Bilu z hodowli "The dachowo-wydmuchowo" i PRZYJACIELOWIE

blaski i cienie życia z kotem

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Wto lut 19, 2019 21:23 Re: Bilu z hodowli "The dachowo-wydmuchowo" i PRZYJACIELOWIE

Bil'u, a Ty zauważyłeś, że nasze Duże to wpierdzielają ile i czego sobie zechcom, a dla nas to nie dość, że dawkują (moja też mi zaczęła nagle dawkować i nie ma tak bogato) to jeszcze wymyślają ? To dobre, a to niedobre, to średnio dobre to i tak nie dostaniesz. A jak się zatkasz albo kleksa walniesz to nagle panika ? Moja to średnio panikuje, ale pies jej rzygał to poszła z nim do veta i jak poszła tak nie wracała i nie wracała. Myślałam, że wróci sama, ale wróciła niestety z psem i oznajmiła z dumą: Bimber będzie żyć :roll: a wiesz co najgorsze ? że on rzygał do mojej kuwety ! :evil:
Moja Duża też się odchudza, ale nie zielskiem. Ona ma swój jakiś tajemniczy plan i tego się trzyma. Lekarze mówią, że niezdrowy, ale ona mówi, że skuteczny.

A wiesz w ogóle Bil'u co ? Na balkonie dzisiaj byłam ! Duża otworzyła, wyniosła mi drapak, poddupniczek i mogłam patrzeć ! I wiesz co ? No nic się nie zmieniło od czasu dawnego kiedy ja siedziałam za wyjątkiem tego, że z balkonu to zrobiła graciarnię. Ja nie wiem jak ona to wszystko posprząta, a musi posprzątać, bo tam się muszą moje meble zmieścić.
Chiko

Chikita

 
Posty: 1909
Od: Śro cze 28, 2017 18:05
Lokalizacja: Białystok /Suwałki

Post » Wto lut 19, 2019 22:03 Re: Bilu z hodowli "The dachowo-wydmuchowo" i PRZYJACIELOWIE

Myślałam, że Bimber to anckohol jest
Lusia

MaryLux

 
Posty: 133076
Od: Pon paź 16, 2006 14:21
Lokalizacja: Wrocław

Post » Śro lut 20, 2019 20:24 Re: Bilu z hodowli "The dachowo-wydmuchowo" i PRZYJACIELOWIE

Bo jest, ale moja Duża to mówi, że ten pies to momentami się zachowuje jakby porządnie nagrzany był i takie mu imię wymyśliła.
Chiko

Chikita

 
Posty: 1909
Od: Śro cze 28, 2017 18:05
Lokalizacja: Białystok /Suwałki

Post » Śro lut 20, 2019 22:15 Re: Bilu z hodowli "The dachowo-wydmuchowo" i PRZYJACIELOWIE

Chikita pisze:Bo jest, ale moja Duża to mówi, że ten pies to momentami się zachowuje jakby porządnie nagrzany był i takie mu imię wymyśliła.
Chiko

Mój ex-wet opowiadał, że miał kiedyś pacjenta o imieniu Whisky

MaryLux

 
Posty: 133076
Od: Pon paź 16, 2006 14:21
Lokalizacja: Wrocław

Post » Pon lut 25, 2019 15:03 Re: Bilu z hodowli "The dachowo-wydmuchowo" i PRZYJACIELOWIE

Boszzz, a myślałam, że tylko u nas mają sentymenta do alkoholi, stąd imiona dla psów: Whisky, Brandy, Gin, Tequila, Mojito (i jeszcze jakaś nazwa drinka była :roll: ), a przecie teraz często nie chadzam z naszą do weta, to diabli wiedzą ile mnie omija :twisted:

Atta

Avatar użytkownika
 
Posty: 6937
Od: Śro lip 09, 2014 17:41
Lokalizacja: Śląsk

Post » Pon lut 25, 2019 20:50 Re: Bilu z hodowli "The dachowo-wydmuchowo" i PRZYJACIELOWIE

Moja Duża to regionalnie, bo własne, ekologiczne to najlepsze.
Chiko

Chikita

 
Posty: 1909
Od: Śro cze 28, 2017 18:05
Lokalizacja: Białystok /Suwałki

Post » Pon lut 25, 2019 23:51 Re: Bilu z hodowli "The dachowo-wydmuchowo" i PRZYJACIELOWIE

Atta pisze:Boszzz, a myślałam, że tylko u nas mają sentymenta do alkoholi, stąd imiona dla psów: Whisky, Brandy, Gin, Tequila, Mojito (i jeszcze jakaś nazwa drinka była :roll: ), a przecie teraz często nie chadzam z naszą do weta, to diabli wiedzą ile mnie omija :twisted:

:ryk: :ryk: :ryk:
Wrocław sto stolica Śląska...

MaryLux

 
Posty: 133076
Od: Pon paź 16, 2006 14:21
Lokalizacja: Wrocław

Post » Wto lut 26, 2019 21:10 Re: Bilu z hodowli "The dachowo-wydmuchowo" i PRZYJACIELOWIE

Będę pisała ja - grzywacz biednowaty.
Próbowałam czyścić Bilowi ząbki gazą. Z wielkim trudem na początku, ale teraz pozwalał sobie całą gębę gazą już sięgać i czyścić :) Zaryzykowałam więc i kupiłam pastę do zębów Beaphar i szczoteczkę. I wiecie co? Bilu kocha masowanie kłów i przodu tą szczoteczką :) Z tyłu jeszcze nie próbowałam. Ale szczoteczka dobrze namoczona musi być i miękka. Znaczy, że naszym kociambrowym można szczoteczką i pastą do zębów (dla kotów oczywiście) zębory myć :)
BIL
Obrazek
Kochamy z Bilem wełniankowo u Tulinka https://www.etsy.com/shop/Catluckydog?r ... hDc65H7SOY

Bestol

Avatar użytkownika
 
Posty: 1583
Od: Sob sty 14, 2017 18:20

Post » Wto lut 26, 2019 21:37 Re: Bilu z hodowli "The dachowo-wydmuchowo" i PRZYJACIELOWIE

Grzywacz dalej chory ? kuracja nie pomogła ?

Chikita

 
Posty: 1909
Od: Śro cze 28, 2017 18:05
Lokalizacja: Białystok /Suwałki

Post » Wto lut 26, 2019 22:59 Re: Bilu z hodowli "The dachowo-wydmuchowo" i PRZYJACIELOWIE

Bestol pisze:Będę pisała ja - grzywacz biednowaty.
Próbowałam czyścić Bilowi ząbki gazą. Z wielkim trudem na początku, ale teraz pozwalał sobie całą gębę gazą już sięgać i czyścić :) Zaryzykowałam więc i kupiłam pastę do zębów Beaphar i szczoteczkę. I wiecie co? Bilu kocha masowanie kłów i przodu tą szczoteczką :) Z tyłu jeszcze nie próbowałam. Ale szczoteczka dobrze namoczona musi być i miękka. Znaczy, że naszym kociambrowym można szczoteczką i pastą do zębów (dla kotów oczywiście) zębory myć :)

Ciociu, po co to pisałaś? Moja @ mnie teraz będzie gnębić
Lusia

MaryLux

 
Posty: 133076
Od: Pon paź 16, 2006 14:21
Lokalizacja: Wrocław

Post » Wto lut 26, 2019 23:42 Re: Bilu z hodowli "The dachowo-wydmuchowo" i PRZYJACIELOWIE

Bestol pisze:Będę pisała ja - grzywacz biednowaty.
Próbowałam czyścić Bilowi ząbki gazą. Z wielkim trudem na początku, ale teraz pozwalał sobie całą gębę gazą już sięgać i czyścić :) Zaryzykowałam więc i kupiłam pastę do zębów Beaphar i szczoteczkę. I wiecie co? Bilu kocha masowanie kłów i przodu tą szczoteczką :) Z tyłu jeszcze nie próbowałam. Ale szczoteczka dobrze namoczona musi być i miękka. Znaczy, że naszym kociambrowym można szczoteczką i pastą do zębów (dla kotów oczywiście) zębory myć :)

Taaa niektóre to mają masochistyczne potrzeby :twisted:

Atta

Avatar użytkownika
 
Posty: 6937
Od: Śro lip 09, 2014 17:41
Lokalizacja: Śląsk

Post » Śro lut 27, 2019 9:06 Re: Bilu z hodowli "The dachowo-wydmuchowo" i PRZYJACIELOWIE

Odkryłaś jego strefy erogenne :P

Chikita

 
Posty: 1909
Od: Śro cze 28, 2017 18:05
Lokalizacja: Białystok /Suwałki

Post » Śro lut 27, 2019 19:49 Re: Bilu z hodowli "The dachowo-wydmuchowo" i PRZYJACIELOWIE

Ja kiedyś kupiłam dla Ofelii szczoteczkę do zębów dla niemowląt :oops: Ale przyznam że jakoś niewygodnie mi było i wolałam palucha jej wtykać w pyś. Może znów spróbuję?
wątek Księżniczki Ofelii i Małej Czarnej Carmen
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=46&t=173408 - cz. VI
Obrazek

MB&Ofelia

 
Posty: 19424
Od: Pt gru 09, 2011 9:20
Lokalizacja: Koszalin


Post » Wto mar 05, 2019 18:04 Re: Bilu z hodowli "The dachowo-wydmuchowo" i PRZYJACIELOWIE

MB&Ofelia pisze:Ja kiedyś kupiłam dla Ofelii szczoteczkę do zębów dla niemowląt :oops: Ale przyznam że jakoś niewygodnie mi było i wolałam palucha jej wtykać w pyś. Może znów spróbuję?

Ośmieliłaś się? Nasza ma przednią drobnicę i kły, a potrafi załatwić człowieka podczas podawania pasy na cacy. O myciu jej zębów nawet nie myślę :P Powodzenia :mrgreen:

Atta

Avatar użytkownika
 
Posty: 6937
Od: Śro lip 09, 2014 17:41
Lokalizacja: Śląsk

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: jolabuk5, Marmolada18 i 16 gości