DT u Bastet. HUGO BOSS POCZUŁ WIOSNĘ...

blaski i cienie życia z kotem

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Wto mar 12, 2019 18:12 Re: DT u Bastet. ORION PO KASTRACJI! :) Uff..

Orionek cudny i dzielny chłopak jest :201461
Oby mu się dobrze w tym nowym domku darzyło. :201461

PS. Bastet, a wiesz może, co z jego matką (wykastrowana?) i tą pozostała dwójką rodzeństwa?

FarciKot

Avatar użytkownika
 
Posty: 1081
Od: Czw sie 04, 2016 18:15
Lokalizacja: Warmia

Post » Wto mar 12, 2019 18:17 Re: DT u Bastet. ORION PO KASTRACJI! :) Uff..

Orionek kocie dziecko szczęścia :1luvu: niech Cię to szczęście nigdy nie opuści.

SabaS

 
Posty: 292
Od: Śro lis 14, 2018 8:58


Post » Śro mar 13, 2019 8:35 Re: DT u Bastet. ORION PO KASTRACJI! :) Uff..

Dziękuję za wszelkie zachwyty nad Orionkiem... :1luvu: - To prawda, miał chłopak mnóstwo szczęścia, i to nie raz... Uciekł, można powiedzieć, spod kosy...

FarciKot pisze:Orionek cudny i dzielny chłopak jest :201461
Oby mu się dobrze w tym nowym domku darzyło. :201461

PS. Bastet, a wiesz może, co z jego matką (wykastrowana?) i tą pozostała dwójką rodzeństwa?


Niestety kontakt nam się urwał z tymi ludźmi i nie wiem, co z pozostałymi dwoma kotkami. Oni od początku byli niechętni temu, żebyśmy od nich te kocięta zabrali :( Oni prędzej nowo narodzone koty wyciepią albo utopią, niż dadzą wykastrować ich matkę, bo to wbrew naturze.. :roll: i w ogóle kto z nią będzie jeździł do miasta na kastrację, kiedy to tak daleko :( Mama Orionka, myślę, znowu w ciąży.. ale teraz już po prostu nie mam z nimi kontaktu. I tak uważali, że to był "błąd", że pozwolili nam zabrać tę dwójkę - Oriona i Feniksa. Ot, taka mentalność ciemnogrodzka, nic nie zrobisz... :( Nóż się w kieszeni otwiera...
Obrazek Obrazek

Bastet

Avatar użytkownika
 
Posty: 3612
Od: Pon paź 12, 2015 19:20


Post » Pon mar 18, 2019 22:39 Re: DT u Bastet. ORION PO KASTRACJI! :) Uff..

Wieczorny Orionek dla Was od jego Pańci (właściwie jego nowa miejscówka ;) )
Obrazek

A tu jeszcze Bossik niedawny:
Obrazek

Strasznie mi brakuje maluchów tyczasowych :( Ale jeszcze trochę... Może koło początku lipca, dodatkowo po porządnym ozonowaniu...
Obrazek Obrazek

Bastet

Avatar użytkownika
 
Posty: 3612
Od: Pon paź 12, 2015 19:20

Post » Pon mar 18, 2019 22:50 Re: DT u Bastet. ORION PO KASTRACJI! :) Uff..

Jaki Bossik źrebaczek, łapki ma długie. :D
Obrazek

mimbla64

Avatar użytkownika
 
Posty: 10050
Od: Pon lis 12, 2007 9:29
Lokalizacja: Warszawa Wola

Post » Pon mar 18, 2019 22:51 Re: DT u Bastet. ORION PO KASTRACJI! :) Uff..

mimbla64 pisze:Jaki Bossik źrebaczek, łapki ma długie. :D

Tak :) Bossik jest bardzo zgrabny i ma świetną figurę ;) Najzgrabniejszy z moich byłych tymczasów ;)
Obrazek Obrazek

Bastet

Avatar użytkownika
 
Posty: 3612
Od: Pon paź 12, 2015 19:20


Post » Wto mar 19, 2019 8:09 Re: DT u Bastet. ORION PO KASTRACJI! :) Uff..

Bastet pisze:Wieczorny Orionek dla Was od jego Pańci (właściwie jego nowa miejscówka ;) )
Obrazek

A tu jeszcze Bossik niedawny:
Obrazek

Strasznie mi brakuje maluchów tyczasowych :( Ale jeszcze trochę... Może koło początku lipca, dodatkowo po porządnym ozonowaniu...


bo maluchy uzależniają :1luvu:
Obrazek

http://www.nadziejanadom.org/

"Największym egoizmem jest życie dla czystych podłóg, foteli bez sierści i w przekonaniu -już nigdy więcej, bo później boli "

mir.ka

Avatar użytkownika
 
Posty: 47881
Od: Pt cze 01, 2012 10:06
Lokalizacja: Sosnowiec

Post » Wto mar 19, 2019 13:53 Re: DT u Bastet. ORION PO KASTRACJI! :) Uff..

Cudaki słodkie :1luvu:

kwiryna

Avatar użytkownika
 
Posty: 1879
Od: Sob lip 23, 2016 9:36
Lokalizacja: Warszawa mokotów

Post » Wto mar 19, 2019 16:47 Re: DT u Bastet. ORION PO KASTRACJI! :) Uff..

Ale trafiły :love:

życie bez kota jest takieeeeeeeeeeeeeeeee nudne :mrgreen:
umyj ręce.... no spróbuj :smokin:
ja bym nie myła :ryk:
"Dom należy do kotów. My tylko spłacamy kredyt"
Obrazek

Moli25

Avatar użytkownika
 
Posty: 17154
Od: Pon gru 22, 2014 21:40
Lokalizacja: K. Wrocław

Post » Wto mar 19, 2019 19:11 Re: DT u Bastet. ORION PO KASTRACJI! :) Uff..

Moli25 pisze:Ale trafiły :love:

życie bez kota jest takieeeeeeeeeeeeeeeee nudne :mrgreen:
umyj ręce.... no spróbuj :smokin:
ja bym nie myła :ryk:

No, nie da rady... :ryk: Podobnie, jak nie da rady się ruszyć z kanapy lub z łóżka, gdy kotek ZASZCZYCI Cię i się na Tobie położy... :roll: :mrgreen:
Obrazek Obrazek

Bastet

Avatar użytkownika
 
Posty: 3612
Od: Pon paź 12, 2015 19:20

Post » Wto mar 19, 2019 19:35 Re: DT u Bastet. ORION PO KASTRACJI! :) Uff..

Ja się nie myłam i nie prałam przez pół roku jak przyjechały Nowaki, więc nie współczuję :P
Wprawdzie przyczyna była inna ale skutek ten sam :wink:

Brawo, dzieciaki. :201421
Uroda moja nie sięga szczytu szczytów,
ale mój pies patrzy na mnie oczami pełnymi zachwytu
L. J. Kern
viewtopic.php?f=46&t=186264

ewkkrem

Avatar użytkownika
 
Posty: 2440
Od: Czw lip 27, 2017 15:20
Lokalizacja: Włocławek

Post » Wto mar 19, 2019 19:55 Re: DT u Bastet. ORION PO KASTRACJI! :) Uff..

ewkkrem pisze:Ja się nie myłam i nie prałam przez pół roku jak przyjechały Nowaki, więc nie współczuję :P
Wprawdzie przyczyna była inna ale skutek ten sam :wink:

Brawo, dzieciaki. :201421

Nie myłaś się przez pół roku????? :strach:
No ładne kwiatki... :mrgreen:

Wiem o co cho. Pamiętam, jak pisałaś o tym, jak wreszcie odzyskałaś łazienkę... :201461
Obrazek Obrazek

Bastet

Avatar użytkownika
 
Posty: 3612
Od: Pon paź 12, 2015 19:20

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: nyoe i 24 gości