Domniaczka Domowa Bezia u Bajki i Felisia

blaski i cienie życia z kotem

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Nie paź 20, 2019 9:44 Re: Domniaczka Domowa Bezia u Bajki i Felisia

Nul pisze:
mir.ka pisze:
Nul pisze:Aaa, no na pewno! Że też ja o tym nie pomyslałam! Przecież przyciąganie ziemskie istniej, to i spadła! A ja głupia koty podejrzewałam niewinne :ryk:


musisz je ładnie przeprosić, najlepiej czyms pysznym


Znów sama na to nie wpadłam... Oj! Co z tą moją głową??? :D


trzeba sie poprawic
Obrazek

http://www.nadziejanadom.org/

"Największym egoizmem jest życie dla czystych podłóg, foteli bez sierści i w przekonaniu -już nigdy więcej, bo później boli "

mir.ka

Avatar użytkownika
 
Posty: 51490
Od: Pt cze 01, 2012 10:06
Lokalizacja: Sosnowiec

Post » Wto paź 22, 2019 13:56 Re: Domniaczka Domowa Bezia u Bajki i Felisia

Poprawiłam się i zaproponowałam nowe smaki, pierwszy raz zamawiałam coś w kocimiętce, oczywiście Bajka nie byłaby sobą, gdyby trochę nie pogrymasiła :D
Wątek o Bajce, która dołączyła do Feliksa: viewtopic.php?f=46&t=176799
Wątek o Bezdomniaczce, która się stała Domniaczką Bezią: viewtopic.php?f=46&t=186711

Nul

 
Posty: 798
Od: Śro lis 02, 2016 17:23
Lokalizacja: Kraków

Post » Sob paź 26, 2019 22:06 Re: Domniaczka Domowa Bezia u Bajki i Felisia

Nul pisze:Kto mi zrzucił doniczkę z zapasem zielistek? No kto?

No nie wiadomo, bo same koty urzędowały i żadne się nie przyznaje... Pani nie ma, koty harcują... czy jakoś tak :)

Piękny październik mamy! Kocie okno w "ruchu", co tam smog, okno ma być otwarte i już. I jakoś tak leci :) Miau :kotek:

Już mogę się przyznać - to ja zrzuciłam tę doniczkę

MaryLux

 
Posty: 136805
Od: Pon paź 16, 2006 14:21
Lokalizacja: Wrocław

Post » Pon lis 04, 2019 18:38 Re: Domniaczka Domowa Bezia u Bajki i Felisia

MaryLux pisze:
Nul pisze:Kto mi zrzucił doniczkę z zapasem zielistek? No kto?

No nie wiadomo, bo same koty urzędowały i żadne się nie przyznaje... Pani nie ma, koty harcują... czy jakoś tak :)

Piękny październik mamy! Kocie okno w "ruchu", co tam smog, okno ma być otwarte i już. I jakoś tak leci :) Miau :kotek:

Już mogę się przyznać - to ja zrzuciłam tę doniczkę

:D

Postawiłam następną - tym razem wiklinową :) Przynajmniej skorup nie będzie :D
Wątek o Bajce, która dołączyła do Feliksa: viewtopic.php?f=46&t=176799
Wątek o Bezdomniaczce, która się stała Domniaczką Bezią: viewtopic.php?f=46&t=186711

Nul

 
Posty: 798
Od: Śro lis 02, 2016 17:23
Lokalizacja: Kraków

Post » Wto lis 05, 2019 17:51 Re: Domniaczka Domowa Bezia u Bajki i Felisia

A teraz kilka obrazków:

Jedno z ulubionych legowisk Bezi - styropianowe pudełko (po myszach, ale to szczegół... :D )
Obrazek

A tu scenka "Felilizubeziu"
Obrazek

I jeszcze wyczyn moich panienek: Bajka i Bezia, obie naraz na górnej części kociego okna! raz tylko takie coś widziałam...
Obrazek

Miau :)
Wątek o Bajce, która dołączyła do Feliksa: viewtopic.php?f=46&t=176799
Wątek o Bezdomniaczce, która się stała Domniaczką Bezią: viewtopic.php?f=46&t=186711

Nul

 
Posty: 798
Od: Śro lis 02, 2016 17:23
Lokalizacja: Kraków

Post » Śro lis 06, 2019 9:34 Re: Domniaczka Domowa Bezia u Bajki i Felisia

Nul pisze:A teraz kilka obrazków:

Jedno z ulubionych legowisk Bezi - styropianowe pudełko (po myszach, ale to szczegół... :D )
Obrazek

A tu scenka "Felilizubeziu"
Obrazek

I jeszcze wyczyn moich panienek: Bajka i Bezia, obie naraz na górnej części kociego okna! raz tylko takie coś widziałam...
Obrazek

Miau :)


z góry lepiej widać
Obrazek

http://www.nadziejanadom.org/

"Największym egoizmem jest życie dla czystych podłóg, foteli bez sierści i w przekonaniu -już nigdy więcej, bo później boli "

mir.ka

Avatar użytkownika
 
Posty: 51490
Od: Pt cze 01, 2012 10:06
Lokalizacja: Sosnowiec

Post » Śro lis 06, 2019 13:00 Re: Domniaczka Domowa Bezia u Bajki i Felisia

Piękne precelki i super okno :) koty mają gdzie wskakiwać - mega fajnie to wygląda :)
Skarby: Obrazek

klaudiafj

Avatar użytkownika
 
Posty: 23283
Od: Czw cze 05, 2014 21:02
Lokalizacja: Bytom

Post » Śro lis 06, 2019 13:03 Re: Domniaczka Domowa Bezia u Bajki i Felisia

Nul pisze:Kto mi zrzucił doniczkę z zapasem zielistek? No kto?

No nie wiadomo, bo same koty urzędowały i żadne się nie przyznaje... Pani nie ma, koty harcują... czy jakoś tak :)

Piękny październik mamy! Kocie okno w "ruchu", co tam smog, okno ma być otwarte i już. I jakoś tak leci :) Miau :kotek:

Mialam oddać kaktusa bo w domu nie mam dla niego odpowiedniego swiatla. No ale uznałam, że okno wschodnie wystarczy. Mial z 15 cm wysokosci i był b£ękitny. Zrobiłam dla niego kwietnik na oknie nad parapetem żeby koty mogly miec parapet. Stal latami a na nowym kwietniku pare dni. Kubi tak go zrzucil że kaktus połamal sie w trzech czesciach! Kaktus ktory mial 15 cm i byl dosc gruby. Niemozliwe stalo się możliwe ;( i teraz muszę jakos go ratować choc na zime szanse maleją. A bylo go oddać i się nie chamić :/
Skarby: Obrazek

klaudiafj

Avatar użytkownika
 
Posty: 23283
Od: Czw cze 05, 2014 21:02
Lokalizacja: Bytom

Post » Czw lis 07, 2019 14:50 Re: Domniaczka Domowa Bezia u Bajki i Felisia

mir.ka pisze:
z góry lepiej widać

Fakt :) I bliżej do gołębi siedzących na gzymsie pierwszego piętra :D

klaudiafj pisze:Piękne precelki i super okno :) koty mają gdzie wskakiwać - mega fajnie to wygląda :)

Jeszcze fajniej wygląda, kiedy Bezia chce zejść na parapet - nie wiem, czy to nazwać schodzeniem, czy zeskakiwaniem, w każdym razie zbiera się do tego jak do podróży na Marsa, potem w końcu złaziozeskakuje głowa w dół, ale z takim przejęciem, że hej :D

klaudiafj pisze:Mialam oddać kaktusa bo w domu nie mam dla niego odpowiedniego swiatla. No ale uznałam, że okno wschodnie wystarczy. Mial z 15 cm wysokosci i był b£ękitny. Zrobiłam dla niego kwietnik na oknie nad parapetem żeby koty mogly miec parapet. Stal latami a na nowym kwietniku pare dni. Kubi tak go zrzucil że kaktus połamal sie w trzech czesciach! Kaktus ktory mial 15 cm i byl dosc gruby. Niemozliwe stalo się możliwe ;( i teraz muszę jakos go ratować choc na zime szanse maleją. A bylo go oddać i się nie chamić :/


Uu, biedny kaktus... Hm, jaj mam jednego, też ma z 15 cm... No rano jeszcze miał... miau... :D
Wątek o Bajce, która dołączyła do Feliksa: viewtopic.php?f=46&t=176799
Wątek o Bezdomniaczce, która się stała Domniaczką Bezią: viewtopic.php?f=46&t=186711

Nul

 
Posty: 798
Od: Śro lis 02, 2016 17:23
Lokalizacja: Kraków

Post » Czw lis 07, 2019 19:56 Re: Domniaczka Domowa Bezia u Bajki i Felisia

Witam się z moją gromadka 3 +1
I życzę
Obrazek

Gosiagosia

Avatar użytkownika
 
Posty: 12042
Od: Wto kwi 23, 2013 11:47
Lokalizacja: Warszawa

Post » Czw lis 07, 2019 20:01 Re: Domniaczka Domowa Bezia u Bajki i Felisia

Nul pisze:A teraz kilka obrazków:

Jedno z ulubionych legowisk Bezi - styropianowe pudełko (po myszach, ale to szczegół... :D )
Obrazek

A tu scenka "Felilizubeziu"
Obrazek

I jeszcze wyczyn moich panienek: Bajka i Bezia, obie naraz na górnej części kociego okna! raz tylko takie coś widziałam...
Obrazek

Miau :)

Ja byłam tu kiedyś zobaczyć Co się dzieje ale nie napisałam nic bo siły nie miałam....

Chciałam napisać że Bezia ma piękny pyś. Kolorowanka <3
"Dom należy do kotów. My tylko spłacamy kredyt"
Obrazek

Moli25

Avatar użytkownika
 
Posty: 17887
Od: Pon gru 22, 2014 21:40
Lokalizacja: K. Wrocław

Post » Pon lis 11, 2019 11:36 Re: Domniaczka Domowa Bezia u Bajki i Felisia

Obrazek

Gosiagosia

Avatar użytkownika
 
Posty: 12042
Od: Wto kwi 23, 2013 11:47
Lokalizacja: Warszawa

Post » Pon lis 11, 2019 18:18 Re: Domniaczka Domowa Bezia u Bajki i Felisia

Hej hej miau miau gosiagosia 3+1

O, kolorowanka - ładnie :) Dziękuję w imieniu Bezi, Moli25

A teraz wreszcie śpią... Ale to nie było proste! Bo... Bezia nie poszła spać, póki ja nie usiadłam na kanapie! Siedziała i czekała i w końcu, kiedy przyszlam do pokoju i siadłam, pobarankowała Felka, a potem się ułożyła koło mnie i śpi :) Wreszcie śpią :) Miau...
Wątek o Bajce, która dołączyła do Feliksa: viewtopic.php?f=46&t=176799
Wątek o Bezdomniaczce, która się stała Domniaczką Bezią: viewtopic.php?f=46&t=186711

Nul

 
Posty: 798
Od: Śro lis 02, 2016 17:23
Lokalizacja: Kraków

Post » Pon lis 11, 2019 21:29 Re: Domniaczka Domowa Bezia u Bajki i Felisia

Jak to pudełko po myszach?!
Karzeł, który siedzi w człowieku, potrafił sklecić róże bez zapachu i trzęsące się pinczery, ale musiał pogodzić się z chłodną odmową, jaką dały mu koty i lilie.
Eugen Skasa-Weiss

kwiryna

Avatar użytkownika
 
Posty: 3107
Od: Sob lip 23, 2016 9:36
Lokalizacja: Warszawa mokotów
Adopcje: 1 >>

Post » Wto lis 12, 2019 18:20 Re: Domniaczka Domowa Bezia u Bajki i Felisia

Aaa... po mrożonych myszach ze sklepu dla węży... Taki styropian - jeśli zamawiam w sieci, to w takim styropianie przysyłają...
Dla Bezi to jest największy przysmak... Skacze pod sufit, kiedy wyniucha, że na obiad będą myszonki... Żal mi myszek, ale co mam zrobić... Indyków mi też żal...

Na szczęście często tych myszek nie dostają, bo to drogie jest :D
Wątek o Bajce, która dołączyła do Feliksa: viewtopic.php?f=46&t=176799
Wątek o Bezdomniaczce, która się stała Domniaczką Bezią: viewtopic.php?f=46&t=186711

Nul

 
Posty: 798
Od: Śro lis 02, 2016 17:23
Lokalizacja: Kraków

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Ais, Blue, ewar, Hipcia, jolabuk5, nyoe i 18 gości