Migdał się nie zmienia..

blaski i cienie życia z kotem

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Czw maja 21, 2020 16:44 Re: Migdał się nie zmienia..

Proponuję nie rower a hulajnogę. Zajmuje mniej miejsca :wink:
wątek Księżniczki Ofelii i Małej Czarnej Carmen
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=46&t=173408 - cz. VI
Obrazek
Obrazek

MB&Ofelia

 
Posty: 24216
Od: Pt gru 09, 2011 9:20
Lokalizacja: Koszalin

Post » Czw maja 21, 2020 17:44 Re: Migdał się nie zmienia..

MB&Ofelia pisze:Proponuję nie rower a hulajnogę. Zajmuje mniej miejsca :wink:

Ale Ania nie ma chyba hulajnogi. A hulajnogą można by do lasu.. w sumie rowerem jak najbardziej do lasu też, pełno tam jeździ[no, kilkoro sie spotyka], są super ścieżki, trasy specjalne zrobione przez/dla wyczynowców..
Popatrzyłam na swój mały pokoik i wąziutki przedpokoik ... i nie wyobrażam sobie w nim roweru :?
Obrazek
"Lepiej czasem zapalić małą świeczkę, niż przeklinać mrok.."

morelowa

 
Posty: 16232
Od: Sob gru 19, 2009 10:38
Lokalizacja: Wrocław

Post » Czw maja 21, 2020 19:20 Re: Migdał się nie zmienia..

A nie ma u was "hulajnóg miejskich"? U nas są. Nie wiem na jakiej zasadzie się z nich korzysta bo nie próbowałam.
wątek Księżniczki Ofelii i Małej Czarnej Carmen
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=46&t=173408 - cz. VI
Obrazek
Obrazek

MB&Ofelia

 
Posty: 24216
Od: Pt gru 09, 2011 9:20
Lokalizacja: Koszalin

Post » Czw maja 21, 2020 19:36 Re: Migdał się nie zmienia..

Jutro jadę na pobranie krwi a w poniedziałek do neurologa. Może jakoś odczaruje mi się ta komunikacja :? albo jeszcze bardziej się przed nią zaprę. Zobaczymy.
Jest jeszcze jedna opcja - rower miejski. Koło Ciebie jest chyba stacja rowerów.
Zapraszamy na bazarki
Dla Pań: viewtopic.php?f=20&t=196818
Dla zabicia nudy: viewtopic.php?f=20&t=196819
Gadżety: viewtopic.php?f=20&t=201309
Dla Joli Dworcowej: viewtopic.php?f=20&t=201291

Dyktatura

 
Posty: 11487
Od: Pon paź 12, 2009 8:40
Lokalizacja: Wrocław

Post » Czw maja 21, 2020 19:58 Re: Migdał się nie zmienia..

morelowa pisze:
MB&Ofelia pisze:Proponuję nie rower a hulajnogę. Zajmuje mniej miejsca :wink:

Ale Ania nie ma chyba hulajnogi. A hulajnogą można by do lasu.. w sumie rowerem jak najbardziej do lasu też, pełno tam jeździ[no, kilkoro sie spotyka], są super ścieżki, trasy specjalne zrobione przez/dla wyczynowców..
Popatrzyłam na swój mały pokoik i wąziutki przedpokoik ... i nie wyobrażam sobie w nim roweru :?

Jak się kiedyś wybieracie na rower, ja chętnie do was przyjadę :wink:
nie jest za daleko dla mnie :mrgreen:
"Dom należy do kotów. My tylko spłacamy kredyt"
Obrazek

Moli25

Avatar użytkownika
 
Posty: 19191
Od: Pon gru 22, 2014 21:40
Lokalizacja: K. Wrocław

Post » Czw maja 21, 2020 20:08 Re: Migdał się nie zmienia..

Moli25 pisze:
morelowa pisze:
MB&Ofelia pisze:Proponuję nie rower a hulajnogę. Zajmuje mniej miejsca :wink:

Ale Ania nie ma chyba hulajnogi. A hulajnogą można by do lasu.. w sumie rowerem jak najbardziej do lasu też, pełno tam jeździ[no, kilkoro sie spotyka], są super ścieżki, trasy specjalne zrobione przez/dla wyczynowców..
Popatrzyłam na swój mały pokoik i wąziutki przedpokoik ... i nie wyobrażam sobie w nim roweru :?

Jak się kiedyś wybieracie na rower, ja chętnie do was przyjadę :wink:
nie jest za daleko dla mnie :mrgreen:

Marta, Ty jesteś zaprawiona zawodniczka. Daleko mi do Ciebie. Jeżdzę zdecydowanie krótsze trasy. 8 km w jedną stronę, na działkę to zdecydowanie wystarczająca trasa. :)
Zapraszamy na bazarki
Dla Pań: viewtopic.php?f=20&t=196818
Dla zabicia nudy: viewtopic.php?f=20&t=196819
Gadżety: viewtopic.php?f=20&t=201309
Dla Joli Dworcowej: viewtopic.php?f=20&t=201291

Dyktatura

 
Posty: 11487
Od: Pon paź 12, 2009 8:40
Lokalizacja: Wrocław

Post » Czw maja 21, 2020 20:18 Re: Migdał się nie zmienia..

Dyktatura pisze:
Moli25 pisze:
morelowa pisze:
MB&Ofelia pisze:Proponuję nie rower a hulajnogę. Zajmuje mniej miejsca :wink:

Ale Ania nie ma chyba hulajnogi. A hulajnogą można by do lasu.. w sumie rowerem jak najbardziej do lasu też, pełno tam jeździ[no, kilkoro sie spotyka], są super ścieżki, trasy specjalne zrobione przez/dla wyczynowców..
Popatrzyłam na swój mały pokoik i wąziutki przedpokoik ... i nie wyobrażam sobie w nim roweru :?

Jak się kiedyś wybieracie na rower, ja chętnie do was przyjadę :wink:
nie jest za daleko dla mnie :mrgreen:

Marta, Ty jesteś zaprawiona zawodniczka. Daleko mi do Ciebie. Jeżdzę zdecydowanie krótsze trasy. 8 km w jedną stronę, na działkę to zdecydowanie wystarczająca trasa. :)

Dlatego przyjadę i pojeździmy sobie.
Byle bym 60 km nie przekroczyła :lol:
Bo mnie reanimować będziecie.
"Dom należy do kotów. My tylko spłacamy kredyt"
Obrazek

Moli25

Avatar użytkownika
 
Posty: 19191
Od: Pon gru 22, 2014 21:40
Lokalizacja: K. Wrocław

Post » Czw maja 21, 2020 20:50 Re: Migdał się nie zmienia..

Moli25 pisze:
Dyktatura pisze:
Moli25 pisze:
morelowa pisze:
MB&Ofelia pisze:Proponuję nie rower a hulajnogę. Zajmuje mniej miejsca :wink:

Ale Ania nie ma chyba hulajnogi. A hulajnogą można by do lasu.. w sumie rowerem jak najbardziej do lasu też, pełno tam jeździ[no, kilkoro sie spotyka], są super ścieżki, trasy specjalne zrobione przez/dla wyczynowców..
Popatrzyłam na swój mały pokoik i wąziutki przedpokoik ... i nie wyobrażam sobie w nim roweru :?

Jak się kiedyś wybieracie na rower, ja chętnie do was przyjadę :wink:
nie jest za daleko dla mnie :mrgreen:

Marta, Ty jesteś zaprawiona zawodniczka. Daleko mi do Ciebie. Jeżdzę zdecydowanie krótsze trasy. 8 km w jedną stronę, na działkę to zdecydowanie wystarczająca trasa. :)

Dlatego przyjadę i pojeździmy sobie.
Byle bym 60 km nie przekroczyła :lol:
Bo mnie reanimować będziecie.

:ryk: :ryk: :ryk:

MaryLux

 
Posty: 142314
Od: Pon paź 16, 2006 14:21
Lokalizacja: Wrocław

Post » Pt maja 22, 2020 7:12 Re: Migdał się nie zmienia..

MB&Ofelia pisze:A nie ma u was "hulajnóg miejskich"? U nas są. Nie wiem na jakiej zasadzie się z nich korzysta bo nie próbowałam.

Są, ofc, ale nei wiem czy już czynne. Rowery są - stacja koło mnie jest 1 przystanek tramwajowy ode mnie.
Ja nie mam roweru. A do lasu wolę piechotą - w lesie muszę się rozglądać - jakby nie cel sie liczy a droga :mrgreen:

Moli, od Ciebie do mnie jest sporo ponad 30 km! W jedną stronę :)
Obrazek
"Lepiej czasem zapalić małą świeczkę, niż przeklinać mrok.."

morelowa

 
Posty: 16232
Od: Sob gru 19, 2009 10:38
Lokalizacja: Wrocław

Post » Pt maja 22, 2020 7:43 Re: Migdał się nie zmienia..

To pewnie tak zrobimy, że podjadę rowerem miejskim. Ale pewnie dopiero po poniedziałku.
Zapraszamy na bazarki
Dla Pań: viewtopic.php?f=20&t=196818
Dla zabicia nudy: viewtopic.php?f=20&t=196819
Gadżety: viewtopic.php?f=20&t=201309
Dla Joli Dworcowej: viewtopic.php?f=20&t=201291

Dyktatura

 
Posty: 11487
Od: Pon paź 12, 2009 8:40
Lokalizacja: Wrocław

Post » Pt maja 22, 2020 8:04 Re: Migdał się nie zmienia..

morelowa pisze:
MB&Ofelia pisze:A nie ma u was "hulajnóg miejskich"? U nas są. Nie wiem na jakiej zasadzie się z nich korzysta bo nie próbowałam.

Są, ofc, ale nei wiem czy już czynne. Rowery są - stacja koło mnie jest 1 przystanek tramwajowy ode mnie.
Ja nie mam roweru. A do lasu wolę piechotą - w lesie muszę się rozglądać - jakby nie cel sie liczy a droga :mrgreen:

Moli, od Ciebie do mnie jest sporo ponad 30 km! W jedną stronę :)


u nas juz rowery miejskie działają, choc jeszcze trzeba na nich umieć jeździć :mrgreen:
Obrazek

http://www.nadziejanadom.org/

"Największym egoizmem jest życie dla czystych podłóg, foteli bez sierści i w przekonaniu -już nigdy więcej, bo później boli "

mir.ka

Avatar użytkownika
 
Posty: 56485
Od: Pt cze 01, 2012 10:06
Lokalizacja: Sosnowiec

Post » Pt maja 22, 2020 10:03 Re: Migdał się nie zmienia..

wątek Księżniczki Ofelii i Małej Czarnej Carmen
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=46&t=173408 - cz. VI
Obrazek
Obrazek

MB&Ofelia

 
Posty: 24216
Od: Pt gru 09, 2011 9:20
Lokalizacja: Koszalin

Post » Pt maja 22, 2020 10:17 Re: Migdał się nie zmienia..

MB&Ofelia pisze:https://demotywatory.pl/5000401/Tak-dziala-swiat-konsumpcjonizmu-

:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
To ja! Nic nie dodaję! I tak pozostanie !
Obrazek
"Lepiej czasem zapalić małą świeczkę, niż przeklinać mrok.."

morelowa

 
Posty: 16232
Od: Sob gru 19, 2009 10:38
Lokalizacja: Wrocław

Post » Pt maja 22, 2020 12:08 Re: Migdał się nie zmienia..

morelowa pisze:
MB&Ofelia pisze:https://demotywatory.pl/5000401/Tak-dziala-swiat-konsumpcjonizmu-

:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
To ja! Nic nie dodaję! I tak pozostanie !

Jak pisał Białoszewski: "Ja piechota. Potrącę kogo, to żyje. I ja żyję." :D
Obrazek

mziel52

 
Posty: 11910
Od: Czw gru 27, 2007 20:51
Lokalizacja: W-wa Śródmiescie

Post » Pt maja 22, 2020 14:11 Re: Migdał się nie zmienia..

mziel52 pisze:
morelowa pisze:
MB&Ofelia pisze:https://demotywatory.pl/5000401/Tak-dziala-swiat-konsumpcjonizmu-

:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
To ja! Nic nie dodaję! I tak pozostanie !

Jak pisał Białoszewski: "Ja piechota. Potrącę kogo, to żyje. I ja żyję." :D

O, to to!! :D
Obrazek
"Lepiej czasem zapalić małą świeczkę, niż przeklinać mrok.."

morelowa

 
Posty: 16232
Od: Sob gru 19, 2009 10:38
Lokalizacja: Wrocław

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Franciszek1954, Hanig, Lifter, MonikaMroz, sigman, Talka, Tygrysiątko, zuza i 12 gości