Migdał w nowym roku.

blaski i cienie życia z kotem

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Pon gru 31, 2018 19:14 Re: Migdał w listopadzie.

Dziękujemy Mireczko :201494 , Aniu :201494
[size=150]Wam i wszystkim - znajomym i nieznajomym, nawet jeśli tego nie widzą, nie czytają - życzymy, żeby nadchodzący rok był takim, że na jego końcu każdy by sobie życzył by się powtórzył .[/size]
:1luvu:
Tzn. by powtórzyło się to co dobre dla życzącego i innych. :D
Obrazek
"Lepiej czasem zapalić małą świeczkę, niż przeklinać mrok.."

morelowa

 
Posty: 14617
Od: Sob gru 19, 2009 10:38
Lokalizacja: Wrocław

Post » Wto sty 01, 2019 10:51 Re: Migdał w nowym roku.

Co roku jest gorzej jeśli chodzi o bliskość wojennego frontu. Więc i tym razem było.
Wojna - taka podjazdowa - trwała od 7pm , choć i wcześniej buractwo sobie folgowało. Parę minut przed północą - mają coś z zegarkami - front sie przeniósł na Pilczyce i okolicę. W tym na podwórze - chyba od ulicy był większy spokój - było potwornie głośno, jasno mimo zasłoniętych okien i trwało co najmniej pół godziny. Kot szukał miejsca do ukrycia, choć zwykle takie pojedyncze strzały raczej ignoruje.
Nie próbowałam niczym zagłuszać bo musiałabym na full coś włączyć i po prostu byłby jeszcze większy hałas.
A teraz mam śmietnik większy niż normalnie, za oknami.
Bardzo trudno mi się samej przekonać by wszystkim globalnie życzyć wszystkiego najlepszego :? Niech, do cholery, mają przynajmniej najcięższego kaca w życiu!
Obrazek
"Lepiej czasem zapalić małą świeczkę, niż przeklinać mrok.."

morelowa

 
Posty: 14617
Od: Sob gru 19, 2009 10:38
Lokalizacja: Wrocław

Post » Wto sty 01, 2019 12:31 Re: Migdał w nowym roku.

Tym co pukali bez umiaru - oczywiście, najgorszego kaca. Ale reszcie czemu, za co?
“To co robimy dla nas, umiera wraz z nami. To co robimy dla innych i dla świata zostaje po nas i jest nieśmiertelne.” -A. Pine
nasz wątek: http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=159694

Alienor

 
Posty: 22326
Od: Pt mar 19, 2010 14:48

Post » Wto sty 01, 2019 13:18 Re: Migdał w nowym roku.

Wyżej życzyłam wszystkim dobra.
A po prostu doszłam do wniosku, że nie wszystkim - tym co czynią zło, przeszkadzają innym w życiu, krzywdzą itd. - nie do końca daję radę takie życzenia wysyłać. I ten kac tylko takich dotyczy :mrgreen:
Obrazek
"Lepiej czasem zapalić małą świeczkę, niż przeklinać mrok.."

morelowa

 
Posty: 14617
Od: Sob gru 19, 2009 10:38
Lokalizacja: Wrocław

Post » Wto sty 01, 2019 18:37 Re: Migdał w nowym roku.

To się przyłączę morelowa
Poparzony kot potrzebuje wsparcia
https://zrzutka.pl/kot-z-pozaru

Obrazek
Obrazek

MalgWroclaw

Avatar użytkownika
 
Posty: 40200
Od: Czw paź 15, 2009 17:39
Lokalizacja: Wrocław, stolica Śląska :)

Post » Wto sty 22, 2019 10:55 Re: Migdał w nowym roku.

Jak tam Migdałek?

zuza

Avatar użytkownika
 
Posty: 75506
Od: Sob lut 02, 2002 22:11
Lokalizacja: Warszawa Nowodwory

Post » Wto sty 22, 2019 11:44 Re: Migdał w nowym roku.

A tak:
Obrazek
Albo podobnie w innym miejscu...

Czasem - z naciskiem na 'czasem' - je, najwięcej w nocy, a czasem się bawi...
Obrazek
Nie, nie przysyłajcie myszek biednemu kotku.. Gamoń ma ich pełno, ale nic nie jest w stanie zastąpić kawałka rozjechanego pudelka, podartego własnołapnie papieru do pieczenia [szeleści :lol: ] i obślinionego sznurka. :roll: Cóż z tego , że to ja muszę brać udział w tej zabawie, często aktywniejszy od kotka..
Obrazek
"Lepiej czasem zapalić małą świeczkę, niż przeklinać mrok.."

morelowa

 
Posty: 14617
Od: Sob gru 19, 2009 10:38
Lokalizacja: Wrocław

Post » Wto sty 22, 2019 11:45 Re: Migdał w nowym roku.

morelowa pisze:A tak:
Obrazek
Albo podobnie w innym miejscu...

Czasem - z naciskiem na 'czasem' - je, najwięcej w nocy, a czasem się bawi...
Obrazek
Nie, nie przysyłajcie myszek biednemu kotku.. Gamoń ma ich pełno, ale nic nie jest w stanie zastąpić kawałka rozjechanego pudelka, podartego własnołapnie papieru do pieczenia [szeleści :lol: ] i obślinionego sznurka. :roll: Cóż z tego , że to ja muszę brać udział w tej zabawie, często aktywniejszy od kotka..


przecież to najlepsze zabawki dla kotka :mrgreen:
Obrazek

http://www.nadziejanadom.org/

"Największym egoizmem jest życie dla czystych podłóg, foteli bez sierści i w przekonaniu -już nigdy więcej, bo później boli "

mir.ka

Avatar użytkownika
 
Posty: 46764
Od: Pt cze 01, 2012 10:06
Lokalizacja: Sosnowiec

Post » Wto sty 22, 2019 11:53 Re: Migdał w nowym roku.

Cudownie zatem! Filek tez zabawowy.

zuza

Avatar użytkownika
 
Posty: 75506
Od: Sob lut 02, 2002 22:11
Lokalizacja: Warszawa Nowodwory

Post » Wto sty 22, 2019 11:55 Re: Migdał w nowym roku.

No, cudownie.. Ale ile można spać??
Obrazek
"Lepiej czasem zapalić małą świeczkę, niż przeklinać mrok.."

morelowa

 
Posty: 14617
Od: Sob gru 19, 2009 10:38
Lokalizacja: Wrocław

Post » Wto sty 22, 2019 12:52 Re: Migdał w nowym roku.

Duuużo :)
Szczególnie, jeśli się jest kotem w średnim wieku ;)
Długo byłam przekonana, że Księciuniu przesypia całe dnie z nudów. Dopiero ślady jego badawczych wycieczek wyprowadziły mnie z błędu.
I gdzie kotek bywał? Głównie wśród książek, koneser jeden :smokin:
Wracam kiedyś do domciu po ciemku, ide przez pokój "na pamięć", a tu PIERDUT :strach: jak nie trzasnę płetwą w przeszkodę :x
Zwalił połowę zawartości najwyższej półki, a były tam nie tylko książki, tylko drobiazgi odkładane, żeby były nie na widoku, a pod ręką.
Tak że ten. Kamerkę trzeba by :smokin:
Obrazek
Obrazek Obrazek Obrazek

AYO

Avatar użytkownika
 
Posty: 19862
Od: Śro gru 17, 2008 20:56
Lokalizacja: Wolne Miasto Gdańsk

Post » Wto sty 22, 2019 15:20 Re: Migdał w nowym roku.

O, to, to.
Przemieszczają sie poza naszymi zmysłami :mrgreen:
Migdał niczego nie zwala, ale jego aktywność widzę dopiero jak miski puste. Np. rano, albo śpi, śpi,nic nie słychać..., wchodze do kuchni a tam wyjedzone :roll:
Obrazek
"Lepiej czasem zapalić małą świeczkę, niż przeklinać mrok.."

morelowa

 
Posty: 14617
Od: Sob gru 19, 2009 10:38
Lokalizacja: Wrocław

Post » Wto sty 22, 2019 15:40 Re: Migdał w nowym roku.

My mamy żarcie w pokoju. I rano ZAWSZE muszę dosypać, chociaż jestem głęboko przeświadczona, że kotek spędził całą noc przy moim boku :twisted:
Obrazek
Obrazek Obrazek Obrazek

AYO

Avatar użytkownika
 
Posty: 19862
Od: Śro gru 17, 2008 20:56
Lokalizacja: Wolne Miasto Gdańsk

Post » Wto sty 22, 2019 17:07 Re: Migdał w nowym roku.

Kurde, ale zimno.. :?
Jakbym się zmieściła na grzejniku to bym tak jak Migdał leżała :roll:
Obrazek
"Lepiej czasem zapalić małą świeczkę, niż przeklinać mrok.."

morelowa

 
Posty: 14617
Od: Sob gru 19, 2009 10:38
Lokalizacja: Wrocław

Post » Wto sty 22, 2019 17:16 Re: Migdał w nowym roku.

Morelowa, ja tylko czytałam ale teraz napiszę! Wara Ci od grzejnika!!! Grzejnik dla Migdała!
Grzej się Migdałku :)
A, swoją drogą, to Migdał wygląda na tym grzejniku na całkiem wykończonego! Ciekawe czy się tak zmęczył?!
Uroda moja nie sięga szczytu szczytów,
ale mój pies patrzy na mnie oczami pełnymi zachwytu
L. J. Kern
Nasz wątek: viewtopic.php?f=46&t=183010&start=0

ewkkrem

Avatar użytkownika
 
Posty: 2256
Od: Czw lip 27, 2017 15:20
Lokalizacja: Włocławek

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 24 gości