Burasy w akcji. Niespodzianki poza kuwetowe

blaski i cienie życia z kotem

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Czw lip 25, 2019 12:47 Re: Burasy w akcji. Niespodzianki poza kuwetowe

PixieDixie pisze:ten kot jest szurniety i to zdrowo

Nie moge ich zostawic na wierzchu bo inaczej pixior juz okulary w zeby i w dluga

A który nie jest :)
I za to go właśnie koffasz :1luvu:
Amy i Mili <3 Obrazek plus Bagira ObrazekObrazek
Watek : viewtopic.php?f=46&t=192690

MonikaMroz

Avatar użytkownika
 
Posty: 15975
Od: Nie lip 24, 2011 9:30
Lokalizacja: Warszawa Ochota

Post » Czw lip 25, 2019 21:59 Re: Burasy w akcji. Niespodzianki poza kuwetowe

No tak dokładnie jest

Wysłane z mojego LYA-L29 przy użyciu Tapatalka
Załoga: Pixie, Coco, Nitka, Dixie[*]
Kot Pixior zaprasza: https://www.facebook.com/PixieKotZCharakterem
Zrzutka na Komitet Pokochaj i Przygarnij: https://zrzutka.pl/mxw4f6

PixieDixie

Avatar użytkownika
 
Posty: 8511
Od: Czw kwi 23, 2015 7:40
Lokalizacja: TG

Post » Pt lip 26, 2019 21:47 Re: Burasy w akcji. Niespodzianki poza kuwetowe

wątek Księżniczki Ofelii i Małej Czarnej Carmen
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=46&t=173408 - cz. VI
Obrazek
Bazarek na Smarkoty u kociej_mendki viewtopic.php?f=20&t=192882&p=12217366#p12217366

MB&Ofelia

 
Posty: 20434
Od: Pt gru 09, 2011 9:20
Lokalizacja: Koszalin

Post » Sob lip 27, 2019 12:51 Re: Burasy w akcji. Niespodzianki poza kuwetowe

Hehehe

A u nas jak ci roku o tej porze...
A moz eby tak adoptować
Czarnego kota...

Ja dzisiaj od rana sprzątam. Popludniu urodziny babci M.
Ja ostatnio jestem A społeczna ludzie mnie irytują i najchętniej bym że swojej skorupy nie wychodziła.. Więc sobie wyobraźcie moje nastawienie.
No ale w końcu odgruzowalam kuchnie, siebie i mam 1.5h dla siebie.
Koty szaleja

Wiecie że Coco nie lubi tego automatycznego odkurzacza? Coraz częściej miauczy jak on jeździ.

Coco przytula i to ładnie. Ma 4.1 kg. Gdzie jak miała 3.8 to mówiliśmy że ma dużo.

Goni Pixiora :D
Dziś w końcu im balkon wymylismy i udostepnilismy... Szczęśliwe ale...
Liczyłam na Relax z książką na balkonie... Ale pogoda się kopci.



Wysłane z mojego LYA-L29 przy użyciu Tapatalka
Załoga: Pixie, Coco, Nitka, Dixie[*]
Kot Pixior zaprasza: https://www.facebook.com/PixieKotZCharakterem
Zrzutka na Komitet Pokochaj i Przygarnij: https://zrzutka.pl/mxw4f6

PixieDixie

Avatar użytkownika
 
Posty: 8511
Od: Czw kwi 23, 2015 7:40
Lokalizacja: TG

Post » Sob lip 27, 2019 13:09 Re: Burasy w akcji. Niespodzianki poza kuwetowe

:D Coco jest super. Pixi też, Nicia też. Ale czarny na pewno też byłby fajny :P

My się bijemy z myślami odnośnie psa. Ja chce od 12 lat :wink: ale teraz to "chce" jest z taka potrójna siła :wink: a
Tzn ja się bije bo mój mąż bez problemu. Ja mam dużo przeciw ale też dużo za :smokin:
"Dom należy do kotów. My tylko spłacamy kredyt"
Obrazek

Moli25

Avatar użytkownika
 
Posty: 17564
Od: Pon gru 22, 2014 21:40
Lokalizacja: K. Wrocław

Post » Sob lip 27, 2019 13:40 Re: Burasy w akcji. Niespodzianki poza kuwetowe

Pies jest spoko opcja. tylko tez nalezy liczyc sie z tym ze np. prosto po pracy nigdzie nie pojedziesz bo pies dlugo sam w domu.
Koty jeszcze jakos wysiedza caly dzien same, pies juz niekoniecznie.

No i tez dochodzi pewien rodzaj stresuj dla kotow na poczatku.

Wiem, przerabialam. U nas byl pies na probe ale to sie nie sprawdzilo. Z perspektywy czasu moze dobrze sie stalo.
Nas pewne obowiazki ograniczaja.

No ale jak jestescie w stanie sprawnie ugrac jakas dodatkowa opieke jak was nie bedzie caly dzien czy cos... to why not.
No plus koci stres.
U nas to jest tez jeden z blokerow, dlaczego nie ma "Ćironego" lub "Ćiornej" z nami ...

Chociaz raz malo brakowalo a by czarny kot dołączył do naszego stada :D Już byla w bloku :D Ale nie moglam tego zrobić... ona sie wycofala ... miala swoj dom... i o tym wiedziała... a ja bym tez mogla miec klopoty ... gdyby pobiegla z nami na gore to by tam zostala, ale sie wycofala. Wiem ze to smiesznie zabrzmi ale odebralam to jako znak.
Załoga: Pixie, Coco, Nitka, Dixie[*]
Kot Pixior zaprasza: https://www.facebook.com/PixieKotZCharakterem
Zrzutka na Komitet Pokochaj i Przygarnij: https://zrzutka.pl/mxw4f6

PixieDixie

Avatar użytkownika
 
Posty: 8511
Od: Czw kwi 23, 2015 7:40
Lokalizacja: TG

Post » Sob lip 27, 2019 14:02 Re: Burasy w akcji. Niespodzianki poza kuwetowe

Pogoda faktycznie się kiepści. Tzn. ciepło cały czas, ale popadało. Byłam akurat na jagodach i zmokłam prawie do gaci.
Pies? Dziękuję bardzo! Z psem trzeba wychodzić o różnych bardzo dziwnych porach dnia i nocy, typu blady świt w weekend, kiedy by się chciało pospać do południa. Kot skorzysta z kuwety i po sprawie. Za psa się płaci w pociągu, za kota nie. No i koty nie szczekają na cały blok.
PixieDixie, życzę ci czarnego kota. Ale uważaj, ja jestem czarownicą i może się spełnić :twisted:
wątek Księżniczki Ofelii i Małej Czarnej Carmen
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=46&t=173408 - cz. VI
Obrazek
Bazarek na Smarkoty u kociej_mendki viewtopic.php?f=20&t=192882&p=12217366#p12217366

MB&Ofelia

 
Posty: 20434
Od: Pt gru 09, 2011 9:20
Lokalizacja: Koszalin

Post » Sob lip 27, 2019 15:12 Re: Burasy w akcji. Niespodzianki poza kuwetowe

Ja też uważam że czarny kot idealnie do mnie pasuje :D

Wysłane z mojego LYA-L29 przy użyciu Tapatalka
Załoga: Pixie, Coco, Nitka, Dixie[*]
Kot Pixior zaprasza: https://www.facebook.com/PixieKotZCharakterem
Zrzutka na Komitet Pokochaj i Przygarnij: https://zrzutka.pl/mxw4f6

PixieDixie

Avatar użytkownika
 
Posty: 8511
Od: Czw kwi 23, 2015 7:40
Lokalizacja: TG

Post » Nie lip 28, 2019 7:13 Re: Burasy w akcji. Niespodzianki poza kuwetowe

Hej co u Was?
Jak Katowice....bliskich tam macie, po tych ulewach nic nie stalo się?
"Dom należy do kotów. My tylko spłacamy kredyt"
Obrazek

Moli25

Avatar użytkownika
 
Posty: 17564
Od: Pon gru 22, 2014 21:40
Lokalizacja: K. Wrocław

Post » Nie lip 28, 2019 12:17 Re: Burasy w akcji. Niespodzianki poza kuwetowe

Chyba ich zalało jak nie piszą :strach:
wątek Księżniczki Ofelii i Małej Czarnej Carmen
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=46&t=173408 - cz. VI
Obrazek
Bazarek na Smarkoty u kociej_mendki viewtopic.php?f=20&t=192882&p=12217366#p12217366

MB&Ofelia

 
Posty: 20434
Od: Pt gru 09, 2011 9:20
Lokalizacja: Koszalin

Post » Nie lip 28, 2019 13:22 Re: Burasy w akcji. Niespodzianki poza kuwetowe

U nas nic nie było. Z tego co mi wiadomo ekipa katowicka ma się dobrze. Wiem że u jednej siostry konkretnie lało u rodziców nic :D

Bytom wczoraj dostał Tez baty. Ale im bliżej tg tym mniejsza intensywność.
U nas była po prostu ulewa
Obyło się bez pontonów

Wysłane z mojego LYA-L29 przy użyciu Tapatalka
Załoga: Pixie, Coco, Nitka, Dixie[*]
Kot Pixior zaprasza: https://www.facebook.com/PixieKotZCharakterem
Zrzutka na Komitet Pokochaj i Przygarnij: https://zrzutka.pl/mxw4f6

PixieDixie

Avatar użytkownika
 
Posty: 8511
Od: Czw kwi 23, 2015 7:40
Lokalizacja: TG

Post » Pon lip 29, 2019 12:06 Re: Burasy w akcji. Niespodzianki poza kuwetowe

U mnie dziewczyny spędzają na balkonie cały swój czas. W dzień wygrzewają się na słonku, w nicy śpią bez wzgledu czy jestem czy mnie nie ma w domu. Jak leje to z pewnością uciekają do domu.
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Ewa L.

Avatar użytkownika
 
Posty: 68394
Od: Śro lut 27, 2013 20:02
Lokalizacja: Łódź

Post » Pon lip 29, 2019 13:20 Re: Burasy w akcji. Niespodzianki poza kuwetowe

ja sie boje zostawiac balkon otwarty jak nie mam ich na oku
W nocy jeszcze.. czasami zostawiam bo wtedy nic nie lata
ale po akcji z dziabnieciem coco w oko przez ose, pszczole czy co to bylo...
wole nie ryzykowac
Załoga: Pixie, Coco, Nitka, Dixie[*]
Kot Pixior zaprasza: https://www.facebook.com/PixieKotZCharakterem
Zrzutka na Komitet Pokochaj i Przygarnij: https://zrzutka.pl/mxw4f6

PixieDixie

Avatar użytkownika
 
Posty: 8511
Od: Czw kwi 23, 2015 7:40
Lokalizacja: TG

Post » Pon lip 29, 2019 15:24 Re: Burasy w akcji. Niespodzianki poza kuwetowe

Nam Fuksa właśnie raz osa urządliła nie wiemy kiedy...
Od tego czasu boję się. Lubię mieć ich w zasięgu wzroku
"Dom należy do kotów. My tylko spłacamy kredyt"
Obrazek

Moli25

Avatar użytkownika
 
Posty: 17564
Od: Pon gru 22, 2014 21:40
Lokalizacja: K. Wrocław

Post » Pt sie 09, 2019 10:44 Re: Burasy w akcji. Niespodzianki poza kuwetowe

PixieDixie pisze:No ja jedna książkę ostatnio przeczytałam ale... To jakaś taka starsza była.

No nic. A powiedz mi trzeba trzymać się sztywno zasad dotyczących doboru np ISO, niskie ISO dla dziennego światła wysokie do sztucznego itp? Pewnie zadaje banalne pytania ale zupełnie tego jeszcze nie ogarniam



najlepiej poczytać o zasadach -i je znać, a potem popróbować te same sytuacje różnie ustawić - i zobaczyć efekty - np zrobić to same sytuacje przy rożnych przesłonach, a do przesłony dobrać pozostałe paramenty, albo do czasu dobrać pozostałe parametry

spróbuj tez na rożnym iso -i zobacz po prostu jaką to daje różnice - bo wybór iso nie jest obojętny dla efektu

światło sztuczne może być rożne nawet w tym samym mieszkaniu; w rożnych miejscach, w zależności od pory dnia, odległości od okna itd

kiedyś, gdy były aparaty na filmy -każdy film miał iso ustalone dla danego filmu --czyli po załoażeniu filmu do aparatu robiło sie 36 zdjęć na tym samym filmie/ na tym samym iso

w rożnych zdjęciach , w zależności od efektu który chcesz uzyskać, inny parametr, upraszczając , będzie najważniejszy
np przy portrecie możesz rozmazać tło, a nawet daje to fajny efekt, czyli czas może być dłuższy, a inne parametry np przesłona bardziej podciągnięte - żeby zdjecie wyszło "ostre" ; ale zawsze sama decydujesz co chcesz uzyskać - np chcesz zamazane tło przy portrecie czy nie ; itd

przy zdjeciach np biegajacych psów/galopujących gdzieś w plenerze psów, albo psa skaczącego -żeby złapać moment skoku/ łapy w gorze/ czy biegu - można albo skrócić czas/ i do tego dobrać parametry pozostałe - i wtedy wszystko wyjdzie ostro/ albo i nie -zależy od pogody i od tego jakii masz aparat, czy ci ręce nie drgną itd; albo można zrobić zdjęcie z rozmazanym tłem i ostrym psem - co jest trudniejsze i wymaga wprawy. W lustrzankach to co widzisz przez wizjer jest tym samym co widzi aparat, przy aparatach bez wizjera/ ale z ekranem -nie jest to ten sam moment.

wiele aparatów fotograficznych ma tryb pół manualny, czyli wybierasz jeden parametr a aparat dobiera pozostałe - spróbuj tak zrobić kilka zdjęć w tej samej sytuacji i porównaj efekty np zrób portrety tego samego śpiącego kota dokładnie z tego samego miejsca/ ale w różnych czasach

np woda płynąca inaczej wygląda w zależności od wybranego czasu - ale wszystko zależy od tego jai chcesz uzyskać efekt

tak samo użycie zooma/ rożnych obiektywów powoduje konieczność zmiany ustawienia parametrów - im większe przybliżenie tym jakby mniej światła wpada, więc przy zwiększeniu przybliżenia trzeba albo odpowiednio zwiększyć czas, albo otworzyć troszkę przesłonę. I tez zależy czy ci zależy na ostrości , ale obiekt jest nieruchomy i masz statyw, czy raczej robisz z reki bo powyżej pewnego czasu zdjecia z ręki wychodzą poruszone.

w bibliotekach jest dużo ciekawych książek o fotografii/zasadach/przykładowych zdjęć z opisem
-warto poszukać pod kątem tego jakie zdjęcia chcesz robić - w sensie jakie tematy - bo. np zdjęcia architektury wymagają dodatkowej wiedzy - chociaz teraz można troszkę prostować to co się nie udało- już na komputerze

a sam aparat jest na tyle miły, że zapisuje ustawienia dla każdego zdjęcia - można na spokojnie sobie kilka razy przemyśleć ustawienia i efekt
(kiedyś trzeba to sobie było na kartkach pisać 8) )

Patmol

Avatar użytkownika
 
Posty: 23481
Od: Śro gru 30, 2009 14:03
Lokalizacja: Dolny Śląsk

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości