Kot wycofany.

blaski i cienie życia z kotem

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Nie sie 11, 2019 17:40 Kot wycofany.

Witam. Postanowiłem zarejestrować się na forum gdyż od paru miesięcy mój kot jest wycofany. Wcześniej był aktywny, ganiał mnie, gryzł (to nasza forma zabawy), lubił kręcić się obok mnie a teraz niemal non stop śpi, przy braniu na ręce syczy (nigdy tego nie robił), na głaskanie często podobnie reaguje. Zmienił się drastycznie niemalże z dnia na dzień, sądziłem, że to przejściowe lecz zbyt długo to trwa. Co może kotakowi dolegać? Choroba psychiczna, fizyczna? Hormony? Jest wysterylizowany i nie przyjmuje żadnej "specjalnej" karmy. Może to jest powód?

Sadomaso666

 
Posty: 2
Od: Nie sie 11, 2019 17:31

Post » Nie sie 11, 2019 18:51 Re: Kot wycofany.

Wet
Badania
Wychodzi czy nie
W jakim wieku
Co z jedzeniem ,kupa siku jak robi
Przeanalizuj przed wetem żebyś wiedział
Pyszczek nie śmierdzi?
Nie spadł ?

anka1515

 
Posty: 2392
Od: Nie gru 25, 2011 16:05

Post » Nie sie 11, 2019 22:09 Re: Kot wycofany.

Koniecznie wet. I to sensowny.

zuza

Avatar użytkownika
 
Posty: 76520
Od: Sob lut 02, 2002 22:11
Lokalizacja: Warszawa Nowodwory

Post » Nie sie 11, 2019 22:24 Re: Kot wycofany.

Kota wyraźnie coś boli, skoro nie pozwala się dotykać. Koniecznie trzeba pójść do DOBREGO weta!

jolabuk5

 
Posty: 18055
Od: Nie paź 16, 2005 14:56
Lokalizacja: Łódź

Post » Nie sie 11, 2019 22:28 Re: Kot wycofany.

Kotu ewidentnie coś dolega i to na pewno nie choroba psychiczna :roll: Jeżeli zmienia się zachowanie kota, staje się osowiały, a zwłaszcza kiedy tak jak piszesz reaguje syczeniem przy próbie dotyku, to oznacza że coś go boli. Zabierz go jak najszybciej do weterynarza.
Obrazek

Adoptuj. Nie kupuj.

zuzia96

Avatar użytkownika
 
Posty: 9030
Od: Czw wrz 13, 2007 14:07
Lokalizacja: Rzeszów


Adopcje: 2 >>

Post » Pon sie 12, 2019 11:28 Re: Kot wycofany.

Faktycznie, nie podałem tak podstawowych i zaiste ważnych informacji, już naprawiam błąd: kotek jest niewychodzący, niedługo będzie miał 5 lat, defekuje "przyzwoicie"; nie mam wobec tego żadnych zastrzeżeń choć ostatnio potrafi nieco wymiotować (na oko raz na dwa tyg.). Je normalnie, czasem ale to bardzo rzadko chciałby się bawić tak, jak kiedyś i wychodzi mu to na krótko ale widać, że coś go blokuje i szybko rezygnuje z dalszych wygłupów. Na głaskanie po grzbiecie czy głowie reaguje normalnie choć jest bardzo wrażliwy na dotyk po żebrach (bodajże prawym). Z ust mu niestety okrutnie śmierdzi, jak powącham obślinioną rękę czy zasyczy naprzeciwko mojej twarzy to koszmarny odór. Z kolei ze spadaniem bywało często zważywszy na nasze zabawy, nieraz zdarzyło mu się przewrócić na plecy czy zaatakować mnie i na bok zamiast na 4-łapy.

Sadomaso666

 
Posty: 2
Od: Nie sie 11, 2019 17:31

Post » Pon sie 12, 2019 15:46 Re: Kot wycofany

Takie zachowanie może być przyczyną większych problemów, warto skonsultować się z behawiorystą. Sprawdź, jak możesz rozpoznać złe samopoczucie u kota: https://www.feliway.com/pl/Dlaczego-Fel ... -sie-czuje :)

Madzix3o5

 
Posty: 6
Od: Czw maja 24, 2018 15:57

Post » Pon sie 12, 2019 15:50 Re: Kot wycofany.

Z behawiorystą? Tego kota trzeba przede wszystkim pilnie zacząć leczyć- bardzo przykry zapach z paszczy może zwiastować tak popsute w znacznym stopniu zęby, które i bola, ale są żródłem zakażen w całym organizmie, może być to stan zapalny dziąseł który jw. Kot reaguje ewidentnie bólowo na dotyk i to jeszcze w konkretnych miejscach klatki piersiowej. Przestał się bawić.

Podstawowe i zaiste wazne informacje w tej sytuacji to to, czy kot był u weterynarza, kiedy, jakie miał badania. A jeśli nie- natychmiastowa wizyta u specjalisty, a nie porady forumowe. Całym swoim zachowaniem kot błaga o pomoc specjalistyczną!!! Od kilku miesięcy!!

maczkowa

 
Posty: 1146
Od: Pon gru 03, 2018 16:47

Post » Pon sie 12, 2019 16:01 Re: Kot wycofany.

Jeszcze pomysł o roślinach w domu i chemii
Czy czegoś nie podjadł nie polizał
Przemysł wszystko i do weta z swoimi obserwacjami
Maczkowa
Nie pisz bzdur
Porady z forum pomogły nie jednego kota uratować
Zanim pójdzie człowiek nie obeznany w temacie futer do weta niech pyta
Żeby wiedział na co ma zwrócić uwagę i nie słuchał weta jak świnia grzmotu
Jak bym chciała opierać się na wiedzy wetow to żadne futro by nie wyszło

anka1515

 
Posty: 2392
Od: Nie gru 25, 2011 16:05

Post » Pon sie 12, 2019 16:10 Re: Kot wycofany.

Same podpowiedzi, bez dobrego weta, badan i laba moga niewiele pomoc. CO najwyzej zwrocic uwage, czego oczekiwac, co sugerowac.
Ale wet na juz powinien byc dawno.
Polecenie behawiorysty jest bezcelowe.

FuterNiemyty

 
Posty: 722
Od: Pt gru 01, 2017 11:58

Post » Pon sie 12, 2019 16:10 Re: Kot wycofany.

anka1515 pisze:Maczkowa
Nie pisz bzdur
Porady z forum pomogły nie jednego kota uratować
Zanim pójdzie człowiek nie obeznany w temacie futer do weta niech pyta
Żeby wiedział na co ma zwrócić uwagę i nie słuchał weta jak świnia grzmotu
Jak bym chciała opierać się na wiedzy wetow to żadne futro by nie wyszło


Alez owszem, pomogły, ależ owszem- cos dodatkowo poradzić, ale nie zastępować wizyty u weta poradami forumowymi. Kot od kilku miesięcy wycofany, przestał się bawić, dużo spi, reaguje bólem na dotyk, paskudnie śmierdzi mu z paszczy, w ostatnim czasie doszły do tego wymioty - to nie czas na forum i porady dot. behawiorystyki, a PILNIE lekarz. I od tego, żeby to wiedzieć, to forum nie jest potrzebne. Ze sobą z takimi objawami dawno w poczekalni by siedział człowiek.

true, FuterNiemyty, o to właśnie chodzi.

maczkowa

 
Posty: 1146
Od: Pon gru 03, 2018 16:47

Post » Pon sie 12, 2019 16:22 Re: Kot wycofany.

Ja mam inne obserwacje
Jak kogoś spokojnie naprowadzisz to prędzej pójdzie do weta
A co do latania do lekarza tez
Wiele jest osób co bardzo cierpi a nie chodzi do lekarza bo nie ma po co
Na pewno lekarz pomoże tyle co umarłemu kadzidło

anka1515

 
Posty: 2392
Od: Nie gru 25, 2011 16:05

Post » Pon sie 12, 2019 16:28 Re: Kot wycofany.

Sugerujesz teraz wstrzymac sie z wizyta i badaniami, mimo kilkumiesiecznej bolesnosci u kota?
W jaki inny sposob mu pomoc?
Bo zapytania tak, zbieranie info tak, wywiad, gdzie znalezc dobrego lekarza - tak, ale nie stwierdzenie, ze wet nie pomoze, chyba ?

Moze w tym wszystkim pytanie, skad OP jest?

FuterNiemyty

 
Posty: 722
Od: Pt gru 01, 2017 11:58

Post » Pon sie 12, 2019 17:30 Re: Kot wycofany.

Czytaj ze zrozumieniem
Nie napisałam ,żeby nie szedł do wet
Tylko najpierw sie zastanowił
I nie napisałam ze ileś tam czasu
A czy pomoże to nie wiem a oprzeć się tylko na wecie to daleka droga do wyzdrowienia

anka1515

 
Posty: 2392
Od: Nie gru 25, 2011 16:05

Post » Pon sie 12, 2019 17:39 Re: Kot wycofany.

Najwazniejszy w tym jest ewidentnie cierpiący kot. Przy tych zabawach, upadając, mógł sobie coś uszkodzić, może pęknięte żebro, może stłuczenie jakiegoś narządu. Wet powinien zlecić badania, może potrzebne RTG, USG. A do tego zapach z pyszczka - być może potrzebny będzie zabieg, czyszczenie ząbków, leki na dziąsła. Możemy podpowiedzieć dobrego weta, jesli autor wątku napisze, skąd jest.

jolabuk5

 
Posty: 18055
Od: Nie paź 16, 2005 14:56
Lokalizacja: Łódź

[następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Blue, Monika_Wolska, persik_ns, zuza i 30 gości