Księżniczka Ofelia i Mała Czarna Carmen VIII - kłak ble paw

blaski i cienie życia z kotem

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Pt sie 02, 2019 16:37 Re: Księżniczka Ofelia i Mała Czarna Carmen VIII - kłak ble

Znalazłam jeszcze jednego pawia. Kłak z tuńczykiem. W tym tuńczyku był antybiotyk. Urwał natkę, nie wiem ile leku trafiło w kotka.
Wieczorną porcję chyba podam w puszeczce...
Kołdra z poszewką właśnie się piorą... :placz:
wątek Księżniczki Ofelii i Małej Czarnej Carmen
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=46&t=173408 - cz. VI
Obrazek
Bazarek na Smarkoty u kociej_mendki viewtopic.php?f=20&t=192882&p=12217366#p12217366

MB&Ofelia

 
Posty: 20439
Od: Pt gru 09, 2011 9:20
Lokalizacja: Koszalin

Post » Pt sie 02, 2019 17:11 Re: Księżniczka Ofelia i Mała Czarna Carmen VIII - kłak ble

Sprostowanie. To nie były siuśki tylko pawie. Był jeszcze jeden, też różowawy. Zdążyłam do weta. Jest opcja że Ofelia nie może dostawać dopyszcznie amdesycyliny z kwasem klawulananym... Kurdęż, weci bazgrzą tak samo jak lekarze!
wątek Księżniczki Ofelii i Małej Czarnej Carmen
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=46&t=173408 - cz. VI
Obrazek
Bazarek na Smarkoty u kociej_mendki viewtopic.php?f=20&t=192882&p=12217366#p12217366

MB&Ofelia

 
Posty: 20439
Od: Pt gru 09, 2011 9:20
Lokalizacja: Koszalin

Post » Pt sie 02, 2019 19:15 Re: Księżniczka Ofelia i Mała Czarna Carmen VIII - kłak ble

8O się porobiło

Ofelio księżniczce nie przystoi chorować, zdrowiej szybciutko piękna :201461
"Dom należy do kotów. My tylko spłacamy kredyt"
Obrazek

Moli25

Avatar użytkownika
 
Posty: 17565
Od: Pon gru 22, 2014 21:40
Lokalizacja: K. Wrocław

Post » Pt sie 02, 2019 19:19 Re: Księżniczka Ofelia i Mała Czarna Carmen VIII - kłak ble

Ukochana moja
Czytam, szjesteś chora. Niedopsze.
Jak ja siusiams krfiom to mama mi daje takie źułte tapletki co nazywa furagina. Cała kufeta jest ftedy źułta.
Jeszcze mi daje takie ochydne goszkie tabletki. Mófi, sze to no-spa. To mi pomaga. Szypko mnie pszestaje boleć.
Mosze tobie tesz by pomogło.
Pakujem walizski i czekam na kotolota.
Pomruczem Ci do uszkuf i choroba sobie uciekanie.
Lilo trosklify.

Dyktatura

 
Posty: 9830
Od: Pon paź 12, 2009 8:40
Lokalizacja: Wrocław

Post » Pt sie 02, 2019 19:48 Re: Księżniczka Ofelia i Mała Czarna Carmen VIII - kłak ble

Lilo mój Lilo koffany. Dziąkuję serdusznie za twą troskliwność mój ryceżu. Przylatuj szypko bo mię pocieszania poczeba i polizania po uszku.
Te żółte błe to Duża mówi że dostałam w zaszczyku co mię niedobra Doctorro dała. A dziś mię jeszcze dwa kuje dała, jeden niby ątybiotyku cobym nie musiała łykać tego co mię szkoduje, a drugi cobym nie pawiowała. To pawiowanie to było okropeczne, miauczę ci, aż mię brzuś bolał i nie mogłam amciać nawet mniamuśności! :strach: :placz:
Książniczka Ofelja chorutka
wątek Księżniczki Ofelii i Małej Czarnej Carmen
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=46&t=173408 - cz. VI
Obrazek
Bazarek na Smarkoty u kociej_mendki viewtopic.php?f=20&t=192882&p=12217366#p12217366

MB&Ofelia

 
Posty: 20439
Od: Pt gru 09, 2011 9:20
Lokalizacja: Koszalin

Post » Pt sie 02, 2019 19:51 Re: Księżniczka Ofelia i Mała Czarna Carmen VIII - kłak ble

Powoli powoli jakby lepiej. Już nie wymiotuje. Zjadła parę kawałeczków biusta kurzego, na raty, po trochu, popiła sporo wody. Teraz siedzi na balkonie, musiałam otworzyć żeby podlać pomidory. Zaraz ją zdejmę, żeby się nie przeziębiła, ale niech się te parę minut przewietrzy.
Rozszyfrowałam: Amoksycylina z kwasem klawulanowym. Muszę dopisać na karteczce w książeczce zdrowia z wykazem "nie podawać".
wątek Księżniczki Ofelii i Małej Czarnej Carmen
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=46&t=173408 - cz. VI
Obrazek
Bazarek na Smarkoty u kociej_mendki viewtopic.php?f=20&t=192882&p=12217366#p12217366

MB&Ofelia

 
Posty: 20439
Od: Pt gru 09, 2011 9:20
Lokalizacja: Koszalin

Post » Pt sie 02, 2019 22:28 Re: Księżniczka Ofelia i Mała Czarna Carmen VIII - kłak ble

dobrze, że wiadomo, jaka jest przyczyna...

MaryLux

 
Posty: 135371
Od: Pon paź 16, 2006 14:21
Lokalizacja: Wrocław

Post » Pt sie 02, 2019 22:33 Re: Księżniczka Ofelia i Mała Czarna Carmen VIII - kłak ble

Przy chorym pęcherzu też dawałam nospę, ale po trzech próbach wręcz samobójczych poszłam i kupiłam ampułki. Raz, dwa, trzy w kark i po zabawie.
Nospa jest gorzka i moja wyciągała pełną pazurkową artylerie w ruch i po trzecim razie moje ręce wyglądały jakby kosiarką ktoś po nich przejechał.

Chikita

 
Posty: 2461
Od: Śro cze 28, 2017 18:05
Lokalizacja: Białystok /Suwałki

Post » Pt sie 02, 2019 22:34 Re: Księżniczka Ofelia i Mała Czarna Carmen VIII - kłak ble

Ofelku zdrowiej księżniczko. :ok:
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Ewa L.

Avatar użytkownika
 
Posty: 68394
Od: Śro lut 27, 2013 20:02
Lokalizacja: Łódź

Post » Pt sie 02, 2019 22:37 Re: Księżniczka Ofelia i Mała Czarna Carmen VIII - kłak ble

Pewnie, no-spę zdecydowanie lepiej dawać w zastrzyku! Zdrówka dla Księżniczki :ok:

jolabuk5

 
Posty: 18156
Od: Nie paź 16, 2005 14:56
Lokalizacja: Łódź

Post » Sob sie 03, 2019 7:14 Re: Księżniczka Ofelia i Mała Czarna Carmen VIII - kłak ble

Dziękujemy za troskę i życzenia. Dziś na szczęście wygląda to dużo lepiej, uf. Nawet już skubnęła śniadanko. I zjadła te parę smaczków na które wczoraj nawet nie spojrzała.
A nospę faktycznie lepiej w kuju, ale jak nie ma wyjścia i trzeba dopyszcznie, to jest sposób. Gdzieś już o tym pisałam. Bierzemy kapsułkę tranu, lekko rozcinamy nożem i wyciskamy tran, wkładamy nospę - ostrożnie żeby nie uciaprać kapsułki, zaciskamy i wciskamy do kociego dzioba. Można posmarować masełkiem dla lepszego poślizgu. Wypróbowane - ale wolałabym nie musieć znów wypróbowywać.
wątek Księżniczki Ofelii i Małej Czarnej Carmen
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=46&t=173408 - cz. VI
Obrazek
Bazarek na Smarkoty u kociej_mendki viewtopic.php?f=20&t=192882&p=12217366#p12217366

MB&Ofelia

 
Posty: 20439
Od: Pt gru 09, 2011 9:20
Lokalizacja: Koszalin

Post » Sob sie 03, 2019 7:57 Re: Księżniczka Ofelia i Mała Czarna Carmen VIII - kłak ble

Z Lilem lepiej jednak na tabletkę. Mogę zrobić to sama, a do zastrzyku potrzebuję 2 osoby.
Z Naliną... no cóż... ona jest po prostu leko i zastrzyko -manką :roll:

Dyktatura

 
Posty: 9830
Od: Pon paź 12, 2009 8:40
Lokalizacja: Wrocław

Post » Sob sie 03, 2019 8:07 Re: Księżniczka Ofelia i Mała Czarna Carmen VIII - kłak ble

No tak, czasem do zastrzyku to i 3 osoby by się przydały!
Super, że Księżniczka ma się lepiej! :ok:

jolabuk5

 
Posty: 18156
Od: Nie paź 16, 2005 14:56
Lokalizacja: Łódź

Post » Nie sie 04, 2019 7:46 Re: Księżniczka Ofelia i Mała Czarna Carmen VIII - kłak ble

Kurka, dziwnie jakoś... Spokojnie... Ofelia nie rozrabia bo rekonwalescentka. Mała Czarna nie rozrabia bo Ofelia nie rozrabia. Chyba ja zacznę rozrabiać 8O
wątek Księżniczki Ofelii i Małej Czarnej Carmen
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=46&t=173408 - cz. VI
Obrazek
Bazarek na Smarkoty u kociej_mendki viewtopic.php?f=20&t=192882&p=12217366#p12217366

MB&Ofelia

 
Posty: 20439
Od: Pt gru 09, 2011 9:20
Lokalizacja: Koszalin

Post » Nie sie 04, 2019 8:16 Re: Księżniczka Ofelia i Mała Czarna Carmen VIII - kłak ble

Strach się bać rozrabiającej Dużej.
Obrazek
Obrazek

MalgWroclaw

Avatar użytkownika
 
Posty: 41854
Od: Czw paź 15, 2009 17:39
Lokalizacja: Wrocław, stolica Śląska :)

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: haaszek, Lutencja i 22 gości