Migdał się nie zmienia..

blaski i cienie życia z kotem

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Nie lip 21, 2019 10:56 Re: Migdał się nie zmienia..

MalgWroclaw pisze:Wczoraj widziałyśmy w Rossmannie kremy dla pań 70+. Kiedyś tego nie było. Nie musi się przesadnie dbać o siebie (kiedyś pani doktor endokrynolog zapytała mnie, czego używam, bo mam dobrą cerę. Niczego, odpowiedziałam zgodnie z prawdą, po czym poprawiłam się, że wody i mydła). Trzeba pamiętać, że sucha skóra boli.

Mam suchą skórę. Przekleństwo. Za młodu cud maila. Zero trądziku. Jakiś odbarwień.
Nie ..za młodu wieczny kłopot. Jak sobie gęby nie posmaruję jużteraznatychmiast to robią mi się liszajce czerwone na gębie. Które goją się bardzo długo. A cała skóra sypie się pyłem marnym. szczególnie łydki. Kolana i łokcie bez smarowania mam jak drapka. Na gębę kładę maść z wit.A. Taką kupioną w aptece. Kilka złotówek tylko. Tylko to mi się przyjmuje bo na resztę jetem uczulona. Reszta smaruje się najtańszym kremem a Rossmana, Isana chyba z masłem kakaowym. Lub oliwką. Mimo posiadania suchej skóry kremy nawilżające są dla mnie zabójcze. Inne wskazane do cery i wieku też. Zanim doszłam do witaminy, to nieźle sobie narozrabiałam z cerą.
Obrazek Obrazek
Dla naszych Słoneczek [*] Kochamy i tęsknimy.

ASK@

Avatar użytkownika
 
Posty: 50232
Od: Czw gru 04, 2008 12:45
Lokalizacja: Otwock


Adopcje: 15 >>

Post » Nie lip 21, 2019 11:29 Re: Migdał się nie zmienia..

ASK@ pisze:
MalgWroclaw pisze:Wczoraj widziałyśmy w Rossmannie kremy dla pań 70+. Kiedyś tego nie było. Nie musi się przesadnie dbać o siebie (kiedyś pani doktor endokrynolog zapytała mnie, czego używam, bo mam dobrą cerę. Niczego, odpowiedziałam zgodnie z prawdą, po czym poprawiłam się, że wody i mydła). Trzeba pamiętać, że sucha skóra boli.

Mam suchą skórę. Przekleństwo. Za młodu cud maila. Zero trądziku. Jakiś odbarwień.
Nie ..za młodu wieczny kłopot. Jak sobie gęby nie posmaruję jużteraznatychmiast to robią mi się liszajce czerwone na gębie. Które goją się bardzo długo. A cała skóra sypie się pyłem marnym. szczególnie łydki. Kolana i łokcie bez smarowania mam jak drapka. Na gębę kładę maść z wit.A. Taką kupioną w aptece. Kilka złotówek tylko. Tylko to mi się przyjmuje bo na resztę jetem uczulona. Reszta smaruje się najtańszym kremem a Rossmana, Isana chyba z masłem kakaowym. Lub oliwką. Mimo posiadania suchej skóry kremy nawilżające są dla mnie zabójcze. Inne wskazane do cery i wieku też. Zanim doszłam do witaminy, to nieźle sobie narozrabiałam z cerą.

A, to mam odwrotnie - maść z A, to zabójstwo, podobnie z oliwką , tylko jakieś nawilżające mazidła, bo inaczej robi mi się łuska . Rybia.
Ale staram się używać olejków - nie natłuszczają zbytnio i czystych maseł, shea czy kakaowe, one też wbrew nazwom są nawilżające głównie. W kremach za dużo chemii i trzeba szukać nietestowanych na zwierzętach. Ale generalnie wszystko na wilgotną skórę.
Moim marzeniem zawsze było, żeby wyjść spod prysznica i NICZEGO nie musieć wsmarowywać w siebie bo to nudne jest!
Zrobił sie nam salon kosmetyczny :mrgreen:
Obrazek
"Lepiej czasem zapalić małą świeczkę, niż przeklinać mrok.."

morelowa

 
Posty: 15186
Od: Sob gru 19, 2009 10:38
Lokalizacja: Wrocław

Post » Nie lip 21, 2019 11:31 Re: Migdał się nie zmienia..

Lepszy salon kosmetyczny niż gabinet lekarski.
Obrazek
Obrazek

MalgWroclaw

Avatar użytkownika
 
Posty: 42150
Od: Czw paź 15, 2009 17:39
Lokalizacja: Wrocław, stolica Śląska :)

Post » Nie lip 21, 2019 11:44 Re: Migdał się nie zmienia..

MalgWroclaw pisze:Lepszy salon kosmetyczny niż gabinet lekarski.

:ok: Dobrze mówisz! :D
Obrazek
"Lepiej czasem zapalić małą świeczkę, niż przeklinać mrok.."

morelowa

 
Posty: 15186
Od: Sob gru 19, 2009 10:38
Lokalizacja: Wrocław

Post » Nie lip 21, 2019 12:29 Re: Migdał się nie zmienia..

MalgWroclaw pisze:Wczoraj widziałyśmy w Rossmannie kremy dla pań 70+. Kiedyś tego nie było. Nie musi się przesadnie dbać o siebie (kiedyś pani doktor endokrynolog zapytała mnie, czego używam, bo mam dobrą cerę. Niczego, odpowiedziałam zgodnie z prawdą, po czym poprawiłam się, że wody i mydła). Trzeba pamiętać, że sucha skóra boli.

To tak jak ja - niczego. Cera OK :D
Nasz wątek:
viewtopic.php?f=46&t=187577
Wątek kotów Joli Dworcowej:
viewtopic.php?f=1&t=191624
Kącik Muzyczny
viewtopic.php?f=8&t=190784
Zjawiska niewytłumaczalne, opowieści o duchach i nie tylko
viewtopic.php?f=8&t=194190

jolabuk5

 
Posty: 19880
Od: Nie paź 16, 2005 14:56
Lokalizacja: Łódź

Post » Nie lip 21, 2019 12:43 Re: Migdał się nie zmienia..

jolabuk5 pisze:
MalgWroclaw pisze:Wczoraj widziałyśmy w Rossmannie kremy dla pań 70+. Kiedyś tego nie było. Nie musi się przesadnie dbać o siebie (kiedyś pani doktor endokrynolog zapytała mnie, czego używam, bo mam dobrą cerę. Niczego, odpowiedziałam zgodnie z prawdą, po czym poprawiłam się, że wody i mydła). Trzeba pamiętać, że sucha skóra boli.

To tak jak ja - niczego. Cera OK :D

Wrrr...
Co nie znaczy, że Wam dobrze nie życzę ..jak najbardziej, miejcie sobie.. :mrgreen:
[Dorota z Opola - czytasz to?]
Obrazek
"Lepiej czasem zapalić małą świeczkę, niż przeklinać mrok.."

morelowa

 
Posty: 15186
Od: Sob gru 19, 2009 10:38
Lokalizacja: Wrocław

Post » Nie lip 21, 2019 12:56 Re: Migdał się nie zmienia..

No bo są cery, które wymagają różnych działań. Ale wiele kobiet wklepuje te kremy na wszelki wypadek i może nie zawsze potrzebnie. Zresztą, jak się jest ogólnie puszystym, to i cera jakoś tam się natłuszcza. Wewnętrznie :twisted:
Nasz wątek:
viewtopic.php?f=46&t=187577
Wątek kotów Joli Dworcowej:
viewtopic.php?f=1&t=191624
Kącik Muzyczny
viewtopic.php?f=8&t=190784
Zjawiska niewytłumaczalne, opowieści o duchach i nie tylko
viewtopic.php?f=8&t=194190

jolabuk5

 
Posty: 19880
Od: Nie paź 16, 2005 14:56
Lokalizacja: Łódź

Post » Nie lip 21, 2019 16:15 Re: Migdał się nie zmienia..

A mi się gębusia tłuści odkąd pamiętam i to tak że można jajecznicę usmażyć. I odkąd pamiętam mam z nią problemy. Dodajcie do tego alergię na kosmetyki do twarzy i włosów.
Jeden jedyny krem - dermedic z apteki. Jeden jedyny szampon ze sklepu zielarskiego (fitomed). A do mycia gębusi - najlepiej sama woda (woda mnie nie uczula :roll: ).
O dziwo do reszty cielska mogę używać obojętnie czego i mi nie szkodzi 8O
wątek Księżniczki Ofelii i Małej Czarnej Carmen
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=46&t=173408 - cz. VI
Obrazek
Bazarek na Smarkoty u kociej_mendki viewtopic.php?f=20&t=192882&p=12217366#p12217366

MB&Ofelia

 
Posty: 20761
Od: Pt gru 09, 2011 9:20
Lokalizacja: Koszalin

Post » Nie lip 21, 2019 17:45 Re: Migdał się nie zmienia..

Oj, wy człowieki to macie problemy, że ho, ho...
A wystarczy przecież się porządnie wylizać

Obrazek

i porządnie wyspać i wszystko się wam pouklada
Obrazek
Obrazek
"Lepiej czasem zapalić małą świeczkę, niż przeklinać mrok.."

morelowa

 
Posty: 15186
Od: Sob gru 19, 2009 10:38
Lokalizacja: Wrocław

Post » Nie lip 21, 2019 17:50 Re: Migdał się nie zmienia..

Migdał. Ty jezdeś mądry kocurro. Ja to Dużej miauczę od dawna coby pysia nie moczyła we wodzie ino mię dała wylizać jak sama nie umi. I jej czasami wylizam. A ta niedźwięczmnica idzie i tak moczyć pysia!
Człowieki są nie do zrozumnienia dla kota...
Książniczka Ofelja
wątek Księżniczki Ofelii i Małej Czarnej Carmen
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=46&t=173408 - cz. VI
Obrazek
Bazarek na Smarkoty u kociej_mendki viewtopic.php?f=20&t=192882&p=12217366#p12217366

MB&Ofelia

 
Posty: 20761
Od: Pt gru 09, 2011 9:20
Lokalizacja: Koszalin

Post » Nie lip 21, 2019 18:01 Re: Migdał się nie zmienia..

Wyobraziłam sobie jak próbujesz sobie buzię wylizać .. :mrgreen:
Obrazek
"Lepiej czasem zapalić małą świeczkę, niż przeklinać mrok.."

morelowa

 
Posty: 15186
Od: Sob gru 19, 2009 10:38
Lokalizacja: Wrocław

Post » Nie lip 21, 2019 18:15 Re: Migdał się nie zmienia..

Migdał jestem za!

zuza

Avatar użytkownika
 
Posty: 76878
Od: Sob lut 02, 2002 22:11
Lokalizacja: Warszawa Nowodwory

Post » Nie lip 21, 2019 18:34 Re: Migdał się nie zmienia..

morelowa pisze:Oj, wy człowieki to macie problemy, że ho, ho...
A wystarczy przecież się porządnie wylizać

Obrazek

i porządnie wyspać i wszystko się wam pouklada
Obrazek

Migdał przystojny i mądry :1luvu:
Nasz wątek:
viewtopic.php?f=46&t=187577
Wątek kotów Joli Dworcowej:
viewtopic.php?f=1&t=191624
Kącik Muzyczny
viewtopic.php?f=8&t=190784
Zjawiska niewytłumaczalne, opowieści o duchach i nie tylko
viewtopic.php?f=8&t=194190

jolabuk5

 
Posty: 19880
Od: Nie paź 16, 2005 14:56
Lokalizacja: Łódź

Post » Pon lip 22, 2019 7:57 Re: Migdał się nie zmienia..

Wtrącę się kosmetycznie jeszcze. Mogę? ;)
W młodości obiekt zazdrosnych spojrzeń, czyli "krew z mlekiem", potem suchość i cienkość bibułki, teraz jeszcze naczynka doszły. WRR
Szukałam długo, przetestowałam pierdylion specyfików z plusem i bez, wysoko zaawansowanych i tych eko. Ni *uja. Nic mi nie pasowało.
Zaczęłam czytać internet, potem książki, zaczęłam sprawdzać i teraz z czystym sumieniem mogę drogim Paniom polecić layering, czyli pielęgnację kanapkową/warstwową, czyli model dalekowschodni. Bez przegięć naturalnie i z użyciem naszych, polskich produktów. Kremów nie stosuję wcale, tylko nawilżanie i olej na koniec, jako ostatnia warstwa. Zaczynałam z olejem tylko na noc i nie codziennie, stopniowo wszystkie kremy poszły won.
Powiadam wam ciotki - REWELACJA. Nie potrzebuję żadnych rozświetlaczy, prawie się nie maluję, wszyscy mnie pytają co robię i przychodzą po porady. Serio.
Zainteresowanych zapraszam na priva :smokin:

Przepraszam Morelowo za OT, ale dopiero doczytałam rozmowę z weckenda :smokin:

Migdał wiadomo - cud mniut i orzeszki :1luvu: :1luvu: :1luvu:
Obrazek
Obrazek Obrazek Obrazek

AYO

Avatar użytkownika
 
Posty: 19923
Od: Śro gru 17, 2008 20:56
Lokalizacja: Wolne Miasto Gdańsk

Post » Pon lip 22, 2019 8:18 Re: Migdał się nie zmienia..

Możesz. Nie przepraszaj. 8)
Też tak robię. Tylko jedna uwaga - gra pewną rolę tusza [skóra wierzchnia nie ma podkładu] i ... kurde, wiek [szczególnie przy skłonnościach]. A, i wystawianie się , choćby niezamierzone, na słońce latami.
Ale tak, sposób na kanapkę ? :mrgreen: jest OK, tańszy w sumie i nie trzeba myśleć czy jakiś nowy krem wypuścili, który ujmie nam jakieś 30 lat np.

Migdał dziękuje za uznanie . Pewnie by sie nawet zaczerwienił, gdyby nie był przekonany, że mu się należy :wink:
Obrazek
"Lepiej czasem zapalić małą świeczkę, niż przeklinać mrok.."

morelowa

 
Posty: 15186
Od: Sob gru 19, 2009 10:38
Lokalizacja: Wrocław

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości