Koci "trójkąt"; we dwoje

blaski i cienie życia z kotem

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Sob sty 04, 2020 18:05 Re: Koci "trójkąt"; we dwoje

Dziękujemy za życzenia :D

Obiecane zdjęcia - starsze i nowsze:

Obrazek Obrazek

Obrazek Obrazek

Obrazek Obrazek

Obrazek Obrazek

Obrazek Obrazek

Obrazek Obrazek

Obrazek Obrazek

Obrazek Obrazek

Obrazek Obrazek

Obrazek Obrazek

Obrazek Obrazek

Obrazek Obrazek

Obrazek Obrazek

Obrazek Obrazek

Obrazek Obrazek

Obrazek Obrazek

Obrazek Obrazek

Obrazek Obrazek

Obrazek Obrazek

Obrazek Obrazek

mb

 
Posty: 9866
Od: Czw kwi 13, 2006 5:51
Lokalizacja: Kraków

Post » Sob sty 04, 2020 18:06 Re: Koci "trójkąt"; we dwoje

Obrazek Obrazek

Obrazek Obrazek

Obrazek Obrazek

Obrazek Obrazek

Obrazek Obrazek

Obrazek Obrazek

Obrazek Obrazek

Obrazek Obrazek

Obrazek Obrazek

Obrazek Obrazek

Obrazek Obrazek

Obrazek Obrazek

Obrazek Obrazek

Obrazek Obrazek

Obrazek Obrazek

Obrazek Obrazek

Obrazek Obrazek

Obrazek Obrazek

Obrazek Obrazek

Obrazek Obrazek

Obrazek

mb

 
Posty: 9866
Od: Czw kwi 13, 2006 5:51
Lokalizacja: Kraków

Post » Sob sty 04, 2020 18:46 Re: Koci "trójkąt"; we dwoje

O, widzę, że spanie synchroniczne też uprawiają! :lol:
Najlepsze jednak są te z języczkiem! :1luvu:

weatherwax

 
Posty: 1843
Od: Pon lip 12, 2004 8:29
Lokalizacja: Chorzów

Post » Sob sty 04, 2020 19:44 Re: Koci "trójkąt"; we dwoje

Czaruś jest mistrzem języczka :smiech3:

mb

 
Posty: 9866
Od: Czw kwi 13, 2006 5:51
Lokalizacja: Kraków

Post » Sob sty 04, 2020 19:56 Re: Koci "trójkąt"; we dwoje

Bardzo rzadko piszę tutaj o swoich sprawach prywatnych, ale tym razem nie mogę się powstrzymać.
Zakochałam się w te Święta.
Oto osoba, w której się zakochałam:

Obrazek

Na imię ma Lena i ma 3 lata :D :smiech3:

mb

 
Posty: 9866
Od: Czw kwi 13, 2006 5:51
Lokalizacja: Kraków

Post » Sob sty 04, 2020 19:58 Re: Koci "trójkąt"; we dwoje

Gdzie jest taki śnieg?!

weatherwax

 
Posty: 1843
Od: Pon lip 12, 2004 8:29
Lokalizacja: Chorzów

Post » Sob sty 04, 2020 20:04 Re: Koci "trójkąt"; we dwoje

weatherwax pisze:Gdzie jest taki śnieg?!

Zieleniec Ski Arena.

mb

 
Posty: 9866
Od: Czw kwi 13, 2006 5:51
Lokalizacja: Kraków

Post » Sob sty 04, 2020 22:04 Re: Koci "trójkąt"; we dwoje

Ojejej, jakie mnóstwo pieknych zdjęć! :1luvu: :1luvu: :1luvu:
Nasz wątek:
viewtopic.php?f=46&t=187577
Wątek kotów Joli Dworcowej:
viewtopic.php?f=1&t=191624
Kącik Muzyczny
viewtopic.php?f=8&t=190784
Zjawiska niewytłumaczalne, opowieści o duchach i nie tylko
viewtopic.php?f=8&t=194190

jolabuk5

 
Posty: 27071
Od: Nie paź 16, 2005 14:56
Lokalizacja: Łódź

Post » Nie sty 05, 2020 8:25 Re: Koci "trójkąt"; we dwoje

jolabuk5 pisze:Ojejej, jakie mnóstwo pieknych zdjęć! :1luvu: :1luvu: :1luvu:

Wreszcie się ogarnęłam i są :smiech3:

Postaram się, aby w tym roku zamieszczać zdjęcia i informacje na bieżąco.

Niestety początek roku mamy nieciekawy. Czarusiowi znowu dzieje się coś w pyszczku - je mało i ze strachem, jak go coś urazi, to ucieka z krzykiem od miseczki.
To nie jest jego podstawowa choroba. Wetka mówiła, że to może być to schorzenie, kiedy psują się korzenie zębów. I coś tak mi na to wygląda.
Zaledwie miesiąc temu miał usuwanego takiego chorego zęba :(
W każdym razie od razu po Trzech Królach jedziemy do lecznicy - we wtorek, na godz. 19-tą.

mb

 
Posty: 9866
Od: Czw kwi 13, 2006 5:51
Lokalizacja: Kraków

Post » Nie sty 05, 2020 9:56 Re: Koci "trójkąt"; we dwoje

Biedny Czaruś :( Wiem, jaki to okropny ból, ja też go miałam, jak mi się zrobiły te zmiany pod języczkiem, które dopiero niedawno mi wykryto, ale na szczęście znacznie wcześniej dostałam steryd na chłoniaka i dzięki temu mogę teraz jeść bez bólu (nie wszystko, ale pasty miamorka, suche purizon kitten i czasem sosik z różnych saszetek jem). Za Czarusia :ok: :ok: :ok: :ok: :ok:
Sabcia
Nasz wątek:
viewtopic.php?f=46&t=187577
Wątek kotów Joli Dworcowej:
viewtopic.php?f=1&t=191624
Kącik Muzyczny
viewtopic.php?f=8&t=190784
Zjawiska niewytłumaczalne, opowieści o duchach i nie tylko
viewtopic.php?f=8&t=194190

jolabuk5

 
Posty: 27071
Od: Nie paź 16, 2005 14:56
Lokalizacja: Łódź

Post » Nie sty 05, 2020 11:04 Re: Koci "trójkąt"; we dwoje

Droga Sabciu, bardzo Ci współczuję. Ja ciągle od pewnego czasu mam problemy z dziąsłami i ząbkami. Ale może jednak wreszcie coś uda się z tym zrobić na dłużej. Tobie też życzę, żeby Cię nic nie bolało.
Czaruś

mb

 
Posty: 9866
Od: Czw kwi 13, 2006 5:51
Lokalizacja: Kraków

Post » Wto sty 07, 2020 22:45 Re: Koci "trójkąt"; we dwoje

mb pisze:Niestety początek roku mamy nieciekawy. Czarusiowi znowu dzieje się coś w pyszczku - je mało i ze strachem, jak go coś urazi, to ucieka z krzykiem od miseczki.
To nie jest jego podstawowa choroba. Wetka mówiła, że to może być to schorzenie, kiedy psują się korzenie zębów. I coś tak mi na to wygląda.
Zaledwie miesiąc temu miał usuwanego takiego chorego zęba :(
W każdym razie od razu po Trzech Królach jedziemy do lecznicy - we wtorek, na godz. 19-tą.

Kciuki za Czarusia :ok: :ok: :ok: :ok: :ok:
Podobnie było u mnie z Tofikiem, odskakiwał od miseczki jak oparzony. W lecznicy okazało się że musi mieć wszystkie ząbki wyrwane bo wszystko było zgnite od korzeni, a że kot nieobsługiwalny to i zajrzeć nie było jak, choć to młody kot około 5 letni kot. Teraz bez ząbków sobie radzi świetnie.
Obrazek Obrazek

Kłamstwo jest jedyną ucieczką słabych. Stendhal
Wątek Łopatą i do piachu ku przestrodze o zaufaniu i podłości ludzkiej bez granic, ale i szczęśliwym zakończeniu :) :) :)
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1& ... &start=960

Anna61

 
Posty: 38343
Od: Nie lis 25, 2007 20:27
Lokalizacja: Pabianice

Post » Wto sty 07, 2020 23:58 Re: Koci "trójkąt"; we dwoje

mb pisze:Droga Sabciu, bardzo Ci współczuję. Ja ciągle od pewnego czasu mam problemy z dziąsłami i ząbkami. Ale może jednak wreszcie coś uda się z tym zrobić na dłużej. Tobie też życzę, żeby Cię nic nie bolało.
Czaruś

Dziękuję Czarusiu
Tobie też :1luvu: :1luvu: :1luvu:
Sabcia
Nasz wątek:
viewtopic.php?f=46&t=187577
Wątek kotów Joli Dworcowej:
viewtopic.php?f=1&t=191624
Kącik Muzyczny
viewtopic.php?f=8&t=190784
Zjawiska niewytłumaczalne, opowieści o duchach i nie tylko
viewtopic.php?f=8&t=194190

jolabuk5

 
Posty: 27071
Od: Nie paź 16, 2005 14:56
Lokalizacja: Łódź

Post » Śro sty 08, 2020 8:14 Re: Koci "trójkąt"; we dwoje

Anna61 pisze:Podobnie było u mnie z Tofikiem, odskakiwał od miseczki jak oparzony. W lecznicy okazało się że musi mieć wszystkie ząbki wyrwane bo wszystko było zgnite od korzeni,

Mamy podobnie, a właściwie tak samo. Poszły kolejne zęby - jeden u góry, jeden u dołu.Tak go to bolało, że chciał pogryźć wetkę. Nawet nie wiedziałam, że Czaruś potrafi ugryźć człowieka.
Jutro o 7-ej rano Czaruś ląduje w lecznicy i będzie miał usuwane wszystkie ząbki - to znaczy te, które mu jeszcze zostały.
Jest nadzieja, że po usunięciu zębów plazmocytarne zapalenie jamy ustnej się wycofa.

mb

 
Posty: 9866
Od: Czw kwi 13, 2006 5:51
Lokalizacja: Kraków

Post » Czw sty 09, 2020 8:09 Re: Koci "trójkąt"; we dwoje

Czaruś już w lecznicy.
Na pożegnanie spojrzał na mnie tak, jakby uważał, że przywiozłam go po to, żeby weci dokonywali na nim eksperymentów medycznych :placz:

mb

 
Posty: 9866
Od: Czw kwi 13, 2006 5:51
Lokalizacja: Kraków

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: indianeczka, Tygrysiątko i 25 gości