Migdał. Wiewiórek s.24 :(. Ptaki.

blaski i cienie życia z kotem

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Wto mar 13, 2018 9:35 Migdał. Wiewiórek s.24 :(. Ptaki.

Poprzedni
viewtopic.php?f=46&t=170816
Najgorsze problemy zdiagnozowane u Moreli [zaczęły się oczywiście wcześniej] to Cushing , po teście w grudniu 2017.
I taki był weta mail odnośnie:
Na razie wiemy, że to Cushing nadnerczowy (to ostatnie stwierdzenie nie jest zaskoczeniem biorąc pod uwagę guza).
Ciągle konsultujemy dawkę początkową Vetorylu i schemat kontroli, żeby móc przedstawić koszty terapii. Jak zapewne Pani już wie Vetoryl najtańszym lekiem nie jest. Najczęściej dzieli się większe kapsułki w aptekach aby obniżyć koszty. Tym niemniej tutaj literatura podaje dawki 15-30 mg/ kota a przedstawicielka firmy produkującej Vetoryl 1-2 mg/kg. To duża różnica. Dlatego konsultujemy jeszcze dawkę i sposób kontroli z prof. Popielem z uczelni. Może to jeszcze chwilkę potrwać bo jest obecnie zajęty.
Cushing u kotów nie jest "niestety" zbyt częstą i zbyt dobrze opisaną chorobą.
Odezwiemy się jak tylko będziemy już coś pewnego wiedzieć.
Jako, że wg stanu na marzec tego roku do tej pory stwierdzono na świecie 75 przypadków Cushinga u kotów z czego ok 15 było pochodzenia nadnerczowego to ta przypadłość- jak już wspomniałem- nie jest zbyt dobrze opisana.
Dawki vetorylu są rozbieżne ale proponujemy podać minimalną zalecaną przez uczelnie i literaturę zarazem, czyli 10 mg/dz/kota. Kontrole powiedziałyby nam czy dawkę trzeba by było zwiększać. Mniejsza dawka to zawsze mniejsze ryzyko skutków ubocznych...no i niższy koszt terapii.
Teraz koszty samej terapii. Vetoryl dostępny jest w kapsułkach, jak chyba Pani już wie. Maja one różne wielkości: 10, 30, 60 i 120 mg. W teori tutaj było by idealnie kupić sobie te 10 mg. Jest to koszt 5 zł/ kaps czyli 150 miesięcznie. Można też podzielić sobie kapsułki 60 mg w aptece (koszt podziału to od kilkunastu do dwudziestu kilku zł w zależności od ilości) Wtedy 1 kaps 60mg kosztuje 10 zł więc pojedyncza dawka to ok 1,66 zł. Doliczając podział pewnie do 3 zł na dzień można się zmieścić. Czyli terapia miesięczna to 90 zł ok.
Kontrole raczej przez test stymulacji ACTH bo kortyzol u kotów rośnie od stresu i pojedynczy pomiar kortyzolu przed podaniem leku- jak to się teraz robi u psów- może być niemiarodajny. Pierwsza kontrola po 2 tyg podawania leku.
Na koniec chciałbym napisać, że u Moreli mamy do czynienia z Cushingiem, nadczynnością tarczycy i cukrzycą. To sporo chorób a ta ostatnio odkryta jest niezmiernie rzadka. .


Żadne jak dotąd dawki vetorylu, ani insulina nie zmieniły stanu. :(
Obecne zalecenia, po ostatnim teście i usg:
zwiększenie dawki vetorylu do 30mg/dz
-zmniejszenie dawki metizolu do 2xdz po 1/4 tabl
-podawanie hepatiale forte advanced 1xdz po 1/2 tabl wieczorem
-podawanie antybiotyku od 04.03 2xdz po 1/4 tabl
-po ok 20 dniach kontrolne bad parametrów wątrobowych i morfologii


Bo żeby nie było - mamy 'skaczącą' cukrzycę od niemierzalnej do Hi i pośrednie. Stan zapalny trzustki, wątrobę nie taką, nadczynność tarczycy. I oczywiście ten guz nadnercza.. Cukrzyca z jej niestabilnością wyglada na wtórną do cushinga, więc małe jest prawdopodobieństwo jej ustabilizowania.
To tak w skrócie. O mojej frustracji i tak co jakiś czas piszę.... :?
Morelka jakieś pół roku wcześniej
Obrazek
Obecnie
Obrazek
Jednak zachowanie , poza jedno/dwudniowymi zjazdami , cały czas podobne. Oczywiście znaczy to, że kota głównie śpi, jada jakoś, dużo pije, trochę się przemieszcza, żebrze o przysmaczki i domaga się w sposób konkretny czesania. A sierść ma fatalną.

Migdałek nadal jest neurotycznym głupolkiem, strachliwym do granic niemożliwych, który się zaczaja na Morelę, a czasem po obwąchaniu wali ją łapą, jednak bez większej agresji.
Obrazek
[znajdę inne zdjęcie, znajdę - poprawię.]
Więc jeśli chodzi o koty to ograniczamy się do trwania...
Ostatnio edytowano Pt lip 06, 2018 16:39 przez morelowa, łącznie edytowano 7 razy
Obrazek
"Lepiej czasem zapalić małą świeczkę, niż przeklinać mrok.."

morelowa

 
Posty: 14244
Od: Sob gru 19, 2009 10:38
Lokalizacja: Wrocław

Post » Wto mar 13, 2018 9:54 Re: Morelowo-Migdałowo. Intensywnego leczenia cd.

Dzień dobry Morelowo w nowym wątku :P
Oby było tu spokojnie, stabilnie i jak zwykle ciekawie w tematach obocznych :wink:
Dobrych kolejnych stu stron :ok:
Obrazek
Obraz by Ewung, kredka akwarelowa, format A3, kopia, oryginał w Luwrze
Obrazek

czitka

Avatar użytkownika
 
Posty: 14236
Od: Sob lut 12, 2005 10:03
Lokalizacja: wrocław

Post » Wto mar 13, 2018 10:48 Re: Morelowo-Migdałowo. Intensywnego leczenia cd.

Jestem :smokin:
Obrazek
Obrazek Obrazek Obrazek

AYO

Avatar użytkownika
 
Posty: 19801
Od: Śro gru 17, 2008 20:56
Lokalizacja: Wolne Miasto Gdańsk

Post » Wto mar 13, 2018 11:37 Re: Morelowo-Migdałowo. Intensywnego leczenia cd.

Jesteśmy z Brygadą ELL :)
Obrazek

wtenczas

 
Posty: 819
Od: Pon wrz 07, 2015 19:08
Lokalizacja: Wrocław

Post » Wto mar 13, 2018 13:33 Re: Morelowo-Migdałowo. Intensywnego leczenia cd.

Hej :201415

Na trawnikach kwitną krokusy i pasa się szpaki.
Na weekend nadchodzi mróz :strach: Mam go tak dość.. :evil:
Obrazek
"Lepiej czasem zapalić małą świeczkę, niż przeklinać mrok.."

morelowa

 
Posty: 14244
Od: Sob gru 19, 2009 10:38
Lokalizacja: Wrocław

Post » Wto mar 13, 2018 13:45 Re: Morelowo-Migdałowo. Intensywnego leczenia cd.

Nie Ty jedna :(
Zawsze o tej porze jeździłam już na hacjendę podpatrywać pierwsze ruchy w ziemi, a tu znowu lipa :(
Obrazek
Obrazek Obrazek Obrazek

AYO

Avatar użytkownika
 
Posty: 19801
Od: Śro gru 17, 2008 20:56
Lokalizacja: Wolne Miasto Gdańsk

Post » Wto mar 13, 2018 14:05 Re: Morelowo-Migdałowo. Intensywnego leczenia cd.

I tak do końca miesiąca byle jak.. Złośliwa ta pogoda.

Do podpisania
https://www.change.org/p/starbuckspolsk ... 9823&jb=12

Osobiście nie wyrzucam , bo nie korzystam. Co przy okazji mi przypomniało, że we Wro i w Warszawie jest takie coś :
http://wroclawskiejedzenie.pl/2017/11/0 ... -naczynie/
Obrazek
"Lepiej czasem zapalić małą świeczkę, niż przeklinać mrok.."

morelowa

 
Posty: 14244
Od: Sob gru 19, 2009 10:38
Lokalizacja: Wrocław

Post » Wto mar 13, 2018 14:55 Re: Morelowo-Migdałowo. Intensywnego leczenia cd.

Ciekawostki wyżej :P
Kubek kubkiem, ale 12 zł za kiepską zupę pomidorową do wypicia, w dodatku na wynos, nie dam :evil:
Ciśnienie chyba spad dzisiaj, jadę na 96/50 i zastanawiam się dlaczego mi się nic nie chce. Koty też padnięte.
Obrazek
Obraz by Ewung, kredka akwarelowa, format A3, kopia, oryginał w Luwrze
Obrazek

czitka

Avatar użytkownika
 
Posty: 14236
Od: Sob lut 12, 2005 10:03
Lokalizacja: wrocław

Post » Wto mar 13, 2018 17:21 Re: Morelowo-Migdałowo. Intensywnego leczenia cd.

Melduje siez geriatria. Jak najlepszego dlugiego trwania zyczymy.
Wszyscy na jednej kanapie! To rzadkosc

zuza

Avatar użytkownika
 
Posty: 74398
Od: Sob lut 02, 2002 22:11
Lokalizacja: Warszawa Nowodwory

Post » Wto mar 13, 2018 21:51 Re: Morelowo-Migdałowo. Intensywnego leczenia cd.

Meldujemy się wraz z Wanilką

Duża

Sarah DeMonique

 
Posty: 2704
Od: Pt cze 04, 2010 11:10
Lokalizacja: Kraków

Post » Śro mar 14, 2018 7:58 Re: Morelowo-Migdałowo. Intensywnego leczenia cd.

Jestem :D
Dorota, Mru(czek), Chipolit, Norka, O'Gon (Burak); Balbina, Tygrysiunia, Bolek i Coco za TM

Dorota

 
Posty: 66833
Od: Pon maja 20, 2002 13:49
Lokalizacja: Olsztyn

Post » Śro mar 14, 2018 20:26 Re: Morelowo-Migdałowo. Intensywnego leczenia cd.

Dotarłam.
:201461 :201461 dla Morelki i Migdała
wątek Księżniczki Ofelii i Małej Czarnej Carmen
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=46&t=173408 - cz. VI
Obrazek
Obrazek

MB&Ofelia

 
Posty: 18052
Od: Pt gru 09, 2011 9:20
Lokalizacja: Koszalin

Post » Śro mar 14, 2018 20:44 Re: Morelowo-Migdałowo. Intensywnego leczenia cd.

Cześć wszystkim przybyłym !


czitka pisze:Ciekawostki wyżej :P
Kubek kubkiem, ale 12 zł za kiepską zupę pomidorową do wypicia, w dodatku na wynos, nie dam :evil:
Ciśnienie chyba spad dzisiaj, jadę na 96/50 i zastanawiam się dlaczego mi się nic nie chce. Koty też padnięte.

Bo to nie chodzi o zupkę [choć inne ponoć były dobre ] tylko o ideę kubkową :mrgreen:
Obrazek
"Lepiej czasem zapalić małą świeczkę, niż przeklinać mrok.."

morelowa

 
Posty: 14244
Od: Sob gru 19, 2009 10:38
Lokalizacja: Wrocław

Post » Śro mar 14, 2018 22:43 Re: Morelowo-Migdałowo. Intensywnego leczenia cd.

morelowa pisze:Cześć wszystkim przybyłym !


czitka pisze:Ciekawostki wyżej :P
Kubek kubkiem, ale 12 zł za kiepską zupę pomidorową do wypicia, w dodatku na wynos, nie dam :evil:
Ciśnienie chyba spad dzisiaj, jadę na 96/50 i zastanawiam się dlaczego mi się nic nie chce. Koty też padnięte.

Bo to nie chodzi o zupkę [choć inne ponoć były dobre ] tylko o ideę kubkową :mrgreen:

Ja inteligentno dogadywaju, ale w kubku zupka, błe... :mrgreen:
Przepraszam, ale nic więcej nie napiszę, weny nie mam, nie umiem z kubka w kubek przelewać :ryk:
Spokojnej nocki!
Obrazek
Obraz by Ewung, kredka akwarelowa, format A3, kopia, oryginał w Luwrze
Obrazek

czitka

Avatar użytkownika
 
Posty: 14236
Od: Sob lut 12, 2005 10:03
Lokalizacja: wrocław

Post » Pt mar 16, 2018 17:36 Re: Morelowo-Migdałowo. Intensywnego leczenia cd.

Widać wszystkim się tak chce pisać jak mnie :evil:
Koty jedzą jakoś, śpią, Migdał głównie na grzejnikach..
Ja znowu odbyłam jazdę po Wro . Pilczyce, Muchobór, Złotniki... Zajęło mi to ok. 3 godzin komunikacją miejską. Dziś znowu na Złotniki po gotowe prochy morelowe..
Po 10 dniach zwiększonej dawki nie ma żadnej widocznej zmiany :? Natomiast jest chyba w morelowej psychice - gorzej znosi zawirowania w otoczeniu :(
A pogoda taka, że lepiej nie wychodzić - tyle śniegu to przez dotychczasową zime nie było w sumie. I pada. Pada. Momentami w poziomie już. I mokro , ciapowato.. A w nocy to wszystko zamarznie bo ma być spory mróz :mrgreen:
Ciekawe czy tzw. 'służby' juz się spakowały na wiosnę?
Obrazek
"Lepiej czasem zapalić małą świeczkę, niż przeklinać mrok.."

morelowa

 
Posty: 14244
Od: Sob gru 19, 2009 10:38
Lokalizacja: Wrocław

[następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Avian, nyoe, Tyiga i 24 gości