Himalaya, ach Himalaya - cz.2

blaski i cienie życia z kotem

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Śro paź 17, 2018 21:33 Re: Himalaya, ach Himalaya - cz.2

Na dobry domek trafila
Psiara zreformowana od 4 XI 2007 Smakusia,Gucio od 13 VIII 2008 oraz Rysia od 31 X 2009, Gapka odeszła w 2014, Gucio w 2017, Ryś w 2020. Jaga jest od 2014 a Aki od 2018,a Bigos wprowadził się w 2020

anulka111

Avatar użytkownika
 
Posty: 96199
Od: Sob lip 14, 2007 16:39
Lokalizacja: Zabrze

Post » Czw paź 18, 2018 8:00 Re: Himalaya, ach Himalaya - cz.2

I oby Wam się żyło dłuuugo i szczęśliwie. :)
Obrazek
:) :) Gaja :) :) Morfeusz [*][*] Joachim :) :)

Sihaja

Avatar użytkownika
 
Posty: 20436
Od: Pon sty 03, 2005 22:17
Lokalizacja: Warmia, Dolny Śląsk

Post » Czw paź 18, 2018 8:05 Re: Himalaya, ach Himalaya - cz.2

A teraz ona mieszka u Was, czy Wy u niej? ;)

Wojtek

 
Posty: 25296
Od: Śro wrz 03, 2003 3:43
Lokalizacja: Warszawa - Birmanowo

Post » Czw paź 18, 2018 9:56 Re: Himalaya, ach Himalaya - cz.2

Jak się wnikliwie przyjrzeć to druga opcja przeważa Obrazek :mrgreen:

evanka

Avatar użytkownika
 
Posty: 42149
Od: Pt gru 13, 2002 16:16
Lokalizacja: miasto wojewódzkie na prawach powiatu, a nawet gminy

Post » Czw paź 18, 2018 13:07 Re: Himalaya, ach Himalaya - cz.2

małż bejcuje deski na balkonie
ja obok jako brakarz :wink:
Himalaya pośrodku z tendencją do malowania ogona
musiałam wejść do mieszkania, bo nijak nie dało się jej stamtąd wyprowadzić
dopiero ze mną wyszła
a mogła sobie usiąść na krzesełku, dupkę powygrzewać
też by było widać co pańcio robi
koty muszą wszystko nadzorować i kontrolować z bezpośredniego dystansu

evanka

Avatar użytkownika
 
Posty: 42149
Od: Pt gru 13, 2002 16:16
Lokalizacja: miasto wojewódzkie na prawach powiatu, a nawet gminy

Post » Czw paź 18, 2018 13:36 Re: Himalaya, ach Himalaya - cz.2

One po prostu musza byc w centrum uwagi :ryk:

zuza

Avatar użytkownika
 
Posty: 77915
Od: Sob lut 02, 2002 22:11
Lokalizacja: Warszawa Nowodwory

Post » Czw paź 18, 2018 14:02 Re: Himalaya, ach Himalaya - cz.2

Gdy majsterkowałem na balkonie, to zamykałem za sobą drzwi na balkon, żeby koty nie kręciły się pod narzędziami. Siadały wtedy w pokoju na parapecie, patrzyły na mnie przez okno i jęczały. :)

Wojtek

 
Posty: 25296
Od: Śro wrz 03, 2003 3:43
Lokalizacja: Warszawa - Birmanowo

Post » Czw paź 18, 2018 15:10 Re: Himalaya, ach Himalaya - cz.2

fajna jest ta ciekawskość kotów, mimo że upierdliwa :)

evanka

Avatar użytkownika
 
Posty: 42149
Od: Pt gru 13, 2002 16:16
Lokalizacja: miasto wojewódzkie na prawach powiatu, a nawet gminy

Post » Wto paź 30, 2018 0:18 Re: Himalaya, ach Himalaya - cz.2

evanka pisze:Himalaya dziękuje :)
oby się spełniło
nie chcę myśleć o czasie, gdy jej zabraknie

to nie myśl
niczego myśleniem nie zmienisz
poza tym 11 lat to jeszcze smarkula, musiałaby się mojej (prawie) 19-letniej Femci kłaniać :lol:
Obrazek przeczytaj koniecznie https://www.facebook.com/notes/arkadius ... 5587397799
#pisdzielizm jak Lenin
#zepsuliCiePolsko
https://myslifabrykowane.blogspot.com/

Femka

Avatar użytkownika
 
Posty: 86297
Od: Sob mar 24, 2007 19:56
Lokalizacja: wiocha zabita dechami, ale jak malowniczo :)

Post » Wto paź 30, 2018 0:23 Re: Himalaya, ach Himalaya - cz.2

Pokłony Femci od nas obu :1luvu:
Obrazek

evanka

Avatar użytkownika
 
Posty: 42149
Od: Pt gru 13, 2002 16:16
Lokalizacja: miasto wojewódzkie na prawach powiatu, a nawet gminy

Post » Wto paź 30, 2018 0:26 Re: Himalaya, ach Himalaya - cz.2

A Ty Himalayę ucałuj w sam pyszczek.
Obrazek przeczytaj koniecznie https://www.facebook.com/notes/arkadius ... 5587397799
#pisdzielizm jak Lenin
#zepsuliCiePolsko
https://myslifabrykowane.blogspot.com/

Femka

Avatar użytkownika
 
Posty: 86297
Od: Sob mar 24, 2007 19:56
Lokalizacja: wiocha zabita dechami, ale jak malowniczo :)

Post » Wto paź 30, 2018 0:30 Re: Himalaya, ach Himalaya - cz.2

Zrobione :love:
Obrazek

evanka

Avatar użytkownika
 
Posty: 42149
Od: Pt gru 13, 2002 16:16
Lokalizacja: miasto wojewódzkie na prawach powiatu, a nawet gminy

Post » Wto paź 30, 2018 0:32 Re: Himalaya, ach Himalaya - cz.2

Dzisiaj Himalaya tak cudnie na mojej szyi spala, a nie było komu zdjęcia zrobić :(
Łapkami mnie obejmowała, pysio do policzka przytulała
Że o mruczeniu nie wspomnę
Obrazek

evanka

Avatar użytkownika
 
Posty: 42149
Od: Pt gru 13, 2002 16:16
Lokalizacja: miasto wojewódzkie na prawach powiatu, a nawet gminy

Post » Wto paź 30, 2018 0:34 Re: Himalaya, ach Himalaya - cz.2

Boziu, jak ona Cię musi kochać.
Obrazek przeczytaj koniecznie https://www.facebook.com/notes/arkadius ... 5587397799
#pisdzielizm jak Lenin
#zepsuliCiePolsko
https://myslifabrykowane.blogspot.com/

Femka

Avatar użytkownika
 
Posty: 86297
Od: Sob mar 24, 2007 19:56
Lokalizacja: wiocha zabita dechami, ale jak malowniczo :)

Post » Wto paź 30, 2018 0:37 Re: Himalaya, ach Himalaya - cz.2

Patologiczna miłość, jak to dziec kiedyś określił
Ale ja ją też :1luvu:
Obrazek

evanka

Avatar użytkownika
 
Posty: 42149
Od: Pt gru 13, 2002 16:16
Lokalizacja: miasto wojewódzkie na prawach powiatu, a nawet gminy

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 18 gości