MILI i AMY -♥♥♥ i Bagirka Trudne dokocenie :(

blaski i cienie życia z kotem

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Wto mar 24, 2020 12:13 Re: MILI i AMY -♥♥♥ i Bagirka Trudne dokocenie :(

:roll:
Ostatnio edytowano Wto mar 24, 2020 12:30 przez MonikaMroz, łącznie edytowano 1 raz
Amy i Mili <3 Obrazek plus Bagira ObrazekObrazek
Watek : viewtopic.php?f=46&t=192690

MonikaMroz

Avatar użytkownika
 
Posty: 16657
Od: Nie lip 24, 2011 9:30
Lokalizacja: Kutno

Post » Wto mar 24, 2020 12:17 Re: MILI i AMY -♥♥♥ i Bagirka Trudne dokocenie :(

MonikaMroz pisze:
Marzenia11 pisze:
MonikaMroz pisze:
Psychicznie nastawiam sie na szukanie domu naszej czarnulce.

Nie ma innego rozwiązania?

Na obecna chwile nie ma. Nie mogę ciągle trzymać Bagi w pokoju 3x3 bo ona sie meczy, chce biegać po domu, chce być z nami.

no właśnie..
ObrazekObrazek
"Nigdy nie wiemy, kiedy widzimy kogoś PO RAZ OSTATNI..."
"Kiedy się kogoś kocha to ten drugi ktoś nigdy nie znika"
Moja Rodzina w Niebie:Tata(*),Mika(*),Mama(*),DeeDee(*)..Nie wierzę...

Marzenia11

 
Posty: 30689
Od: Sob lut 28, 2009 21:24

Post » Wto mar 24, 2020 12:31 Re: MILI i AMY -♥♥♥ i Bagirka Trudne dokocenie :(

Moniko, ja to rozumiem :( to bardzo trudna decyzja. Kiedyś przygarnęłam młodą koteczkę, oswojoną, pies o mały włos nie rozszarpałby jej a właściciele psa stali i kibicowali psu. Koteczka była u mnie 2 lata, przemiła. Niestety mimo różnych działań moja Zunia nie zaakceptowała jej, mimo że była postury 1,5 razy większej niż kicia to bała się jej, zmieniła swoje zwyczaje, ustępowała młodej - taki lękowy typ - i nie było sposobu, żeby ulżyć jej lękowi. Niestety jest jedynaczką. Znalazłam dom tej koteczce, niestety wychodzący, ale zawsze to dom i jest blisko mnie. Bardzo, bardzo było mi źle z tym oddaniem. Dziś odwiedzam ją, przynoszę lepszą karmę. I widzę, że słusznie zrobilam...moja Zunia odżyła...a kicia jest jako-tako zaopiekowana...
Kciuki mocne za Was wszystkie :ok: :ok: :ok:

Anna2016

 
Posty: 4162
Od: Pt lut 12, 2016 17:41

Post » Wto mar 24, 2020 12:33 Re: MILI i AMY -♥♥♥ i Bagirka Trudne dokocenie :(

Marzenia11 pisze:
MonikaMroz pisze:
Marzenia11 pisze:
MonikaMroz pisze:
Psychicznie nastawiam sie na szukanie domu naszej czarnulce.

Nie ma innego rozwiązania?

Na obecna chwile nie ma. Nie mogę ciągle trzymać Bagi w pokoju 3x3 bo ona sie meczy, chce biegać po domu, chce być z nami.

no właśnie..

Nie wiem czy to dobre rozwiązanie, ona Wam zaufała i teraz oddać ją, to nie jej wina :placz: a może trzeba zamienić mieszkanie na dwa oddzielne.

Gosiagosia

Avatar użytkownika
 
Posty: 13092
Od: Wto kwi 23, 2013 11:47
Lokalizacja: Warszawa

Post » Wto mar 24, 2020 13:02 Re: MILI i AMY -♥♥♥ i Bagirka Trudne dokocenie :(

Nie będę się tłumaczyć Wam ze swojego działania.
Każdy kto zna mnie wie ze chce dla kotow jak najlepiej. Dla Bagi też. Kocham ją nad życie i Mili z Amy tez. Dlatego na obecną chwilę robie wszystko by mieszkały we trójke.
Amy i Mili <3 Obrazek plus Bagira ObrazekObrazek
Watek : viewtopic.php?f=46&t=192690

MonikaMroz

Avatar użytkownika
 
Posty: 16657
Od: Nie lip 24, 2011 9:30
Lokalizacja: Kutno

Post » Wto mar 24, 2020 13:25 Re: MILI i AMY -♥♥♥ i Bagirka Trudne dokocenie :(

MonikaMroz pisze:Nie będę się tłumaczyć Wam ze swojego działania.
Każdy kto zna mnie wie ze chce dla kotow jak najlepiej. Dla Bagi też. Kocham ją nad życie i Mili z Amy tez. Dlatego na obecną chwilę robie wszystko by mieszkały we trójke.

Oczywiście, ze to wiem.
ObrazekObrazek
"Nigdy nie wiemy, kiedy widzimy kogoś PO RAZ OSTATNI..."
"Kiedy się kogoś kocha to ten drugi ktoś nigdy nie znika"
Moja Rodzina w Niebie:Tata(*),Mika(*),Mama(*),DeeDee(*)..Nie wierzę...

Marzenia11

 
Posty: 30689
Od: Sob lut 28, 2009 21:24

Post » Wto mar 24, 2020 13:51 Re: MILI i AMY -♥♥♥ i Bagirka Trudne dokocenie :(

O rany, ale ciężka sytuacja :( szkoda Bagi i szkoda mi Was, bo widać jak bardzo jesteście z nią związani. Super by było, gdyby udało się znaleźć dom gdzieś wśród rodziny czy znajomych, byłoby Wam łatwiej. Bagirka jest kotkiem specjalnej troski i stresy na pewno jej nie służą. Ogromnie Wam współczuję, czasem po prostu się nie da inaczej :( Tylko gdzie taki domek znaleźć? A może macie już jakieś rozwiązanie w zanadrzu? Myślę, że gdybyście mieli możliwość zamieszkania osobno, to pewnie tak byście zrobili. Mimo wszystko trzymam kciuki za całą trójkę, żeby krople i praca z ryśką pomogły w uspokojeniu relacji między dziewczynami :ok: :ok:

SabaS

 
Posty: 1763
Od: Śro lis 14, 2018 8:58

Post » Wto mar 24, 2020 14:27 Re: MILI i AMY -♥♥♥ i Bagirka Trudne dokocenie :(

MonikaMroz pisze:Nie będę się tłumaczyć Wam ze swojego działania.
Każdy kto zna mnie wie ze chce dla kotow jak najlepiej. Dla Bagi też. Kocham ją nad życie i Mili z Amy tez. Dlatego na obecną chwilę robie wszystko by mieszkały we trójke.

Monika nikt Ci nie karze się tłumaczyć. Mocno trzymamy kciuki za dobre rozwiązanie dla Was wszystkich. :ok: :ok:

Gosiagosia

Avatar użytkownika
 
Posty: 13092
Od: Wto kwi 23, 2013 11:47
Lokalizacja: Warszawa

Post » Wto mar 24, 2020 14:32 Re: MILI i AMY -♥♥♥ i Bagirka Trudne dokocenie :(

Wiem, że nie musisz się tłumaczyć z tego co zrobisz ale wyrzuty sumienia nie dadzą Ci żyć. Gosia dobrze napisała - to nie jest jej wina, tu nie ma niczyjej winy ale kotom tego nie wytłumaczysz. Szkoda mi bardzo kotek w tej trudnej sytuacji :( i wiem, że nie poddasz się bez walki do końca ale nie wyobrażam sobie, że oddacie Bagi - ona Was kocha i jesteście dla niej wszystkim.

aga66

 
Posty: 3141
Od: Nie mar 05, 2017 18:46

Post » Wto mar 24, 2020 16:06 Re: MILI i AMY -♥♥♥ i Bagirka Trudne dokocenie :(

Strasznie trudna sytuacja, aż nie wiem, co napisać. Ale - w obecnym stanie nikt nie jest szczęśliwy. Bagi będzie cierpiała w nowym domu, wy też, ale przyzwyczai się z czasem i będzie szczęśliwa. A gdyby się okazało, że to niemozliwe, zawsze może wrócić.
Pamiętam taką sytuację u GoskiBS - miala kotkę, która tłukła pozostałe koty, w domu było nie do wytrzymania. Wyadoptowała kotkę, ale z jakichś powodów adopcja była nieudana (chyba kotka nie mogła zaakceptować nowego miejsca), Gosia wzięła ją do domu i nagle okazało się, że kotka - jakby ją ktoś podmienił, grzecznie zgadza się ze wszystkimi kotami. Z jednym nawet się pokochały.
Przytaczam tę historię, bo nigdy nie wiadomo, jak się potoczą kocie sprawy. Może u Was też w końcu wszystko się szczęśliwie ułoży :ok: :ok: :ok: :ok: :ok:
Nasz wątek:
viewtopic.php?f=46&t=187577
Wątek kotów Joli Dworcowej:
viewtopic.php?f=1&t=191624
Kącik Muzyczny
viewtopic.php?f=8&t=190784
Zjawiska niewytłumaczalne, opowieści o duchach i nie tylko
viewtopic.php?f=8&t=194190

jolabuk5

 
Posty: 24501
Od: Nie paź 16, 2005 14:56
Lokalizacja: Łódź

Post » Wto mar 24, 2020 19:05 Re: MILI i AMY -♥♥♥ i Bagirka Trudne dokocenie :(

Trzymam kciuki, zeby wszystko bylo dobrze.

zuza

Avatar użytkownika
 
Posty: 77618
Od: Sob lut 02, 2002 22:11
Lokalizacja: Warszawa Nowodwory

Post » Sob mar 28, 2020 13:05 Re: MILI i AMY -♥♥♥ i Bagirka Trudne dokocenie :(

Obrazek

Gosiagosia

Avatar użytkownika
 
Posty: 13092
Od: Wto kwi 23, 2013 11:47
Lokalizacja: Warszawa

Post » Sob mar 28, 2020 20:32 Re: MILI i AMY -♥♥♥ i Bagirka Trudne dokocenie :(

aga66 pisze:Wiem, że nie musisz się tłumaczyć z tego co zrobisz ale wyrzuty sumienia nie dadzą Ci żyć. Gosia dobrze napisała - to nie jest jej wina, tu nie ma niczyjej winy ale kotom tego nie wytłumaczysz. Szkoda mi bardzo kotek w tej trudnej sytuacji :( i wiem, że nie poddasz się bez walki do końca ale nie wyobrażam sobie, że oddacie Bagi - ona Was kocha i jesteście dla niej wszystkim.


A dlaczego wyrzuty sumienia nie mają dać żyć komuś, kto zrobił wszystko, żeby kot był szczęśliwy i spokojny.
Nawet jeśli miałoby to być poszukanie nowego domu.
Owszem Bagi jest przywiązana do Moniki i jej męża, ale to wcale nie znaczy, że nie będzie szczęśliwa i nie pokocha swoich ewentualnych nowych opiekunów.
Na tym opiera się przecież wyadoptowywanie dorosłych kotów, które z jakiegoś powodu tracą dom.
Jak najbardziej mogą się poczuć szczęśliwe i zaufać nowym opiekunom.
Obrazek

mimbla64

Avatar użytkownika
 
Posty: 10871
Od: Pon lis 12, 2007 9:29
Lokalizacja: Warszawa Wola

Post » Sob mar 28, 2020 20:55 Re: MILI i AMY -♥♥♥ i Bagirka Trudne dokocenie :(

Mamy tydzień z kroplami Bacha.
Pozwalam się kotom widzieć z daleka ale nie puszczam razem.
Dzisiaj Bagi znow wąchała poslanie z szafy na którym śpią rezydentki. Chciałam zobaczyć reakcje bo zawsze wscieku dostawał, warczała, i najezala się na kołdrę dziewczyn.
A dzisiaj nic. Powąchała i nawet weszła na nią. Aż mi się łezka zakręciła ze wzruszenia.

A i Bagi postawiła sobie za cel sikać za każdym razem do kuwety rezydentem jak to tylko możliwe :mrgreen:
Amy i Mili <3 Obrazek plus Bagira ObrazekObrazek
Watek : viewtopic.php?f=46&t=192690

MonikaMroz

Avatar użytkownika
 
Posty: 16657
Od: Nie lip 24, 2011 9:30
Lokalizacja: Kutno

Post » Sob mar 28, 2020 20:57 Re: MILI i AMY -♥♥♥ i Bagirka Trudne dokocenie :(

cichutko powiem super, super!!!
ObrazekObrazek
"Nigdy nie wiemy, kiedy widzimy kogoś PO RAZ OSTATNI..."
"Kiedy się kogoś kocha to ten drugi ktoś nigdy nie znika"
Moja Rodzina w Niebie:Tata(*),Mika(*),Mama(*),DeeDee(*)..Nie wierzę...

Marzenia11

 
Posty: 30689
Od: Sob lut 28, 2009 21:24

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 24 gości