Drops + reszta (trudne życie)

blaski i cienie życia z kotem

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Wto lip 23, 2019 18:12 Re: Drops + reszta (trudne życie)

ewkkrem pisze:Gotowany indyk też jest beeeeeeeeeeeeeeeeeee :evil:
Drops, Amorka, Mumiś i maciek :(


wysłać do was Tofika?
Obrazek

http://www.nadziejanadom.org/

"Największym egoizmem jest życie dla czystych podłóg, foteli bez sierści i w przekonaniu -już nigdy więcej, bo później boli "

mir.ka

Avatar użytkownika
 
Posty: 51442
Od: Pt cze 01, 2012 10:06
Lokalizacja: Sosnowiec

Post » Wto lip 23, 2019 18:27 Re: Drops + reszta (trudne życie)

mir.ka pisze:
ewkkrem pisze:Gotowany indyk też jest beeeeeeeeeeeeeeeeeee :evil:
Drops, Amorka, Mumiś i maciek :(


wysłać do was Tofika?


Możemy się zamienić :D Najlepiej na Dropsa bo on największy niejadek :twisted:
Uroda moja nie sięga szczytu szczytów,
ale mój pies patrzy na mnie oczami pełnymi zachwytu
L. J. Kern
Trudne początki kota Dropsa
Amorka i Mumiś

ewkkrem

Avatar użytkownika
 
Posty: 3356
Od: Czw lip 27, 2017 15:20
Lokalizacja: Włocławek

Post » Wto lip 23, 2019 18:29 Re: Drops + reszta (trudne życie)

ewkkrem pisze:
mir.ka pisze:
ewkkrem pisze:Gotowany indyk też jest beeeeeeeeeeeeeeeeeee :evil:
Drops, Amorka, Mumiś i maciek :(


wysłać do was Tofika?


Możemy się zamienić :D Najlepiej na Dropsa bo on największy niejadek :twisted:

Mogę go skumać z Lusią

MaryLux

 
Posty: 136744
Od: Pon paź 16, 2006 14:21
Lokalizacja: Wrocław

Post » Śro lip 24, 2019 14:59 Re: Drops + reszta (trudne życie)

Ciociu MaryLux, my z Lusią już "skumani" :D .
Teraz mam armagedon!!!???
Mumiś szaleje z myszką, która "sie" spsuła i nie piszczała. Niestety, ona "sie" czasem naprawia i ... piszczy :cry:
Na dodatek, nasza duża zażyczyła sobie - coś dla siebie :evil: . No, ja nie rozumiem, czemu to JA mam jakieś zobowiązania wobec dużej?! Ponoć mam trzymać pazurki za "coś tam". Ponoć, jak jej się uda, to będziemy mieli lepsze jedzonko, więcej zabawek, przyjaźniejszy żwirek ale ... dużej mniej :placz: . NIE BEDE TRZYMAŁ ŻADNYCH PAZURÓW!!!
Drops :(
Uroda moja nie sięga szczytu szczytów,
ale mój pies patrzy na mnie oczami pełnymi zachwytu
L. J. Kern
Trudne początki kota Dropsa
Amorka i Mumiś

ewkkrem

Avatar użytkownika
 
Posty: 3356
Od: Czw lip 27, 2017 15:20
Lokalizacja: Włocławek

Post » Śro lip 24, 2019 17:45 Re: Drops + reszta (trudne życie)

ewkkrem pisze:Ciociu MaryLux, my z Lusią już "skumani" :D .
Teraz mam armagedon!!!???
Mumiś szaleje z myszką, która "sie" spsuła i nie piszczała. Niestety, ona "sie" czasem naprawia i ... piszczy :cry:
Na dodatek, nasza duża zażyczyła sobie - coś dla siebie :evil: . No, ja nie rozumiem, czemu to JA mam jakieś zobowiązania wobec dużej?! Ponoć mam trzymać pazurki za "coś tam". Ponoć, jak jej się uda, to będziemy mieli lepsze jedzonko, więcej zabawek, przyjaźniejszy żwirek ale ... dużej mniej :placz: . NIE BEDE TRZYMAŁ ŻADNYCH PAZURÓW!!!
Drops :(


moze jednak trzymaj Dropsie jak Duża tak chce
Obrazek

http://www.nadziejanadom.org/

"Największym egoizmem jest życie dla czystych podłóg, foteli bez sierści i w przekonaniu -już nigdy więcej, bo później boli "

mir.ka

Avatar użytkownika
 
Posty: 51442
Od: Pt cze 01, 2012 10:06
Lokalizacja: Sosnowiec

Post » Śro lip 24, 2019 22:09 Re: Drops + reszta (trudne życie)

ewkkrem pisze:Ciociu MaryLux, my z Lusią już "skumani" :D .
Teraz mam armagedon!!!???
Mumiś szaleje z myszką, która "sie" spsuła i nie piszczała. Niestety, ona "sie" czasem naprawia i ... piszczy :cry:
Na dodatek, nasza duża zażyczyła sobie - coś dla siebie :evil: . No, ja nie rozumiem, czemu to JA mam jakieś zobowiązania wobec dużej?! Ponoć mam trzymać pazurki za "coś tam". Ponoć, jak jej się uda, to będziemy mieli lepsze jedzonko, więcej zabawek, przyjaźniejszy żwirek ale ... dużej mniej :placz: . NIE BEDE TRZYMAŁ ŻADNYCH PAZURÓW!!!
Drops :(

Może warto potrzymać pazurki, skoro to oznacza lepsze amciu?

MaryLux

 
Posty: 136744
Od: Pon paź 16, 2006 14:21
Lokalizacja: Wrocław

Post » Pt lip 26, 2019 16:03 Re: Drops + reszta (trudne życie)

Coraz gorzej się zapowiada :( . Wszelkie znaki na niebie i na ziemi zapowiadają nam ubytek dużej od wtorku :placz: Na razie tylko na cztery dni ale jest opcja, że to już na zawsze :evil:
Drops.
Uroda moja nie sięga szczytu szczytów,
ale mój pies patrzy na mnie oczami pełnymi zachwytu
L. J. Kern
Trudne początki kota Dropsa
Amorka i Mumiś

ewkkrem

Avatar użytkownika
 
Posty: 3356
Od: Czw lip 27, 2017 15:20
Lokalizacja: Włocławek

Post » Pt lip 26, 2019 17:59 Re: Drops + reszta (trudne życie)

Ojej! Biedne kotki... :201461
Nasz wątek:
viewtopic.php?f=46&t=187577
Wątek kotów Joli Dworcowej:
viewtopic.php?f=1&t=191624
Kącik Muzyczny
viewtopic.php?f=8&t=190784
Zjawiska niewytłumaczalne, opowieści o duchach i nie tylko
viewtopic.php?f=8&t=194190

jolabuk5

 
Posty: 20622
Od: Nie paź 16, 2005 14:56
Lokalizacja: Łódź

Post » Pt lip 26, 2019 21:28 Re: Drops + reszta (trudne życie)

jolabuk5 pisze:Ojej! Biedne kotki... :201461

Ciociu Jolu, to nie kotki biedne tylko ich duża :placz:
Tak se piszę to, co mnie "wnerwia" a więc do wątku wnerwionych się nadaje.
Dropsa rozpisałam na czynniki pierwsze i wiem dokładnie co on mówi. Godz. 16,30 - 17,00 mówi mi "rozłóż kanapę!" Rozumiem, rozkładam i Drops układa się dokładnie tam, gdzie poduszka :evil: . Układam się do snu (w poprzek kanapy), nóżki mi wystają poza kołdrę, głowa się zapada bo na poduszce Drops, po drugiej stronie mojego kadłuba Maciek się mości i ... oj, co będzie, jak się Nowaki dowiedzą????
Dramat!
Duża.
Uroda moja nie sięga szczytu szczytów,
ale mój pies patrzy na mnie oczami pełnymi zachwytu
L. J. Kern
Trudne początki kota Dropsa
Amorka i Mumiś

ewkkrem

Avatar użytkownika
 
Posty: 3356
Od: Czw lip 27, 2017 15:20
Lokalizacja: Włocławek

Post » Pt lip 26, 2019 21:43 Re: Drops + reszta (trudne życie)

ewkkrem pisze:
jolabuk5 pisze:Ojej! Biedne kotki... :201461

Ciociu Jolu, to nie kotki biedne tylko ich duża :placz:
Tak se piszę to, co mnie "wnerwia" a więc do wątku wnerwionych się nadaje.
Dropsa rozpisałam na czynniki pierwsze i wiem dokładnie co on mówi. Godz. 16,30 - 17,00 mówi mi "rozłóż kanapę!" Rozumiem, rozkładam i Drops układa się dokładnie tam, gdzie poduszka :evil: . Układam się do snu (w poprzek kanapy), nóżki mi wystają poza kołdrę, głowa się zapada bo na poduszce Drops, po drugiej stronie mojego kadłuba Maciek się mości i ... oj, co będzie, jak się Nowaki dowiedzą????
Dramat!
Duża.

Drops się ułoży po 2 stronach, Maciek po innych 2

MaryLux

 
Posty: 136744
Od: Pon paź 16, 2006 14:21
Lokalizacja: Wrocław

Post » Pt lip 26, 2019 23:01 Re: Drops + reszta (trudne życie)

No tak, jak za dużo masz supermiziaków w kocim stadzie, to potem w łóżku brakuje miejsca :twisted:
Nasz wątek:
viewtopic.php?f=46&t=187577
Wątek kotów Joli Dworcowej:
viewtopic.php?f=1&t=191624
Kącik Muzyczny
viewtopic.php?f=8&t=190784
Zjawiska niewytłumaczalne, opowieści o duchach i nie tylko
viewtopic.php?f=8&t=194190

jolabuk5

 
Posty: 20622
Od: Nie paź 16, 2005 14:56
Lokalizacja: Łódź

Post » Sob lip 27, 2019 6:49 Re: Drops + reszta (trudne życie)

jolabuk5 pisze:No tak, jak za dużo masz supermiziaków w kocim stadzie, to potem w łóżku brakuje miejsca :twisted:

Starszaki to miziaki do kwadratu :D . Z Nowaków to Amorka ma zadatki (na miziaka). Na razie tylko jak chce świeżą michę ale jest u mnie dopiero rok :twisted: .
Uroda moja nie sięga szczytu szczytów,
ale mój pies patrzy na mnie oczami pełnymi zachwytu
L. J. Kern
Trudne początki kota Dropsa
Amorka i Mumiś

ewkkrem

Avatar użytkownika
 
Posty: 3356
Od: Czw lip 27, 2017 15:20
Lokalizacja: Włocławek

Post » Sob lip 27, 2019 12:53 Re: Drops + reszta (trudne życie)

ewkkrem pisze:
jolabuk5 pisze:No tak, jak za dużo masz supermiziaków w kocim stadzie, to potem w łóżku brakuje miejsca :twisted:

Starszaki to miziaki do kwadratu :D . Z Nowaków to Amorka ma zadatki (na miziaka). Na razie tylko jak chce świeżą michę ale jest u mnie dopiero rok :twisted: .

Moja Inka zrobiła się miziakiem w ostatnim roku swojego życia

MaryLux

 
Posty: 136744
Od: Pon paź 16, 2006 14:21
Lokalizacja: Wrocław

Post » Nie lip 28, 2019 7:43 Re: Drops + reszta (trudne życie)

Dzisiaj rano, spojrzałam na Dropsa, (wylegującemu się w MOIM łóżku) pomiziałam, wypowiedziałam do niego same słodkie słówka i dotarło do mnie, że całe zło zaczęło się od Niego!!! Żyłam sobie spokojnie (i dostatnio) w czyściutkim mieszkaniu aż ... nastał Drops w marcu 2016roku i bajka się kończyła :evil: Po pół roku już miałam trzy futra na stanie. Przez Dropsa znalazłam forum miau i zrobiło się jeszcze gorzej. W międzyczasie odeszła Pusia[*] a doszły Nowaki :twisted: . Wszystkiemu winien Drops!!! (A może, jakiś zły ludź, który "uszkodził Dropsa") i Drops musiał u mnie wyzdrowieć ?
Jakby nie było - WSZYSTKIEMU WINIEN DROPS!
Uroda moja nie sięga szczytu szczytów,
ale mój pies patrzy na mnie oczami pełnymi zachwytu
L. J. Kern
Trudne początki kota Dropsa
Amorka i Mumiś

ewkkrem

Avatar użytkownika
 
Posty: 3356
Od: Czw lip 27, 2017 15:20
Lokalizacja: Włocławek

Post » Nie lip 28, 2019 9:31 Re: Drops + reszta (trudne życie)

:ryk:
Uśmiałam się

Ciesz się że skończyło się to nudne życie :ryk:
Nastala interesujaca codzienność :smokin:
"Dom należy do kotów. My tylko spłacamy kredyt"
Obrazek

Moli25

Avatar użytkownika
 
Posty: 17865
Od: Pon gru 22, 2014 21:40
Lokalizacja: K. Wrocław

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Avian, Marmotka, nyoe i 17 gości