Moja Lola

blaski i cienie życia z kotem

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Sob paź 05, 2019 13:40 Re: Moja Lola

Coraz większe postępy! Gratuluję.
Koty często mają problem z drzwiczkami, czy to w drzwiach, czy w kuwecie. U mnie Drabik nigdy nie nauczył się wchodzić do kuwety z drzwiczkami, musiał mieć zdjęte. Pozostałe kocury nie miały z tym problemu. Mam nadzieję, że Celinka się przyzwyczai.
Obrazek
Obrazek

miszelina

Avatar użytkownika
 
Posty: 13005
Od: Nie maja 06, 2007 13:31
Lokalizacja: Krakow

Post » Śro paź 09, 2019 16:37 Re: Moja Lola

Jak zwykle przychodzę z czymś...
Młoda ma najprawdopodobniej kocie tradzik- tak wynika z tego co pisze na necie i co ja obserwuje. Dziś zaglądam młodej do.uszu i...szok. Mogę sama je wyczyścić? Do weta iść? Lolindą ma czysciutkie od zawsze więc nigdy nie miałam z tym do czynienia. Czy może zarazić ?
Mi się zdaje, że muszę zabrać ją do weta mojego na gruntowny przegląd. Ten ich (fundacyjny) to chyba taki średni mi się zdaje.
Obrazek
Obrazek

MIGOTYNKA

 
Posty: 334
Od: Pon mar 01, 2010 0:09

Post » Śro paź 09, 2019 16:46 Re: Moja Lola

Możesz wyczyścić sama, ale czy znasz się na wydzielinie? Czy rozpoznasz świerzbowca? Może lepiej, że by wet zobaczył i zaordynował odpowiedni środek. Bo to może byś świerzbowiec, drożdżaki albo zwykły brudek.
Obrazek
Obrazek

miszelina

Avatar użytkownika
 
Posty: 13005
Od: Nie maja 06, 2007 13:31
Lokalizacja: Krakow

[poprzednia]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Ais, persik_ns i 18 gości