Kochany Laki[*]. To już rok jak Ciebie nie ma. Rysio i Tola.

blaski i cienie życia z kotem

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Pt lis 02, 2018 22:02 Re: Problem z oddechem u Rysia. Kochany Laki[*]. Rysio i Tol

Po powrocie z wyjazdu podałam mu dzisiaj pierwszą dawkę leku zapisanego przez kardiologa (poszło całkiem nieźle).

Podczas wizyty pani dr zwróciła uwagę na "fartuszek" pod brzuszkiem, stwierdziła że on trochę za mały jest na taką budowę jakby był po kuracji odchudzającej.
Jak próbuję jakoś w całość pozbierać te jego problemy to martwię się coby nie miał jakiejś choroby objawiającej się zanikiem mięśni.

Apetyt ma wilczy, przybiera na wadze, ale od samego początku sprawiał wrażenie takiego tłuścioszka, nawet jak ważył 1,3 kg.
Ma dużo takiej luźno wiszącej skóry, martwię się że te spore ilości karmy, którą pochłania idą w tłuszcz a nie budują mięśnie.
Jak są przy miskach to u niego widać wystające kości, U Toli wszytko pokryte tkanką mięśniową.

Szybko się męczy, bawi się przede wszystkim na leżąco i dyszy przez kilkanaście sekund jak przebiegnie kilkanaście metrów, czasem słychać też taki świst przy wdechu, najczęściej po jedzeniu jak się ułoży do spania, to trwa też jakieś kilkanaście sekund.
Boję się, że mu zanikają mięśnie, również oddechowe, dlatego te objawy :cry:
Potwierdzałaby te moje przypuszczenie wysoka fosfataza alk. i niska kreatynina?????
Gdzieś doczytałam, że to mogą być objawy niedoborów białka, a wiadomo to białko buduje mięśnie.

Może on ma zaburzoną przemianę pokarmu i pomimo dobrej bez zbożowej, mokrej karmy ma niedobory wskutek upośledzonego wchłaniania???.
Pisałam wcześniej, że jego stolce są odbarwione, takie buro-szaro-różowe, cuchnące, dość obfite. Nie jest to biegunka, są uformowane, ale o konsystencji "pasty do zębów" :D
Myje się dużo, sporo też się drapie (nie jakoś strasznie ale zdecydowanie więcej niż dziewczynka), futerko takie deczko nastroszone ale raczej nie powiedziałabym że sprawia wrażenie tłustego (chociaż nie mam żadnego doświadczenia w tej kwestii) więc nie jestem chyba obiektywna :oops: .

Zwraca też uwagę to że zje posiłek i po 2-3 minutach jest kupa w kuwecie, czy tak powinno być?
W połowie przyszłego tygodnia mamy mieć wynik kału na pasożyty i lamblie, póki co w poradni odradzono mi badanie kału w kierunku niestrawionych resztek. Powiedzieli, że jeśli już to lepiej zrobić lipazę trzustkową z krwi (pojedziemy jak będzie pilna potrzeba, bo on biedak tak się stresuje jazdą, że ostatnio każdy wyjazd kończy się kupą w transporterze) :strach:

Może ktoś ma jakiś pomysł na niego?

makrzy

 
Posty: 256
Od: Sob sie 04, 2018 14:23
Lokalizacja: śląsk


Post » Sob lis 03, 2018 6:52 Re: Problem z oddechem u Rysia. Kochany Laki[*]. Rysio i Tol

Niestety, nie potrafię pomóc, ale nadal trzymam :ok: .

Może załóż osobny wątek z opisem problemu w pomocowym dziale : Koty. Tutaj są głównie wątki tzw. towarzyskie i zagląda mniej osób.

Shidri

 
Posty: 327
Od: Śro sie 01, 2018 10:46

Post » Sob lis 03, 2018 7:51 Re: Problem z oddechem u Rysia. Kochany Laki[*]. Rysio i Tol

Ojej, nie zdawałam sobie sprawy, że to może być tak poważne. Dobrze żeby Blue się wypowiedziała. Kurcze co za paskudne choroby męczą te nasze biedaki.

aga66

 
Posty: 2869
Od: Nie mar 05, 2017 18:46

Post » Sob lis 03, 2018 9:49 Re: Problem z oddechem u Rysia. Kochany Laki[*]. Rysio i Tol

Nie ukrywam :oops:
Po cichutku liczę na to, że Blue tu zajrzy.

makrzy

 
Posty: 256
Od: Sob sie 04, 2018 14:23
Lokalizacja: śląsk

Post » Pon lis 05, 2018 11:44 Re: Problem z oddechem u Rysia. Kochany Laki[*]. Rysio i Tol

Idąc za radą założyłam Rysiowi wątek w dziale Koty

viewtopic.php?f=1&t=187422

makrzy

 
Posty: 256
Od: Sob sie 04, 2018 14:23
Lokalizacja: śląsk

Post » Pon lis 05, 2018 12:54 Re: Problem z oddechem u Rysia. Kochany Laki[*]. Rysio i Tol

Odnalazłam Rysia w nowym wątku. Wiem, co przeżywasz. :( Nigdy o siebie tak się nie martwiłam, jak o koty. Nieraz pragnęłam, żeby można było wziąć na siebie ich cierpienie.
Nieustające :ok: :ok: :ok:

Shidri

 
Posty: 327
Od: Śro sie 01, 2018 10:46

Post » Nie lip 14, 2019 21:11 Re: Kochany Laki[*]. To już rok jak Ciebie nie ma. Rysio i T

Kochany[*], to już rok jak Ciebie nie ma...
Tak bardzo brak, tęsknię ... :cry:
Do zobaczenia w lepszym świecie słodziaku...

makrzy

 
Posty: 256
Od: Sob sie 04, 2018 14:23
Lokalizacja: śląsk


Post » Nie lip 14, 2019 23:20 Re: Kochany Laki[*]. To już rok jak Ciebie nie ma. Rysio i T

[']
Obrazek
Maciuś 05.2012 - 15.07.2016 ['] - żegnaj Promyczku
Mała Matylda (FeLV +) odeszła za tęczowy most ['] - viewtopic.php?f=13&t=186630
Misz-masz ; kosmetyki , biżu, ciuszki, książki i inne ; DOKŁADKA kosmetyków i biżu, dużo perfum 12.12.19 - viewtopic.php?f=27&t=193838
Torba weekendowa Empire (Avon) na PS - viewtopic.php?f=20&t=196313

ametyst55

 
Posty: 18386
Od: Pon sie 16, 2010 14:04
Lokalizacja: niedaleko Kraków

[poprzednia]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 20 gości