Bilu z hodowli "The dachowo-wydmuchowo" i PRZYJACIELOWIE

blaski i cienie życia z kotem

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Wto mar 05, 2019 20:59 Re: Bilu z hodowli "The dachowo-wydmuchowo" i PRZYJACIELOWIE

Ciekawe gdzie ten Grzywacz i Bil'u balują, bo ich tak nie ma i nie ma.

Chikita

 
Posty: 1913
Od: Śro cze 28, 2017 18:05
Lokalizacja: Białystok /Suwałki

Post » Wto mar 05, 2019 22:01 Re: Bilu z hodowli "The dachowo-wydmuchowo" i PRZYJACIELOWIE

dziś są podobno jakieś ostatki

MaryLux

 
Posty: 133094
Od: Pon paź 16, 2006 14:21
Lokalizacja: Wrocław

Post » Śro mar 06, 2019 21:17 Re: Bilu z hodowli "The dachowo-wydmuchowo" i PRZYJACIELOWIE

wątek Księżniczki Ofelii i Małej Czarnej Carmen
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=46&t=173408 - cz. VI
Obrazek

MB&Ofelia

 
Posty: 19437
Od: Pt gru 09, 2011 9:20
Lokalizacja: Koszalin


Post » Pt mar 08, 2019 23:16 Re: Bilu z hodowli "The dachowo-wydmuchowo" i PRZYJACIELOWIE

MB&Ofelia pisze:https://demotywatory.pl/4913385/Chyba-w-kolejnym-zyciu-chcialbym-byc-kotem-Moglbym-tak-zyc

Przyjemny relax :D Ostatnio słonko ładnie przyświeca, może Bil też zapragnął takiej odmiany i teraz Pańcia szuka arystokraty po dachach? :lol:

Atta

Avatar użytkownika
 
Posty: 6950
Od: Śro lip 09, 2014 17:41
Lokalizacja: Śląsk

Post » Sob mar 09, 2019 20:26 Re: Bilu z hodowli "The dachowo-wydmuchowo" i PRZYJACIELOWIE

Atta pisze:
MB&Ofelia pisze:https://demotywatory.pl/4913385/Chyba-w-kolejnym-zyciu-chcialbym-byc-kotem-Moglbym-tak-zyc

Przyjemny relax :D Ostatnio słonko ładnie przyświeca, może Bil też zapragnął takiej odmiany i teraz Pańcia szuka arystokraty po dachach? :lol:

albo balkonach :strach: :strach: :strach:

MaryLux

 
Posty: 133094
Od: Pon paź 16, 2006 14:21
Lokalizacja: Wrocław

Post » Wto mar 12, 2019 19:45 Re: Bilu z hodowli "The dachowo-wydmuchowo" i PRZYJACIELOWIE

No ja tulowuje wszystkie arystokrata światlowodowa wielka przyjacielowie!!!!
Grzywacz to taki nie gupi jest chyba żech i w ostatka to balowywał ze mnom!!!!!!! Grzeczny grzywacz!!!
Ja to kilka wieściów mam wielkowatych!!!!
Dostał ja żem dziś od grzywacza nowy sracz na moje pięknowate arcydzieła!!!! Sracz więksiejszy od starego, to ja wielkie dzieła Picassa bedem tam postawiać żech móg!!!! Sracza ma odkryta jest, bo ja w żadna namiota kupali arystkorata swych nie bedem stawiał żech!!! Ja jedna żech zasada mam - skoro ja arystokrata artystowiec jest, to moja sracza musi jak kabrioleta być - bez żadna dacha, bo ja arcydzieła swe to lubiejam robić z zimnym łokciem, a nie pod dachem jakims!!!
I u lekarzowa ja żech był. Zważyli mnie (4,600), dali zeżreć takie cuś na robale me (ochrzanili mi grzywacza, że tak rzadko do moja gemba na robale pakuje mi to, ale ja memu grzywacza ufam, bo on siem Was słucha żech, że za często tego robić nie wolnowato).
No i zapisali mnie na piku piku 8O W czwartek zabierajom mnie żech i bedom robić piku piku i ma arystokrata krew do badań jakowyś wezmom żech 8O Grzywacz to nazywuje profilaktykowywuwanie. Ja to grzywaczowi bardzo nie wierzem żech i siem tego piku profilaktowywuwania trochem obawiam, ale nie że w panice ja jest. Ino siem zastanawiam, jako grzywacz w ta czwartka do transporterowca zamierzuje mnie wsadzić żech, bo ostatnio to jakoś prawie walka ze mną przegrał. Bo ja jestem arystokrata mądrowata światłowodowa i jak tylko widzem, że grzywacz transporterowiec wyjmuje, to ja znikujem. Ostatnio to grzywacz mnie tylko przysmakiem zwabiwował. A w ta czwartka to ja nic nie mogę 8 godzin żryć 8O To ja nie wiem żech jak mnie grzywacz do tego transporterowca zwabiwuje........
Ale grzywacz na to piku piku profilaktykowywuwanie uparł siem żech!! Przyjacielowce no ratowywujcie mnie :strach:

To się na chwilę odezwę ja - grzywacz.
Nie zabieram Bila na żadne piku piku tylko na kuju kuju. Żeby troszku krewki pobrać i badania profilaktyczne zrobić. Ja się chyba tego boję bardziej, niż sam Bilu się boi....
BIL
Obrazek
Kochamy z Bilem wełniankowo u Tulinka https://www.etsy.com/shop/Catluckydog?r ... hDc65H7SOY

Bestol

Avatar użytkownika
 
Posty: 1583
Od: Sob sty 14, 2017 18:20

Post » Wto mar 12, 2019 20:15 Re: Bilu z hodowli "The dachowo-wydmuchowo" i PRZYJACIELOWIE

Oooo Bil'u jesteś ! Nareszcie !
Boisz się swojego pudełka ? Ja nie bojam ! Ja mam dwa i w obydwu mogę sobie leżeć, bo Duża ich nie chowa. Jeden taki czarny to z nim się zawsze coś dzieje, atrakcje i w ogóle ! Ale ten drugi fioletowy to ten zły jest i jak Duża mnie w nim zamyka to ja chce uciec, bo on zawsze właśnie to lekarza prowadzi. Ale kiedy sobie stoi to ja lubię tam wejść i poleżeć. Jak na niego słońce świeci to w nim tak przytulnie, cieplutko jest i fajnie. A lekarza nie lubię, bo zawsze łapki trochę wygolą i taki łysy i brzydki placek mam. Zawsze próbuje uciec do tego pudełka, ale jak Duża mnie weźmie na ręce i da się przytulić to jestem grzeczna. Da mi buziaka i w końcu tam chowa, ja się zawsze próbuje schować w kocyku, ale zawsze mnie znajdą.
A Twoja Duża już zdrowa ?
Chiko

Chikita

 
Posty: 1913
Od: Śro cze 28, 2017 18:05
Lokalizacja: Białystok /Suwałki

Post » Wto mar 12, 2019 20:35 Re: Bilu z hodowli "The dachowo-wydmuchowo" i PRZYJACIELOWIE

wątek Księżniczki Ofelii i Małej Czarnej Carmen
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=46&t=173408 - cz. VI
Obrazek

MB&Ofelia

 
Posty: 19437
Od: Pt gru 09, 2011 9:20
Lokalizacja: Koszalin

Post » Wto mar 12, 2019 23:13 Re: Bilu z hodowli "The dachowo-wydmuchowo" i PRZYJACIELOWIE

Bilu, nie bojaj, tylko drapnij grzywacza

MaryLux

 
Posty: 133094
Od: Pon paź 16, 2006 14:21
Lokalizacja: Wrocław

Post » Śro mar 13, 2019 9:20 Re: Bilu z hodowli "The dachowo-wydmuchowo" i PRZYJACIELOWIE

MB&Ofelia pisze:https://demotywatory.pl/4575976/Powachaj-jaka-kupke-dzisiaj-zagrzebywalem

:ryk: :ryk: :ryk:
Jesteś okropna

Dyktatura

 
Posty: 9558
Od: Pon paź 12, 2009 8:40
Lokalizacja: Wrocław


Post » Czw mar 14, 2019 11:11 Re: Bilu z hodowli "The dachowo-wydmuchowo" i PRZYJACIELOWIE

Bilu nie daj się u tego lekarza weterunarza zła wcielonego!!!!
Ja się nie daje, nie wychodzę z transportera, albo wspominam się po Dużej gdzie popadnie i wskakuje znowu do transportera :mrgreen:
Nie daj się zabrać z domu!

Trzymam łapki :ok:
Czesław.

karol_yna

Avatar użytkownika
 
Posty: 207
Od: Śro sie 29, 2018 10:43
Lokalizacja: Kołobrzeg

Post » Czw mar 14, 2019 18:56 Re: Bilu z hodowli "The dachowo-wydmuchowo" i PRZYJACIELOWIE

Będę pisała ja grzywacz - bo Bilu zajada się wygłodniały :)
Jestem z niego taka dumna :) Wet i asystentka też byli dumni :) Bil na spokojnie dał sobie wygolić łapkę i pobrać potrzebną ilość krewki :) Poprosiłam o pełne badanie z jonogramem. Wet tłumaczył mi, że są trzy pułapy badań: podstawowe, bardziej zaawansowane, i trzecie najbardziej zaawansowane. Wybraliśmy z Bilem to trzecie i udało się Bilowi dać wystarczającą ilość krewki :) Kupiliśmy też żwirek na łapanie moczu. Mocz też będziemy w domku z Bilem łapać, żeby sprawdzić jakość jego siuśków.
Wet powiedział, że warto tez zrobić badanie na wirusy Fiv i felv i jakiś jeszcze chyba. Wet powiedział, że to że kot nie ma objawów, nie znaczy, że nie jest nosicielem. Ale to niby drogie badania. Ale chyba nad nimi pomyślę. Czy może przeginam?
Po wyniki krewki Bila mam się zgłosić w poniedziałek. Jeśli będą jutro i będzie w nich coś niepokojącego będą do mnie dzwonić.
Jestem strasznie dumna z Bila :1luvu:
No i z siebie trochę też, bo mi też się kolana ze strachu trzęsły :)

Chiko, ja skończyłam już dawno to leczenie na helikoptera. Ale coś nie tak, chyba muszę na kontrolę iść. Bo od leczenia nie biorę leku Controloc i jakby znowu mnie coś zaczyna boleć w brzuchu :(
BIL
Obrazek
Kochamy z Bilem wełniankowo u Tulinka https://www.etsy.com/shop/Catluckydog?r ... hDc65H7SOY

Bestol

Avatar użytkownika
 
Posty: 1583
Od: Sob sty 14, 2017 18:20

Post » Czw mar 14, 2019 20:13 Re: Bilu z hodowli "The dachowo-wydmuchowo" i PRZYJACIELOWIE

Ten żwirek to wiesz... ja swojej kupiłam kiedy pęcherz się popsuł i wyszło tak, że moja wyskoczyła jak oparzona z tego silikonu i kuwetę długo omijała szerokim łukiem. Nie udało mi się złapać. Ale ogólnie to tak: w święta Bożego Narodzenia robiłam profilaktykę babcinnej kotki Fifki i zrobiłam full wypas. Nerki, wątroba, rtg, jonogram, tarczyca. Kot zdrów. Jest tylko jedno zalecenie: kot musi schudnąć :lol:

Chikita

 
Posty: 1913
Od: Śro cze 28, 2017 18:05
Lokalizacja: Białystok /Suwałki

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: nyoe i 21 gości