Moje kociska X.. Puchatek.. chloniak okrężnicy.. s. 20.

blaski i cienie życia z kotem

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Pon maja 27, 2019 8:49 Re: Moje kociska X..

343/19..
Przywiozłam ją z Palucha w czwartek 23 maja..
Wyciągnęłam z kwarantanny, która trwa do 2 czerwca.. Na razie jest u mnie warunkowo, po 2 czerwca - będzie bezwarunkowo..
Kicię znalazł w poprzednią sobotę kierownik mojego działu w pracy.. z różnych względów nie mógł jej zatrzymać a jednocześnie nie mógł się do mnie dodzwonić, dlatego dziewczynka znalazła się w schronisku..
Dowiedziałam się o niej od niego w poniedziałek 20 maja.. prosił, żebym ją wyciągnęła.. i dała dom.. obiecałam, że to zrobię..

Pojechałam do schroniska od razu ale kicia już była w trakcie zabiegu - sterylki aborcyjnej..
Obiecano mi w schronisku, że jeśli wszystko będzie w porządku, będę mogła ją zabrać w czwartek..
Na szczęście było w porządku.. :1luvu: musiałam tylko przed dwa dni podać jej synulox w zastrzykach..

Koteczka ma niecały rok, pewnie to była jej pierwsza ciąża..
Wyniki badań książkowe, testy ujemne..

Jest to bez żadnych wątpliwości domowa koteczka, która zaczęła przeszkadzać.. pewnie ze względu na ruję.. albo wyjazd.. albo coś jeszcze innego..
Żaden wolnożyjący kot tak się nie zachowuje.. Ona się mizia przy każdej okazji, uwielbia spać na moich kolanach, daje się przytulać i całować.. wywala brzuch do głaskania.. który na razie głaszczę bardzo ostrożnie ze względu na szew pooperacyjny..
Jest ogromnie wychudzona, dostaje jedzenie trzy razy dziennie i pochłania wszystko..
Na razie mieszka w łazience ale mnóstwo czasu spędza też na moich kolanach w pokoju, oglądając moje stadko rezydentów..
Rezydenci, poza Fifi olewają ją całkowicie ale ona jeszcze się trochę boi..
Mam nadzieję, że to się niedługo zmieni.. a nawet jak będzie trzeba poczekać, to wiadomo - poczekam.. :)

Tym razem nie będę czekać, żeby mi pokazała swoje imię..
Po dwudziestu latach 'mania' kotów stwierdziłam, że tym razem to ja wybiorę jej imię.. :)
A przy okazji uhonoruję moją największą fascynację muzyczną, która trwa nieprzerwanie od czterdziestu pięciu lat..

Poznajcie Miko.. :D

Obrazek
Ostatnio edytowano Pon maja 27, 2019 8:58 przez aamms, łącznie edytowano 1 raz

aamms

Avatar użytkownika
 
Posty: 27684
Od: Czw lut 17, 2005 15:56
Lokalizacja: Warszawa-Ochota

Post » Pon maja 27, 2019 8:54 Re: Moje kociska X.. 343/19 z Palucha.. s. 15..

Witaj Miko w świecie kotów szczęśliwych :201461 :1luvu:

jolabuk5

 
Posty: 18841
Od: Nie paź 16, 2005 14:56
Lokalizacja: Łódź

Post » Pon maja 27, 2019 9:52 Re: Moje kociska X.. 343/19 z Palucha.. s. 15..

kocham burełki :1luvu:
Kto się tłumokiem urodził, walizką nigdy nie będzie!
[...] jesteś tym, co jesz... kabanosem w majonezie"

ariel

 
Posty: 18166
Od: Wto mar 15, 2005 11:48
Lokalizacja: Warszawa Wola

Post » Pon maja 27, 2019 9:56 Re: Moje kociska X.. 343/19 z Palucha.. s. 15..

Witaj Miko na forum i w nowym t... wspaniałym domku.

Gosiagosia

Avatar użytkownika
 
Posty: 11614
Od: Wto kwi 23, 2013 11:47
Lokalizacja: Warszawa

Post » Pon maja 27, 2019 12:20 Re: Moje kociska X.. 343/19 z Palucha.. s. 15..

Szczęśliwy kot!
Obrazek Obrazek
Dla naszych Słoneczek [*] Kochamy i tęsknimy.

ASK@

Avatar użytkownika
 
Posty: 49997
Od: Czw gru 04, 2008 12:45
Lokalizacja: Otwock


Adopcje: 13 >>

Post » Pon maja 27, 2019 18:15 Re: Moje kociska X.. 343/19 z Palucha.. s. 15..

Urocza buraska ma nowy super domek! Ciesze sie bardzo. Miko ma bardzo mądre spojrzenie w tym samochodzie. A jak ukladaja sie kontakty z reszta stada?

aga66

 
Posty: 2535
Od: Nie mar 05, 2017 18:46

Post » Pon maja 27, 2019 18:27 Re: Moje kociska X.. 343/19 z Palucha.. s. 15..

aga66 pisze:Urocza buraska ma nowy super domek! Ciesze sie bardzo. Miko ma bardzo mądre spojrzenie w tym samochodzie. A jak ukladaja sie kontakty z reszta stada?


Na razie ostrożnie i z daleka.. Najlepiej obserwować otoczenie z moich kolan..
Jest świeżo po operacji..

aamms

Avatar użytkownika
 
Posty: 27684
Od: Czw lut 17, 2005 15:56
Lokalizacja: Warszawa-Ochota

Post » Wto maja 28, 2019 7:28 Re: Moje kociska X.. 343/19 z Palucha.. s. 15..

Miko w porządku.. nic się nie dzieje, całkiem dobrze się aklimatyzuje, chociaż zdarza się jej posykiwać na kociaste..
Na razie tylko miała bezpośredni kontakt z Puchatkiem, która wparowała do łazienki żeby poczęstować się zawartością misczki Miko..
Puchatek żarła a Miko wąchała jej zaplecze.. :twisted:
Obyło się bez syków, fuczenia i łapoczynów..

Za to Mefiś wczoraj zaliczył wizytę u weta.. Pod językiem zrobił mu się jakiś stan zapalny, który mocno utrudniał mu jedzenie.. Wygląda to mocno nieładnie..
opcje są dwie - właśnie stan zapalny, który po podaniu leków zniknie.. albo rak płaskonabłonkowy.. :(

Wczoraj Mefi dostał kroplówkę i w zastrzykach linco, dexaven i meloven..
przez kolejne siedem dni będzie dostawał codziennie linco, dzisiaj jeszcze raz dexaven i co drugi dzień meloven..
No i zobaczymy jak zareaguje na leczenie..

Pociesza mnie nieco fakt, że już wczoraj wieczorem sam poprosił o kolację.. dzisiejsze śniadanie też zjadł całkiem nieźle..

aamms

Avatar użytkownika
 
Posty: 27684
Od: Czw lut 17, 2005 15:56
Lokalizacja: Warszawa-Ochota

Post » Wto maja 28, 2019 17:23 Re: Moje kociska X.. Miko.. i chory Mefi.. s. 15..

Miko poprosiła o wypuszczenie z łazienki..
Zwiedza.. Moje futra w ogóle nie są nią zainteresowane.. nawet Fifi.. nawet Shatie..

Mefi poprosił o kolejną porcję jedzenia.. I całkiem ładnie zjadł.. A mnie to pozwoliło na podanie mu lekarstw.. dexavenu nie zauważył, trochę się wkurzył na linco ale na szczęście dopiero po zastrzyku.. :twisted:

aamms

Avatar użytkownika
 
Posty: 27684
Od: Czw lut 17, 2005 15:56
Lokalizacja: Warszawa-Ochota

Post » Wto maja 28, 2019 18:00 Re: Moje kociska X.. Miko.. i chory Mefi.. s. 15..

Mefi wracaj szybko do zdrowia. :ok: :ok:

Gosiagosia

Avatar użytkownika
 
Posty: 11614
Od: Wto kwi 23, 2013 11:47
Lokalizacja: Warszawa

Post » Wto maja 28, 2019 19:04 Re: Moje kociska X.. Miko.. i chory Mefi.. s. 15..

Oby już Mefi nie chorował, taki sliczny kocio.

aga66

 
Posty: 2535
Od: Nie mar 05, 2017 18:46

Post » Śro maja 29, 2019 6:13 Re: Moje kociska X.. Miko.. i chory Mefi.. s. 15..

Mefi lepiej.. bardzo ładnie je..
Ale to jeszcze niczego nie przesądza, chociaż daje nadzieję że to nie jest ta najgorsza opcja..

Miko noc spędziła już poza łazienką.. połowę przespala że mną a resztę czasu na zwiedzaniu.. Z kociastymi i Shatie pełna zgoda..

aamms

Avatar użytkownika
 
Posty: 27684
Od: Czw lut 17, 2005 15:56
Lokalizacja: Warszawa-Ochota

Post » Śro maja 29, 2019 8:25 Re: Moje kociska X.. Miko.. i chory Mefi.. s. 15..

Czyli bezproblemowe dokocenie :). I dobrze.
Kto się tłumokiem urodził, walizką nigdy nie będzie!
[...] jesteś tym, co jesz... kabanosem w majonezie"

ariel

 
Posty: 18166
Od: Wto mar 15, 2005 11:48
Lokalizacja: Warszawa Wola

Post » Śro maja 29, 2019 8:36 Re: Moje kociska X.. Miko.. i chory Mefi.. s. 15..

Obrazek

Pierwsze chwile poza łazienką ale nie na moich kolanach..

aamms

Avatar użytkownika
 
Posty: 27684
Od: Czw lut 17, 2005 15:56
Lokalizacja: Warszawa-Ochota

Post » Śro maja 29, 2019 17:11 Re: Moje kociska X.. Miko.. i chory Mefi.. s. 15..

Miko dzisiaj..

Obrazek

Mefi od wczoraj żre a nie je.. dzisiaj od rana pochłonął pięć saszetek mokrej karmy.. :)
Ostatnio edytowano Czw maja 30, 2019 6:52 przez aamms, łącznie edytowano 1 raz

aamms

Avatar użytkownika
 
Posty: 27684
Od: Czw lut 17, 2005 15:56
Lokalizacja: Warszawa-Ochota

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Kasiasemba i 20 gości