Transporter otwierany od góry - prośba o opinie

blaski i cienie życia z kotem

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Czw sty 03, 2019 23:43 Re: Transporter otwierany od góry - prośba o opinie

Nie, różowy cały :roll:
Nawet kolor mu swego czasu wybaczałam :roll:
Kupiony w listopadzie 2010

OKI

Avatar użytkownika
 
Posty: 42564
Od: Śro gru 23, 2009 19:05
Lokalizacja: Warszawa

Post » Czw sty 03, 2019 23:46 Re: Transporter otwierany od góry - prośba o opinie

Tak jak napisałam wyżej, te różowe i białe są z zupełnie innego plastiku. Mam ten biały w domu i mam porównanie z fioletowo-szarymi. Różowe widziałam nie raz na wystawach i w poczekalni w lecznicy, też takie "delikatne" jak białe.
Milva B
Obrazek
Nasze Koty: http://www.divine-cats.eu

milva b

Avatar użytkownika
 
Posty: 5164
Od: Czw mar 30, 2006 21:24
Lokalizacja: Poznań

Post » Czw sty 03, 2019 23:48 Re: Transporter otwierany od góry - prośba o opinie

Nie uwierzę już żadnemu :?
Zresztą nie warto, serio - za dużo roboty, zwłaszcza jak któreś pawia między kratki wpuści lub naleje :twisted:

OKI

Avatar użytkownika
 
Posty: 42564
Od: Śro gru 23, 2009 19:05
Lokalizacja: Warszawa

Post » Pt sty 04, 2019 0:03 Re: Transporter otwierany od góry - prośba o opinie

U mnie też imac cabrio, jak dla mnie o wiele lepszy niż jakikolwiek z poprzednich (materiałowych z zamkami). Tu nie ma problemu, że zanim zasunę zamek, koteł wylezie wszystkimi otworami... Ale fakt, innych plastikowych nie testowałam, więc tu nie mam porównania. Natomiast z imaca byłam zadowolona na tyle, że przy wzroście liczby kotów drugi kupiłam taki sam. Cena nawet w stacjonarnym zoologicznym była około 90 chyba, więc dało się znieść.

Natomiast niedawno przy małej kotce znajdzie miałam niefajną przygodę, bo źle zamknęłam jeden z haczyków - i mała się wyślizgnęła prze powstała szparę. Bo naprawde byłajeszcze małym zwinnym kociakiem, nieco w dodatku przetażonym. Wszystko się skończyło dobrze, ale teraz ją tez będę, jak starsze koty, na wszeslki wypadek ubierać w szelki i przypinać. Strzeżonego... itd :)

Powodzenia w zakupach! Miau :)
Wątek o Bajce, która dołączyła do Feliksa: viewtopic.php?f=46&t=176799
Wątek o Bezdomniaczce, która się stała Domniaczką Bezią: viewtopic.php?f=46&t=186711

Nul

 
Posty: 625
Od: Śro lis 02, 2016 17:23
Lokalizacja: Kraków

Post » Pt sty 04, 2019 1:35 Re: Transporter otwierany od góry - prośba o opinie

wistra pisze:Ja mam 4x Imac Linus Cabrio, nie wyobrazam sobie juz miec inny
https://www.mall.pl/transportery-gryzon ... ransporter

Miałam go u siebie krótko jako pożyczony.
Coś, co szybko zauważyłam, to trudność w myciu. A dokładniej rzecz ujmując woda wpływała między "górne" i "dolne" dno. Żeby ją stamtąd wylać, musiałam odwrócić transporter do góry nogami i trzymać tak chwilę.
Pamiętam też, że zamknięcie góry również budziło moje wątpliwości. To znaczy w pierwszej chwili zrobiło na mnie dobre wrażenie, ale kiedy zaczęłam na zmianę otwierać i zamykać, "coś nie zagrało". Nie mogę jednak podać szczegółów, bo nie mam transportera przed sobą.
Pomimo ewentualnych wad transporter mi się podoba, mam go w pamięci, ale jeszcze nie uważam go za idealny. I nie mam też przekonania, czy do dzikich i szamoczących kotów by się nadał (szczególnie w momencie łapania, gdy kot zwieje w zamkniętym pomieszczeniu).
Obrazek

Stomachari

 
Posty: 5694
Od: Sob kwi 16, 2016 21:29
Lokalizacja: Nieopodal Sochaczewa.

Post » Pt sty 04, 2019 12:22 Re: Transporter otwierany od góry - prośba o opinie

Mam używki i nowe, czerwony kupiłam ze wzgledu na kolor, a nie potrzebę... i nigdy nie zdarzylo sie nic o czym mowisz.
Z myciem nie zauwazylam tego problemu, ale po myciu pudlo idzie na balkon albo zostaje w wannie
Obrazek
03.07.2010 ['] Prezes. Kocham Cię.

Dom bez kota jest jak człowiek bez duszy... Nie ma w nim życia.

Prawdziwa miłość nie potrzebuje słów. Albo milczy. Albo MRUCZY!

wistra

 
Posty: 9242
Od: Nie paź 08, 2006 17:11
Lokalizacja: Kraków

[poprzednia]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Gosiagosia, jolabuk5 i 34 gości