Staś czy też Wielmożny Pan Stanisław

blaski i cienie życia z kotem

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Sob mar 23, 2019 18:45 Re: Staś czy też Wielmożny Pan Stanisław

o rany Staś wlazł pod kosiarkę :strach: ale nadal jest uroczy :)

SabaS

 
Posty: 1060
Od: Śro lis 14, 2018 8:58

Post » Sob mar 23, 2019 19:38 Re: Staś czy też Wielmożny Pan Stanisław

Troszkę sierści stracił, ale troszkę też posklejał. Mył się akurat. Dostał dawkę pasty odkłaczającej, którą widać nawet na jednym zdjęciu 'na wąsie'' ;)

Zaczynamy też wprowadzać do diety surowe mięso i powoli, powoli nam idzie ;)
W przyszłym tygodniu dam mu jeszcze wolne, ale w pierwszym tygodniu kwietnia idziemy znowu do weta. Tym razem na ogólne badanie i mam nadzieję szczepienie.
Obrazek

Duz

Avatar użytkownika
 
Posty: 74
Od: Sob sty 26, 2019 11:40

Post » Sob mar 23, 2019 20:03 Re: Staś czy też Wielmożny Pan Stanisław

Przywitam się tutaj.
Co do sierści, kot przygarnięty z ulicy może zmieniać futerko. Dostał lepszą karmę, to zrzuca sierść żeby wyhodować nową, ładniejszą. Niedługo powinien się na nowo pięknie ofutrzyć.
wątek Księżniczki Ofelii i Małej Czarnej Carmen
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=46&t=173408 - cz. VI
Obrazek
Bazarek na Smarkoty u kociej_mendki viewtopic.php?f=20&t=192882&p=12217366#p12217366

MB&Ofelia

 
Posty: 20774
Od: Pt gru 09, 2011 9:20
Lokalizacja: Koszalin

Post » Nie mar 24, 2019 15:55 Re: Staś czy też Wielmożny Pan Stanisław

Cześć :D To dobre wieści :wink: Mam nadzieję, że troszkę sierści odzyska, bo lubię jak on jest taki hmm puchaty :roll:
Obrazek

Duz

Avatar użytkownika
 
Posty: 74
Od: Sob sty 26, 2019 11:40

Post » Nie mar 24, 2019 16:10 Re: Staś czy też Wielmożny Pan Stanisław

Moja Carmen niedługo po znalezieniu straciła całą sierść z połowy szyi. Serio serio. Wyglądała jak oskubana. Było podejrzenie alergii, dopiero w ubiegłorocznych testach wyszło że alergii nie ma. Nadal nie wiem dlaczego wtedy wyłysiała. W każdym razie po odkarmieniu pięknie się ofutrzyła i teraz przypomina czarnego niedźwiadka.
Możesz podawać Stasiowy tran, dobrze robi na futerko.
wątek Księżniczki Ofelii i Małej Czarnej Carmen
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=46&t=173408 - cz. VI
Obrazek
Bazarek na Smarkoty u kociej_mendki viewtopic.php?f=20&t=192882&p=12217366#p12217366

MB&Ofelia

 
Posty: 20774
Od: Pt gru 09, 2011 9:20
Lokalizacja: Koszalin

Post » Pon mar 25, 2019 8:48 Re: Staś czy też Wielmożny Pan Stanisław

A jaki ten tran stosowałaś?
Obrazek

Duz

Avatar użytkownika
 
Posty: 74
Od: Sob sty 26, 2019 11:40

Post » Pon mar 25, 2019 19:04 Re: Staś czy też Wielmożny Pan Stanisław

Duz pisze:A jaki ten tran stosowałaś?

Zwykły najzwyklejszy, taki "ludziowy". Zimą łykam tran w kapsułkach, więc po prostu czasami wyciskam parę kapsułek dla moich kotek.
wątek Księżniczki Ofelii i Małej Czarnej Carmen
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=46&t=173408 - cz. VI
Obrazek
Bazarek na Smarkoty u kociej_mendki viewtopic.php?f=20&t=192882&p=12217366#p12217366

MB&Ofelia

 
Posty: 20774
Od: Pt gru 09, 2011 9:20
Lokalizacja: Koszalin

Post » Pt mar 29, 2019 17:04 Re: Staś czy też Wielmożny Pan Stanisław

Pomyślę o tym tranie :D Dzięki :wink:

Stanisław ma się dobrze. W tygodniu zdarzyło mu się niestety nalać w pościel, ale tylko raz, więc jest postęp :wink:

Okazuje się, że Stanisław staje się wybredny jeśli chodzi o jedzenie. GranataPet mu nie podeszła :cry:
Ostatnio edytowano Nie mar 31, 2019 6:06 przez Duz, łącznie edytowano 1 raz
Obrazek

Duz

Avatar użytkownika
 
Posty: 74
Od: Sob sty 26, 2019 11:40

Post » Pt mar 29, 2019 18:12 Re: Staś czy też Wielmożny Pan Stanisław

No cóż...
Nikt nie mówił ze łatwo będzie bo z kotami nigdy nie jest. Za nudno by wtedy ludziom było :lol:
Mój kot żadnej karmy z tych lepszych nie ruszy. Dobrze ze suche weterynaryjne zjada.
Wiec cóż... czasem byśmy chcieli super extra a kot nie chce i nic ńie zrobisz :ok: kochasz bo wyjścia nie masz :mrgreen: :ok: :201461
Amy i Mili <3 Obrazek plus Bagira ObrazekObrazek
Watek : viewtopic.php?f=46&t=192690

MonikaMroz

Avatar użytkownika
 
Posty: 16139
Od: Nie lip 24, 2011 9:30
Lokalizacja: Warszawa Ochota

Post » Wto kwi 02, 2019 11:10 Re: Staś czy też Wielmożny Pan Stanisław

Zamówiłam mu Feringę x2 mieszany zestaw, bo to jednak dobrze mu idzie. Feringa różowa dla kociąt już mu się opatrzyła. Dorzuciłam Grau i Wild Freedom do wypróbowania, plus zieloną Cosmę. :wink:
I dorzuciłam jeszcze żwirek, plus jakieś zabawki, bo miałam na nie kod -20 zł i wyszły gratis :ryk:
Wzięłam też olej z łososia :wink: Może się to na sierść sprawdzi :wink:
https://www.zooplus.pl/shop/psy/karma_s ... 7nEALw_wcB

Zamierzam też kupić mu tran, ale to przy jakimś aptecznym zamówieniu zrobię :wink:
Obrazek

Duz

Avatar użytkownika
 
Posty: 74
Od: Sob sty 26, 2019 11:40

Post » Wto kwi 02, 2019 11:41 Re: Staś czy też Wielmożny Pan Stanisław

Powodzenia z olejem. Żaden mój kot tego nie chciał bo jest bleeee.

A Bagira dostała uczulenia od niego na pysku jak jej wlewałam olej strzykawką :) To tak dla ostrzeżenia w razie co piszę :)
I olej sobie teraz grzecznie stoi i czeka na koniec terminu ważności :D
Amy i Mili <3 Obrazek plus Bagira ObrazekObrazek
Watek : viewtopic.php?f=46&t=192690

MonikaMroz

Avatar użytkownika
 
Posty: 16139
Od: Nie lip 24, 2011 9:30
Lokalizacja: Warszawa Ochota

Post » Wto kwi 02, 2019 14:47 Re: Staś czy też Wielmożny Pan Stanisław

To brzmi bardzo pocieszająco :ryk: A takie dobre opinie miał :x
Obrazek

Duz

Avatar użytkownika
 
Posty: 74
Od: Sob sty 26, 2019 11:40

Post » Wto kwi 02, 2019 14:50 Re: Staś czy też Wielmożny Pan Stanisław

Duz pisze:To brzmi bardzo pocieszająco :ryk: A takie dobre opinie miał :x

Bo ma dobre opinie. Na pewno ma świetne działanie tylko moje koty mają olej w dużym poważaniu.
Ja mam inny rodzaj tego oleju ale ten co Ty kupiłaś tez miałam i panienki z Kutna tez go nie chciały.
Jedna forumowiczka wiem ze dolewała olej do mleka kotom i piły z chęcią. Wiec co kot to inne upodobania :)
Może Pan Stanisław z chęcią olej wypije. Tego życzę :ok: :201461
Amy i Mili <3 Obrazek plus Bagira ObrazekObrazek
Watek : viewtopic.php?f=46&t=192690

MonikaMroz

Avatar użytkownika
 
Posty: 16139
Od: Nie lip 24, 2011 9:30
Lokalizacja: Warszawa Ochota

Post » Wto kwi 02, 2019 15:17 Re: Staś czy też Wielmożny Pan Stanisław

Duz pisze:Wzięłam też olej z łososia :wink: Może się to na sierść sprawdzi :wink:
https://www.zooplus.pl/shop/psy/karma_s ... 7nEALw_wcB

Zamierzam też kupić mu tran, ale to przy jakimś aptecznym zamówieniu zrobię :wink:


Jak już dostaniesz ten olej, sprawdz- na opakowaniu powinno byc, czy nie zawiera wit D, a jesli nie na opakowaniu, to nawet pisałabym do producenta. Bo jeśli tak, to podawanie go z tranem może spowodować zatrucie wit. D, które jest dla kota bardzo szkodliwe. Np w przypadku firmy Lunderland są ole Omega 3- z lososia hodowlanego, tylko z kwasami omega3 i olej z dzikiego łososia, ktory zawiera też wit D i jego podawanie z tranem jest zdecydowanie niezalecane.

maczkowa

 
Posty: 1334
Od: Pon gru 03, 2018 16:47

Post » Wto kwi 02, 2019 18:47 Re: Staś czy też Wielmożny Pan Stanisław

Moja Ofelia tran zlizuje mi z palców. Ze spodka też chętnie wyżłopie. Mała Czarna trochę mniej chętnie, bo generalnie nie przepada za rybami, ale co jakiś czas owszem wypije.
Coż, są koty które lubią, są koty które nie lubią.
wątek Księżniczki Ofelii i Małej Czarnej Carmen
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=46&t=173408 - cz. VI
Obrazek
Bazarek na Smarkoty u kociej_mendki viewtopic.php?f=20&t=192882&p=12217366#p12217366

MB&Ofelia

 
Posty: 20774
Od: Pt gru 09, 2011 9:20
Lokalizacja: Koszalin

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: ewaf, ewar, Ziemosław i 14 gości