Zosia - parę pytań i wątpliwości

blaski i cienie życia z kotem

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Nie mar 03, 2019 22:47 Re: Zosia - parę pytań i wątpliwości

Dziękuję Wam za odpowiedzi. Pocieszylyscie mnie. Moje bawią się ze sobą, ale mam wrażenie, że zabawa ze mną również daje im ogromnie dużo radości. Dlatego się staram.

Co do depresji - choruje od 10 lat, jest zdiagnozowana. Oczywiście lecze się. Muszę przyznać, że odkąd są koty jedt lepiej - mam motywację do wstania z łóżka, trzeba je nakarmić, wybawic, wyczyścić kuwety. No i to kojące mruczenie. :201461 bardzo się cieszę, że są.

Lubię czytać

 
Posty: 290
Od: Nie lip 29, 2018 8:04

Post » Pon mar 04, 2019 7:30 Re: Zosia - parę pytań i wątpliwości

Koty są dobre na wszystko :D Fajnie, że je masz, a one mają u ciebie koci raj :201463
Dzięki za linki do zabawek! Też lubię takie, w które nie muszę się angażować, ale takich jest mało :twisted:

jolabuk5

 
Posty: 15544
Od: Nie paź 16, 2005 14:56
Lokalizacja: Łódź

Post » Czw mar 21, 2019 7:54 Re: Zosia - parę pytań i wątpliwości

Co tam u Was słychać :)?

maczkowa

 
Posty: 775
Od: Pon gru 03, 2018 16:47

Post » Sob mar 23, 2019 10:59 Re: Zosia - parę pytań i wątpliwości

Dziękujemy, wszystko dobrze :) Zosia właśnie wygrzewa się na słoneczku na balkonie. Plamek biega jak wariat po mieszkaniu. Mają dużo nowych zabawek, więc często szalejemy z różnymi wedkami.

Zosia pomimo sterylizacji i towarzystwa nadal jest marudna. Z tą różnica, że teraz da się to znieść. Ale nie daj Boże zdecyduje się położyc do łóżka w ciągu dnia - od razu jest płacz i lament. Mama ma być cały czas aktywna i dotrzymywac im towarzystwa :) Plamek nie marudzi, kładzie się wtedy na brzuchu i głośno mruczy. Coś mi się wydaje, że Zośka pozostanie taka do późnej starości :D

Lubię czytać

 
Posty: 290
Od: Nie lip 29, 2018 8:04

[poprzednia]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: nyoe, Ziemosław i 19 gości