Domniaczka Bezia u Bajki i Felisia: zmieniłam tytuł :)

blaski i cienie życia z kotem

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Wto mar 10, 2020 20:40 Re: Domniaczka Bezia u Bajki i Felisia: W palmie i w paproci

Nul pisze:I rzadki moment, kiedy wszystkie trzy się dały uchwycić...
Obrazek

Ja to myślę, że ostatnio naoglądały się za dużo telewizji... :lol: i profilaktycznie zachowują bezpieczną odległość.

SabaS

 
Posty: 1778
Od: Śro lis 14, 2018 8:58

Post » Śro mar 11, 2020 13:48 Re: Domniaczka Bezia u Bajki i Felisia: W palmie i w paproci

SabaS pisze:Ja to myślę, że ostatnio naoglądały się za dużo telewizji... :lol: i profilaktycznie zachowują bezpieczną odległość.

Dobre! :)
Wątek o Bajce, która dołączyła do Feliksa: viewtopic.php?f=46&t=176799
Wątek o Bezdomniaczce, która się stała Domniaczką Bezią: viewtopic.php?f=46&t=186711

Nul

 
Posty: 1281
Od: Śro lis 02, 2016 17:23
Lokalizacja: Kraków

Post » Pt mar 13, 2020 13:24 Re: Domniaczka Bezia u Bajki i Felisia: W palmie i w paproci

Feliks i Bajka też lubią domową dżunglę:

Fel w paproci (wcaaale mnie nie widać?...)
Obrazek

Baja w paproci - tym razem się oczyskami nie chwali...
Obrazek
Wątek o Bajce, która dołączyła do Feliksa: viewtopic.php?f=46&t=176799
Wątek o Bezdomniaczce, która się stała Domniaczką Bezią: viewtopic.php?f=46&t=186711

Nul

 
Posty: 1281
Od: Śro lis 02, 2016 17:23
Lokalizacja: Kraków

Post » Pt mar 13, 2020 14:06 Re: Domniaczka Bezia u Bajki i Felisia: W palmie i w paproci

Nul pisze:Feliks i Bajka też lubią domową dżunglę:

Fel w paproci (wcaaale mnie nie widać?...)
Obrazek

Baja w paproci - tym razem się oczyskami nie chwali...
Obrazek


a u nas żadnych kwiatków w domu nie ma :placz:
Obrazek

http://www.nadziejanadom.org/

"Największym egoizmem jest życie dla czystych podłóg, foteli bez sierści i w przekonaniu -już nigdy więcej, bo później boli "

mir.ka

Avatar użytkownika
 
Posty: 53750
Od: Pt cze 01, 2012 10:06
Lokalizacja: Sosnowiec

Post » Pt mar 13, 2020 14:09 Re: Domniaczka Bezia u Bajki i Felisia: W palmie i w paproci

a Bajka ma cudne włoski w uszkach :1luvu: nie tylko oczki
i Baja i Feliks to byli moi faworyci i strasznie się cieszę z ich wygranej :piwa: Bure też jest piękne :)

SabaS

 
Posty: 1778
Od: Śro lis 14, 2018 8:58

Post » Pt mar 13, 2020 15:13 Re: Domniaczka Bezia u Bajki i Felisia: W palmie i w paproci

Bardzo dziękujemy!

No popatrz, SabaS, ja nigdy na piękne włoski w uszach nie zwróciłam uwagi! Błąd jakiś z mojej strony wielgachny! :D

I jeszcze raz dziękujemy za głosy :) Bure jest najpiękniejsze! I rude też! I pingwinkowe! I każde :) Ale bure jest naj :)

Kwiatki będę dokupywać po ewentualnych zniszczeniach, ale na razie widzę, że szał ataków palmowych się nieco uspokoił... Jeszcze coś dokupię i może tym sposobem nie zdążą wykończyć wszystkich roślinek naraz. No oprócz zielistek, bo te są zjadane konkursowo. lepsze widać niż zboże wysiane...
Wątek o Bajce, która dołączyła do Feliksa: viewtopic.php?f=46&t=176799
Wątek o Bezdomniaczce, która się stała Domniaczką Bezią: viewtopic.php?f=46&t=186711

Nul

 
Posty: 1281
Od: Śro lis 02, 2016 17:23
Lokalizacja: Kraków

Post » Pt mar 13, 2020 18:26 Re: Domniaczka Bezia u Bajki i Felisia: W palmie i w paproci

Hm, wyniki Felisia (tradycyjny "przegląd kota") nieco odbiegaja od normy - pani wetka mówi, że to może być jeszcze efekt niedawnej infekcji (niby odczekaliśmy, ale czy ja wiem, kiedy się infekcja skonczyła???). Mamy powtórzyć badanie za miesiąc...

Glukoza poniżej normy? Tak sobie czytam Internet... No nic, może to rzeczywiscie jeszcze różne takie poinfekcyjne...
Wątek o Bajce, która dołączyła do Feliksa: viewtopic.php?f=46&t=176799
Wątek o Bezdomniaczce, która się stała Domniaczką Bezią: viewtopic.php?f=46&t=186711

Nul

 
Posty: 1281
Od: Śro lis 02, 2016 17:23
Lokalizacja: Kraków

Post » Nie mar 15, 2020 1:34 Re: Domniaczka Bezia u Bajki i Felisia: po pożarze - gdzie B

Przeżeliśmy pozar w kamienicy. ewakuowałam się z Felisiem i Bajka, ale Bezia jest gdzies schowana - na szczęście już nam pozwolili wrócić, bo budynek nie jest zagrozony i nie ma juz niebezpieczenstwa zatrucia. Mam nazdieję, że Bezia wyjdzie ze schowka - przede wszystkim że nigdzie sie nie wysmyknęła, ale raczej nie miała jak, raczej jest gdzies przetsraszona. Feliksa to tylko troche ruszyło, a bajke wywabiłam głosem chrupek. zapakowałam je oba do trasnporterów, dałam sasiadom do auta, dalej szukałam bezi, w koncu sie ewakuowałam bez niej, wysypawszy jej zapas chrupek na podłoge w róznych pomkieszczeniach, ale na szcęście potem pozwolili wrócic. Teraz felis i bajka zjadaja porozsypywane chrupki, bajka pewnie zwróci potem, bo normalnie chrupek nie jadaja, a feliks jest w raju...

Ale szelek im jeszcze nie zdejmuję... Smycze odpięłam, ale szelki na wszelki wypadek niech jeszcze trochę ponoszą...

Nie wiemy, skąd pożar. W sieni stał skuter - wygląda tak, że oj. Prawdopodobnie z niego był dodatkowy dym i swąd.

A sąsiedzi w oficynie w ogóle przespali wszystko...

Chaotyczna relacja, ale - nomen omen - na gorąco. Bo się trochę martwie Bezią.
Wątek o Bajce, która dołączyła do Feliksa: viewtopic.php?f=46&t=176799
Wątek o Bezdomniaczce, która się stała Domniaczką Bezią: viewtopic.php?f=46&t=186711

Nul

 
Posty: 1281
Od: Śro lis 02, 2016 17:23
Lokalizacja: Kraków

Post » Nie mar 15, 2020 1:46 Re: Domniaczka Bezia u Bajki i Felisia: po pożarze - gdzie B

I co z Bezią? Znalazła się?
Nasz wątek:
viewtopic.php?f=46&t=187577
Wątek kotów Joli Dworcowej:
viewtopic.php?f=1&t=191624
Kącik Muzyczny
viewtopic.php?f=8&t=190784
Zjawiska niewytłumaczalne, opowieści o duchach i nie tylko
viewtopic.php?f=8&t=194190

jolabuk5

 
Posty: 24626
Od: Nie paź 16, 2005 14:56
Lokalizacja: Łódź

Post » Nie mar 15, 2020 2:32 Re: Domniaczka Bezia u Bajki i Felisia: po pożarze - jest Be

Uff, tak! w końcu wyszła. Ale tez nie od razu. nie wiem, gdzie była ukryta, ale wyszła dopiero, kidey zaczęły sie dziac takie domowe zwykłe sprawy, usłyszała, że Fel i Bajka jedza chrupki, przytszła do kuchni.

no i tez ja sie już zachowywałam spokojnie, bo wczesniej to byłam mocno zdenerwowana, aż sie trzęsłam jakos wewnętrznie...

Dziwne przeżycie...

Dobrze, że mam oczyszczacz powietrza... Bo niby strażacy powiedzieli, że sprawdzili, że jest bezpiecznie, ale cały czas ten swądek czuje, zresztą pewnie przesiąkła ta narzuta, którą utkałam drzwi, kiedy zaczęło byc straszno...

A wogóle to BRAWA DLA BAJKI! To ona wszczęła alarm, tylko ja się nie zorientowałam. Zasypiałam, Bajka i bezia na mnie, Feliks obok. W pewnhym momencie Bajka wyprysnęła ze mnie, za nia od razu bezia, a fel tylko wstał i siedział. Po chwili kocia sasiadka do mnie zadzwoniła "pani Aniu, prosze wstawac i brac koty, pali sie, nie możemy wyjśc na klatkę!". No i się zaczęło... gdyby Bajka umiała mówić po ludzku, pewnie by mi powiedziała, o co chodzi...

Brawa tez dla strażaków, szybko przyjechali i wszystko sprawnie opanowali. Przynajmnije według mojego laickiego osądu.

A drzwi od zewnątrz mam osmalone... Zdezynfekowało może klamkę???

Dobranoc...
Wątek o Bajce, która dołączyła do Feliksa: viewtopic.php?f=46&t=176799
Wątek o Bezdomniaczce, która się stała Domniaczką Bezią: viewtopic.php?f=46&t=186711

Nul

 
Posty: 1281
Od: Śro lis 02, 2016 17:23
Lokalizacja: Kraków

Post » Nie mar 15, 2020 4:47 Re: Domniaczka Bezia u Bajki i Felisia: po pożarze - jest Be

Uffffff, no, to można spokojnie zasnąć :1luvu:
Nasz wątek:
viewtopic.php?f=46&t=187577
Wątek kotów Joli Dworcowej:
viewtopic.php?f=1&t=191624
Kącik Muzyczny
viewtopic.php?f=8&t=190784
Zjawiska niewytłumaczalne, opowieści o duchach i nie tylko
viewtopic.php?f=8&t=194190

jolabuk5

 
Posty: 24626
Od: Nie paź 16, 2005 14:56
Lokalizacja: Łódź

Post » Nie mar 15, 2020 6:30 Re: Domniaczka Bezia u Bajki i Felisia: po pożarze - jest Be

Ale przeżycia, nie zazdroszczę :strach: To dla mnie czarny sen jest ze względu na to, że mam niełapalną Kitkę. Pozdrawiam

aga66

 
Posty: 3149
Od: Nie mar 05, 2017 18:46

Post » Nie mar 15, 2020 7:02 Re: Domniaczka Bezia u Bajki i Felisia: po pożarze - jest Be

Matko!!!!!!
Ważne ze jesteście cali i zdrowi. Spaliście później z tych emocji ? Jak kotki. Jak Ty Aniu.

Koty są mądre one wszystko wyczują. Ale głosu nie maja. Wiec nie wiemy o co chodzi jak one się dziwnie zachowują.

Trzymajcie się :201461
"Dom należy do kotów. My tylko spłacamy kredyt"
Obrazek

Moli25

Avatar użytkownika
 
Posty: 18452
Od: Pon gru 22, 2014 21:40
Lokalizacja: K. Wrocław

Post » Nie mar 15, 2020 7:31 Re: Domniaczka Bezia u Bajki i Felisia: po pożarze - jest Be

Przeczytałam tytuł i omal nie umarłam :( Wielkie ufff!.
ZAPRASZAM NA BAZAREK viewtopic.php?f=20&t=197404
PORTRETY NA ZAMÓWIENIE viewtopic.php?f=20&t=197958
NOWY BAZAREK viewtopic.php?f=20&t=197976
KOCE I KOŁDERKI viewtopic.php?f=20&t=198142
PODUCHY, KUBKI, ZABAWKI viewtopic.php?f=20&t=198425 Zapraszam.

ewar

 
Posty: 47741
Od: Wto lis 06, 2007 20:17
Lokalizacja: Stalowa Wola

Post » Nie mar 15, 2020 7:46 Re: Domniaczka Bezia u Bajki i Felisia: po pożarze - jest Be

Okropne przeżycie :strach: :strach: :strach: :strach: :strach: :strach:
Obrazek

http://www.nadziejanadom.org/

"Największym egoizmem jest życie dla czystych podłóg, foteli bez sierści i w przekonaniu -już nigdy więcej, bo później boli "

mir.ka

Avatar użytkownika
 
Posty: 53750
Od: Pt cze 01, 2012 10:06
Lokalizacja: Sosnowiec

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: MAGDZIOL i 19 gości