_Prosze o pomoc - zwaruje przez kota. sen a kawalerka.

blaski i cienie życia z kotem

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Śro lip 10, 2019 7:04 Re: _Prosze o pomoc - zwaruje przez kota. sen a kawalerka.

Ja tylko powiem, że też mam malutką łazienkę, gdzie nawet pralka z umywalką się razem nie mieściły, przez pewien czas była tylko pralka, myłam się nad wanną.
W końcu wywaliłam wannę, a w jej miejscu zmieścił się prysznic z murowaną ścianką i wąska pralka. Kuweta stoi pod prysznicem - to kafelkowana podłoga.
I wywaliłam ten odpowietrznik w drzwiach łazienkowych na dole - koty przełażą tą dziurą, a ja mogę zamykać łazienkę.
Obrazek

Tyiga

Avatar użytkownika
 
Posty: 485
Od: Śro maja 30, 2012 18:51
Lokalizacja: Gliwice

Post » Śro lip 10, 2019 7:36 Re: _Prosze o pomoc - zwaruje przez kota. sen a kawalerka.

Tyiga pisze:J...I wywaliłam ten odpowietrznik w drzwiach łazienkowych na dole - koty przełażą tą dziurą, a ja mogę zamykać łazienkę.
Tak, to jest świetne rozwiązanie. Ja u ludzi widziałam tę dziurę zasłonięta kawałkiem podwieszonego luźno grubego koca. Koty przechodziły, a było zasłonięte.
W ogóle kuweta w łazience jest lepszym rozwiązaniem niż "na mieszkaniu"
Dodatkowo, koty często lubią siusiać do wanny, centralnie w odpływ. Nie ma sprzątania tylko spłukanie (a często i tego nie bo ani kropla nie zostaje poza odpływem), oszczędza się żwirek, no i nie ma drapania.
ObrazekObrazekObrazekObrazek

Kazia

 
Posty: 11261
Od: Pt maja 24, 2002 13:46
Lokalizacja: Warszawa

Post » Śro lip 24, 2019 10:55 Re: _Prosze o pomoc - zwaruje przez kota. sen a kawalerka.

Biedny kot, panci przeszkadza "mycie futerka, drapanie i kuwetkowanie..." Ubolewam nad losem krótki.

ani_

 
Posty: 503
Od: Pt sie 30, 2013 21:22
Lokalizacja: Warszawa

Post » Śro lip 24, 2019 18:16 Re: _Prosze o pomoc - zwaruje przez kota. sen a kawalerka.

ani_ pisze:Biedny kot, panci przeszkadza "mycie futerka, drapanie i kuwetkowanie..." Ubolewam nad losem krótki.


pancia moze miec nerwice i tu akurat nie ma sie co smiac, moim zdaniem. CO innnego panica "oddam kicie, bo nie pasuje do wystroju mieszkania" a co innego ktos, kto chce kicie miec ale psychika plata mu lekkie problemy. To jakby smiac sie z jakajacego sie, albo majacego nerwowe tiki.
Obrazek


Ludzie, którzy nie lubią kotów, w poprzednim życiu musieli być myszami.

Lifter

Avatar użytkownika
 
Posty: 2298
Od: Pt sie 09, 2013 10:47
Lokalizacja: Wrocław

[poprzednia]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości