Moje koty -Sabcia Usia Kitek Calinka Mini i Kitka 3

blaski i cienie życia z kotem

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Wto sie 13, 2019 3:50 Re: Moje koty -Sabcia Usia Kitek Calinka Mini i Kitka 3

My też za Pafcia trzymamy. I za Sabcię, za Kitka, za wszystkich
Pralcia
Obrazek
Obrazek

MalgWroclaw

Avatar użytkownika
 
Posty: 42402
Od: Czw paź 15, 2009 17:39
Lokalizacja: Wrocław, stolica Śląska :)

Post » Wto sie 13, 2019 8:26 Re: Moje koty -Sabcia Usia Kitek Calinka Mini i Kitka 3

Za Wasze apetyty Sabulko, Pralinko, Kitku :ok: :1luvu:
Dziękujemy :1luvu: :1luvu: Pafcio i Łatka i Marcysia
Zunia też :1luvu:

Anna2016

 
Posty: 3379
Od: Pt lut 12, 2016 17:41

Post » Wto sie 13, 2019 9:01 Re: Moje koty -Sabcia Usia Kitek Calinka Mini i Kitka 3

Pralciu Kochana, dziękujemy, ja, Kitek i wszyscy :1luvu:
Zuniu, jak się czujesz? Znowu siedzisz sama, bo Dużej skończył się urlop... A jak apetyt?
Jak kotki z ogródka im. Migusi? Czy Pafcio lepiej się czuje?
Ja rano wylizałam trochę sosiku jogurtowego z winstona :oops:
Sabcia
Nasz wątek:
viewtopic.php?f=46&t=187577
Wątek kotów Joli Dworcowej:
viewtopic.php?f=1&t=191624
Kącik Muzyczny
viewtopic.php?f=8&t=190784
Zjawiska niewytłumaczalne, opowieści o duchach i nie tylko
viewtopic.php?f=8&t=194190

jolabuk5

 
Posty: 21345
Od: Nie paź 16, 2005 14:56
Lokalizacja: Łódź

Post » Wto sie 13, 2019 9:44 Re: Moje koty -Sabcia Usia Kitek Calinka Mini i Kitka 3

Miau, dziękuje Sabciu, czuję się raczej dobrze, trochę za mało siusiam, duża musi pilnować żeby mi dawać mięsne 'zupki'...
tak, siedzę sama w domu dłuuugo, jak duża wróci daje mi taką 'zupkę' czyli jedzonko rozrzedzone wodą i kapsułkę na wątróbkę i idziemy się położyć i ciumkam rękaw dużej :oops: Na szczęście ten weekend duża ma zupełnie wolny to pośpimy razem rano dłużej :) bo następny weekend duża już pracuje :( (egzaminy podyplomowe - dopisała duża).
Pafcio dziś lepiej, miał ładny apetyt, zjadł swoje tabletki na skórkę. On nie bardzo daje się dotknąć, duża myśli jak mu wetrzeć advocate :? 8) Duża coraz częściej zagląda do ciuchlandów w poszukiwaniu tańszych kocyków dla Pafcia, Łatki, Marcysi na zimę.... I tak to leci... W czwartek minie 6 miesięcy od kiedy Duża dużej poszła za Tęczowy Most, już się chyba przyzwyczaiłam, ale duża mocno tęskni i często płacze....
Miłego dnia, Zunia

Anna2016

 
Posty: 3379
Od: Pt lut 12, 2016 17:41

Post » Wto sie 13, 2019 13:22 Re: Moje koty -Sabcia Usia Kitek Calinka Mini i Kitka 3

Zuniu, to urocze, że zaraz po powrocie i po jedzonku kładziecie się z Dużą i ciumkasz sobie jej rękaw :1luvu:
Cieszę się, że Pafcio lepiej. Też mamy problem, jak trzeba pomóc kotkowi, który nie chce podejść do Dużej!
Sabcia
Nasz wątek:
viewtopic.php?f=46&t=187577
Wątek kotów Joli Dworcowej:
viewtopic.php?f=1&t=191624
Kącik Muzyczny
viewtopic.php?f=8&t=190784
Zjawiska niewytłumaczalne, opowieści o duchach i nie tylko
viewtopic.php?f=8&t=194190

jolabuk5

 
Posty: 21345
Od: Nie paź 16, 2005 14:56
Lokalizacja: Łódź

Post » Wto sie 13, 2019 22:24 Re: Moje koty -Sabcia Usia Kitek Calinka Mini i Kitka 3

Jak apetyt Sabciu??? Zuniazatroskana
Pafcio byl na kolacji 8O 8O 8O nie zjadł wiele ale za to wiele wypił swojego ulubionego jogurtu naturalnego z wodą :P
Miaudobrej nocy :201461

Anna2016

 
Posty: 3379
Od: Pt lut 12, 2016 17:41

Post » Wto sie 13, 2019 22:32 Re: Moje koty -Sabcia Usia Kitek Calinka Mini i Kitka 3

Zuniu, wieczorem zjadlam jeszcze jogurt z saszetki winstona i 6 past :oops:
Miaudobranoc :1luvu:
Sabcia
Nasz wątek:
viewtopic.php?f=46&t=187577
Wątek kotów Joli Dworcowej:
viewtopic.php?f=1&t=191624
Kącik Muzyczny
viewtopic.php?f=8&t=190784
Zjawiska niewytłumaczalne, opowieści o duchach i nie tylko
viewtopic.php?f=8&t=194190

jolabuk5

 
Posty: 21345
Od: Nie paź 16, 2005 14:56
Lokalizacja: Łódź

Post » Śro sie 14, 2019 9:06 Re: Moje koty -Sabcia Usia Kitek Calinka Mini i Kitka 3

Mniau Sabciu :kotek: :kotek: :kotek:
Miau Kitku, Kitko Chrupek, Mini, Calineczko i Usiu :) :kotek:
My po śniadanku tj. Ja - Zunia :kotek: :) , Marcysia, Łatka, Pafcio (zjadł tabletki)
a Tyyy?

Anna2016

 
Posty: 3379
Od: Pt lut 12, 2016 17:41

Post » Śro sie 14, 2019 17:07 Re: Moje koty -Sabcia Usia Kitek Calinka Mini i Kitka 3

Sabcia ratuj mnie !!!
Duża mnie zabrała dzisiaj do veta i tam powiedzieli, że trochę osadu się zebrało. Duża oczy jak pinć złotych, bo nigdy nie miałam problemu z osadem i się zapytała jej gupia co robić, a ta vetka, że najlepiej zdjąć. I wiesz co ? Zapisała mnie :placz:
Duża powiedziała, że poczeka na mnie, ale ja się boję, bo mnie chcą uspać :placz:
A jak się nie obudzę ? Albo jak obudzę się bez zębów jak Bąbel ? Też poszła rwać jednego, a wróciła bez dwóch i w sumie tylko trzy ząbki jej wtedy zostały.
Chiko

Chikita

 
Posty: 2677
Od: Śro cze 28, 2017 18:05
Lokalizacja: Białystok /Suwałki

Post » Śro sie 14, 2019 17:48 Re: Moje koty -Sabcia Usia Kitek Calinka Mini i Kitka 3

Miau Zuniu z Dużą :201461
Fajnie, że ładnie zjedliście, zwłaszcza Pafcio! Brawo!!!
Ja też rano zjadłam 6 past i sobie śpię. Wieczorem pewnie znów będę chciała żeby mnie Duża miziała
(w kółko by chciała, nic tylko miziać i miziać, :twisted: )
Duża mówi, że jestem takim smutnym kotkiem :oops: A mizianie najbardziej lubię w szyjkę, uszki,,,

Chiko, nie martw się, Duża na pewno nie da ci zrobić krzywdy!!! Ja też nie mam ząbków i jakoś sobie radzę :oops: A jak Cię uśpią, to nic nie będziesz wiedziała i nawet nie zauważysz, jak obudzisz się w domu :201461
Miaumiłego wieczoru!
Sabcia
Nasz wątek:
viewtopic.php?f=46&t=187577
Wątek kotów Joli Dworcowej:
viewtopic.php?f=1&t=191624
Kącik Muzyczny
viewtopic.php?f=8&t=190784
Zjawiska niewytłumaczalne, opowieści o duchach i nie tylko
viewtopic.php?f=8&t=194190

jolabuk5

 
Posty: 21345
Od: Nie paź 16, 2005 14:56
Lokalizacja: Łódź

Post » Śro sie 14, 2019 18:58 Re: Moje koty -Sabcia Usia Kitek Calinka Mini i Kitka 3

Zjadłam jeszcze 4 pasty - to razem 10. Przyzwoicie, mówi Duża :D I jeszcze były zjedzone chrupki, tylko Duża nie wie, czy to ja, czy Kitek :twisted:
Sabcia
Nasz wątek:
viewtopic.php?f=46&t=187577
Wątek kotów Joli Dworcowej:
viewtopic.php?f=1&t=191624
Kącik Muzyczny
viewtopic.php?f=8&t=190784
Zjawiska niewytłumaczalne, opowieści o duchach i nie tylko
viewtopic.php?f=8&t=194190

jolabuk5

 
Posty: 21345
Od: Nie paź 16, 2005 14:56
Lokalizacja: Łódź

Post » Śro sie 14, 2019 20:44 Re: Moje koty -Sabcia Usia Kitek Calinka Mini i Kitka 3

Pewnie Sabciu, że przyzwoicie :201479 tak trzymaj ! :201461

Chiko, ja Ci bardzo miauwspółczuję i dobrze Cię miaurozumiem. Ja też mam osad na ząbkach i to dużo :( , ale moja duża po tym, co spotkało ukochaną kotkę Migusię, panicznie kosmicznie boi się sanacji pyszczka u kotka i nie wiezie mnie do kociodentysty....Wiesz, my mieszkamy w małym zapyziałym i biednym mieście, kultury weterynaryjnej i zaplecza tu bardzo bardzo mało... :( Potrzymam za Ciebie łapki. Z..

Anna2016

 
Posty: 3379
Od: Pt lut 12, 2016 17:41

Post » Śro sie 14, 2019 21:12 Re: Moje koty -Sabcia Usia Kitek Calinka Mini i Kitka 3

Moja Florentynka też nic, tylko by się głaskała. Jak Duża albo ciocia nie głaszczą, to Florentynka trąca łapką
Noniu
Obrazek
Obrazek

MalgWroclaw

Avatar użytkownika
 
Posty: 42402
Od: Czw paź 15, 2009 17:39
Lokalizacja: Wrocław, stolica Śląska :)

Post » Śro sie 14, 2019 21:27 Re: Moje koty -Sabcia Usia Kitek Calinka Mini i Kitka 3

A Sabcia przychodzi i miauczy :201461
Nasz wątek:
viewtopic.php?f=46&t=187577
Wątek kotów Joli Dworcowej:
viewtopic.php?f=1&t=191624
Kącik Muzyczny
viewtopic.php?f=8&t=190784
Zjawiska niewytłumaczalne, opowieści o duchach i nie tylko
viewtopic.php?f=8&t=194190

jolabuk5

 
Posty: 21345
Od: Nie paź 16, 2005 14:56
Lokalizacja: Łódź

Post » Śro sie 14, 2019 21:44 Re: Moje koty -Sabcia Usia Kitek Calinka Mini i Kitka 3

Zunia u nas bardzo dużo vetów, ale Duża mówi, że dużo z nich to chodzące bezmózgi. To nie jest dentysta. Tutaj nie ma dentysty, ale ja podobno tego osadu dużo nie mam, ale lepiej go zabrać póki jest go mało. Duża tam w lecznicy to mówiła, że Bąbel miała straszne skłonności, bo to i prawda chyba, bo z paszczy to jej śmierdziało jak moja qpa po kurczaku albo nawet i gorzej. Duża przeciera mi ząbki po jedzeniu, ale to się zebrało tak daleko gdzie ona nie sięga. Mówi, że gdzieś w ciemnym i najdalszym kącie.
Chiko

Osad faktycznie moja i jestem bardzo zdziwiona, bo zawsze miała ładne ząbki, a tu dzisiaj klops. Coś przeczuwałam, że się dzieje, bo był czas kiedy z paszczy jej trochę śmierdziało, ale pozaglądałam i nic nie zauważyłam więc zwaliłam na Purizona :wink: a to się zebrało tak daleko w kącie na samym końcu, że nie zauważyłam :oops:
Za to kolejna vetka zachwycona stanem uszu, ale ona nie wie, że ja mam obsesję na punkcie uszu dzięki psu który co rusz miał zapalenie i nie wyobrażam sobie wlewania kropli kotu.
A co się stało Migusią ?

Chikita

 
Posty: 2677
Od: Śro cze 28, 2017 18:05
Lokalizacja: Białystok /Suwałki

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: MonikaMroz, paranoiczna_paranoja, qbkhrub i 20 gości