InkaPigulinka (*) 56, Mania [*] Lusia i Kolumb na DT

blaski i cienie życia z kotem

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Czw paź 03, 2019 19:16 Re: InkaPigulinka (*) 56, Mania [*] Lusia na DT

MaryLux pisze:
Moli25 pisze::1luvu:
Dzień dobry o 5:29 :mrgreen:

Co rob isz o 5.29, Ciociu? My o tej porze jeszcze śpisiuchlapkamy

Idę do pracy :wink:
"Dom należy do kotów. My tylko spłacamy kredyt"
Obrazek

Moli25

Avatar użytkownika
 
Posty: 18281
Od: Pon gru 22, 2014 21:40
Lokalizacja: K. Wrocław

Post » Czw paź 03, 2019 19:24 Re: InkaPigulinka (*) 56, Mania [*] Lusia na DT

Moli25 pisze:
MaryLux pisze:
Moli25 pisze::1luvu:
Dzień dobry o 5:29 :mrgreen:

Co rob isz o 5.29, Ciociu? My o tej porze jeszcze śpisiuchlapkamy

Idę do pracy :wink:

Moja @ mówi, że to straszne. I ja się z nią zgadzam

MaryLux

 
Posty: 138948
Od: Pon paź 16, 2006 14:21
Lokalizacja: Wrocław

Post » Czw paź 03, 2019 22:12 Re: InkaPigulinka (*) 56, Mania [*] Lusia na DT

Oj tak, ja też!
Nasz wątek:
viewtopic.php?f=46&t=187577
Wątek kotów Joli Dworcowej:
viewtopic.php?f=1&t=191624
Kącik Muzyczny
viewtopic.php?f=8&t=190784
Zjawiska niewytłumaczalne, opowieści o duchach i nie tylko
viewtopic.php?f=8&t=194190

jolabuk5

 
Posty: 23693
Od: Nie paź 16, 2005 14:56
Lokalizacja: Łódź

Post » Pt paź 04, 2019 22:05 Re: InkaPigulinka (*) 56, Mania [*] Lusia na DT

jolabuk5 pisze:Oj tak, ja też!

Zawsze byłam sową, ale miałam całe życie wielki luksus: tylko przez ok. roku w sumie obowiązywała mnie 7.30, trochę 8.00 - a w większości 8.30

MaryLux

 
Posty: 138948
Od: Pon paź 16, 2006 14:21
Lokalizacja: Wrocław

Post » Sob paź 05, 2019 5:04 Re: InkaPigulinka (*) 56, Mania [*] Lusia na DT

MaryLux pisze:
jolabuk5 pisze:Oj tak, ja też!

Zawsze byłam sową, ale miałam całe życie wielki luksus: tylko przez ok. roku w sumie obowiązywała mnie 7.30, trochę 8.00 - a w większości 8.30

Dla mnie luksusem jest bycie w domu wcześniej. Wolę wcześniej wstać by wcześniej wrócić do domu :P

Miłego dnia Marysiu :1luvu:
"Dom należy do kotów. My tylko spłacamy kredyt"
Obrazek

Moli25

Avatar użytkownika
 
Posty: 18281
Od: Pon gru 22, 2014 21:40
Lokalizacja: K. Wrocław

Post » Sob paź 05, 2019 8:40 Re: InkaPigulinka (*) 56, Mania [*] Lusia na DT

A nasza to nas obudziła dzisiaj o 5.45 :twisted: A ŚNIADANIE dała dopiero o 7 :evil: :evil: :evil:
Koty żyją akurat tyle, żeby zdążyły spleść się z naszym życiem i zapaść
głęboko w serce. Potem je łamią. Ale ile warte byłoby życie bez nich...


Dwie baby i rudy ...

tosiula

 
Posty: 23168
Od: Sob lut 24, 2007 17:42
Lokalizacja: Kujawy; między miskami a kuwetą

Post » Sob paź 05, 2019 9:40 Re: InkaPigulinka (*) 56, Mania [*] Lusia na DT

tosiula pisze:A nasza to nas obudziła dzisiaj o 5.45 :twisted: A ŚNIADANIE dała dopiero o 7 :evil: :evil: :evil:


jak tak mogła zrobić :placz: :placz: :placz:
Obrazek

http://www.nadziejanadom.org/

"Największym egoizmem jest życie dla czystych podłóg, foteli bez sierści i w przekonaniu -już nigdy więcej, bo później boli "

mir.ka

Avatar użytkownika
 
Posty: 53179
Od: Pt cze 01, 2012 10:06
Lokalizacja: Sosnowiec

Post » Sob paź 05, 2019 9:48 Re: InkaPigulinka (*) 56, Mania [*] Lusia na DT

mir.ka pisze:
tosiula pisze:A nasza to nas obudziła dzisiaj o 5.45 :twisted: A ŚNIADANIE dała dopiero o 7 :evil: :evil: :evil:


jak tak mogła zrobić :placz: :placz: :placz:

Przecież jutro by mnie obudziły o 5.45 by dostać śniadanie :ryk: :ryk: :ryk: Nie ma tak dobrze. Zawsze dostają o 7 i nie ma zmiłuj :smokin:
Koty żyją akurat tyle, żeby zdążyły spleść się z naszym życiem i zapaść
głęboko w serce. Potem je łamią. Ale ile warte byłoby życie bez nich...


Dwie baby i rudy ...

tosiula

 
Posty: 23168
Od: Sob lut 24, 2007 17:42
Lokalizacja: Kujawy; między miskami a kuwetą

Post » Sob paź 05, 2019 9:53 Re: InkaPigulinka (*) 56, Mania [*] Lusia na DT

tosiula pisze:
mir.ka pisze:
tosiula pisze:A nasza to nas obudziła dzisiaj o 5.45 :twisted: A ŚNIADANIE dała dopiero o 7 :evil: :evil: :evil:


jak tak mogła zrobić :placz: :placz: :placz:

Przecież jutro by mnie obudziły o 5.45 by dostać śniadanie :ryk: :ryk: :ryk: Nie ma tak dobrze. Zawsze dostają o 7 i nie ma zmiłuj :smokin:


niekoniecznie, mogłyby np wstać o 5.30 :mrgreen:
Obrazek

http://www.nadziejanadom.org/

"Największym egoizmem jest życie dla czystych podłóg, foteli bez sierści i w przekonaniu -już nigdy więcej, bo później boli "

mir.ka

Avatar użytkownika
 
Posty: 53179
Od: Pt cze 01, 2012 10:06
Lokalizacja: Sosnowiec

Post » Sob paź 05, 2019 9:59 Re: InkaPigulinka (*) 56, Mania [*] Lusia na DT

mir.ka pisze:
tosiula pisze:
mir.ka pisze:
tosiula pisze:A nasza to nas obudziła dzisiaj o 5.45 :twisted: A ŚNIADANIE dała dopiero o 7 :evil: :evil: :evil:


jak tak mogła zrobić :placz: :placz: :placz:

Przecież jutro by mnie obudziły o 5.45 by dostać śniadanie :ryk: :ryk: :ryk: Nie ma tak dobrze. Zawsze dostają o 7 i nie ma zmiłuj :smokin:


niekoniecznie, mogłyby np wstać o 5.30 :mrgreen:

Taaa... :ryk: :ryk: Miśka szybko się uczy :mrgreen: Wolałam nie ryzykować. Zresztą przyszły za mną do kuchni i drzemały dalej. Co miałam budzić drugi raz. :smokin:
Koty żyją akurat tyle, żeby zdążyły spleść się z naszym życiem i zapaść
głęboko w serce. Potem je łamią. Ale ile warte byłoby życie bez nich...


Dwie baby i rudy ...

tosiula

 
Posty: 23168
Od: Sob lut 24, 2007 17:42
Lokalizacja: Kujawy; między miskami a kuwetą

Post » Sob paź 05, 2019 10:01 Re: InkaPigulinka (*) 56, Mania [*] Lusia na DT

tosiula pisze:
mir.ka pisze:
tosiula pisze:
mir.ka pisze:
tosiula pisze:A nasza to nas obudziła dzisiaj o 5.45 :twisted: A ŚNIADANIE dała dopiero o 7 :evil: :evil: :evil:


jak tak mogła zrobić :placz: :placz: :placz:

Przecież jutro by mnie obudziły o 5.45 by dostać śniadanie :ryk: :ryk: :ryk: Nie ma tak dobrze. Zawsze dostają o 7 i nie ma zmiłuj :smokin:


niekoniecznie, mogłyby np wstać o 5.30 :mrgreen:

Taaa... :ryk: :ryk: Miśka szybko się uczy :mrgreen: Wolałam nie ryzykować. Zresztą przyszły za mną do kuchni i drzemały dalej. Co miałam budzić drugi raz. :smokin:

:lol: :lol: :lol:
Obrazek

http://www.nadziejanadom.org/

"Największym egoizmem jest życie dla czystych podłóg, foteli bez sierści i w przekonaniu -już nigdy więcej, bo później boli "

mir.ka

Avatar użytkownika
 
Posty: 53179
Od: Pt cze 01, 2012 10:06
Lokalizacja: Sosnowiec

Post » Sob paź 05, 2019 21:19 Re: InkaPigulinka (*) 56, Mania [*] Lusia na DT

Moli25 pisze:
MaryLux pisze:
jolabuk5 pisze:Oj tak, ja też!

Zawsze byłam sową, ale miałam całe życie wielki luksus: tylko przez ok. roku w sumie obowiązywała mnie 7.30, trochę 8.00 - a w większości 8.30

Dla mnie luksusem jest bycie w domu wcześniej. Wolę wcześniej wstać by wcześniej wrócić do domu :P

Miłego dnia Marysiu :1luvu:

Słowiczku...

MaryLux

 
Posty: 138948
Od: Pon paź 16, 2006 14:21
Lokalizacja: Wrocław

Post » Sob paź 05, 2019 21:20 Re: InkaPigulinka (*) 56, Mania [*] Lusia na DT

tosiula pisze:A nasza to nas obudziła dzisiaj o 5.45 :twisted: A ŚNIADANIE dała dopiero o 7 :evil: :evil: :evil:

Moja wstała o 10, więc śniadanie o 9. Nic nie pokręciłam, pozwalam jej pospać, jak da amciaku

MaryLux

 
Posty: 138948
Od: Pon paź 16, 2006 14:21
Lokalizacja: Wrocław

Post » Sob paź 05, 2019 21:21 Re: InkaPigulinka (*) 56, Mania [*] Lusia na DT

mir.ka pisze:
tosiula pisze:
mir.ka pisze:
tosiula pisze:A nasza to nas obudziła dzisiaj o 5.45 :twisted: A ŚNIADANIE dała dopiero o 7 :evil: :evil: :evil:


jak tak mogła zrobić :placz: :placz: :placz:

Przecież jutro by mnie obudziły o 5.45 by dostać śniadanie :ryk: :ryk: :ryk: Nie ma tak dobrze. Zawsze dostają o 7 i nie ma zmiłuj :smokin:


niekoniecznie, mogłyby np wstać o 5.30 :mrgreen:

Lub 5.15

MaryLux

 
Posty: 138948
Od: Pon paź 16, 2006 14:21
Lokalizacja: Wrocław

Post » Sob paź 05, 2019 21:30 Re: InkaPigulinka (*) 56, Mania [*] Lusia na DT

MaryLux pisze:
tosiula pisze:A nasza to nas obudziła dzisiaj o 5.45 :twisted: A ŚNIADANIE dała dopiero o 7 :evil: :evil: :evil:

Moja wstała o 10, więc śniadanie o 9. Nic nie pokręciłam, pozwalam jej pospać, jak da amciaku

Też tak robimy :D
Sabcia
Nasz wątek:
viewtopic.php?f=46&t=187577
Wątek kotów Joli Dworcowej:
viewtopic.php?f=1&t=191624
Kącik Muzyczny
viewtopic.php?f=8&t=190784
Zjawiska niewytłumaczalne, opowieści o duchach i nie tylko
viewtopic.php?f=8&t=194190

jolabuk5

 
Posty: 23693
Od: Nie paź 16, 2005 14:56
Lokalizacja: Łódź

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Lubię czytać, Meteorolog1, santana i 23 gości