Domniaczka Domowa Bezia u Bajki i Felisia

blaski i cienie życia z kotem

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Pt lip 05, 2019 18:21 Re: Domniaczka Domowa Bezia u Bajki i Felisia

Najbezpieczniejsza byłaby śluza, ale to już większa inwestycja.
Nasz wątek:
viewtopic.php?f=46&t=187577
Wątek kotów Joli Dworcowej:
viewtopic.php?f=1&t=191624
Kącik Muzyczny
viewtopic.php?f=8&t=190784
Zjawiska niewytłumaczalne, opowieści o duchach i nie tylko
viewtopic.php?f=8&t=194190

jolabuk5

 
Posty: 19896
Od: Nie paź 16, 2005 14:56
Lokalizacja: Łódź

Post » Sob lip 06, 2019 20:37 Re: Domniaczka Domowa Bezia u Bajki i Felisia

ewar pisze:Nie chciałabym brudzić wątku przykrymi sprawami, ale może ku przestrodze ...Było głośno swego czasu o kotce forumowej Never, którą catsitterka zamknęła w pralce. Kotka nie przeżyła, oczywiście.

Też czytalam cos poodbnego, a nawet o dwóch kotkach, wlaśnie z catsitterką, może to to samo. Na razie nigdy żaden kot mi się do pralki nie pchał, chociaz drzwiczki raczej trzymam otwarte i zastawione, żeby się za nikim nie zamknęły, chociaż do zamknięcia to jednak siła potrzebna... Ale nigdy nie było, żeby któres chciało wejśc... na razie. Z prądu jest wyłaczona, wtykam do kontaktu przed samym praniem, juz po policzeniu kotów poza pralką.

aga66 pisze:To okropne, że Bezia tak ucieka na dwór. Kota to trudno upilnować bo latwo mu wyślizgnąć się przez małą nawet szparę w drzwiach. Może jak wchodzisz to zastawiaj drzwi jakąś dużą torbą? Ja tak wchodze do córki bo jeden kotek tak ucieka, na szczęście łatwo daje się złapać.


U mnie wystarczy przypilnować, żeby z sieni się dalej nie dało ucie,c co oczywiscie może być trudne, gdyby akurat ktos inny tamtędy przechodził. Ale fakt, staram się czymś zasłonić - tyle że po tym "wyskoku" Bezia chwilo nie przejawia chęci uciekania - ja wchodzę, a ona nic. I dobrze :)

jolabuk5 pisze:Najbezpieczniejsza byłaby śluza, ale to już większa inwestycja.

Tak, zastanawiałam się, czy by mi na nią administracja pozwoliła... W sumie mam powód nawet "pozakoci" - w tym domu porobili tez hostele i dość często (zwłaszcza w sezonie letnim) turyści mi łapia za klamke drzwi (parter), bo chcą iśc np. do mieszkania nr 20... no ludzie... jest na drzwiach numer mieszkania i tabliczka z nazwiskiem... A oni pomimo tego włażą... Efekt jest taki, że przestałam drzwi otwierać, jeśli ktoś puka, a nie jest umówiony :) No więc rozważałam zabudowanie tego kawałka kolejnymi drzwiami, żeby ani ludzie, ani koty nie przelazły :) PO pierwsze, pewnie by to kosztowało, ale to przecież dla naszych DROGICH kotów, ale po drugie - ta administracja... nie wiem, co by na to powiedzieli...
Wątek o Bajce, która dołączyła do Feliksa: viewtopic.php?f=46&t=176799
Wątek o Bezdomniaczce, która się stała Domniaczką Bezią: viewtopic.php?f=46&t=186711

Nul

 
Posty: 771
Od: Śro lis 02, 2016 17:23
Lokalizacja: Kraków

Post » Sob lip 06, 2019 22:16 Re: Domniaczka Domowa Bezia u Bajki i Felisia

Czasem warto spróbować.

U mnie w bloku na dole niby są "podwójne drzwi" ale co z tego jak co 2 osoba tych 2 nie zamyka. W praktyce działa to tak że są te główne wyjściowe.
Swoją drogą jak goniłam Nicię to całe szczęscie 2 drzwi były zamknięte

Dobrze ze Bezia już nie ma w głowie eskapad.
Ahh te nasze koty. Czasem tyle stresu z nimi... kiedys nas przyprawią o zawał albo coś.
Załoga: Pixie, Coco, Nitka, Dixie[*]
Kot Pixior zaprasza: https://www.facebook.com/PixieKotZCharakterem
Zrzutka na Komitet Pokochaj i Przygarnij: [urlhttps://zrzutka.pl/f28g2g/url]

PixieDixie

Avatar użytkownika
 
Posty: 8569
Od: Czw kwi 23, 2015 7:40
Lokalizacja: TG

Post » Pon lip 15, 2019 12:29 Re: Domniaczka Domowa Bezia u Bajki i Felisia

PixieDixie pisze:Ahh te nasze koty. Czasem tyle stresu z nimi... kiedys nas przyprawią o zawał albo coś.


:D Zawał to myślałam, że będę miała, kiedy niedawno w środku nocy COŚ na mnie w nocy zeskoczyło skądś, spałam sobie miło, a tu nagle coś skoczyło... Rany, pierwszy raz mi się taka siurpryza trafiła! Bezia to pewnie była, odbiła się od mojego ramienia i pognała dalej...

A teraz są zimne noce i rano mam trzy futra w okolicy mnie. Feliś na poduszce, a kobiety - na kołdrze. Zwykle zajmują ją całą i ja musze marznąć, bidulka...

A wydawałoby się, że trzy futra powinny własnie spowodowac, że marznąć nie będę... A tu tak jakoś inaczej jest! Miau :kotek:
Wątek o Bajce, która dołączyła do Feliksa: viewtopic.php?f=46&t=176799
Wątek o Bezdomniaczce, która się stała Domniaczką Bezią: viewtopic.php?f=46&t=186711

Nul

 
Posty: 771
Od: Śro lis 02, 2016 17:23
Lokalizacja: Kraków

Post » Pon lip 15, 2019 14:50 Re: Domniaczka Domowa Bezia u Bajki i Felisia

Musisz mieć dwie kołdry
Karzeł, który siedzi w człowieku, potrafił sklecić róże bez zapachu i trzęsące się pinczery, ale musiał pogodzić się z chłodną odmową, jaką dały mu koty i lilie.
Eugen Skasa-Weiss

kwiryna

Avatar użytkownika
 
Posty: 3000
Od: Sob lip 23, 2016 9:36
Lokalizacja: Warszawa mokotów

Post » Wto lip 16, 2019 15:45 Re: Domniaczka Domowa Bezia u Bajki i Felisia

Albo więcej kotów :mrgreen: jak Zasiądą na koldrze to i Ciebie ogrzeją :ryk:
"Dom należy do kotów. My tylko spłacamy kredyt"
Obrazek

Moli25

Avatar użytkownika
 
Posty: 17763
Od: Pon gru 22, 2014 21:40
Lokalizacja: K. Wrocław

Post » Czw lip 18, 2019 15:31 Re: Domniaczka Domowa Bezia u Bajki i Felisia

kwiryna pisze:Musisz mieć dwie kołdry

Mam nawet cztery... Ale żeby naraz??? To może w. zimie wypróbuję :)

Moli25 pisze:Albo więcej kotów :mrgreen: jak Zasiądą na koldrze to i Ciebie ogrzeją :ryk:


Aaaaaaa! Yyyyy, Feliś, nie czytaj tego i nie przyprowadzaj mi do domu czwartego kota! Ciocia Moli żartowała! Aaaaaaaa! :D

A tutaj nieostra Bajka - za ciemno było, jak na telefon...
Obrazek
I Bezia na stanowisku do wypatrywania gołębi:
Obrazek
Miau!
Wątek o Bajce, która dołączyła do Feliksa: viewtopic.php?f=46&t=176799
Wątek o Bezdomniaczce, która się stała Domniaczką Bezią: viewtopic.php?f=46&t=186711

Nul

 
Posty: 771
Od: Śro lis 02, 2016 17:23
Lokalizacja: Kraków

Post » Czw lip 18, 2019 16:28 Re: Domniaczka Domowa Bezia u Bajki i Felisia

Nul pisze:
PixieDixie pisze:Ahh te nasze koty. Czasem tyle stresu z nimi... kiedys nas przyprawią o zawał albo coś.


:D Zawał to myślałam, że będę miała, kiedy niedawno w środku nocy COŚ na mnie w nocy zeskoczyło skądś, spałam sobie miło, a tu nagle coś skoczyło... Rany, pierwszy raz mi się taka siurpryza trafiła! Bezia to pewnie była, odbiła się od mojego ramienia i pognała dalej...

A teraz są zimne noce i rano mam trzy futra w okolicy mnie. Feliś na poduszce, a kobiety - na kołdrze. Zwykle zajmują ją całą i ja musze marznąć, bidulka...

A wydawałoby się, że trzy futra powinny własnie spowodowac, że marznąć nie będę... A tu tak jakoś inaczej jest! Miau :kotek:



ano, zwykle jest ...całkiem inaczej :mrgreen: :kotek:

alessandra

Avatar użytkownika
 
Posty: 23816
Od: Pon maja 07, 2007 13:04
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Post » Pon lip 22, 2019 13:46 Re: Domniaczka Domowa Bezia u Bajki i Felisia

Przecież to nie Bezia, to małpa! Żeby tak miauuuczeć o 4.50 rano??? Beziku, pobudziłaś wszystkich!!! Przecież nie ząbkujesz...

I co tu się dziwić, że potem mi się przyspało troszkę dłużej niż normalnie :D

Bezia bardzo lubi włazić pod kocyki i inne takie. Wcale jej nie widać, prawda? No gdzież by tu był kotek mały??? Miau! :wink:
Obrazek
Wątek o Bajce, która dołączyła do Feliksa: viewtopic.php?f=46&t=176799
Wątek o Bezdomniaczce, która się stała Domniaczką Bezią: viewtopic.php?f=46&t=186711

Nul

 
Posty: 771
Od: Śro lis 02, 2016 17:23
Lokalizacja: Kraków

Post » Pon lip 22, 2019 14:23 Re: Domniaczka Domowa Bezia u Bajki i Felisia

Nul pisze:Przecież to nie Bezia, to małpa! Żeby tak miauuuczeć o 4.50 rano??? Beziku, pobudziłaś wszystkich!!! Przecież nie ząbkujesz...

I co tu się dziwić, że potem mi się przyspało troszkę dłużej niż normalnie :D

Bezia bardzo lubi włazić pod kocyki i inne takie. Wcale jej nie widać, prawda? No gdzież by tu był kotek mały??? Miau! :wink:
Obrazek

Rzeczywiscie wcale nie widać! :D Tylko ten kawałeczek ogonka... ì taki dziwny pagórek :201461
Nasz wątek:
viewtopic.php?f=46&t=187577
Wątek kotów Joli Dworcowej:
viewtopic.php?f=1&t=191624
Kącik Muzyczny
viewtopic.php?f=8&t=190784
Zjawiska niewytłumaczalne, opowieści o duchach i nie tylko
viewtopic.php?f=8&t=194190

jolabuk5

 
Posty: 19896
Od: Nie paź 16, 2005 14:56
Lokalizacja: Łódź

Post » Pon lip 22, 2019 16:00 Re: Domniaczka Domowa Bezia u Bajki i Felisia

Bo to pagórek-kocurek jest. No nie, Bezia to dziewczynka! No to nie wiadomo, co to :) Jakieś coś doczepione do ogonka :)
Wątek o Bajce, która dołączyła do Feliksa: viewtopic.php?f=46&t=176799
Wątek o Bezdomniaczce, która się stała Domniaczką Bezią: viewtopic.php?f=46&t=186711

Nul

 
Posty: 771
Od: Śro lis 02, 2016 17:23
Lokalizacja: Kraków

Post » Wto lip 23, 2019 14:26 Re: Domniaczka Domowa Bezia u Bajki i Felisia

No nie, pomyliłam w nocy Bezie z Felisiem! A on w obwodzie to tak ze dwa razy ona... Tyle że ja tak na dotyk tylko, miziałam to, które sie do mnie w nocy przykleiło, dopiero rano zobaczyłam, że to Fel... No chyba że one się w międzyczasie wymieniły miejscówkami :)

Wszystkiego dobrego dla wszystkich zaglądających, tak bez okazji :)

A jutro minie... 35 miesięcy mieszkania z Felisiem!
Wątek o Bajce, która dołączyła do Feliksa: viewtopic.php?f=46&t=176799
Wątek o Bezdomniaczce, która się stała Domniaczką Bezią: viewtopic.php?f=46&t=186711

Nul

 
Posty: 771
Od: Śro lis 02, 2016 17:23
Lokalizacja: Kraków

Post » Wto lip 23, 2019 16:32 Re: Domniaczka Domowa Bezia u Bajki i Felisia

To za miesiąc będą 3 lata! :ok:
Nasz wątek:
viewtopic.php?f=46&t=187577
Wątek kotów Joli Dworcowej:
viewtopic.php?f=1&t=191624
Kącik Muzyczny
viewtopic.php?f=8&t=190784
Zjawiska niewytłumaczalne, opowieści o duchach i nie tylko
viewtopic.php?f=8&t=194190

jolabuk5

 
Posty: 19896
Od: Nie paź 16, 2005 14:56
Lokalizacja: Łódź

Post » Wto lip 23, 2019 18:38 Re: Domniaczka Domowa Bezia u Bajki i Felisia

Nul pisze:Przecież to nie Bezia, to małpa! Żeby tak miauuuczeć o 4.50 rano??? Beziku, pobudziłaś wszystkich!!! Przecież nie ząbkujesz...

I co tu się dziwić, że potem mi się przyspało troszkę dłużej niż normalnie :D

Bezia bardzo lubi włazić pod kocyki i inne takie. Wcale jej nie widać, prawda? No gdzież by tu był kotek mały??? Miau! :wink:
Obrazek


Dokładnie jak Marysia :) I ogon identyczny :)
Skarby: Obrazek

klaudiafj

Avatar użytkownika
 
Posty: 23206
Od: Czw cze 05, 2014 21:02
Lokalizacja: Bytom

Post » Wto lip 23, 2019 20:37 Re: Domniaczka Domowa Bezia u Bajki i Felisia

jolabuk5 pisze:To za miesiąc będą 3 lata! :ok:

8O 8O 8O
Najlepszego Wam!
Karzeł, który siedzi w człowieku, potrafił sklecić róże bez zapachu i trzęsące się pinczery, ale musiał pogodzić się z chłodną odmową, jaką dały mu koty i lilie.
Eugen Skasa-Weiss

kwiryna

Avatar użytkownika
 
Posty: 3000
Od: Sob lip 23, 2016 9:36
Lokalizacja: Warszawa mokotów

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Fatka, kasia.winna, persik_ns i 30 gości