Drops + reszta (trudne życie)

blaski i cienie życia z kotem

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Pon lip 22, 2019 17:29 Re: Drops + reszta (trudne życie)

MaryLux pisze:A indyczka też jadasz, zięciu?


Koffana teściowa :1luvu: , nie lubiamy indyka :evil: . Jak duża ostatnio rozmroziła to ... dała nam trochę, a że nie chcieliśmy jeść to se sama dla siebie kotleta zrobiła :twisted: . Wynika z tego jasno, że duża nas obżera :mrgreen:
Drops.
Uroda moja nie sięga szczytu szczytów,
ale mój pies patrzy na mnie oczami pełnymi zachwytu
L. J. Kern
Trudne początki kota Dropsa
Amorka i Mumiś

ewkkrem

Avatar użytkownika
 
Posty: 3251
Od: Czw lip 27, 2017 15:20
Lokalizacja: Włocławek

Post » Pon lip 22, 2019 17:37 Re: Drops + reszta (trudne życie)

ewkkrem pisze:
MaryLux pisze:A indyczka też jadasz, zięciu?


Koffana teściowa :1luvu: , nie lubiamy indyka :evil: . Jak duża ostatnio rozmroziła to ... dała nam trochę, a że nie chcieliśmy jeść to se sama dla siebie kotleta zrobiła :twisted: . Wynika z tego jasno, że duża nas obżera :mrgreen:
Drops.


u nas lepszy gotowany indyk niz surowy
a kotleta wam nie dała? :( , nic? :( sama zjadła? :placz:
Obrazek

http://www.nadziejanadom.org/

"Największym egoizmem jest życie dla czystych podłóg, foteli bez sierści i w przekonaniu -już nigdy więcej, bo później boli "

mir.ka

Avatar użytkownika
 
Posty: 51077
Od: Pt cze 01, 2012 10:06
Lokalizacja: Sosnowiec

Post » Pon lip 22, 2019 17:52 Re: Drops + reszta (trudne życie)

mir.ka pisze:
ewkkrem pisze:
MaryLux pisze:A indyczka też jadasz, zięciu?


Koffana teściowa :1luvu: , nie lubiamy indyka :evil: . Jak duża ostatnio rozmroziła to ... dała nam trochę, a że nie chcieliśmy jeść to se sama dla siebie kotleta zrobiła :twisted: . Wynika z tego jasno, że duża nas obżera :mrgreen:
Drops.


u nas lepszy gotowany indyk niz surowy
a kotleta wam nie dała? :( , nic? :( sama zjadła? :placz:

Duża mówi, że Manisława lubiła gotowane medale z indysia

MaryLux

 
Posty: 136266
Od: Pon paź 16, 2006 14:21
Lokalizacja: Wrocław

Post » Pon lip 22, 2019 17:57 Re: Drops + reszta (trudne życie)

Ciociu Mir.ka, nie dała! Mówi, że solone i pieprzone to nie dla nas. Sama zeżarła :cry: A gotowanego nie próbowała. A długo musi gotować? Może takie gotowane byłoby lepsze :oops:
Lusiu, Mania mogła mieć "dobry gust" :D . Zapędzę dużą go gara - niech gotuje :mrgreen: .
Drops.
Uroda moja nie sięga szczytu szczytów,
ale mój pies patrzy na mnie oczami pełnymi zachwytu
L. J. Kern
Trudne początki kota Dropsa
Amorka i Mumiś

ewkkrem

Avatar użytkownika
 
Posty: 3251
Od: Czw lip 27, 2017 15:20
Lokalizacja: Włocławek

Post » Pon lip 22, 2019 18:01 Re: Drops + reszta (trudne życie)

ewkkrem pisze:Ciociu Mir.ka, nie dała! Mówi, że solone i pieprzone to nie dla nas. Sama zeżarła :cry: A gotowanego nie próbowała. A długo musi gotować? Może takie gotowane byłoby lepsze :oops:
Lusiu, Mania mogła mieć "dobry gust" :D . Zapędzę dużą go gara - niech gotuje :mrgreen: .
Drops.


indyk nie gotuje się długo, a dla kotów nie musi byc całkiem ugotowany
ostatnio gotowałam pół godziny, mozna sprawdzic widelcem jaki jest
i ja jeszcze dodaje szczyptę soli pod koniec gotowania, bo bez soli nie zjedzą
Obrazek

http://www.nadziejanadom.org/

"Największym egoizmem jest życie dla czystych podłóg, foteli bez sierści i w przekonaniu -już nigdy więcej, bo później boli "

mir.ka

Avatar użytkownika
 
Posty: 51077
Od: Pt cze 01, 2012 10:06
Lokalizacja: Sosnowiec

Post » Pon lip 22, 2019 18:05 Re: Drops + reszta (trudne życie)

mir.ka pisze:
indyk nie gotuje się długo, a dla kotów nie musi byc całkiem ugotowany
ostatnio gotowałam pół godziny, mozna sprawdzic widelcem jaki jest
i ja jeszcze dodaje szczyptę soli pod koniec gotowania, bo bez soli nie zjedzą


Spróbuję, dzięki :D
Uroda moja nie sięga szczytu szczytów,
ale mój pies patrzy na mnie oczami pełnymi zachwytu
L. J. Kern
Trudne początki kota Dropsa
Amorka i Mumiś

ewkkrem

Avatar użytkownika
 
Posty: 3251
Od: Czw lip 27, 2017 15:20
Lokalizacja: Włocławek

Post » Pon lip 22, 2019 18:07 Re: Drops + reszta (trudne życie)

ewkkrem pisze:
mir.ka pisze:
indyk nie gotuje się długo, a dla kotów nie musi byc całkiem ugotowany
ostatnio gotowałam pół godziny, mozna sprawdzic widelcem jaki jest
i ja jeszcze dodaje szczyptę soli pod koniec gotowania, bo bez soli nie zjedzą


Spróbuję, dzięki :D


zawsze można jak koty nie zjedzą wrzucić ponownie na dłuzej do wody i samej zjeść :mrgreen:
Obrazek

http://www.nadziejanadom.org/

"Największym egoizmem jest życie dla czystych podłóg, foteli bez sierści i w przekonaniu -już nigdy więcej, bo później boli "

mir.ka

Avatar użytkownika
 
Posty: 51077
Od: Pt cze 01, 2012 10:06
Lokalizacja: Sosnowiec

Post » Pon lip 22, 2019 18:10 Re: Drops + reszta (trudne życie)

No tak, a Drops znowu powie, że go obżeram :( . Problem u mnie taki, że zamrożone porcje indyka i kurczaka wyglądają identycznie. Jak wyciągam z zamrażalnika to nie wiem - kotom czy sobie :P
Uroda moja nie sięga szczytu szczytów,
ale mój pies patrzy na mnie oczami pełnymi zachwytu
L. J. Kern
Trudne początki kota Dropsa
Amorka i Mumiś

ewkkrem

Avatar użytkownika
 
Posty: 3251
Od: Czw lip 27, 2017 15:20
Lokalizacja: Włocławek

Post » Pon lip 22, 2019 18:12 Re: Drops + reszta (trudne życie)

ewkkrem pisze:Ciociu Mir.ka, nie dała! Mówi, że solone i pieprzone to nie dla nas. Sama zeżarła :cry: A gotowanego nie próbowała. A długo musi gotować? Może takie gotowane byłoby lepsze :oops:
Lusiu, Mania mogła mieć "dobry gust" :D . Zapędzę dużą go gara - niech gotuje :mrgreen: .
Drops.

Duża mówi, że wrzała te medale tylko kilka minut. Mania już wtedy była chora i Duża jej dogadzała

MaryLux

 
Posty: 136266
Od: Pon paź 16, 2006 14:21
Lokalizacja: Wrocław

Post » Pon lip 22, 2019 18:13 Re: Drops + reszta (trudne życie)

ewkkrem pisze:No tak, a Drops znowu powie, że go obżeram :( . Problem u mnie taki, że zamrożone porcje indyka i kurczaka wyglądają identycznie. Jak wyciągam z zamrażalnika to nie wiem - kotom czy sobie :P

Ja zawsze kupowałam po 1-2 medale i od razu je gotowałam

MaryLux

 
Posty: 136266
Od: Pon paź 16, 2006 14:21
Lokalizacja: Wrocław

Post » Pon lip 22, 2019 18:17 Re: Drops + reszta (trudne życie)

MaryLux pisze:Ja zawsze kupowałam po 1-2 medale i od razu je gotowałam

Ja chodzę do sklepu raz na dwa tygodnie :D . Jak spotkam coś ciekawego to kupuję tyle, żeby mi się zmieściło do zamrażalnika :mrgreen: .
Uroda moja nie sięga szczytu szczytów,
ale mój pies patrzy na mnie oczami pełnymi zachwytu
L. J. Kern
Trudne początki kota Dropsa
Amorka i Mumiś

ewkkrem

Avatar użytkownika
 
Posty: 3251
Od: Czw lip 27, 2017 15:20
Lokalizacja: Włocławek

Post » Pon lip 22, 2019 18:34 Re: Drops + reszta (trudne życie)

ewkkrem pisze:
MaryLux pisze:Ja zawsze kupowałam po 1-2 medale i od razu je gotowałam

Ja chodzę do sklepu raz na dwa tygodnie :D . Jak spotkam coś ciekawego to kupuję tyle, żeby mi się zmieściło do zamrażalnika :mrgreen: .

I chyba o to chodzi. Ja zawsze do sklepu wstępuję "po drodze"

MaryLux

 
Posty: 136266
Od: Pon paź 16, 2006 14:21
Lokalizacja: Wrocław

Post » Wto lip 23, 2019 14:53 Re: Drops + reszta (trudne życie)

Gotowany indyk też jest beeeeeeeeeeeeeeeeeee :evil:
Drops, Amorka, Mumiś i maciek :(
Uroda moja nie sięga szczytu szczytów,
ale mój pies patrzy na mnie oczami pełnymi zachwytu
L. J. Kern
Trudne początki kota Dropsa
Amorka i Mumiś

ewkkrem

Avatar użytkownika
 
Posty: 3251
Od: Czw lip 27, 2017 15:20
Lokalizacja: Włocławek

Post » Wto lip 23, 2019 15:22 Re: Drops + reszta (trudne życie)

ewkkrem pisze:Gotowany indyk też jest beeeeeeeeeeeeeeeeeee :evil:
Drops, Amorka, Mumiś i maciek :(

8O My zjemy wszystko co zaczyna się od słowa MIĘSO z.... gotowane, parzone, surowe :D
Moli I Fuksio
"Dom należy do kotów. My tylko spłacamy kredyt"
Obrazek

Moli25

Avatar użytkownika
 
Posty: 17763
Od: Pon gru 22, 2014 21:40
Lokalizacja: K. Wrocław

Post » Wto lip 23, 2019 15:37 Re: Drops + reszta (trudne życie)

Moli25 pisze: 8O My zjemy wszystko co zaczyna się od słowa MIĘSO z.... gotowane, parzone, surowe :D
Moli I Fuksio

No to już nie wiem co ja źle robię :placz: . Na początku, tak coś koło pół roku, też wszystko było dobre a teraz???? Tylko wieprzowina i wątróbka z kurczaka :evil: . Wołowina be, indyk be, serca be nawet ryba jest be :placz: :placz: :placz: .
Moli i Fuksiu, kochane z was kociaki :1luvu: . Ciekawe, czy Wasza Duża Was docenia :?
Duża
Uroda moja nie sięga szczytu szczytów,
ale mój pies patrzy na mnie oczami pełnymi zachwytu
L. J. Kern
Trudne początki kota Dropsa
Amorka i Mumiś

ewkkrem

Avatar użytkownika
 
Posty: 3251
Od: Czw lip 27, 2017 15:20
Lokalizacja: Włocławek

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Anna2016, detka88, Discordia, kasia.winna, persik_ns i 33 gości