Emi,Migotka,Pusia,Hugo zaczęły się kłopoty

blaski i cienie życia z kotem

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Nie sty 19, 2020 18:46 Re: Emi,Migotka,Pusia,Hugo zaczęły się kłopoty

aga66 pisze:
Gosiagosia pisze:
aga66 pisze:Gosiu pozdrawiam i ja z moimi ogonkami. Jestem i czytam zawsze, z pisaniem u mnie nie za bardzo jest niestety, brak czasu po południu w domu huk roboty i tak to wygląda. Przenosicie się do domku?

W piątek zawsze jeździmy na weekend, w tygodniu jesteśmy w Warszawie te dojazdy nas dobijaly tzn bardziej mnie ale mam zamiar szukać pracy bliżej.


Dojazdy do pracy znaczy? A ile czasu zajmowały?

Okolo 40 minut jak nie ma korków,niedługo będzie szybciej bo cały czas robią obwodnicę.
Z mieszkania idę 10 minut piechota.

Gosiagosia

Avatar użytkownika
 
Posty: 12824
Od: Wto kwi 23, 2013 11:47
Lokalizacja: Warszawa

Post » Nie sty 19, 2020 20:33 Re: Emi,Migotka,Pusia,Hugo zaczęły się kłopoty

40 minut samochodem? Jakby nie było to rewelacja. Ja 22 km jadę ok. 50 minut i to pod warunkiem, że wyjdę sporo przed 7. Jak wychodzi mi 40 minut to jeszcze do Biedronki wstępuję :ryk: Nie zamieniłabym mojego życia w domu na miasto już.

aga66

 
Posty: 3070
Od: Nie mar 05, 2017 18:46

Post » Nie sty 19, 2020 21:26 Re: Emi,Migotka,Pusia,Hugo zaczęły się kłopoty

aga66 pisze:40 minut samochodem? Jakby nie było to rewelacja. Ja 22 km jadę ok. 50 minut i to pod warunkiem, że wyjdę sporo przed 7. Jak wychodzi mi 40 minut to jeszcze do Biedronki wstępuję :ryk: Nie zamieniłabym mojego życia w domu na miasto już.

Rewelacja?? My mamy ponad 30 km. Najgorszy przejazd przez roboty na drogach i trasa łazienkowa też horror, czasami jedziemy dłużej. Rano jeszcze można wytrzymać ale po pracy to już takie korki. Chyba zrobiłam się wygodna. Nie powiem lubię tam mieszkać, spokój i świeże powietrze.

Gosiagosia

Avatar użytkownika
 
Posty: 12824
Od: Wto kwi 23, 2013 11:47
Lokalizacja: Warszawa

Post » Pt sty 24, 2020 10:04 Re: Emi,Migotka,Pusia,Hugo zaczęły się kłopoty

Obrazek
W Warszawie ładne słońce świeci choć mróz troszeczkę szczypie ale taki malutki :mrgreen:
Czekam do wiosny :lol:

Gosiagosia

Avatar użytkownika
 
Posty: 12824
Od: Wto kwi 23, 2013 11:47
Lokalizacja: Warszawa

Post » Pt sty 24, 2020 10:52 Re: Emi,Migotka,Pusia,Hugo zaczęły się kłopoty

Gosia, siostra czuje niedosyt zdjęć Filipka. Mogłabyś jakieś przesłać mailem?
ZAPRASZAM NA BAZAREK viewtopic.php?f=20&t=197404
PORTRETY NA ZAMÓWIENIE viewtopic.php?f=20&t=197958
NOWY BAZAREK viewtopic.php?f=20&t=197976

ewar

 
Posty: 47506
Od: Wto lis 06, 2007 20:17
Lokalizacja: Stalowa Wola

Post » Pt sty 24, 2020 11:30 Re: Emi,Migotka,Pusia,Hugo zaczęły się kłopoty

Gosiagosia pisze:Obrazek
W Warszawie ładne słońce świeci choć mróz troszeczkę szczypie ale taki malutki :mrgreen:
Czekam do wiosny :lol:


u nas tak słonecznie po mroźnej nocy, ze ptaki się zaświergolają
wiosnę czują czy coś 8O
Obrazek

http://www.nadziejanadom.org/

"Największym egoizmem jest życie dla czystych podłóg, foteli bez sierści i w przekonaniu -już nigdy więcej, bo później boli "

mir.ka

Avatar użytkownika
 
Posty: 53112
Od: Pt cze 01, 2012 10:06
Lokalizacja: Sosnowiec

Post » Pt sty 24, 2020 14:54 Re: Emi,Migotka,Pusia,Hugo zaczęły się kłopoty

„Kiedy ptaki w styczniu śpiewają, to im w maju dzioby zamarzają”.
Ludowe przysłowie, ostatnio już kolejny rok się spełnia :(

waanka

Avatar użytkownika
 
Posty: 2104
Od: Czw paź 30, 2014 20:36
Lokalizacja: Warszawa

Post » Pt sty 24, 2020 15:39 Re: Emi,Migotka,Pusia,Hugo zaczęły się kłopoty

ewar pisze:Gosia, siostra czuje niedosyt zdjęć Filipka. Mogłabyś jakieś przesłać mailem?

Naturalnie że prześle, dziś wieczorem jak tylko będę w Zanecinie. Cieszę się bardzo że czuje niedosyt :1luvu:
Filmiki też mogę przesłać.
Pozdrawiam i siostrę serdecznie całujemy tzn Filipek prześle buziaki

Gosiagosia

Avatar użytkownika
 
Posty: 12824
Od: Wto kwi 23, 2013 11:47
Lokalizacja: Warszawa

Post » Pt sty 24, 2020 15:42 Re: Emi,Migotka,Pusia,Hugo zaczęły się kłopoty

mir.ka pisze:
Gosiagosia pisze:Obrazek
W Warszawie ładne słońce świeci choć mróz troszeczkę szczypie ale taki malutki :mrgreen:
Czekam do wiosny :lol:


u nas tak słonecznie po mroźnej nocy, ze ptaki się zaświergolają
wiosnę czują czy coś 8O

Niektóre roślinki też czują wiosnę, ja mam pączki na mojej małej różyczce.
Przyroda zwariowała. :roll: :201422 :201422

Gosiagosia

Avatar użytkownika
 
Posty: 12824
Od: Wto kwi 23, 2013 11:47
Lokalizacja: Warszawa

Post » Pt sty 24, 2020 15:45 Re: Emi,Migotka,Pusia,Hugo zaczęły się kłopoty

waanka pisze:„Kiedy ptaki w styczniu śpiewają, to im w maju dzioby zamarzają”.
Ludowe przysłowie, ostatnio już kolejny rok się spełnia :(

Oby nie spełniło się, szkoda ptaszkow.
Dziś usłyszałam że na wsi pod Warszawą pszczoły poczuły słoneczko i opuściły ul i biedaczki nie wróciły :placz:

Gosiagosia

Avatar użytkownika
 
Posty: 12824
Od: Wto kwi 23, 2013 11:47
Lokalizacja: Warszawa

Post » Pt sty 24, 2020 16:34 Re: Emi,Migotka,Pusia,Hugo zaczęły się kłopoty

Róża u nas na podwórku jakby nowe pędy wypuszcza? Takie zielone cosik jej zaczęło wyrastać...
Wątek o Bajce, która dołączyła do Feliksa: viewtopic.php?f=46&t=176799
Wątek o Bezdomniaczce, która się stała Domniaczką Bezią: viewtopic.php?f=46&t=186711

Nul

 
Posty: 1114
Od: Śro lis 02, 2016 17:23
Lokalizacja: Kraków

Post » Pt sty 24, 2020 17:45 Re: Emi,Migotka,Pusia,Hugo zaczęły się kłopoty

Nul pisze:Róża u nas na podwórku jakby nowe pędy wypuszcza? Takie zielone cosik jej zaczęło wyrastać...



u mnie też :placz: :placz: :placz:
Obrazek

http://www.nadziejanadom.org/

"Największym egoizmem jest życie dla czystych podłóg, foteli bez sierści i w przekonaniu -już nigdy więcej, bo później boli "

mir.ka

Avatar użytkownika
 
Posty: 53112
Od: Pt cze 01, 2012 10:06
Lokalizacja: Sosnowiec

Post » Pt sty 24, 2020 17:46 Re: Emi,Migotka,Pusia,Hugo zaczęły się kłopoty

waanka pisze:„Kiedy ptaki w styczniu śpiewają, to im w maju dzioby zamarzają”.
Ludowe przysłowie, ostatnio już kolejny rok się spełnia :(


pfu, pfu,pfu, niech sie nie spełni
Obrazek

http://www.nadziejanadom.org/

"Największym egoizmem jest życie dla czystych podłóg, foteli bez sierści i w przekonaniu -już nigdy więcej, bo później boli "

mir.ka

Avatar użytkownika
 
Posty: 53112
Od: Pt cze 01, 2012 10:06
Lokalizacja: Sosnowiec

Post » Pt sty 24, 2020 18:19 Re: Emi,Migotka,Pusia,Hugo zaczęły się kłopoty

Może faktycznie klimat się zmienia i już zimy nie będzie. Albo niech się teraz namyśli lub idzie precz.

Gosiagosia

Avatar użytkownika
 
Posty: 12824
Od: Wto kwi 23, 2013 11:47
Lokalizacja: Warszawa

Post » Pt sty 24, 2020 19:06 Re: Emi,Migotka,Pusia,Hugo zaczęły się kłopoty

No właśnie, szkoda tych ptaków, roślin, owadów - nie ma dla nich odpoczynku...

waanka

Avatar użytkownika
 
Posty: 2104
Od: Czw paź 30, 2014 20:36
Lokalizacja: Warszawa

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Majestic-12 [Bot], MonikaMroz, Ziemosław i 23 gości