Cosia Czitka Balbi i dachowce. Przełom u Mamy?

blaski i cienie życia z kotem

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Pt sie 10, 2018 18:41 Re: Cosia Czitka Balbi i dachowce. Komu ogonek?

W Koszałkowie w nocy podobno było oberwanie chmury. Słyszałam jak ktoś mówił o tym rano w autobusie. Co ciekawe, moi znajomi też słyszeli jak ktoś mówił o tym że było oberwanie chmury. Ale nikt osobiście tegoż deszczu nie widział i nie słyszał.
Mam wrażenie że to tylko plotka poszła że coś padało... Bo rano chodniki i ulice były suchutkie.
wątek Księżniczki Ofelii i Małej Czarnej Carmen
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=46&t=173408 - cz. VI
Obrazek
Obrazek

MB&Ofelia

 
Posty: 18216
Od: Pt gru 09, 2011 9:20
Lokalizacja: Koszalin

Post » Pt sie 10, 2018 19:57 Re: Cosia Czitka Balbi i dachowce. Komu ogonek?

A u mnie pada 8O
Poszłam po zakupy (zawsze chodzę pod wieczór kiedy w sklepie jest luźniej) i jak lunęło ni stąd ni zowąd ! Niepotrzebnie prysznic brałam przed wyjściem, bo teraz miałam drugi całkowicie za darmo i znacznie zdrowszy.

Chikita

 
Posty: 1138
Od: Śro cze 28, 2017 18:05
Lokalizacja: Białystok /Suwałki

Post » Pt sie 10, 2018 19:59 Re: Cosia Czitka Balbi i dachowce. Komu ogonek?

W Warszawie na Żoliborzu ciężkie chmury i nieprzyjemnie. Ma być burza o 22. Muszę zdążyć wyjść z pracy.
ObrazekObrazekObrazek
"Nigdy nie wiemy, kiedy widzimy kogoś PO RAZ OSTATNI..."
Tato (*) 2 LATA... i 24 tygodnie..

Marzenia11

 
Posty: 26399
Od: Sob lut 28, 2009 21:24

Post » Pt sie 10, 2018 20:52 Re: Cosia Czitka Balbi i dachowce. Komu ogonek?

We Wrocławiu nic nie chce lunąć, nic a nic :evil: Coś przez chwilę pokropiło i przestało. Jutro wrócą upały na bank :dance2:
Podlałam dynie. I jeżykom wodę zostawiłam w płaskiej misce, bo co maja pić, jak susza, której końca nie uświadczymy. Śliwki wszystkie spadły z pięknymi robalami w środku. Fajne lato, takie cieplutkie :P
Obrazek
Obraz by Ewung, kredka akwarelowa, format A3, kopia, oryginał w Luwrze
Obrazek

czitka

Avatar użytkownika
 
Posty: 14334
Od: Sob lut 12, 2005 10:03
Lokalizacja: wrocław

Post » Sob sie 11, 2018 6:00 Re: Cosia Czitka Balbi i dachowce. Komu ogonek?

Burzy to może wczoraj nie było, ale pięknie padało od 11 do 15. We Wrocławiu własnie, dokładnie na Gaju.

Dyktatura

 
Posty: 9214
Od: Pon paź 12, 2009 8:40
Lokalizacja: Wrocław Popowice

Post » Sob sie 11, 2018 6:19 Re: Cosia Czitka Balbi i dachowce. Komu ogonek?

A w Piotrkowie pada. Zaczęło w nocy i pada dalej. Raczej prędko nie przestanie. A poza tym zimno i to bardzo. 16C na balkonie. Szczurowaty próbował wejść pod kołdrę. Aż nie wierzę. Idę jeszcze spać bo to chyba sen.
ObrazekObrazekObrazek

Salem 11

Avatar użytkownika
 
Posty: 2793
Od: Czw paź 24, 2013 20:05

Post » Sob sie 11, 2018 6:55 Re: Cosia Czitka Balbi i dachowce. Komu ogonek?

He, he... Wrocław jest za duży. Jakby to były osobne wsie/miasteczka [te osiedla] to by sie inaczej mówiło, a tak to wszyscy mówia , ze we Wro... Na Gaju padało? A u nas nie padało, coś chwilę pokropiło, nikt nie użył parasolki, choć i tak jest mokro po przedwczorajszej burzy. Tej co to do Czitki nie dotarła .
I ciagle jak w łaźni, mimo dzisiejszego zimna [rano 17st]. Czyli jak w zimnej łaźni :?
Obrazek
"Lepiej czasem zapalić małą świeczkę, niż przeklinać mrok.."

morelowa

 
Posty: 14431
Od: Sob gru 19, 2009 10:38
Lokalizacja: Wrocław

Post » Sob sie 11, 2018 6:56 Re: Cosia Czitka Balbi i dachowce. Komu ogonek?

Dyktatura pisze:Burzy to może wczoraj nie było, ale pięknie padało od 11 do 15. We Wrocławiu własnie, dokładnie na Gaju.

Są jakieś mieszkania puste na Gaju? Cena nie gra roli, przeprowadzam się natychmiast, na Kowalach sucho, zero deszczu.O, z Morelową wynajmiemy :P Nas tutaj wszystko omija i idzie na Trzebnicę albo w inne diabły :evil:
Obrazek
Obraz by Ewung, kredka akwarelowa, format A3, kopia, oryginał w Luwrze
Obrazek

czitka

Avatar użytkownika
 
Posty: 14334
Od: Sob lut 12, 2005 10:03
Lokalizacja: wrocław

Post » Sob sie 11, 2018 7:13 Re: Cosia Czitka Balbi i dachowce. Komu ogonek?

czitka pisze:
Dyktatura pisze:Burzy to może wczoraj nie było, ale pięknie padało od 11 do 15. We Wrocławiu własnie, dokładnie na Gaju.

Są jakieś mieszkania puste na Gaju? Cena nie gra roli, przeprowadzam się natychmiast, na Kowalach sucho, zero deszczu.O, z Morelową wynajmiemy :P Nas tutaj wszystko omija i idzie na Trzebnicę albo w inne diabły :evil:

Na bank są. Tam, w okolicy, się dużo buduje.

Dyktatura

 
Posty: 9214
Od: Pon paź 12, 2009 8:40
Lokalizacja: Wrocław Popowice

Post » Sob sie 11, 2018 7:40 Re: Cosia Czitka Balbi i dachowce. Komu ogonek?

Ok, już dzwonię do dewelopera, może być stan surowy otwarty, mnie już wszystko jedno :P
Morelowa czujna jest, pozwalam sobie skopiować z Jej wątku link :
https://www.crazynauka.pl/perseidy-2018 ... zy%20Nauki
Tak więc szykujemy się na oglądanie z kotami, będzie noc pełna życzeń w ogrodzie. Moje plus dachowce plus jeże. I pewnie Brat wpadnie. Już mam kartkę i spisuję życzenia :P
Obrazek
Obraz by Ewung, kredka akwarelowa, format A3, kopia, oryginał w Luwrze
Obrazek

czitka

Avatar użytkownika
 
Posty: 14334
Od: Sob lut 12, 2005 10:03
Lokalizacja: wrocław

Post » Sob sie 11, 2018 10:05 Re: Cosia Czitka Balbi i dachowce. Komu ogonek?

czitka pisze:Ok, już dzwonię do dewelopera, może być stan surowy otwarty, mnie już wszystko jedno :P

Najlepiej bez dachu, co by na głowy deszcz padał :P
"Dom należy do kotów. My tylko spłacamy kredyt"
Obrazek

Moli25

Avatar użytkownika
 
Posty: 16362
Od: Pon gru 22, 2014 21:40
Lokalizacja: K. Wrocław

Post » Sob sie 11, 2018 11:01 Re: Cosia Czitka Balbi i dachowce. Komu ogonek?

U mnie pada od ok. 4 rano bez przerwy. Spokojnie pada, prawie nie ma wiatru, czasem pada intensywniej, czasem mniej intensywnie.

Wojtek

 
Posty: 24352
Od: Śro wrz 03, 2003 3:43
Lokalizacja: Warszawa - Birmanowo

Post » Sob sie 11, 2018 12:07 Re: Cosia Czitka Balbi i dachowce. Komu ogonek?

U mnie nie pada, ale pochmurno, o wiele chłodniej, o wiele przyjemniej.
Do tego stopnia przyjemniej, że mój oszołom jeszcze z łóżka nie wylazł i śpi w najlepsze. Budzić, nie budzić ? Rozterkę mam.

Chikita

 
Posty: 1138
Od: Śro cze 28, 2017 18:05
Lokalizacja: Białystok /Suwałki

Post » Sob sie 11, 2018 13:23 Re: Cosia Czitka Balbi i dachowce. Komu ogonek?

W Koszałkowie dzisiaj pokropiło. Nie wiem co prawda dlaczego musiało kropić akurat wtedy gdy zbierałam jeżyny, ale grunt że zwilżyło ziemię. Mogłoby pokapać jeszcze trochę.
wątek Księżniczki Ofelii i Małej Czarnej Carmen
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=46&t=173408 - cz. VI
Obrazek
Obrazek

MB&Ofelia

 
Posty: 18216
Od: Pt gru 09, 2011 9:20
Lokalizacja: Koszalin

Post » Sob sie 11, 2018 13:53 Re: Cosia Czitka Balbi i dachowce. Komu ogonek?

u mnie sucho

MaryLux

 
Posty: 129188
Od: Pon paź 16, 2006 14:21
Lokalizacja: Wrocław

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 15 gości