Migdał się nie zmienia..

blaski i cienie życia z kotem

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Pon lip 22, 2019 8:42 Re: Migdał się nie zmienia..

Ja też się nasłoneczniam i to widać już. Ale czniam to serdecznie. Lubiem :smokin:
Jak kces to mogę Ci detalicznie wszystko wytłumaczyć. Nasze polskie hydrolaty, esencje i surowe oleje, raz na tydzień peeling i maska. Po miesiącu pyszczek jak nowy. Satysfakcja gwarantowana :smokin:
Na wet na tym zdjęciu w banerze to widać ;)
Obrazek
Obrazek Obrazek Obrazek

AYO

Avatar użytkownika
 
Posty: 19993
Od: Śro gru 17, 2008 20:56
Lokalizacja: Wolne Miasto Gdańsk

Post » Wto lip 23, 2019 18:32 Re: Migdał się nie zmienia..

A, tam - pyszczek. Nogi mi się złuszczają, ale zakładam, że do czasu :wink:
Poza tym za dużo roboty z tym wszystkim , mam tonik, olejek, do całości karite [inne spróbuję jak to skończę], peeling domowy z kawy i styknie. Hydrolaty są za drogie i te esencje też.

Migdał ma problem - przed operacją , jeśli przychodził wieczorem do łóżka , to kładł mi się na brzuchu - tylko wieczorem, bo potem jeśli w ogóle, to inaczej. Teraz prawie codziennie przychodzi jak już się położe i próbuje łapkami najpierw a ja mowię 'nie', wiec kładzie się obok ,ale wyraźnie chciałby inaczej. Aż mi szkoda, ale sie boję jeszcze - to w końcu kilka kilogramów jest :?
W nocy, nad ranem przytula się jak zwykle, do twarzy, kładąc się na poduszce górą kota, a ja mu trzymam łapę [swoją ] na jego brzuchu. Taki zwyczaj, żeby nie powiedzieć tradycja, się utworzył :mrgreen:
Obrazek
"Lepiej czasem zapalić małą świeczkę, niż przeklinać mrok.."

morelowa

 
Posty: 15572
Od: Sob gru 19, 2009 10:38
Lokalizacja: Wrocław

Post » Wto lip 23, 2019 19:08 Re: Migdał się nie zmienia..

Piękna tradycja. Migdał normalnie się Tobą opiekuje :201461
Nasz wątek:
viewtopic.php?f=46&t=187577
Wątek kotów Joli Dworcowej:
viewtopic.php?f=1&t=191624
Kącik Muzyczny
viewtopic.php?f=8&t=190784
Zjawiska niewytłumaczalne, opowieści o duchach i nie tylko
viewtopic.php?f=8&t=194190

jolabuk5

 
Posty: 24596
Od: Nie paź 16, 2005 14:56
Lokalizacja: Łódź

Post » Wto lip 23, 2019 19:23 Re: Migdał się nie zmienia..

Próba
Obrazek
Obrazek Obrazek Obrazek

AYO

Avatar użytkownika
 
Posty: 19993
Od: Śro gru 17, 2008 20:56
Lokalizacja: Wolne Miasto Gdańsk

Post » Wto lip 23, 2019 19:28 Re: Migdał się nie zmienia..

Coś mi ostatnio miau swiruje jak piszę z telefonu.
Mam z Księciuniem to samo. On piorunsko grzeje, a ja sama emituje ciepło do otoczenia, więc termofor mi nie potrzebny.
I też mi go żal, bo przyłazi i pakuje się na mnie, ja nie pozwalam i widzę, że to nie foch, tylko przykro mu jest, więc moszcze miejsce obok, ale oboje wiemy, chcielibyśmy inaczej :|
Obrazek
Obrazek Obrazek Obrazek

AYO

Avatar użytkownika
 
Posty: 19993
Od: Śro gru 17, 2008 20:56
Lokalizacja: Wolne Miasto Gdańsk

Post » Wto lip 23, 2019 22:13 Re: Migdał się nie zmienia..

AYO, przepraszam, że nie odpisałam na wiadomość, ale właśnie w telefonie coś mi szwankowało.
Obrazek
Obrazek

Obrazek

MalgWroclaw

Avatar użytkownika
 
Posty: 43139
Od: Czw paź 15, 2009 17:39
Lokalizacja: Wrocław, stolica Śląska :)

Post » Śro lip 24, 2019 8:10 Re: Migdał się nie zmienia..

AYO pisze:Coś mi ostatnio miau swiruje jak piszę z telefonu.
Mam z Księciuniem to samo. On piorunsko grzeje, a ja sama emituje ciepło do otoczenia, więc termofor mi nie potrzebny.
I też mi go żal, bo przyłazi i pakuje się na mnie, ja nie pozwalam i widzę, że to nie foch, tylko przykro mu jest, więc moszcze miejsce obok, ale oboje wiemy, chcielibyśmy inaczej :|

A, widzisz.. a ja to pozwalam [pozwalałam] w upały nawet. Na zasadzie - kot ma prawo :mrgreen: Teraz to wyjątkowo, ale się zastanawiam czy nie spróbować... :20147
Obrazek
"Lepiej czasem zapalić małą świeczkę, niż przeklinać mrok.."

morelowa

 
Posty: 15572
Od: Sob gru 19, 2009 10:38
Lokalizacja: Wrocław

Post » Śro lip 24, 2019 14:27 Re: Migdał się nie zmienia..

AYO proponuje sprawdzić działanie połączenie kot + brzuch.. z nieznanym wynikiem :mrgreen:
Sprawdzić ? :lol:
Obrazek
"Lepiej czasem zapalić małą świeczkę, niż przeklinać mrok.."

morelowa

 
Posty: 15572
Od: Sob gru 19, 2009 10:38
Lokalizacja: Wrocław

Post » Śro lip 24, 2019 18:06 Re: Migdał się nie zmienia..

Może póki co spróbuj połączenia kot-dekolt? O, coś w tym stylu:
https://demotywatory.pl/4937913/Wady-i- ... -z-roznych
:wink:
wątek Księżniczki Ofelii i Małej Czarnej Carmen
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=46&t=173408 - cz. VI
Obrazek
Obrazek

MB&Ofelia

 
Posty: 22492
Od: Pt gru 09, 2011 9:20
Lokalizacja: Koszalin

Post » Śro lip 24, 2019 18:21 Re: Migdał się nie zmienia..

:mrgreen: ciekawe... :lol:
no, też musiałby leżeć na brzuchu i obawiam się, że przy jego nieobciętych pazurach mogłabym potrzebować dużo wody utlenionej albo szycia :?
Obrazek
"Lepiej czasem zapalić małą świeczkę, niż przeklinać mrok.."

morelowa

 
Posty: 15572
Od: Sob gru 19, 2009 10:38
Lokalizacja: Wrocław

Post » Pt mar 06, 2020 20:44 Re: Migdał się nie zmienia..

Migdał chciałem Ciem zaprosici na mój silub z Ofeljom. O tu: viewtopic.php?f=46&t=198457
Pozdrawiam
Lilo
Zapraszamy na bazarek ze sznurkowymi torbami
https://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=27&t=198449

Dyktatura

 
Posty: 10598
Od: Pon paź 12, 2009 8:40
Lokalizacja: Wrocław

Post » Sob mar 07, 2020 8:27 Re: Migdał się nie zmienia..

Ojej! Takiemu osobistemu zaproszeniu nie można odmówić :1luvu:
Oby się Wam pogoda udała!
Obrazek
"Lepiej czasem zapalić małą świeczkę, niż przeklinać mrok.."

morelowa

 
Posty: 15572
Od: Sob gru 19, 2009 10:38
Lokalizacja: Wrocław

Post » Sob mar 07, 2020 9:32 Re: Migdał się nie zmienia..

morelowa pisze:Ojej! Takiemu osobistemu zaproszeniu nie można odmówić :1luvu:
Oby się Wam pogoda udała!

Czesici Migdał
Dzisi pada deszcz. Mama mófi, sze to dopsze.
Na jej silubie tesz padał. Ponooci to na szczensicie.
Lilo
Zapraszamy na bazarek ze sznurkowymi torbami
https://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=27&t=198449

Dyktatura

 
Posty: 10598
Od: Pon paź 12, 2009 8:40
Lokalizacja: Wrocław

Post » Sob mar 07, 2020 9:42 Re: Migdał się nie zmienia..

Oby Twoja mama miała rację!
Ale musicie bardzo uważać, żeby nie zmoknąć, bo to nie jest dobrze dla kotków, nie jest.
A wiadomo już jakie jest menu??
Obrazek
"Lepiej czasem zapalić małą świeczkę, niż przeklinać mrok.."

morelowa

 
Posty: 15572
Od: Sob gru 19, 2009 10:38
Lokalizacja: Wrocław

Post » Sob mar 07, 2020 10:02 Re: Migdał się nie zmienia..

Ciocia morelowa. Migdał może spokojmnie przylecieć bo amciu jezd dużo i różmniaste też dla kotków wybredmnych i arergiczmnych. Będzie kottering co będzie podstawiał miseczki pod pysie. A jak kotki przylecą z ludziami to Duża zrobiała dla człowieków cały gar ludziowych gołąbków to też głodmne nie będą.
Książniczka Ofelja
wątek Księżniczki Ofelii i Małej Czarnej Carmen
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=46&t=173408 - cz. VI
Obrazek
Obrazek

MB&Ofelia

 
Posty: 22492
Od: Pt gru 09, 2011 9:20
Lokalizacja: Koszalin

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: jolabuk5 i 26 gości