Domniaczka Domowa Bezia u Bajki i Felisia

blaski i cienie życia z kotem

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Pt lis 23, 2018 14:51 Re: Domniaczka Domowa Bezia u Bajki i Felisia

Ha ha ha... Ja Wam dam! Czy koty grają w brydża??? :) Miau! :)
Wątek o Bajce, która dołączyła do Feliksa: viewtopic.php?f=46&t=176799
Wątek o Bezdomniaczce, która się stała Domniaczką Bezią: viewtopic.php?f=46&t=186711

Nul

 
Posty: 474
Od: Śro lis 02, 2016 17:23
Lokalizacja: Kraków

Post » Pt lis 23, 2018 15:09 Re: Domniaczka Domowa Bezia u Bajki i Felisia

Nul pisze:Ha ha ha... Ja Wam dam! Czy koty grają w brydża??? :) Miau! :)

A Twoje grają ??? :201461
Amy i Mili <3 Obrazek plus Bagira ObrazekObrazek
Watek : viewtopic.php?f=46&t=185967

MonikaMroz

Avatar użytkownika
 
Posty: 14866
Od: Nie lip 24, 2011 9:30
Lokalizacja: Warszawa Ochota

Post » Pt lis 23, 2018 17:16 Re: Domniaczka Domowa Bezia u Bajki i Felisia

Jeszcze nie próbowaliśmy... :) Mogłoby się nam pomylić, któreś by powiedziało zamiast "dwa bez atu" - "dwa bez kotu"... Miau :)
Wątek o Bajce, która dołączyła do Feliksa: viewtopic.php?f=46&t=176799
Wątek o Bezdomniaczce, która się stała Domniaczką Bezią: viewtopic.php?f=46&t=186711

Nul

 
Posty: 474
Od: Śro lis 02, 2016 17:23
Lokalizacja: Kraków

Post » Pt lis 23, 2018 21:58 Re: Domniaczka Domowa Bezia u Bajki i Felisia

Nul pisze:Bardzo dziękujemy za wszystkie miłe słowa i głaski! :D

U nas zimno, więc fajnie mieszkać z trzema kotami, bo uzupełniają ciepełko doskonale :)

Bajka znów polizała mała w mojej obecności, no po prostu byłam rozanielona... Jak fajnie, że się ta Bezia przyplątała! Tak po prawdzie to Felisiowa zasługa, bo to on ją wytropił :) Teraz, kiedy tylko na spcerze prowadzi mnie na ulicę, gdzie wiemy, że mieszakją bezdomniaki (dokarmiane i "wetowane" przez okoliczna panią), surowo mu nakazuje, by nam nie sprowadzał do domu czwartego kota! :kotek:

Miau :D

Przeczytalam Waszą historie i juz wiem co tu jest grane :ryk:
Ponoć czwarty kot to kolejny stopień wtajemniczenia :ryk:
Skarby: Obrazek

klaudiafj

Avatar użytkownika
 
Posty: 22318
Od: Czw cze 05, 2014 21:02
Lokalizacja: Bytom

Post » Sob lis 24, 2018 6:34 Re: Domniaczka Domowa Bezia u Bajki i Felisia

Bajka znów polizała mała w mojej obecności, no po prostu byłam rozanielona... Jak fajnie, że się ta Bezia przyplątała! Tak po prawdzie to Felisiowa zasługa, bo to on ją wytropił :) Teraz, kiedy tylko na spcerze prowadzi mnie na ulicę, gdzie wiemy, że mieszakją bezdomniaki (dokarmiane i "wetowane" przez okoliczna panią), surowo mu nakazuje, by nam nie sprowadzał do domu czwartego kota! :kotek:

Miau :D[/quote]

Miło słyszeć radość z powodu trzeciego kotka. Cieszę się.

aga66

 
Posty: 1339
Od: Nie mar 05, 2017 18:46

Post » Sob lis 24, 2018 13:05 Re: Domniaczka Domowa Bezia u Bajki i Felisia

klaudiafj pisze:
Nul pisze:Bardzo dziękujemy za wszystkie miłe słowa i głaski! :D

U nas zimno, więc fajnie mieszkać z trzema kotami, bo uzupełniają ciepełko doskonale :)

Bajka znów polizała mała w mojej obecności, no po prostu byłam rozanielona... Jak fajnie, że się ta Bezia przyplątała! Tak po prawdzie to Felisiowa zasługa, bo to on ją wytropił :) Teraz, kiedy tylko na spcerze prowadzi mnie na ulicę, gdzie wiemy, że mieszakją bezdomniaki (dokarmiane i "wetowane" przez okoliczna panią), surowo mu nakazuje, by nam nie sprowadzał do domu czwartego kota! :kotek:

Miau :D

Przeczytalam Waszą historie i juz wiem co tu jest grane :ryk:
Ponoć czwarty kot to kolejny stopień wtajemniczenia :ryk:



Też tak słyszałam :ryk: :ryk: :ryk: :ryk:
Obrazek
"Aby mieć właściwe spojrzenie na własną pozycję w życiu,człowiek powinien posiadać psa, który będzie go uwielbiał,i kota, który będzie go ignorował"/ D. Bruce
Roki [*] Szarusia [*] Kiciucha [*] Santa [*] 16.09.2011; Tinka [*] 1.06.2013; Timorka [*] 13.09.2013; Azira [*] 8.01.2015

Kotina

Avatar użytkownika
 
Posty: 6651
Od: Czw sty 26, 2012 15:52
Lokalizacja: Warszawa


Post » Wto lis 27, 2018 23:16 Re: Domniaczka Domowa Bezia u Bajki i Felisia

Taaa :) No to ładnie się zapowiada! Na razie jednak poprzestane na trójce, jako na pewnej doskonałości :)

A dzis Beziutek był oswajany z automatyczną miską :) Ależ mała zwiewała fajnie, kiedy się rozlegał dźwięk na papu :) Musimy ją do tego przyzwyczaić, bo czasem (rzadko, ale jednak), koty zostaja dłużej same (dłużej czyli powiedzmy więcej niz osiem-dziewięć godzin) i wtedy auto-miski idą w ruch. Bezia do tej pory nie próbowała... Kiedy już została przywołana, że tu jest jedzenie, to żarła jak zwykle żarłocznie, ale na sam dźwięk/sygnał miski ucieka. no trudno, jeśli się nie nauczy zanim faktycznie zostaną z niską sam na sam czyli bez człowieka, to najwyżej strasze jej zjedzą... Ona im często podjada, to to będzie ich słodka zemsta. nie, nie słodka. Mięsna. :D

Ależ ona miziasta jest wciąż :) Ale już się nauczyła, że na klawiaturę się nie włazi, tylko leży obok :) I trzyma się mnie za rękę, jak tu pisać jedną ręką? :) Oj ona chyba tę rękę upolowała! Uff, odpuściła :)

Miau :)
Wątek o Bajce, która dołączyła do Feliksa: viewtopic.php?f=46&t=176799
Wątek o Bezdomniaczce, która się stała Domniaczką Bezią: viewtopic.php?f=46&t=186711

Nul

 
Posty: 474
Od: Śro lis 02, 2016 17:23
Lokalizacja: Kraków

Post » Sob gru 01, 2018 16:08 Re: Domniaczka Domowa Bezia u Bajki i Felisia

Nul pisze:Taaa :) No to ładnie się zapowiada! Na razie jednak poprzestane na trójce, jako na pewnej doskonałości :)

A dzis Beziutek był oswajany z automatyczną miską :) Ależ mała zwiewała fajnie, kiedy się rozlegał dźwięk na papu :) Musimy ją do tego przyzwyczaić, bo czasem (rzadko, ale jednak), koty zostaja dłużej same (dłużej czyli powiedzmy więcej niz osiem-dziewięć godzin) i wtedy auto-miski idą w ruch. Bezia do tej pory nie próbowała... Kiedy już została przywołana, że tu jest jedzenie, to żarła jak zwykle żarłocznie, ale na sam dźwięk/sygnał miski ucieka. no trudno, jeśli się nie nauczy zanim faktycznie zostaną z niską sam na sam czyli bez człowieka, to najwyżej strasze jej zjedzą... Ona im często podjada, to to będzie ich słodka zemsta. nie, nie słodka. Mięsna. :D

Ależ ona miziasta jest wciąż :) Ale już się nauczyła, że na klawiaturę się nie włazi, tylko leży obok :) I trzyma się mnie za rękę, jak tu pisać jedną ręką? :) Oj ona chyba tę rękę upolowała! Uff, odpuściła :)

Miau :)



Moja Tosia też lubi pakować mi się obok laptopa i ... mrauczy, mrauczy ... ociera się o moje ręce, o laptopa ....
Utrapienie z tym kotem ... :roll: :201461
Obrazek
"Aby mieć właściwe spojrzenie na własną pozycję w życiu,człowiek powinien posiadać psa, który będzie go uwielbiał,i kota, który będzie go ignorował"/ D. Bruce
Roki [*] Szarusia [*] Kiciucha [*] Santa [*] 16.09.2011; Tinka [*] 1.06.2013; Timorka [*] 13.09.2013; Azira [*] 8.01.2015

Kotina

Avatar użytkownika
 
Posty: 6651
Od: Czw sty 26, 2012 15:52
Lokalizacja: Warszawa


Post » Nie gru 09, 2018 23:53 Re: Domniaczka Domowa Bezia u Bajki i Felisia

Kotina pisze:Moja Tosia też lubi pakować mi się obok laptopa i ... mrauczy, mrauczy ... ociera się o moje ręce, o laptopa ....
Utrapienie z tym kotem ... :roll: :201461


Oj utrapienie :) Znów to samo - więc żeby potem nie było, że rzadko na miau zaglądam! No bo małe leży obok, mrauczy i usiłuje mi podgryzać rękę... :)

Porównuję ją tzn. Bezię często z Bajką, która - kiedy do nas przybyła - była w podobnym wieku. Bezia szaleje zupełnie inaczej niż Baja. Jest bardziej podłogowa (w tym przypomina Felka), mało też skoczna. Tam, gdzie Baja skakała od razu, Bezia właściwie bardziej się wspina. I często nie da rady. Dla Bajki nie jest problemem wyskoczenie na wysokość blatu itp, Bezia musi tam wleźć po czymś, Fel też - no ale on grubszy troszkę...

Teraz więc Baja często jada na blacie, bo inaczej miałaby wyżarte wszystko przez małego jamochłona (bajka je dość powoli).

No to dobranoc, bo mi są teraz potrzebne obie ręce, bo mam obie koteczki w pobliżu i chce je sprawiedliwie wymiziać :) miau :)
Wątek o Bajce, która dołączyła do Feliksa: viewtopic.php?f=46&t=176799
Wątek o Bezdomniaczce, która się stała Domniaczką Bezią: viewtopic.php?f=46&t=186711

Nul

 
Posty: 474
Od: Śro lis 02, 2016 17:23
Lokalizacja: Kraków

Post » Sob gru 15, 2018 23:10 Re: Domniaczka Domowa Bezia u Bajki i Felisia

koty nie są jamochłonami!
Lusia


tylko gadami?
Duża

MaryLux

 
Posty: 131782
Od: Pon paź 16, 2006 14:21
Lokalizacja: Wrocław

Post » Nie gru 16, 2018 6:34 Re: Domniaczka Domowa Bezia u Bajki i Felisia

klaudiafj pisze:
Nul pisze:Bardzo dziękujemy za wszystkie miłe słowa i głaski! :D

U nas zimno, więc fajnie mieszkać z trzema kotami, bo uzupełniają ciepełko doskonale :)

Bajka znów polizała mała w mojej obecności, no po prostu byłam rozanielona... Jak fajnie, że się ta Bezia przyplątała! Tak po prawdzie to Felisiowa zasługa, bo to on ją wytropił :) Teraz, kiedy tylko na spcerze prowadzi mnie na ulicę, gdzie wiemy, że mieszakją bezdomniaki (dokarmiane i "wetowane" przez okoliczna panią), surowo mu nakazuje, by nam nie sprowadzał do domu czwartego kota! :kotek:

Miau :D

Przeczytalam Waszą historie i juz wiem co tu jest grane :ryk:
Ponoć czwarty kot to kolejny stopień wtajemniczenia :ryk:


Klaudia :ryk: wchodzę tu po miesiącu nieobecność i zastanawiam się... Była tu 3 jest 4
? :strach:

Coś się zmieniło w liczbie kota w Twoim domostwie? :ryk:
"Dom należy do kotów. My tylko spłacamy kredyt"
Obrazek

Moli25

Avatar użytkownika
 
Posty: 16912
Od: Pon gru 22, 2014 21:40
Lokalizacja: K. Wrocław

Post » Nie gru 16, 2018 21:58 Re: Domniaczka Domowa Bezia u Bajki i Felisia

:201461 :201461 :201461
3 jest :D
Obrazek

kwiryna

Avatar użytkownika
 
Posty: 1576
Od: Sob lip 23, 2016 9:36
Lokalizacja: Warszawa mokotów


[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Majestic-12 [Bot] i 11 gości

cron