tom 10. Men In Black łapka w lapke

blaski i cienie życia z kotem

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Sob lip 27, 2019 16:24 Re: tom 10. Filemon 17 urodziny

Ziekujemy za życzenia. Urodziny kotelek spędził zupełnie nie tak jakby chciał czyli na wizycie u kardiologa. Po powrocie zrobił żabę.

Obrazek


A teraz próbujemy masować stópki. Niestety słabo z cierpliwością pacjenta.
Obrazek

I byliśmy dziś w Ikei ja i Tz bez kota. Tęczowych toreb nie było.

zuza

Avatar użytkownika
 
Posty: 77074
Od: Sob lut 02, 2002 22:11
Lokalizacja: Warszawa Nowodwory

Post » Sob lip 27, 2019 16:29 Re: tom 10. Filemon 17 urodziny

zuza pisze:

Obrazek
.

Na tym zdjęciu to Fil taki malutki się wydaje, ale wzrok taki ufny, że tylko wzruszyć się można :D .
Filku, wszystkiego najlepszego i kolejnych 17 lat <3
Drops z rodziną.
Uroda moja nie sięga szczytu szczytów,
ale mój pies patrzy na mnie oczami pełnymi zachwytu
L. J. Kern
Trudne początki kota Dropsa
Amorka i Mumiś

ewkkrem

Avatar użytkownika
 
Posty: 3438
Od: Czw lip 27, 2017 15:20
Lokalizacja: Włocławek

Post » Sob lip 27, 2019 18:18 Re: tom 10. Filemon 17 urodziny

Filusiu najpiękniejsze życzenia urodzinowe. Żeby zdrowie dopisywało i żebyś nie musiał odwiedzać żadnych wetów. Buziaki :*
:201461

Aia

Avatar użytkownika
 
Posty: 11359
Od: Pon lut 19, 2007 18:08
Lokalizacja: NDM

Post » Sob lip 27, 2019 18:24 Re: tom 10. Filemon 17 urodziny

ewkkrem pisze:
zuza pisze:

Obrazek
.

Na tym zdjęciu to Fil taki malutki się wydaje, ale wzrok taki ufny, że tylko wzruszyć się można :D .
Filku, wszystkiego najlepszego i kolejnych 17 lat <3
Drops z rodziną.

Cudnie razem wyglądacie :1luvu:
Nasz wątek:
viewtopic.php?f=46&t=187577
Wątek kotów Joli Dworcowej:
viewtopic.php?f=1&t=191624
Kącik Muzyczny
viewtopic.php?f=8&t=190784
Zjawiska niewytłumaczalne, opowieści o duchach i nie tylko
viewtopic.php?f=8&t=194190

jolabuk5

 
Posty: 21247
Od: Nie paź 16, 2005 14:56
Lokalizacja: Łódź

Post » Sob lip 27, 2019 21:43 Re: tom 10. Filemon 17 urodziny

Bo filutek jest malutkim dziafuniem. Waży 3650 tylko niestety. Próbuję go podtuczyc ale słabo mi idzie.

zuza

Avatar użytkownika
 
Posty: 77074
Od: Sob lut 02, 2002 22:11
Lokalizacja: Warszawa Nowodwory

Post » Nie lip 28, 2019 7:59 Re: tom 10. Filemon 17 urodziny

Spóźnione życzenia 200 lat dla Filutka :birthday:

zuza pisze:Bo filutek jest malutkim dziafuniem. Waży 3650 tylko niestety. Próbuję go podtuczyc ale słabo mi idzie.


Moja Falusia ma tylko 2500, drobniuteńka jest strasznie.
Obrazek

gattara

Avatar użytkownika
 
Posty: 14469
Od: Czw kwi 20, 2006 7:03

Post » Nie lip 28, 2019 8:59 Re: tom 10. Filemon 17 urodziny

Oj to rzeczywiście... On jeszcze 2 lata temu ważył 5 kilo.

zuza

Avatar użytkownika
 
Posty: 77074
Od: Sob lut 02, 2002 22:11
Lokalizacja: Warszawa Nowodwory

Post » Wto lip 30, 2019 9:36 Re: tom 10. Filemon 17 urodziny

Po raz pierwszy od tygodnia wydaje mi sie, ze nozka wraca do normy. Boje sie cieszyc.

Niestety czy to z powodu leku odwadniajacego czy z powodu wizyt u lekarzy sikanie na podklady na lozku w pelnej krasie.

zuza

Avatar użytkownika
 
Posty: 77074
Od: Sob lut 02, 2002 22:11
Lokalizacja: Warszawa Nowodwory

Post » Wto lip 30, 2019 9:58 Re: tom 10. Filemon 17 urodziny

Życzenia spóźnione ale tym bardziej z serca - dużo sił i zdrówka dla kocurka ślemy :flowerkitty:
Obrazek

LimLim

 
Posty: 32710
Od: Sob lut 23, 2002 20:08
Lokalizacja: Warszawa - Bielany

Post » Nie sie 04, 2019 12:53 Re: tom 10. Filemon 17 urodziny

Doczytuje z opóźnieniem, choć moje myśli częściej krążą wokół Fila niż się tu pojawiam.
Dobrze że sika na podkłady... ale i tak współczuje :| Najważniejsze że nóżka lepiej (mam nadzieję że i teraz i kiedyś tak, jak znów zajrzę na wątek, też będzie dobrze)

Ciepłe pozdrowienia dla Was :201461

Aia

Avatar użytkownika
 
Posty: 11359
Od: Pon lut 19, 2007 18:08
Lokalizacja: NDM

Post » Nie sie 04, 2019 15:27 Re: tom 10. Filemon 17 urodziny

Filut niestety czuje się tak sobie. Dużo śpi. Mało się rusza. Je mało i tylko to co nowe. To oczywiście szkodzi my na kiszki niestety. Ale chudy jest jak nieszczęście :(

Malo się też przytula. I ma chyba zapalenie dziąseł. Na sanacje paszczy raczej nie ma szans...

No nic. We wtorek lekarka. Może coś wymyślimy...

zuza

Avatar użytkownika
 
Posty: 77074
Od: Sob lut 02, 2002 22:11
Lokalizacja: Warszawa Nowodwory

Post » Nie sie 04, 2019 15:34 Re: tom 10. Filemon 17 urodziny

Filutku, postaraj się, walcz! :ok: :ok: :ok:
Nasz wątek:
viewtopic.php?f=46&t=187577
Wątek kotów Joli Dworcowej:
viewtopic.php?f=1&t=191624
Kącik Muzyczny
viewtopic.php?f=8&t=190784
Zjawiska niewytłumaczalne, opowieści o duchach i nie tylko
viewtopic.php?f=8&t=194190

jolabuk5

 
Posty: 21247
Od: Nie paź 16, 2005 14:56
Lokalizacja: Łódź

Post » Nie sie 04, 2019 18:28 Re: tom 10. Filemon 17 urodziny

zuza pisze:Filut niestety czuje się tak sobie. Dużo śpi. Mało się rusza. Je mało i tylko to co nowe. To oczywiście szkodzi my na kiszki niestety. Ale chudy jest jak nieszczęście :(

Malo się też przytula. I ma chyba zapalenie dziąseł. Na sanacje paszczy raczej nie ma szans...

No nic. We wtorek lekarka. Może coś wymyślimy...



ojej, niedobrze .... :ok: :ok: :ok: :ok:

Znowu się mijamy ... będę w Canfelisie najprawdopodobniej (jak uda mi się załatwic dowózkę) w środę z Fitusiem.
Trzeba sprawdzić mu hormony tarczycy, bo cos za dużo sika i kupka, do tego wydaje się ciągle bardzo głodny ... nawet jak na niego ...
Obrazek
"Aby mieć właściwe spojrzenie na własną pozycję w życiu,człowiek powinien posiadać psa, który będzie go uwielbiał,i kota, który będzie go ignorował"/ D. Bruce
Roki[*] Szarusia[*] Kiciucha[*] Santa [*]16.09.11; Tinka [*]1.06.13; Timorka [*]13.09.13; Azira[*] 8.01.15; Cynamon[*] 20.02.2019

Kotina

Avatar użytkownika
 
Posty: 7296
Od: Czw sty 26, 2012 15:52
Lokalizacja: Warszawa

Post » Nie sie 04, 2019 18:59 Re: tom 10. Filemon 17 urodziny

O. Trzymaj sie Fitusiu!

zuza

Avatar użytkownika
 
Posty: 77074
Od: Sob lut 02, 2002 22:11
Lokalizacja: Warszawa Nowodwory

Post » Pon sie 05, 2019 7:26 Re: tom 10. Filemon 17 urodziny

Noc była taka se. Filut wieczorem zrobił kupę na łóżko na podkłady. Potem leki i sobie lezelismy. A jak zasypialam pierwszy paw. Potem za jakiś czas drugi... I w nocy trzeci. A ja się zrywalam za każdym razem. Martwię się... I jestem niewyspany strasznie.

zuza

Avatar użytkownika
 
Posty: 77074
Od: Sob lut 02, 2002 22:11
Lokalizacja: Warszawa Nowodwory

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 15 gości