Migdał w nowym roku.

blaski i cienie życia z kotem

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Pon lis 19, 2018 15:21 Re: Migdał w listopadzie.

Piękna :)
Migdał luuuuzak :1luvu:
Czy on jest meteopatą? Bo Księciuniu jak najbardziej.
Obrazek
Obrazek Obrazek Obrazek

AYO

Avatar użytkownika
 
Posty: 19858
Od: Śro gru 17, 2008 20:56
Lokalizacja: Wolne Miasto Gdańsk

Post » Pon lis 19, 2018 15:22 Re: Migdał w listopadzie.

Albo i całego , ledwo się mieszczącego , kotka
Obrazek

Jest. Po mnie to ma 8)
Obrazek
"Lepiej czasem zapalić małą świeczkę, niż przeklinać mrok.."

morelowa

 
Posty: 14609
Od: Sob gru 19, 2009 10:38
Lokalizacja: Wrocław

Post » Pon lis 19, 2018 15:59 Re: Migdał w listopadzie.

takie same kaloryfery jak moje
Poparzony kot potrzebuje wsparcia
https://zrzutka.pl/kot-z-pozaru

Obrazek
Obrazek

MalgWroclaw

Avatar użytkownika
 
Posty: 40148
Od: Czw paź 15, 2009 17:39
Lokalizacja: Wrocław, stolica Śląska :)

Post » Pon lis 19, 2018 18:57 Re: Migdał w listopadzie.

U mnie kaloryfery żeberkowe. Jakoś pannice nie próbowały się na nich wylegiwać. Ale na podgrzewanych parapetach to i owszem.
wątek Księżniczki Ofelii i Małej Czarnej Carmen
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=46&t=173408 - cz. VI
Obrazek

MB&Ofelia

 
Posty: 18920
Od: Pt gru 09, 2011 9:20
Lokalizacja: Koszalin

Post » Pon lis 19, 2018 19:30 Re: Migdał w listopadzie.

Kaloryfery żeberkowe, parapety szerokie i na tyle nisko osadzone, że nie ma szans na wlezienie dorosłego kota - trudno rękę włożyć, żeby powiesić coś do wysuszenia...
“To co robimy dla nas, umiera wraz z nami. To co robimy dla innych i dla świata zostaje po nas i jest nieśmiertelne.” -A. Pine
nasz wątek: http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=159694

Alienor

 
Posty: 22319
Od: Pt mar 19, 2010 14:48

Post » Pon lis 19, 2018 19:46 Re: Migdał w listopadzie.

A, widzisz... do suszenia nagłego albo szmaty to ja mam drabinkowy grzejnik w łazience i prowadzące do niego rurki - te się przydają najlepiej. Ale w sumie najważniejsze, żeby grzały.
Obrazek
"Lepiej czasem zapalić małą świeczkę, niż przeklinać mrok.."

morelowa

 
Posty: 14609
Od: Sob gru 19, 2009 10:38
Lokalizacja: Wrocław

Post » Wto lis 20, 2018 8:05 Re: Migdał w listopadzie.

morelowa pisze:Albo i całego , ledwo się mieszczącego , kotka
Obrazek

Jest. Po mnie to ma 8)



U mnie koty tak by się nie położyły, bo kaloryfery są bardzo gorące, ale parapety lubią, są ciepłe od grzejników i szerokie. Jak wymieniałam okna po przeprowadzce do domu to specjalnie zamówiłam szerokie parapety bo miałam dużo kwiatów i ani jednego kota. W miarę przybywania kotów ubywało kwiatków :( Została mi tylko jedna hoja, stoi wysoko na szafce w kuchni poza zasięgiem kotów. Choć Daisy raz udało się ją ściągnąć na pół, ale po tym jak spadła na dół razem z kwiatkiem to przestała próbować.
Ostatnio edytowano Wto lis 20, 2018 10:33 przez mir.ka, łącznie edytowano 1 raz
Obrazek

http://www.nadziejanadom.org/

"Największym egoizmem jest życie dla czystych podłóg, foteli bez sierści i w przekonaniu -już nigdy więcej, bo później boli "

mir.ka

Avatar użytkownika
 
Posty: 46663
Od: Pt cze 01, 2012 10:06
Lokalizacja: Sosnowiec

Post » Wto lis 20, 2018 9:49 Re: Migdał w listopadzie.

Parapety takie , że i posłanka i doniczki się mieszczą. Ale przydałyby się szersze na więcej kwiatków.
Zrobiłam kwiatkom zdjecia, tyle, że aparat jest mniej niż średni i przy tej ciemności za oknem, włącza sie lampa i nawet przy górnym oświetleniu wyszły w większości jak rozmleczone. A ponieważ się zapomniałam i coś robiłam z wyciągniętej ręki to sa na dodatek poruszone przez dłuższe naświetlanie :mrgreen: [ręce sie człowiekowi trzęsą . chyba ze starośći :evil: ]
Zrobię ponownie jak się rozjaśni. Kiedyś.
Obrazek
"Lepiej czasem zapalić małą świeczkę, niż przeklinać mrok.."

morelowa

 
Posty: 14609
Od: Sob gru 19, 2009 10:38
Lokalizacja: Wrocław

Post » Wto lis 20, 2018 10:34 Re: Migdał w listopadzie.

morelowa pisze:Parapety takie , że i posłanka i doniczki się mieszczą. Ale przydałyby się szersze na więcej kwiatków.
Zrobiłam kwiatkom zdjecia, tyle, że aparat jest mniej niż średni i przy tej ciemności za oknem, włącza sie lampa i nawet przy górnym oświetleniu wyszły w większości jak rozmleczone. A ponieważ się zapomniałam i coś robiłam z wyciągniętej ręki to sa na dodatek poruszone przez dłuższe naświetlanie :mrgreen: [ręce sie człowiekowi trzęsą . chyba ze starośći :evil: ]
Zrobię ponownie jak się rozjaśni. Kiedyś.


u mnie koty uważają ,że na parapetach jest miejsce tylko na ich posłanka, kwiatki im tam nie potrzebne :(
Obrazek

http://www.nadziejanadom.org/

"Największym egoizmem jest życie dla czystych podłóg, foteli bez sierści i w przekonaniu -już nigdy więcej, bo później boli "

mir.ka

Avatar użytkownika
 
Posty: 46663
Od: Pt cze 01, 2012 10:06
Lokalizacja: Sosnowiec

Post » Wto lis 20, 2018 13:09 Re: Migdał w listopadzie.

mir.ka pisze:
u mnie koty uważają ,że na parapetach jest miejsce tylko na ich posłanka, kwiatki im tam nie potrzebne :(

Mają rację
Poparzony kot potrzebuje wsparcia
https://zrzutka.pl/kot-z-pozaru

Obrazek
Obrazek

MalgWroclaw

Avatar użytkownika
 
Posty: 40148
Od: Czw paź 15, 2009 17:39
Lokalizacja: Wrocław, stolica Śląska :)

Post » Wto lis 20, 2018 13:45 Re: Migdał w listopadzie.

Nie mają :mrgreen:
Rośliny należą do naturalnego środowiska zwierząt. Kotów też :lol:
Ale rozumiem kwestię braku miejsca gdy kotów jest więcej niż parapetów.. U nas jest odwrotnie.

edit:
A Mirka ma ogródek z roślinkami różnymi więc ma ekwiwalent jakby.
Obrazek
"Lepiej czasem zapalić małą świeczkę, niż przeklinać mrok.."

morelowa

 
Posty: 14609
Od: Sob gru 19, 2009 10:38
Lokalizacja: Wrocław

Post » Wto lis 20, 2018 15:07 Re: Migdał w listopadzie.

morelowa pisze:Nie mają :mrgreen:
Rośliny należą do naturalnego środowiska zwierząt. Kotów też :lol:
Ale rozumiem kwestię braku miejsca gdy kotów jest więcej niż parapetów.. U nas jest odwrotnie.

edit:
A Mirka ma ogródek z roślinkami różnymi więc ma ekwiwalent jakby.



dlatego nie jest mi brak kwiatków w domu :)

kotów jest akurat tyle ile parapetów, mam 4 okna i 4 koty :mrgreen:
Obrazek

http://www.nadziejanadom.org/

"Największym egoizmem jest życie dla czystych podłóg, foteli bez sierści i w przekonaniu -już nigdy więcej, bo później boli "

mir.ka

Avatar użytkownika
 
Posty: 46663
Od: Pt cze 01, 2012 10:06
Lokalizacja: Sosnowiec

Post » Pon gru 24, 2018 8:39 Re: Migdał w listopadzie.

Obrazek
Obrazek

http://www.nadziejanadom.org/

"Największym egoizmem jest życie dla czystych podłóg, foteli bez sierści i w przekonaniu -już nigdy więcej, bo później boli "

mir.ka

Avatar użytkownika
 
Posty: 46663
Od: Pt cze 01, 2012 10:06
Lokalizacja: Sosnowiec

Post » Pon gru 31, 2018 15:53 Re: Migdał w listopadzie.

Obrazek
Obrazek

http://www.nadziejanadom.org/

"Największym egoizmem jest życie dla czystych podłóg, foteli bez sierści i w przekonaniu -już nigdy więcej, bo później boli "

mir.ka

Avatar użytkownika
 
Posty: 46663
Od: Pt cze 01, 2012 10:06
Lokalizacja: Sosnowiec

Post » Pon gru 31, 2018 19:12 Re: Migdał w listopadzie.

Obrazek

Dyktatura

 
Posty: 9429
Od: Pon paź 12, 2009 8:40
Lokalizacja: Wrocław Popowice

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Amica, kwiryna, misiulka, wistra, zuzia115 i 41 gości