Moje koty -Sabcia Usia Kitek Calinka Mini i Kitka Do Zamknię

blaski i cienie życia z kotem

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Pon lip 09, 2018 22:24 Re: Moje koty -Sabcia Uszatka Kitek Calineczka Mini i Kitka

Anna2016 pisze:Miau. Dzis wieczorem jestem smutna jakas taka i apetyt słabszy... :? Migusia

Migusiu... nie odchodź od nas...

MaryLux

 
Posty: 130928
Od: Pon paź 16, 2006 14:21
Lokalizacja: Wrocław

Post » Pon lip 09, 2018 22:46 Re: Moje koty -Sabcia Uszatka Kitek Calineczka Mini i Kitka

Po poludniu ładnie zjadla . A teraz jakos tak mały apetyt. Oddech jak na nią ok czyli ok 45 na min.

Anna2016

 
Posty: 1502
Od: Pt lut 12, 2016 17:41

Post » Pon lip 09, 2018 22:51 Re: Moje koty -Sabcia Uszatka Kitek Calineczka Mini i Kitka

Migusiu, jedz kochanie, duża się strasznie martwi, jak nie jesz :1luvu: I my też :oops:
Sabcia

jolabuk5

 
Posty: 14571
Od: Nie paź 16, 2005 14:56
Lokalizacja: Łódź

Post » Pon lip 09, 2018 23:28 Re: Moje koty -Sabcia Uszatka Kitek Calineczka Mini i Kitka

jutro i tak do weta, do tej lecznicy w której mnie w niedzielę uratowali, dziś młoda pani wet poprosiła czy może mnie jutro też zobaczyć, to pojedziemy z dużą między 9 a 10tą, duża powie pani że mój apetyt wieczorem był taki sobie... M.

Anna2016

 
Posty: 1502
Od: Pt lut 12, 2016 17:41

Post » Pon lip 09, 2018 23:52 Re: Moje koty -Sabcia Uszatka Kitek Calineczka Mini i Kitka

Może wetka zaleci peritol? Po nim ładnie jadłaś :201461
Sabcia

jolabuk5

 
Posty: 14571
Od: Nie paź 16, 2005 14:56
Lokalizacja: Łódź

Post » Wto lip 10, 2018 6:21 Re: Moje koty -Sabcia Uszatka Kitek Calineczka Mini i Kitka

A ja dziś wybroniłam się przed zastrzykiem :oops: - w sumie dostaję już 11 dni i duża już wczoraj mówiła, że jak się ostatniego (12.) dnia nie uda, to nie będzie tragedii. Już wyglądało na to, że jednak dostanę, bo poszłam do łazienki i duża mnie zamknęła. Ale jak wróciła ze strzykawką, to udało mi się uciec do kuchni :oops: , a tam jest wysoki kredens :twisted: Nawet nie musiałam na niego wskakiwać, tylko usiadłam tak, żeby Duża zobaczyła, ze MOGĘ. Duża popatrzyła i zamiast zastrzyku przyniosła mi sosik :twisted: W nagrodę ładnie go zjadłam i jeszcze sporo musu z wołowiny. Ten mus z wolowiny wszystkim nam smakuje, bo poprzednio była głównie ryba i kurczak, a my lubimy odmianę :D
Migusiu, jak się dziś czujesz? Zjadłaś śniadanko?
Sabcia

jolabuk5

 
Posty: 14571
Od: Nie paź 16, 2005 14:56
Lokalizacja: Łódź

Post » Wto lip 10, 2018 10:30 Re: Moje koty -Sabcia Uszatka Kitek Calineczka Mini i Kitka

Miau Sabciu, tak właśnie kotki wychowują sobie swoje Duże: wystarczy kilka susów i TO spojrzenie i duża daje SOSIK :lol: zamiast zatrzyku. A ja dziś całą noc przespałam w innym pokoju i to na szafie i nie przyszłam do dużej i nawet rano nie zeszłam z tej szafy tylko duża mi na szafę postawiła miseczkę, i rano się mocno zmartwiła że coś mi dolega ale poszła sobie do pracy. Zunia

Miau Sabciu, rano zjadłam surowego kurczaczka. Byłam u pani wet, dostała te zastrzyki co wczoraj, podobno o przedłużonym działaniu, i pani mi wyczyściła uszka od środka (po wierzchu czyści mi duża bo mam tam grzybka...). Jakbym nie miała apetytu lub coś by się działo to mam przyjechać. W drodze powrotnej w transporterku miauczałam tak niepokojąco, nie tak normalnie, tylko tak jakby mi coś było. Duża się znów przestraszyła. Jak tylko weszłam do klatki to od razu, natychmiast do miski z wodą i piłam...potem za chwilę znów piłammmm, po tem siuuu. I potem już nie miauczałam tak dziwnie jak w transporterze. Duża się o nas z Zunią martwi. Miaupozdrawiam, Migusia

Anna2016

 
Posty: 1502
Od: Pt lut 12, 2016 17:41

Post » Wto lip 10, 2018 17:17 Re: Moje koty -Sabcia Uszatka Kitek Calineczka Mini i Kitka

Zuniu, to możemy sobie łapki podać, bo ja też większość dnia śpię teraz na szafie w pokoju (mamy 3 szafy do wyboru i na każdej stoją kocie miejscówki :D ). Czuję się tam bezpiecznie, bo duża nie może tam wejść i zrobić mi zastrzyku. Niby ma już nie robić, ale czy dużym można ufać? :twisted: Ja myślę, że Ty nie jesteś chora, tylko trochę obrażona na Dużą, że wcale się Tobą nie zajmuje, tylko Migusią i dlatego z Dużą nie spałaś :oops: Ale też jest tak, że my kotki lubimy zmieniać miejscówki co jakiś czas, ja też tak robię. W każdym razie postaraj się nie chorować Zuniu, bo Duża zwariuje! :ok: :ok: :ok:

Migusiu, ja sobie pomyślałam, że jak w lecznicy dostałaś furosemid, to po prostu chciało ci się pić i siooo i dlatego tak nietypowo płakałaś, prawda? A jak w klatce mogłaś się już napić i użyć kuwetki, to się uspokoiłaś :D Bardzo się wszyscy cieszymy, że jest ci troszkę lepiej Migusiu! Oby ten stan trwał!!!
Sabcia

jolabuk5

 
Posty: 14571
Od: Nie paź 16, 2005 14:56
Lokalizacja: Łódź

Post » Wto lip 10, 2018 17:45 Re: Moje koty -Sabcia Uszatka Kitek Calineczka Mini i Kitka

Musze zmienić pościel. Na nową Zunia zawsze się ładuje :lol:
Miau duza wepchnela mi ochyde do pysia. Migusia.

Anna2016

 
Posty: 1502
Od: Pt lut 12, 2016 17:41

Post » Wto lip 10, 2018 17:54 Re: Moje koty -Sabcia Uszatka Kitek Calineczka Mini i Kitka

Miguniu, to dla Twojego dobra

MaryLux

 
Posty: 130928
Od: Pon paź 16, 2006 14:21
Lokalizacja: Wrocław

Post » Wto lip 10, 2018 19:48 Re: Moje koty -Sabcia Uszatka Kitek Calineczka Mini i Kitka

No wiem Ciociu, ale to nadal ohyda :strach:

Anna2016

 
Posty: 1502
Od: Pt lut 12, 2016 17:41

Post » Wto lip 10, 2018 21:36 Re: Moje koty -Sabcia Uszatka Kitek Calineczka Mini i Kitka

Anna2016 pisze:No wiem Ciociu, ale to nadal ohyda :strach:

Wiem, Migusiu... :201461 :201461 :201461

MaryLux

 
Posty: 130928
Od: Pon paź 16, 2006 14:21
Lokalizacja: Wrocław

Post » Wto lip 10, 2018 23:44 Re: Moje koty -Sabcia Uszatka Kitek Calineczka Mini i Kitka

Dziś wieczorem było fajnie duża wyjęła mnie z klatki i położyła na swoich kolanach na kocyku. . Było fajnie :kotek: Miau Sabciu, Migusia

Anna2016

 
Posty: 1502
Od: Pt lut 12, 2016 17:41

Post » Wto lip 10, 2018 23:53 Re: Moje koty -Sabcia Uszatka Kitek Calineczka Mini i Kitka

Oby zawsze tak było Migusiu! :201461 Duża miała dobry pomysł!!! :1luvu:
Zuniu, ja też się zawsze pakuję na nowe posłanka, nowe=dobre :D Na pościel nie, bo nie śpię z dużą, chyba że jej nie ma w łóżku :D
Sabcia

jolabuk5

 
Posty: 14571
Od: Nie paź 16, 2005 14:56
Lokalizacja: Łódź

Post » Śro lip 11, 2018 7:23 Re: Moje koty -Sabcia Uszatka Kitek Calineczka Mini i Kitka

Miau Sabciu, ja lubię nowe bo muszę je 'nawonić' moim zapachem, dlatego mam potrzebę żeby wejść na świeżą pościel :) Zunia
Miau Sabciu, a dziś było tak: bałagan zrobiłam w nocy więc duża miała rano dużo sprzątania; powyjmowała wszystko z klatki i postawiła na zewnątrz też miskę z wodą. A mnie się chciało pić. I wyszłam do polowy, czyli przednimi łapkami i tak do pasa z klatki i zaczęłam pić wodę bo duża przyniosła świeżą i miałam na nią smaka :piwa: a potem sama bez pomocy dużej wycofałam się do klatki. :D dobrego dnia, Migusia

Anna2016

 
Posty: 1502
Od: Pt lut 12, 2016 17:41

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Ais, Irlandzka Myszka i 42 gości