Strona 21 z 100

Re: Pralcia zaprasza 7

PostNapisane: Pon lip 08, 2019 22:34
przez jolabuk5
I jak ciociu, zdążyłaś donieść puszkę? Kotki czekały?
Sabcia

Re: Pralcia zaprasza 7

PostNapisane: Wto lip 09, 2019 4:21
przez MalgWroclaw
Mało jadłam. Duża już dawno wróciła z podwórka, przyszedł kot i jadł, mówi duża
Pralcia

Sabciu, wieczorem czekały i zjadły porządnie.

Re: Pralcia zaprasza 7

PostNapisane: Wto lip 09, 2019 6:53
przez jolabuk5
Pralciu :1luvu: :1luvu: :1luvu: spokojnego dnia i trochę apetytu! :201461
Kitek
I ja też Pralciu, dobrego dnia i żebyś jadła, Kochanie :201461
Ciociu, to dobrze, że się najadły! Biedne kotki...
Sabcia

Re: Pralcia zaprasza 7

PostNapisane: Wto lip 09, 2019 7:02
przez ASK@
Spokojnego wtorku. Z apetytem :ok:
U mnie rano koty były. Choć nie wszystkie. Ale przyszedł Czekolad. Choć był wczoraj wieczorem. Dużo zjadł.

Re: Pralcia zaprasza 7

PostNapisane: Wto lip 09, 2019 10:13
przez Anna2016
Jedz Pralinko :201461

Re: Pralcia zaprasza 7

PostNapisane: Wto lip 09, 2019 20:16
przez MB&Ofelia
Pralciu. Lizam cię po uszkach cobyś miała lepsiejszy apetyt, lizu lizu.
Ja mam apetyta ale ino po połudmniu i Dua się nerwi że daje nam śniodanko i nie amciamy. A dzisiaj się nerwi że obiadek jeszcze nie amciany do końca a ja się napychałam świeżutkim miąskię co je krajała na barfika. No co, to ona nie wie że świeże miąsko jezd zawsze lepsiejsze? Duże są dziwmne. A najlepiej to niech się nie nerwi bo nerwość piąkności szkodzi :lol:
Książniczka Ofelja


Wracam z pracy - jedna miska pełna, druga - zjedzone prawie, ale nie do końca. Oczywiście mięso już do wyrzucenia. Podaję obiad - czasami zaczynają jeść od razu, czasami dopiero po godzinie-dwóch. Albo dojadają w nocy, albo zjedzą szybko i Ofelia mędzi o dokładkę. Jak dam dokładkę - w postaci chrupek albo puszeczki - to rano znów nie zje śniadania. Zwariować idzie z tymi kotami :evil: Przydałoby im się porządne przegłodzenie :evil:
Duża

Re: Pralcia zaprasza 7

PostNapisane: Śro lip 10, 2019 4:46
przez MalgWroclaw
Nie chciałam mokrego, trochę skubnęłam suche. Duża poszła na podwórko, ale już wróciła, mówi, że nikogo nie było, więc zostawiła jedzenie i wodę. Duża się martwi bardzo
Pralcia
MB&Ofelia pisze:Wracam z pracy - jedna miska pełna, druga - zjedzone prawie, ale nie do końca. Oczywiście mięso już do wyrzucenia.

Tak to już jest, trochę norma z jedzeniem domowych.

Re: Pralcia zaprasza 7

PostNapisane: Śro lip 10, 2019 6:15
przez Anna2016
Jedz maleńka Pralinko, jedz :201494 :201494 :201494 :201461

Re: Pralcia zaprasza 7

PostNapisane: Śro lip 10, 2019 10:07
przez jolabuk5
Pralciu :1luvu: :1luvu: :1luvu: dobrze, że skubiesz choć troszkę! :ok: :ok: :ok:
A ja wczoraj wyrzygałem sporego kłaka i od razu mi się apetyt poprawił :oops:
Kitek

Re: Pralcia zaprasza 7

PostNapisane: Śro lip 10, 2019 18:25
przez MB&Ofelia
Jedz, Pralciu, ile możesz :201461
Ofelia dzisiaj marudzi przy misce, siada koło niej ale pyska nie zanurzy. Był mały pawik więc domyślam się że może być zakłaczona. Ale jak dałam jej na miseczce pastę, to nawet nie liznęła.

Re: Pralcia zaprasza 7

PostNapisane: Śro lip 10, 2019 18:27
przez Anna2016
Jedzcie kotki :catmilk:

Miau Pralinko...jak się dziś czujesz?
Zunia

Re: Pralcia zaprasza 7

PostNapisane: Czw lip 11, 2019 8:24
przez MalgWroclaw
Dopiero teraz piszemy, bo jak duża wróciła z podwórka (gdzie nikogo nie było, duża zostawiła wodę i jedzenie), to miała mnóstwo innych rzeczy. Wśród tych rzeczy: grożenie mi tabletką. Że zaraz dostanę, jak nie będę jadła. Trochę zjadłam i duża wycałowała mi pyszczek
Pralcia

Pralcia przemyślała sprawę i naprawdę niedużo, bardzo mało, ale zjadła.

Re: Pralcia zaprasza 7

PostNapisane: Czw lip 11, 2019 9:42
przez anulka111
Grunt ze je.
Smakusia tez je malutkie porcje ale ona wraca do misek.

Re: Pralcia zaprasza 7

PostNapisane: Czw lip 11, 2019 10:44
przez ASK@
ważne by żołądeczek pracował.

U mnie rano Czekolad pojawił się w ostatniej chwili. Myślałam,że siedzi pod autem. Jak naszykowałam michę, poszłąm tam, to go nie było. Kaszlnął dyskretnie jak majdan już pakowałam. A jago smaka zjadła Dzidzia. Był przy najbliższym aucie. Nie wiem czy się przemieścił czy dopiero przyszedł. Zjadł wszystko + antybiotyk i...znikł jak duch.

Re: Pralcia zaprasza 7

PostNapisane: Czw lip 11, 2019 11:25
przez Anna2016
Wycałowanie pyszczka było bardzo ważne <3