Domniaczka Domowa Bezia u Bajki i Felisia

blaski i cienie życia z kotem

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Czw cze 06, 2019 16:39 Re: Domniaczka Domowa Bezia u Bajki i Felisia

Ale obserwuj, bo takie większe pragnienie może się tez pojawiać w cukrzycy, w chorobach nerek. Oczywiście życzę, zeby się to nie wiązało z żadną chorobą! :ok:
Nasz wątek:
viewtopic.php?f=46&t=187577
Wątek kotów Joli Dworcowej:
viewtopic.php?f=1&t=191624
Kącik Muzyczny
viewtopic.php?f=8&t=190784
Zjawiska niewytłumaczalne, opowieści o duchach i nie tylko
viewtopic.php?f=8&t=194190

jolabuk5

 
Posty: 19820
Od: Nie paź 16, 2005 14:56
Lokalizacja: Łódź

Post » Śro cze 12, 2019 16:09 Re: Domniaczka Domowa Bezia u Bajki i Felisia

Aa, ok, dzięki Jolabuk5! Na razie kładłam to na karb upału, ale dobrze wiedzieć... Za jakiś czas doroczny przegląd kota, więc zobaczymy... Mam nadzieję, że wszystko będzie OK :)

A przez te upały to koty teraz mniej spia na lludzkim łóżku :( Niby dobrze, bo gdyby mi tak całą noc miało się przytulać do tułowia/nóg/głowy ponad 10 kg kotów, to oj.

Niestety na słonecznych oknach im też za gorąco, kocie okno uliczne zamknęłam, bo i tak tam nie leżą, idą w chłodniejsze rejony, leżą na kocim oknie podwórkowym, bo tam bez słońca...

Idę poszukać wątku o kotach w upałach... I różnych porad... Coś już dzisiaj znalazłam i "wylizałam" koteły mokrym ręcznikiem... Idę szukać dalej... Miau...
Wątek o Bajce, która dołączyła do Feliksa: viewtopic.php?f=46&t=176799
Wątek o Bezdomniaczce, która się stała Domniaczką Bezią: viewtopic.php?f=46&t=186711

Nul

 
Posty: 764
Od: Śro lis 02, 2016 17:23
Lokalizacja: Kraków

Post » Pt cze 14, 2019 6:30 Re: Domniaczka Domowa Bezia u Bajki i Felisia

U mnie zimne kafelki w przedpokoju zdają egzamin. Koty uwielbiają na nich leżeć.

Wysłane z mojego LYA-L29 przy użyciu Tapatalka
Załoga: Pixie, Coco, Nitka, Dixie[*]
Kot Pixior zaprasza: https://www.facebook.com/PixieKotZCharakterem
Zrzutka na Komitet Pokochaj i Przygarnij: [urlhttps://zrzutka.pl/f28g2g/url]

PixieDixie

Avatar użytkownika
 
Posty: 8569
Od: Czw kwi 23, 2015 7:40
Lokalizacja: TG

Post » Pt cze 14, 2019 14:33 Re: Domniaczka Domowa Bezia u Bajki i Felisia

No to chyba wykładzinę z przedpokoju wyrzucę na lato... Zreszta w ogóle może ją wyrzucę, bo ostatnio Bajka raczyła się tam pozbywać zawartości żołądka :)

Ale kafelki w łazience jakoś nie są u nas wykorzystywane do chłodzenia, aż mnie to dziwi. Za to podłoga w kuchni - tak, ale tylko przez Felinora.

A dzisiaj rano był deszcz! Bajka wskoczyła na okno i patrzyła, patrzyła, patrzyła. NIe zacinało, więc jej ni zmoczyło. I nawet się koty ożywiły nieco, troszkę się potem pogoniły po meblach w oczekiwaniu na śniadanie...

Jedna z ulubionych póz Bezi :)
Obrazek

Miau :kotek:
Wątek o Bajce, która dołączyła do Feliksa: viewtopic.php?f=46&t=176799
Wątek o Bezdomniaczce, która się stała Domniaczką Bezią: viewtopic.php?f=46&t=186711

Nul

 
Posty: 764
Od: Śro lis 02, 2016 17:23
Lokalizacja: Kraków

Post » Pt cze 14, 2019 16:32 Re: Domniaczka Domowa Bezia u Bajki i Felisia

Fajne :lol:
Charakterystyczne dla kotów jest to, że wymiotują na coś miękkiego, dywan jak najbardziej. U koleżanki zaś na pościel, zwłaszcza świeżo zmienioną :mrgreen: Do tej pory poznałam tylko dwa koty, które robiły to do kuwety. Pimpuś, były tymczas p.Izy i mój biedaczek Kitek [*].
BAZAREK Z RÓŻNOŚCIAMI.ZAPRASZAM viewtopic.php?f=20&t=194396

ewar

 
Posty: 46662
Od: Wto lis 06, 2007 20:17
Lokalizacja: Stalowa Wola

Post » Pt cze 14, 2019 21:53 Re: Domniaczka Domowa Bezia u Bajki i Felisia

No kto by chciał tak pawia puszczać w mało atrakcyjnym miejscu...
Karzeł, który siedzi w człowieku, potrafił sklecić róże bez zapachu i trzęsące się pinczery, ale musiał pogodzić się z chłodną odmową, jaką dały mu koty i lilie.
Eugen Skasa-Weiss

kwiryna

Avatar użytkownika
 
Posty: 2994
Od: Sob lip 23, 2016 9:36
Lokalizacja: Warszawa mokotów

Post » Pt cze 14, 2019 22:06 Re: Domniaczka Domowa Bezia u Bajki i Felisia

ewar pisze:Fajne :lol:
Charakterystyczne dla kotów jest to, że wymiotują na coś miękkiego, dywan jak najbardziej. U koleżanki zaś na pościel, zwłaszcza świeżo zmienioną :mrgreen: Do tej pory poznałam tylko dwa koty, które robiły to do kuwety. Pimpuś, były tymczas p.Izy i mój biedaczek Kitek [*].

I moja QQ [*]

MaryLux

 
Posty: 136235
Od: Pon paź 16, 2006 14:21
Lokalizacja: Wrocław

Post » Pt cze 14, 2019 22:12 Re: Domniaczka Domowa Bezia u Bajki i Felisia

Nul pisze:Jedna z ulubionych póz Bezi :)
Obrazek

Miau :kotek:

Poza Bezi - genialna! Te łapki tak fajnie zaplecione jedna przed drugą, i obie na siatce :1luvu:
Obrazek Obrazek

Zapraszam na bazarek przedświąteczny już częściowo :)
viewtopic.php?f=20&t=194329

Bastet

Avatar użytkownika
 
Posty: 4558
Od: Pon paź 12, 2015 19:20

Post » Sob cze 15, 2019 6:32 Re: Domniaczka Domowa Bezia u Bajki i Felisia

Bastet pisze:
Nul pisze:Jedna z ulubionych póz Bezi :)
Obrazek

Miau :kotek:

Poza Bezi - genialna! Te łapki tak fajnie zaplecione jedna przed drugą, i obie na siatce :1luvu:

Dobrze, że to solidna siatka :ok: A Bezia śliczna :1luvu:
Nasz wątek:
viewtopic.php?f=46&t=187577
Wątek kotów Joli Dworcowej:
viewtopic.php?f=1&t=191624
Kącik Muzyczny
viewtopic.php?f=8&t=190784
Zjawiska niewytłumaczalne, opowieści o duchach i nie tylko
viewtopic.php?f=8&t=194190

jolabuk5

 
Posty: 19820
Od: Nie paź 16, 2005 14:56
Lokalizacja: Łódź

Post » Sob cze 15, 2019 18:30 Re: Domniaczka Domowa Bezia u Bajki i Felisia

Bastet pisze:
Nul pisze:Jedna z ulubionych póz Bezi :)
Obrazek

Miau :kotek:

Poza Bezi - genialna! Te łapki tak fajnie zaplecione jedna przed drugą, i obie na siatce :1luvu:

A co ludzie mówią? Widać ją? :ryk:
Fest jest śmieszna hahah
"Dom należy do kotów. My tylko spłacamy kredyt"
Obrazek

Moli25

Avatar użytkownika
 
Posty: 17759
Od: Pon gru 22, 2014 21:40
Lokalizacja: K. Wrocław

Post » Pon cze 17, 2019 15:45 Re: Domniaczka Domowa Bezia u Bajki i Felisia

jolabuk5 pisze:Dobrze, że to solidna siatka :ok: :1luvu:

Właśnie! Te górną cześć okna jednak otwieram, wtedy Bezia siedzi na ramie i nie obciąża siatki. Bo troszkę mam stracha, co by było, gdyby ją urwała... jak nic Feliś by skorzystał z drogi do wolności...

jolabuk5 pisze:A Bezia śliczna :1luvu:

Bezia dziękuje!

Moli25 pisze:A co ludzie mówią? Widać ją? :ryk:
Fest jest śmieszna hahah


Widać! :D To parter jest i widać doskonale - ale jeśli "nikogo" nie mam w dolnej części okna, to nie każdy zauważy. Natomiast jeśli się ktoś zatrzymuje, żeby zagadać do Bajki albo Feliksa, to juz zauważa Bezię na górze. I aparaty idą w ruch... zreszta sama ja namiętnie fotografuję w tej pozie :)

ewar pisze:Charakterystyczne dla kotów jest to, że wymiotują na coś miękkiego, dywan jak najbardziej. U koleżanki zaś na pościel, zwłaszcza świeżo zmienioną :mrgreen: Do tej pory poznałam tylko dwa koty, które robiły to do kuwety. Pimpuś, były tymczas p.Izy i mój biedaczek Kitek [*].


Ja w sumie wole na dywan, czy cokolwiek z kocich dywaników. Bo parkiet u mnie normalny, taki do pastowania, więc ciężko usunąć, jeśli już zaschnie, w dodatku nie chcę pastą za bardzo, żeby koty tego potem z łapek nie zlizywały... Już na przykład. w jednym miejscu jest śliczna zielona plama (barf był z algami...), którą odkryłam, kiedy już było wsiąknięte... No, najpierw zjedzone przez Felka, potem wsiąknięte w deseczki i wyschnięte :) Pod meblem, więc normalnie nie widać :)

No właśnie, czym czyścić parkiet, żeby nie było trujące dla kotów... Już rozmawiałam z panią w punkcie "parkietowym" (przyjmowanie zamówień na roboty parkieciarskie) i pani mi sugerowała olejowanie parkietu czy jak to się tam nazywa... Koleżanka kiedyś wspominała o jakby wosku rozpuszczalnym w wodzie, ale nie znalazłam nic takiego, a nazwy nie znała...

Może coś podpowiecie? Miau...

A tu jeszcze rude pysio:
Obrazek
Wątek o Bajce, która dołączyła do Feliksa: viewtopic.php?f=46&t=176799
Wątek o Bezdomniaczce, która się stała Domniaczką Bezią: viewtopic.php?f=46&t=186711

Nul

 
Posty: 764
Od: Śro lis 02, 2016 17:23
Lokalizacja: Kraków

Post » Pon cze 17, 2019 15:57 Re: Domniaczka Domowa Bezia u Bajki i Felisia

Parkietów nie mam, żałuję, bo lubię drewno. U babci były drewniane podłogi, w ogóle dom był duże, ale też drewniany. Kojarzy mi się z zapachem pasty do podłogi, zapachem drożdżowego ciasta i tym, że piece dawały cudowne ciepło, nigdy nie było suchego powietrza. W lecie natomiast miły chłód, wokół pełno drzew, a nie beton i parkingi :evil:
O olejowaniu parkietów słyszałam, ponoć świetnie się to sprawdza, ale czy zabezpieczy się w ten sposób przed kocimi wymiocinami? Pojęcia nie mam.
BAZAREK Z RÓŻNOŚCIAMI.ZAPRASZAM viewtopic.php?f=20&t=194396

ewar

 
Posty: 46662
Od: Wto lis 06, 2007 20:17
Lokalizacja: Stalowa Wola

Post » Wto cze 18, 2019 16:17 Re: Domniaczka Domowa Bezia u Bajki i Felisia

najbardziej mi chodzi o możliwość czyszczenia - dawniej były te jakieś Agaty, teraz jest coś podobnego, ale nie jestem do końca pewna, czy kotom nie zaszkodzi. Moja kocia koleżanka ma wszystko polakierowane, ale jakoś nie wiem, czy chcę lakierować - na pewno łatwiej wtedy sprzątać, ale nie wiem :) najbardziej by mnie to przerażało technicznie - wynieść wszystkie meble????? nie, nie da się :)

tak więc, kiedy widzę, że gdzieś coś któreś zwróciło, przemywam to tym czymś agato-podobnym, po czym przykrywam, żeby koty nie chodziły, zanim nie wyschnie porządnie. Albo zamykam drzwi, jeśli jest to akurat w takim pomieszczeniu, gdzie są drzwi... Miau...
Wątek o Bajce, która dołączyła do Feliksa: viewtopic.php?f=46&t=176799
Wątek o Bezdomniaczce, która się stała Domniaczką Bezią: viewtopic.php?f=46&t=186711

Nul

 
Posty: 764
Od: Śro lis 02, 2016 17:23
Lokalizacja: Kraków

Post » Śro cze 26, 2019 16:24 Re: Domniaczka Domowa Bezia u Bajki i Felisia

Tam jest gołąb! Bezia w akcji...

Obrazek
Wątek o Bajce, która dołączyła do Feliksa: viewtopic.php?f=46&t=176799
Wątek o Bezdomniaczce, która się stała Domniaczką Bezią: viewtopic.php?f=46&t=186711

Nul

 
Posty: 764
Od: Śro lis 02, 2016 17:23
Lokalizacja: Kraków

Post » Śro cze 26, 2019 17:19 Re: Domniaczka Domowa Bezia u Bajki i Felisia

Nul pisze:Tam jest gołąb! Bezia w akcji...

Obrazek

Dzielny łowca! :1luvu:
Nasz wątek:
viewtopic.php?f=46&t=187577
Wątek kotów Joli Dworcowej:
viewtopic.php?f=1&t=191624
Kącik Muzyczny
viewtopic.php?f=8&t=190784
Zjawiska niewytłumaczalne, opowieści o duchach i nie tylko
viewtopic.php?f=8&t=194190

jolabuk5

 
Posty: 19820
Od: Nie paź 16, 2005 14:56
Lokalizacja: Łódź

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Gosiagosia, jolabuk5, sibia i 15 gości