Cosia Czitka Balbi i dachowce.Brat w gabinecie.

blaski i cienie życia z kotem

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Pt sty 11, 2019 18:54 Re: Cosia Czitka Balbi i nie moje dachowce.Fundacje-pomożeci

czitka pisze:Natomiast Mama....D...a jej chyba zmarzła w piwnicy i siedzi z Pasiem w pokoju kominkowym i....oglądają telewizję 8O :roll: Kooooniec świata :strach:


Coś ciekawego chociaż oglądali ?

Chikita

 
Posty: 1673
Od: Śro cze 28, 2017 18:05
Lokalizacja: Białystok /Suwałki

Post » Pt sty 11, 2019 19:19 Re: Cosia Czitka Balbi i nie moje dachowce.Fundacje-pomożeci

czitka pisze:Chwilę później...
ObrazekObrazek
Jak widać, bardzo chory, zasłabł.... :twisted:


Chory na puchlinę głodową. Leży a obok brzuch :ryk:

aga66

 
Posty: 1354
Od: Nie mar 05, 2017 18:46

Post » Pt sty 11, 2019 20:54 Re: Cosia Czitka Balbi i dachowce.Widziałam świerzba cień...

Koniec kotów na dzisiaj, Brat wyszedł, Mama pooglądała telewizję i zwiała, wreszcie spokój.
A teraz muszę, bo się uduszę :P
Obrazek
Gucio ma miesiąc i jeden dzień.
I psa, który się w nim zakochał i nie odstępuje ani na chwilę.
Obrazek
Dobrej nocy wszystkim!
:201461
Ostatnio edytowano Pt sty 11, 2019 20:59 przez czitka, łącznie edytowano 1 raz
Obrazek
Obraz by Ewung, kredka akwarelowa, format A3, kopia, oryginał w Luwrze
Obrazek

czitka

Avatar użytkownika
 
Posty: 14674
Od: Sob lut 12, 2005 10:03
Lokalizacja: wrocław

Post » Pt sty 11, 2019 20:56 Re: Cosia Czitka Balbi i dachowce.Widziałam świerzba cień...

Cudowny widok! :1luvu:
Obrazek ObrazekObrazek
Ania + Sonia (06.2002-07.2014)+ Imbir (07.2002-11.2013) - Tocik i Aszka
Nasz wątek: http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=46 ... &start=675

Aniutella

 
Posty: 5173
Od: Czw sty 23, 2003 11:28
Lokalizacja: Warszawa - Chomiczówka

Post » Pt sty 11, 2019 21:02 Re: Cosia Czitka Balbi i dachowce.Widziałam świerzba cień...

Cudowności :1luvu: :1luvu:

My mamy takie zdjęcie gdzie maleńka Veronica leży między łapkami kota. Wówczas była połowę mniejsza od kota. Ważyła 2,5 kg a kicia 5 kg. Teraz to już prawie 6-latka :1luvu:

Zazusia

 
Posty: 2223
Od: Pon lut 21, 2005 9:50
Lokalizacja: Okolice Krakowa


Post » Sob sty 12, 2019 9:40 Re: Cosia Czitka Balbi i dachowce.Widziałam świerzba cień...

czitka pisze:Zobaczymy w niedzielę jaki jest stan ropnia.
W krwi chodzi o parametry nerkowe głównie i testy. Nie wiem, doktory będą decydować.
I wszystko się uda o ile Brat się stawi w sobotę wieczorem, ja mu daje wolną łapę, przetrzymywać na siłę w domu nie będę, i tak jest nerwowo.
On lubi przywalić dziewczynom, a one strachliwe, przede wszystkim Balbisia.
Mam zasadę taką, że dbam po pierwsze o rezydentów, ich spokój i bezpieczeństwo. Brata leczę na ile pozwala, nie kosztem spokoju domowników, to już starsze panie, ale i tak wykazują anielską cierpliwość.
Mam nadzieję, że damy radę, staram się jak mogę.


powodzenia w planach :ok:
Obrazek

http://www.nadziejanadom.org/

"Największym egoizmem jest życie dla czystych podłóg, foteli bez sierści i w przekonaniu -już nigdy więcej, bo później boli "

mir.ka

Avatar użytkownika
 
Posty: 46786
Od: Pt cze 01, 2012 10:06
Lokalizacja: Sosnowiec

Post » Sob sty 12, 2019 19:14 Re: Cosia Czitka Balbi i dachowce.Widziałam świerzba cień...

Hej,
chcę podrzucić linka do bazarku - viewtopic.php?f=20&t=188356&p=12122316#p12122316

Miłego wieczoru :)

Taya

Avatar użytkownika
 
Posty: 223
Od: Czw sty 12, 2012 13:50

Post » Sob sty 12, 2019 20:05 Re: Cosia Czitka Balbi i dachowce.Widziałam świerzba cień...

Taya pisze:Hej,
chcę podrzucić linka do bazarku - viewtopic.php?f=20&t=188356&p=12122316#p12122316

Miłego wieczoru :)

Bardzo dziękuję, troszkę zmian będzie w pierwszym poście, a może już są. Jeżeli ktoś coś :wink: to na końcu przyjdzie do mnie żarełko dla bezdomniaków i je upasę 8)
Taya, dzięki!
Taki kryzysik jest, mam nadzieję, że wyjdziemy z tego :ok:
Na razie wyszedł Brat, a rano mamy jechać na kontrolę i antybiotyk.
Obrazek
Obraz by Ewung, kredka akwarelowa, format A3, kopia, oryginał w Luwrze
Obrazek

czitka

Avatar użytkownika
 
Posty: 14674
Od: Sob lut 12, 2005 10:03
Lokalizacja: wrocław

Post » Sob sty 12, 2019 20:42 Re: Cosia Czitka Balbi i dachowce.Widziałam świerzba cień...

Wnusio i piesio cudni. Wnusio taki puciaty się zrobił i jakiś duży się wydaje. A stróża ma fajnego, widać że mądry piesio.

aga66

 
Posty: 1354
Od: Nie mar 05, 2017 18:46


Post » Nie sty 13, 2019 12:36 Re: Cosia Czitka Balbi i dachowce.Widziałam świerzba cień...

No i co, wrócił na kontrolę?

Ais

Avatar użytkownika
 
Posty: 2565
Od: Nie sty 08, 2006 10:45
Lokalizacja: Warszawa-Tarchomin

Post » Nie sty 13, 2019 13:30 Re: Cosia Czitka Balbi i dachowce.Widziałam świerzba cień...

Ależ oczywiście, niedziela bez wizyty w gabinecie, to dzień stracony :evil:
To wygląda tak:
Ja: Brat, jedziemy, pakuj się.
Brat się pakuje i układa w kontenerze.
Jedziemy. Brat ani mrumru.
W poczekalni wszyscy oglądają Brata i się zachwycają :1luvu: Jaki duży 8O Jaki piękny, rasowy? :1luvu:
A jakie ma futro! A jaki włochaty, norweski leśny? Na wszystko odpowiadam, że tak.
Wchodzimy, Brata na stół, doktor mówi dzień dobry, Brat też.
Kontener się zacina, doktor sam wyjmuje Brata. Brat się przytula. Doktor:jaki ciężki 8O :P
Oglądanie ropnia, Brat nic. No to jeszcze spróbujemy przepłukać. Doktor rozszerza ranę i płucze, leje, wyciska, grzebie, wyciska, leje. Brat nic 8O
Doktor: jest dobrze, już prawie nic, ale damy jeszcze antybiotyk. Doktor odwraca się, żeby przygotować zastrzyk.
Brat rozkłada się na stole kołami do góry 8O , potem przewraca na bok, zwija w wygodny kłębuszek i mówi: to ja sobie może tutaj pośpię, róbta co chceta :1luvu:
Doktor: 8O 8O 8O
Żegnamy się wylewnie, Brat dziękuje i mówi do widzenia :P
Doktor : niesamowity kot, takiego nie spotkałem :P
Komu Brata?????
Doktor ma kota w domu, parter, osiatkowany balkon. Myśli o towarzystwie dla jedynaka. Popracujemy nad tym :smokin:
Obrazek
Obraz by Ewung, kredka akwarelowa, format A3, kopia, oryginał w Luwrze
Obrazek

czitka

Avatar użytkownika
 
Posty: 14674
Od: Sob lut 12, 2005 10:03
Lokalizacja: wrocław

Post » Nie sty 13, 2019 13:35 Re: Cosia Czitka Balbi i dachowce.Widziałam świerzba cień...

to wpisane małym druczkiem baaardzo do mnie przemawia :ok:

izka53

Avatar użytkownika
 
Posty: 12053
Od: Śro wrz 29, 2010 13:54
Lokalizacja: Poznań

Post » Nie sty 13, 2019 13:42 Re: Cosia Czitka Balbi i dachowce.Brat w gabinecie.

Postaramy się jeszcze ze jakoś pomóc

viewtopic.php?f=20&t=188365
"Dom należy do kotów. My tylko spłacamy kredyt"
Obrazek

Moli25

Avatar użytkownika
 
Posty: 16935
Od: Pon gru 22, 2014 21:40
Lokalizacja: K. Wrocław

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: kasia.winna, MonikaMroz i 29 gości