Szalony Team.Łatwo przyszło-nasze początki...

blaski i cienie życia z kotem

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Pon maja 31, 2021 15:14 Re: Szalony Team.Łatwo przyszło-nasze początki...

Ech no trudno, trzeba się będzie dalej męczyć z gadziną ;) a u Ciebie to które tak lubią karmą się dzielić? Pewnie też mają swoje powody :)

SabaS

 
Posty: 3807
Od: Śro lis 14, 2018 8:58

Post » Pon maja 31, 2021 15:58 Re: Szalony Team.Łatwo przyszło-nasze początki...

SabaS pisze:Ech no trudno, trzeba się będzie dalej męczyć z gadziną ;) a u Ciebie to które tak lubią karmą się dzielić? Pewnie też mają swoje powody :)


rude się kłaczą i mają zwroty :(
Obrazek

http://www.nadziejanadom.org/

"Największym egoizmem jest życie dla czystych podłóg, foteli bez sierści i w przekonaniu -już nigdy więcej, bo później boli "

mir.ka

Avatar użytkownika
 
Posty: 60843
Od: Pt cze 01, 2012 10:06
Lokalizacja: Sosnowiec

Post » Czw cze 03, 2021 9:05 Re: Szalony Team.Łatwo przyszło-nasze początki...

Jak sikula? poprawiła się?
Obrazek

http://www.nadziejanadom.org/

"Największym egoizmem jest życie dla czystych podłóg, foteli bez sierści i w przekonaniu -już nigdy więcej, bo później boli "

mir.ka

Avatar użytkownika
 
Posty: 60843
Od: Pt cze 01, 2012 10:06
Lokalizacja: Sosnowiec

Post » Czw cze 03, 2021 14:32 Re: Szalony Team.Łatwo przyszło-nasze początki...

Tak...sika więcej ;) chociaż nie, już nie sika i. ..dużo bym dała, żeby mieć mokrą poduszkę albo koc.
Mam z Kropką problem. I mam nadzieję, że pomału wychodzimy na prostą. Ale rano miałam kiepskie myśli. Kot był słaby, zataczał się, właściwie tylko leżał. Na szczęście apetyt był i do wodopoju też Kropka trafiała. Ale sikac nie chciała i innych rzeczy też nie było. Od wczoraj dostaje cystophan, wieczorem dałam też gabapentynę i myślę, że to przez nią to zataczanie. dziś już nie dałam, dostała nospę. Po małym masażu brzuszka w końcu poszła do kuwety i zrobiła komplet. Nadal to nie ten kot, ale lęk o Kropkę trochę mniejszy.

SabaS

 
Posty: 3807
Od: Śro lis 14, 2018 8:58

Post » Pt cze 04, 2021 2:09 Re: Szalony Team.Łatwo przyszło-nasze początki...

Za zdrowie Kropki! :ok: :ok: :ok:
Nasz wątek:
viewtopic.php?f=46&t=187577
Wątek kotów Joli Dworcowej:
viewtopic.php?f=1&t=191624
Kącik Muzyczny
viewtopic.php?f=8&t=190784
Zjawiska niewytłumaczalne, opowieści o duchach i nie tylko
viewtopic.php?f=8&t=194190

jolabuk5

 
Posty: 36577
Od: Nie paź 16, 2005 14:56
Lokalizacja: Łódź

Post » Pt cze 04, 2021 4:31 Re: Szalony Team.Łatwo przyszło-nasze początki...

Jolu ogromnie dziękuję za kciuki. Pomagają, bo Kropka rano przyniosła swoim zwyczajem wędkę do łóżka, co ma być początkiem zabawy ;) Pogonila chwilkę za laserem i poszła szukać jedzenia. Ale zaczęła jeść dopiero z ręki. Tak ma być już zawsze? 8O Skontaktowała się ze mną wczoraj nefrolog, niestety z powodów rodzinnych ma do połowy czerwca urlop, podała mi jedynie namiary na całodobową lecznice w Katowicach, której nawet nie znałam. Jest mi smutno, bo z leczeniem kotki zostałam sama, muszę liczyć tylko na nefrolog. Dobrze że nospa i Cystophan pomogły opanować sytuację. Było już od wczoraj kilka razy siku do kuwety i ani razu na pościel :ok:
Dobrego dnia dla Was :1luvu:

SabaS

 
Posty: 3807
Od: Śro lis 14, 2018 8:58

Post » Pt cze 04, 2021 8:24 Re: Szalony Team.Łatwo przyszło-nasze początki...

ale i tak jeszcze cały czas trzymamy :ok: :ok: :ok: i się troszkę cieszymy :D
ObrazekObrazek
"Nigdy nie wiemy, kiedy widzimy kogoś PO RAZ OSTATNI..."
"Kiedy się kogoś kocha to ten drugi ktoś nigdy nie znika"
Moja Rodzina w Niebie:Tata(*),Mika(*),Mama(*),DeeDee(*), Adas(*)...Nie wierzę...

Marzenia11

 
Posty: 32562
Od: Sob lut 28, 2009 21:24

Post » Pt cze 04, 2021 10:54 Re: Szalony Team.Łatwo przyszło-nasze początki...

Trzymajcie, bo strasznie kocham tę złośnicę :201461 wiem, że jest chora, ale taki zjazd z samopoczuciem w ciągu kilku dni mnie przeraził. Miałam czarne myśli, na szczęście Kropka tak łatwo się nie poddaje. Mam nadzieję, że ta sytuacja (zatrucie mocznikiem z powodu słabego sikania?) nie pogorszyła jej wyników krwi, ale chyba jej zrobię, jak już się ustabilizuje i nie będzie miała ciągotek do sikania na pościel.

SabaS

 
Posty: 3807
Od: Śro lis 14, 2018 8:58

Post » Pt cze 04, 2021 11:15 Re: Szalony Team.Łatwo przyszło-nasze początki...

SabaS pisze:Jolu ogromnie dziękuję za kciuki. Pomagają, bo Kropka rano przyniosła swoim zwyczajem wędkę do łóżka, co ma być początkiem zabawy ;) Pogonila chwilkę za laserem i poszła szukać jedzenia. Ale zaczęła jeść dopiero z ręki. Tak ma być już zawsze? 8O Skontaktowała się ze mną wczoraj nefrolog, niestety z powodów rodzinnych ma do połowy czerwca urlop, podała mi jedynie namiary na całodobową lecznice w Katowicach, której nawet nie znałam. Jest mi smutno, bo z leczeniem kotki zostałam sama, muszę liczyć tylko na nefrolog. Dobrze że nospa i Cystophan pomogły opanować sytuację. Było już od wczoraj kilka razy siku do kuwety i ani razu na pościel :ok:
Dobrego dnia dla Was :1luvu:


ta lecznica to na Brynowie?
Obrazek

http://www.nadziejanadom.org/

"Największym egoizmem jest życie dla czystych podłóg, foteli bez sierści i w przekonaniu -już nigdy więcej, bo później boli "

mir.ka

Avatar użytkownika
 
Posty: 60843
Od: Pt cze 01, 2012 10:06
Lokalizacja: Sosnowiec

Post » Pt cze 04, 2021 11:33 Re: Szalony Team.Łatwo przyszło-nasze początki...

SabaS pisze:Zrobiłam zakupy w Maxizoo wg listy polecanych karm bytowych dla nerkowych kotów. Na razie Select Gold Senior kurczak wygrywa :ok:

Przepraszam, że tak się wcinam w Twój wątek, ale gdzie można znaleźć taką listę?
"Akceptacja śmierci i protest przeciw niej: dwie nieusuwalne strony naszego życia." (L.Kołakowski)

fili

 
Posty: 2892
Od: Pon paź 10, 2005 10:14
Lokalizacja: Śląsk

Post » Pt cze 04, 2021 11:34 Re: Szalony Team.Łatwo przyszło-nasze początki...

nie mir.ka, na osiedlu Tysiąclecia. Tauzen Wet czy jakoś tak. Od Brynowa jakoś mam ochotę trzymać się z daleka i w sumie dobrze, że jest alternatywa.

SabaS

 
Posty: 3807
Od: Śro lis 14, 2018 8:58

Post » Pt cze 04, 2021 11:38 Re: Szalony Team.Łatwo przyszło-nasze początki...

SabaS pisze:nie mir.ka, na osiedlu Tysiąclecia. Tauzen Wet czy jakoś tak. Od Brynowa jakoś mam ochotę trzymać się z daleka i w sumie dobrze, że jest alternatywa.


dobrze, że masz taka ochotę, tam był leczony na nerki ten mój tymczasek, który umarł pod koniec lutego :(
Obrazek

http://www.nadziejanadom.org/

"Największym egoizmem jest życie dla czystych podłóg, foteli bez sierści i w przekonaniu -już nigdy więcej, bo później boli "

mir.ka

Avatar użytkownika
 
Posty: 60843
Od: Pt cze 01, 2012 10:06
Lokalizacja: Sosnowiec

Post » Pt cze 04, 2021 11:38 Re: Szalony Team.Łatwo przyszło-nasze początki...

fili pisze:
SabaS pisze:Zrobiłam zakupy w Maxizoo wg listy polecanych karm bytowych dla nerkowych kotów. Na razie Select Gold Senior kurczak wygrywa :ok:

Przepraszam, że tak się wcinam w Twój wątek, ale gdzie można znaleźć taką listę?

Ja miałam taką listę.

Obrazek

Gosiagosia

Avatar użytkownika
 
Posty: 17339
Od: Wto kwi 23, 2013 11:47
Lokalizacja: Warszawa

Post » Pt cze 04, 2021 11:46 Re: Szalony Team.Łatwo przyszło-nasze początki...

Dzięki Gosiagosia, o tę mi chodziło, była jeszcze jedna, ale widzę, że została usunięta. Można ewentualnie napisać do autorki pliku - meatamorphosis, o ile się nie mylę.

SabaS

 
Posty: 3807
Od: Śro lis 14, 2018 8:58

Post » Pt cze 04, 2021 11:49 Re: Szalony Team.Łatwo przyszło-nasze początki...

mir.ka pisze:
SabaS pisze:nie mir.ka, na osiedlu Tysiąclecia. Tauzen Wet czy jakoś tak. Od Brynowa jakoś mam ochotę trzymać się z daleka i w sumie dobrze, że jest alternatywa.


dobrze, że masz taka ochotę, tam był leczony na nerki ten mój tymczasek, który umarł pod koniec lutego :(

Nie widziałam, że tam. Brynów był marką kiedyś, teraz to jest podejście właścicieli kliniki na ilość a nie jakość. Niestety :( i wyciąganie kasy od opiekuna, chociaż z góry wiedzą, jaki będzie wynik leczenia i walki o zwierzaka.

SabaS

 
Posty: 3807
Od: Śro lis 14, 2018 8:58

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 101 gości