Moja Lola

blaski i cienie życia z kotem

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Nie kwi 07, 2019 22:21 Re: Moja Lola

MIGOTYNKA pisze:Poczekam tydzień czy dwa i odwiedzimy do schroniska bo co zrobić....

A nie masz w okolicy gdzieś Fundacji, z którą mogłabyś się skontaktować? Schronisko dla kociąt to tragedia :( wylegarnia chorób :( Chyba, że masz jakies cudowne miejsce w okolicy :(

maczkowa

 
Posty: 974
Od: Pon gru 03, 2018 16:47

Post » Śro kwi 17, 2019 14:29 Re: Moja Lola

Nabyłam "Kocie mojo" J. Galaxy
Lektura na święta jak znalazł.
Obrazek
"Nie mogąc być gwiazdą na niebie, bądź lampą w domu." Przysłowie arabskie

MIGOTYNKA

 
Posty: 304
Od: Pon mar 01, 2010 0:09

Post » Śro maja 08, 2019 17:25 Re: Moja Lola

Czy macie doświadczenie z wychodzenieniem kota na smyczy?
Nasza piękna do tej pory nie bywała na zewnątrz ale zastanawiam się czy może było by to dobre, jakaś odmiana, trawa, ptaki. Przyznam się, że nie jestem przekonana tak do końca czy to dobry pomysł ale może coś doradzicie.
Obrazek
"Nie mogąc być gwiazdą na niebie, bądź lampą w domu." Przysłowie arabskie

MIGOTYNKA

 
Posty: 304
Od: Pon mar 01, 2010 0:09

Post » Śro maja 08, 2019 18:26 Re: Moja Lola

Wychodzenie jest zawsze ryzykowne, przestraszony kot potrafi się błyskawicznie uwolnić z kazdych szelek i uciec, a zlapanie go jest bardzo trudne. Ja bym zdecydowanie odradzała spacery.

jolabuk5

 
Posty: 16885
Od: Nie paź 16, 2005 14:56
Lokalizacja: Łódź

Post » Czw maja 09, 2019 12:13 Re: Moja Lola

Dzięki za odpowiedź.

Czy ktoś jeszcze coś doradzi?
Obrazek
"Nie mogąc być gwiazdą na niebie, bądź lampą w domu." Przysłowie arabskie

MIGOTYNKA

 
Posty: 304
Od: Pon mar 01, 2010 0:09

Post » Czw maja 09, 2019 12:26 Re: Moja Lola

Ja to samo. Owszem, sa koty wyprowadzane na smyczach i pewnie niektóre w miarę sie w tym sprawdzają. Ale z uwagi na specyfike tak charakterów kocich, jak i kwestię czysto fizjologiczną zw. z budowa kocią - nie ryzykowałabym wyprowadzania na smyczy.

Jeden z moich kotów - spokojny, towarzyski tak do ludzi, jak i zwierząt, otwarty do wszystkich przychodzacych do domu, ostatnio zaczął maniakalnie wyslizgiwać mi się na klatkę schodową, gdy wchodzę do domu. Zwykle dość szybko go łapie lub zmuszam do odwrotu, ale ostatnio zdązył ze dwa piętra zbiec, zanim poodkładałam co miałam w rękach. Gdy schodziłam po niego, akurat ktoś wszedł na klatkę schodową i moj towarzyski, odwazny, łagodny kociak dostał jakiegoś szału i ataki paniki, ledwo dał sie złapac na ręce, jak już go wzięłam, to wbił się pazurami mi w szyję, w ramię, zaczął wyrywać ostro- jest to ostatni kot, którego podejrzewałabym tak o reakcję na kroki ludzkie, jak i tak ostrą i paniczną reakcję. Ostatnie półtora roku w poszerzonym stadzie nauczyły mnie mnóstwo o kotach, a głownie tego, że to, co można przewidzieć to tyle, ze są nieprzewidywalne.

maczkowa

 
Posty: 974
Od: Pon gru 03, 2018 16:47

Post » Pt maja 10, 2019 9:51 Re: Moja Lola

Tak więc sprawa zdecydowanie do przemyślenia.

Dzięki
Obrazek
"Nie mogąc być gwiazdą na niebie, bądź lampą w domu." Przysłowie arabskie

MIGOTYNKA

 
Posty: 304
Od: Pon mar 01, 2010 0:09

Post » Śro cze 12, 2019 7:34 Re: Moja Lola

Gdzie kupić (oprócz internetu) stacjonarnie siatki zabezpieczające na metry? W sklepie z artykułami budowlanymi?
Obrazek
"Nie mogąc być gwiazdą na niebie, bądź lampą w domu." Przysłowie arabskie

MIGOTYNKA

 
Posty: 304
Od: Pon mar 01, 2010 0:09

Post » Śro cze 12, 2019 8:08 Re: Moja Lola

Tak, castorama i tp.

jolabuk5

 
Posty: 16885
Od: Nie paź 16, 2005 14:56
Lokalizacja: Łódź

Post » Śro cze 12, 2019 22:00 Re: Moja Lola

Mąż zakupił już. Montujemy jutro.
Obrazek
"Nie mogąc być gwiazdą na niebie, bądź lampą w domu." Przysłowie arabskie

MIGOTYNKA

 
Posty: 304
Od: Pon mar 01, 2010 0:09

[poprzednia]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Gosiagosia, indianeczka, jolabuk5, Monika_Wolska, MonikaMroz, Sihaja, wtenczas, Ziemosław i 33 gości