewtopic.php?f=8&t=194190

jolabuk5

 
Posty: 27224
Od: Nie paź 16, 2005 14:56
Lokalizacja: Łódź

Post » Śro lip 01, 2020 8:23 Re: Emi,Migotka,Pusia,Hugo zaczęły się kłopoty

aga66 pisze:Gosiu tak mi przykro :( Ty dla mnie jesteś oazą optymizmu i pogody ducha dlatego lubię czytać twój wątek. Migotka cudna aż nie można uwierzyć, że jest takim chorowitkiem. Pozdrawiam

Dziękuję za bardzo miłe słowa :1luvu:
Nie tylko Migotka mi się zdrowotnie posypała, Hugo też i też nerki ale on niedługo skończy 12 lat a Migotka 8.
Gdyby nie tarczyca i błąd lekarki nie było by tak źle.

Gosiagosia

Avatar użytkownika
 
Posty: 14178
Od: Wto kwi 23, 2013 11:47
Lokalizacja: Warszawa

Post » Śro lip 01, 2020 8:25 Re: Emi,Migotka,Pusia,Hugo zaczęły się kłopoty

jolabuk5 pisze:
jolabuk5 pisze:
Gosiagosia pisze:Moje łyse biedactwo.
Obrazek

Kochana Maleńka :1luvu: Dobrze, że futerko obcięte, bo przy okazji wyszły te guzki, pod włosami byś ich nie wyczuła. A wyniki nie wskazują, że trzeba coś zmienić w lekach (myślę zwłaszcza o tarczycy)?
Kciuki nieustające :ok: :ok: :ok: :ok: :ok:

Z pysia Migusia przypomina moją Calineczkę :1luvu:

Naprawdę wygląda słodko ale też widać jaka z niej chudzinka. Długie futerko maskowało wiem że będzie lepiej, musi być :ok:

Gosiagosia

Avatar użytkownika
 
Posty: 14178
Od: Wto kwi 23, 2013 11:47
Lokalizacja: Warszawa

Post » Śro lip 01, 2020 10:21 Re: Emi,Migotka,Pusia,Hugo zaczęły się kłopoty

Dziś Dzień psa, forum kocie ale mamy też pieski i to im w dniu ich święta życzę dużo zdrowia.
Obrazek

Gosiagosia

Avatar użytkownika
 
Posty: 14178
Od: Wto kwi 23, 2013 11:47
Lokalizacja: Warszawa

Post » Śro lip 01, 2020 10:49 Re: Emi,Migotka,Pusia,Hugo zaczęły się kłopoty

Wszystkiego naj...naj...dla Emi :) a jak się dziś czuje Migotka?

SabaS

 
Posty: 2348
Od: Śro lis 14, 2018 8:58

Post » Śro lip 01, 2020 11:13 Re: Emi,Migotka,Pusia,Hugo zaczęły się kłopoty

SabaS pisze:Wszystkiego naj...naj...dla Emi :) a jak się dziś czuje Migotka?

Nie jest gorzej ale jest taka jakby wycofana. To normalne przy jej tarczycy, nerkach i ten upał też się przyczynia do ospalosci. Ważne że je a to jest podstawą życia i lepszego samopoczucia.

Gosiagosia

Avatar użytkownika
 
Posty: 14178
Od: Wto kwi 23, 2013 11:47
Lokalizacja: Warszawa

Post » Śro lip 01, 2020 14:54 Re: Emi,Migotka,Pusia,Hugo zaczęły się kłopoty

Gosiagosia pisze:
SabaS pisze:Wszystkiego naj...naj...dla Emi :) a jak się dziś czuje Migotka?

Nie jest gorzej ale jest taka jakby wycofana. To normalne przy jej tarczycy, nerkach i ten upał też się przyczynia do ospalosci. Ważne że je a to jest podstawą życia i lepszego samopoczucia.

:ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok:
Obrazek

http://www.nadziejanadom.org/

"Największym egoizmem jest życie dla czystych podłóg, foteli bez sierści i w przekonaniu -już nigdy więcej, bo później boli "

mir.ka

Avatar użytkownika
 
Posty: 55336
Od: Pt cze 01, 2012 10:06
Lokalizacja: Sosnowiec

Post » Śro lip 01, 2020 18:33 Re: Emi,Migotka,Pusia,Hugo zaczęły się kłopoty

Najważniejsze, że ma apetyt! :ok: :ok: :ok:
Nasz wątek:
viewtopic.php?f=46&t=187577
Wątek kotów Joli Dworcowej:
viewtopic.php?f=1&t=191624
Kącik Muzyczny
viewtopic.php?f=8&t=190784
Zjawiska niewytłumaczalne, opowieści o duchach i nie tylko
viewtopic.php?f=8&t=194190

jolabuk5

 
Posty: 27224
Od: Nie paź 16, 2005 14:56
Lokalizacja: Łódź

Post » Śro lip 01, 2020 19:10 Re: Emi,Migotka,Pusia,Hugo zaczęły się kłopoty

O tak, bez apetytu nic a nic się nie zrobi. Za dobry apetyt Migotki :ok:

SabaS

 
Posty: 2348
Od: Śro lis 14, 2018 8:58

Post » Śro lip 01, 2020 20:37 Re: Emi,Migotka,Pusia,Hugo zaczęły się kłopoty

SabaS pisze:O tak, bez apetytu nic a nic się nie zrobi. Za dobry apetyt Migotki :ok:

Dziękuję za kciuki.
Kolację też ładnie zjadła, nefrokrill podany dopyszcznie krzywiła się ale wylizała. Zaraz 1/2 tabletki na tarczycę.

Gosiagosia

Avatar użytkownika
 
Posty: 14178
Od: Wto kwi 23, 2013 11:47
Lokalizacja: Warszawa

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: astaldi, grubysnake, lucas 2014, Marmolada18, MaryLux, ulola i 41 gości