Melmano - taki gapuś kochany

blaski i cienie życia z kotem

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Czw mar 28, 2019 20:10 Re: Melmano - taki gapuś kochany

Tasha8562

Avatar użytkownika
 
Posty: 122
Od: Śro sty 02, 2019 16:19

Post » Czw mar 28, 2019 20:53 Re: Melmano - taki gapuś kochany

Słoneczko :)

zuza

Avatar użytkownika
 
Posty: 75928
Od: Sob lut 02, 2002 22:11
Lokalizacja: Warszawa Nowodwory

Post » Czw mar 28, 2019 23:41 Re: Melmano - taki gapuś kochany

Wariat mały, zachciało mu się biegać po mieszkaniu w tę i we wtę, potem wskakuje na łóżko i śpi. Czuje się coraz bardziej zadomowiony, bardziej ciekawy, straszliwie chce wejść do pokoju, do którego nie ma wstępu, kombinuje jak tam się dostać. Na szczęście nie uda mu się.

Tasha8562

Avatar użytkownika
 
Posty: 122
Od: Śro sty 02, 2019 16:19

Post » Pt kwi 05, 2019 8:02 Re: Melmano - taki gapuś kochany

Nie mogę, on się tak na mnie patrzy, biedaczek głodny aja mu nic dać nie mogę :placz:

Tasha8562

Avatar użytkownika
 
Posty: 122
Od: Śro sty 02, 2019 16:19

Post » Pt kwi 05, 2019 8:33 Re: Melmano - taki gapuś kochany

macie wizytę dzisiaj? co robione?

maczkowa

 
Posty: 849
Od: Pon gru 03, 2018 16:47

Post » Pt kwi 05, 2019 8:50 Re: Melmano - taki gapuś kochany

Szybkie badania krwi, rentgen zębów i co najmniej 2 do wyrwania, w zależności co pokaże zdjęcie. Ćwierka biedaczek z głodu a mnie serducho się kraje... Mam nadzieję że już nie trzeba będzie nic więcej robić i już spokojnie sobie pożyjemy :)

Tasha8562

Avatar użytkownika
 
Posty: 122
Od: Śro sty 02, 2019 16:19

Post » Pt kwi 05, 2019 8:56 Re: Melmano - taki gapuś kochany

aaa, to dzisiaj!! to powodzenia i szybkiego zaspokojenia głodu :))) i żeby coś z tą szczęką może udało się jeszcze zrobić :)

maczkowa

 
Posty: 849
Od: Pon gru 03, 2018 16:47

Post » Pt kwi 05, 2019 9:00 Re: Melmano - taki gapuś kochany

Zobaczymy co powiedzą. Na jakieś 95% ten sam lekarz, który nastawiał mu tę szczękę będzie teraz Melkowi patrzył na ząbki.

Tasha8562

Avatar użytkownika
 
Posty: 122
Od: Śro sty 02, 2019 16:19

Post » Pt kwi 05, 2019 13:40 Re: Melmano - taki gapuś kochany

I jak, wiadomo coś?

kwiryna

Avatar użytkownika
 
Posty: 2038
Od: Sob lip 23, 2016 9:36
Lokalizacja: Warszawa mokotów

Post » Pt kwi 05, 2019 18:37 Re: Melmano - taki gapuś kochany

Właśnie jedziemy do domu (znaczy o ile taxi się pojawi łaskawie -_- ) wszystko ok, szczegóły jak dojedziemy, nakarmimy i podłącze się do prądu bo bateria słaba...

Tasha8562

Avatar użytkownika
 
Posty: 122
Od: Śro sty 02, 2019 16:19

Post » Pt kwi 05, 2019 18:42 Re: Melmano - taki gapuś kochany

to czekamy na wieści :)

maczkowa

 
Posty: 849
Od: Pon gru 03, 2018 16:47

Post » Pt kwi 05, 2019 19:23 Re: Melmano - taki gapuś kochany

Uff... Melmanek nakarmiony połową porcji, jak zalecono, Melmanowa matula (aka ja :ryk: ) napojona wodą bo z jęzorem wywieszonym wbiegła po kota i pognała do domu. Do rzeczy.

Wyniki krwi idealne. Melek się odzwyczaił od weterynarzy, walczył dzielnie żeby mu krwi nie utoczyli,ale jakoś pokojowo, bez miauków, bez pazurów, po prostu próbował się we mnie wtopić żeby go nie było widać. Ząbki zrobione przez tą samą panią dentystkę co mu szczękę nastawiała. Podniebienie i żuchwa zrośnięte pięknie, resztka stabilizatora zdjęta. A ja myślałam że to zdjęli przy kastracji jak mi mówili 8O

Szczęśliwie tylko jeden kieł do ekstracji, zamiast dwóch. Mniej szczęśliwie sporo zębów usunięto bo korzenie były połamane, jeszcze od tej szczęki złamanej w listopadzie. Ponoć schronisko miało go pokazać tydzień po zabiegu ale nikt się nie pojawił... Nie wiem jak to było, ale te ząbki powinny być usunięte dawno temu, jeszcze zanim poszedł do tego małzeństwa co go potem zwrócili...

Tak czy owak, Melman ma 3 kły, w tym jeden z uroczą zieloną "licówką" :D Reszta odkamieniona, wypolerowana, wychuchana i zdrowa. Ma czym gryźć więc jest super. Teraz od jutra przez 4 dni przeciwbólowe do pyszczydła, w poniedziałek powtórzyć antybiotyk i tyle. Portfel lżejszy o sporą sumkę, ale to bardzo dobrze wydane pieniądze :D

Tasha8562

Avatar użytkownika
 
Posty: 122
Od: Śro sty 02, 2019 16:19

Post » Sob kwi 06, 2019 22:29 Re: Melmano - taki gapuś kochany

Koty bez zębów też sobie radzą. Miałam kotkę której zostały dwa kiełki na górze i jeden na dole. Trzy łapkowa i trzy zębowa była :D
Jadła chrupki i mokre bez najmniejszych problemów. A jak gryzła to takie delikatne muskanie dziąsłami było, takie przyjemne :wink:

Chikita

 
Posty: 2009
Od: Śro cze 28, 2017 18:05
Lokalizacja: Białystok /Suwałki

Post » Nie kwi 07, 2019 7:01 Re: Melmano - taki gapuś kochany

Grunt to dobrze wydane pieniądze. Całe szczęście, że póki co Twoja szczęka nie wymaga renowacji bo pensji by mało było :ryk: A Melmano jest tak cudny, że nie moge się nim nazachwycać! Może jakaś focia bezzębnisia?

aga66

 
Posty: 1776
Od: Nie mar 05, 2017 18:46

Post » Nie kwi 07, 2019 11:04 Re: Melmano - taki gapuś kochany

aga66 pisze:Grunt to dobrze wydane pieniądze. Całe szczęście, że póki co Twoja szczęka nie wymaga renowacji bo pensji by mało było :ryk: A Melmano jest tak cudny, że nie moge się nim nazachwycać! Może jakaś focia bezzębnisia?


Szczerbatek jeszcze troszku zębów ma ;) co do foci, planuję mu naprawdę zrobić jakąś sesję aparatem, a nie telefonem i może jak się księciunio da sfotografować w innej pozycji niż leżąca

Tasha8562

Avatar użytkownika
 
Posty: 122
Od: Śro sty 02, 2019 16:19

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: jolabuk5, puszatek i 35 gości